kalina5648
Members-
Posts
1089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kalina5648
-
[CENTER][SIZE=5][COLOR=#FF0000]Pozdrowienia od Maxia!! ♥ [/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=3]Zadzwoniłam tak jak prosiłyście cioteczki i akurat wtedy nasz Maxio był z panem i pania na spacerze. Dowiedziałam się, że z niewiadomych przyczyn Max strasznie panikuje kiedy wsiadają wszyscy razem do samochodu. Strasznie piszczy i chce wyjść. Na samym poczatku bardzo lubił jazdę samochodem, a teraz mu się odmieniło. Jeździ sobie do lasu na grzyby oraz na rybki i tu pojawia się następny problem. Strasznie szczeka kiedy widzi wędke. Tu znowy nie wiadomo dlaczego. Tak pozatym Max jest w ciągłym ruchu codziennie wychodzi na kilka krótszych spacerków tak do godzinki i na jeden taki pożadny. Poprosiłam o zdjęcia i będą wkrótce ;) Na smyczy chodzi bardzo ładnie spuszczony z niej nie oddala się i ładnie słucha swojego pana. Nie zaczepa innych piesków lubi się bawić piłeczką i chrupać smaczne kostki. Apetyt mu dopisuje. Po każdym spacerku odpoczywa albo na kolanach właścicieli albo na stoliku albo jeszcze wyleguje się na kanapie. Zawsze trzyma wartę przy drzwiach kiedy słyszy, że ktoś dzwoni domofonem. Zaszczeknie też gdy jakis róch pojawi się na klatce. Przypominam, że nasz Max mieszka na 10 piętrze w bloku i bez problemu wjeżdza windą. Dowiedziałam się też , że jest bardzo grzeczny i przepuszcza w drzwiach najpierw panią potem pana i dopiero wtedy sam Max wchodzi do domku. Nie był tego uczony sami państwo się zdziwili, że jest taki mądry. [/SIZE][/COLOR][/SIZE][/CENTER]
-
Dziś była super pogoda do spacerów. Było bardzo dużo wolontariuszy przez co każdy pies wyszedł na 2 spacery, a niektóre nawet 4. Gdyby tak mogło być codziennie i w każdym schronie... Tibon był chyba na jakiś 3 albo 4 spacerkach potem jeszcze biegał luzem i bawił się z innymi psiakami. Po spacerku ze mną weszłam z nim do kojca i zaczął się strasznie mocno przytulać ;) Dlatego mogę powiedzieć, że zamówienie od rity60 zrealizowane ;) Dziś było też dużo odwiedzających i rozdawali same smokołyki. Nasz Tibonek co chwila dostawał to coś bardziej smacznego. Porobiłam mu trochę zdjęć jednak te moje nie wyszły za ładne, dlatego poprosiłam panią kierownik aby to ona mu zrobiła. Zaraz wstawię i zobaczycie rezultat ;) .
-
[quote name='Malgoska']Kalinko, bazarek na Tibonka zrobie dopiero w listopadzie, mam troche zdrowotnych problemów z synem i musze teraz gonic z nim po rehabilitacjach, odezwe sie na pewno w listopadzie. Pamiętam o Was cały czas.:)[/QUOTE] Kochana cioteczko nic się nie martw to ja muszę ci podziękować za chęć pomocy dla naszego Tibusia i za to że sama zaproponowałaś pomoc w bazarku ♥ A synek wyzdrowieje na 100% !! ;)
-
Niestety mam nadal te problnemy z internetem jednak wiem co slychać u Tibonka ;) Zadzwoniłam do pani kierownik i dowiedziałam sie, ze jest wszystko jak najlepiej z uszkiem już prowie dobrze tzn. nadal chore jednak Tibon tego nie czuje dzięki specjalistycznym lekarstwą od razu stał się radosniejszy. Wychodzi ładnie na spacerki bez smyczy i zawsze wiernie trzyma sie przy człowieku ;) Też radosnie podskakuje i domaga sie pieszczot. Z bazarku dla naszego przystojniaka została mi juz tylko ostatnia paczka do wyslania wszystkie cioteczki, które dostały już paczki bardzo sobie chwalą nowe rzeczy z czego bardzo sie ciesze bo to wszytsko tylko dla naszego psiaka. I zapomniałabym Tibonek bardzo goraco pozdrawia wszytskie cioteczki !! ;)
-
[quote name='Paula95']Mamy nowy cudowny banerek:loveu:od Fochu oczywiście [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/198851-Schronisko-w-Dalabuszkach(dawniej-Gostyń)50małych-serc-czeka-na-dom-Brak-ogłoszeń"][IMG]http://imageshack.us/a/img222/6861/schroniskodolobuszki.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Sliczny jest! ;)
-
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
kalina5648 replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Kulcia już w nowym domku i jest po sterylizacji państwo świetni ;) Na 100% będzie Kuleczka najszczęśliwsza na świecie ;)- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
Kochani przepraszam, że tak rzadko piszę jednak mam ograniczony dostęp do internetu i właśnie teraz pisze Wam relacje ze schrona. Tibuś był dzisiaj ze mną na spacerku wygłaskany i wyściskany oczywiście :) Tibuś jest bardzo kochany i co chwila na spacerku prosił o odrobinę pieszczot ;) Siedzi sobie w kojcu i zajada karmę. Przez kilka dni grzał doopke w pomieszczeniu dla szczeniaków jednak nie podobało mu się tam za bardzo bo tam siedział praktycznie całe dni sam, a nasz Tibuś woli przesiadywać na kolankach przy człowieku. Dawno nie widziałam aby się tak cieszył. Cały czas skakał jak zapięłam go na smycz. Po naszym spacerze wychlipał miskę wody ;)
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
kalina5648 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Pozwole sobie pokazać nowe zdjęcia Veny są cudowne!!!!! [IMG]http://imageshack.us/a/img440/1426/vena7.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img38/9476/vena8.jpg[/IMG] -
Tak, tak juz opisuję ;) Kiedy przyjechaliśmy nasze stadko już biegało, a Tibonek spokojnie leżał sobię na trawce i coś sobię tam zajadał jednak kiedy zauważył nadjerzdzający samochód czyli Nas to od razu wstał z miejsca i przybiegł się przywitać. Akurat wczoraj w schronie było dużo prac pożądkowych ponieważ od wczoraj nie mamy już kotów, bo wszsystkie znalazły nowych i wspaniałych właścicieli ;) Jakby tak jeszcze z psami było.. No cóż no i moim zadaniem było umycie takiego dużego drewnianego fotela rzecz jasna robiłam to na zewnątrz a jedynym psem który mi towarzyszył był właśnie Tibon. Tibuś zawsze szuka okazji aby być tylko głaskanym i przytulanym. Wiem, że obiecałam zdjęcia jednak było tyl do roboty, że niestety nie znalazłam chwili wolnego czasu, jednak postaram się coś wykombinować ;)
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
kalina5648 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
Pola jaki cudny banerek dla Figunia jejku ♥ -
Buziaki rzecz jasna przekazałam. Dziś był bardzo męczący dzień i siedziałam o 2 godziny dłużej niż zwykle. Tibonek był dzisiaj na dość długim spacerku bez smyczy z panią kierownik ( panią Olą) i powiem Wam, że jakiś taki radośniejszy nam do tego schrona wrócił ;) Czy to sprawka pani Oli czy spacerku nie wiem. Tibuś jest bardzo kochany akurat skończyłam wyprowadzanie psów, kiedy on po swojej przechadzce wrócił do schrona. I jak nas zobaczył z Paulą to się tak rozpędził, że o mało, co sobie łapek nie "połamał" ( w przenośni oczywiście). Tak wleciał i jak zaczął sie przytulać to naprawdę ciężko opisać ;) Jutro porobię mu fotki bo w soboty zawsze w schronie jestm dłużej. Teraz Tibonek na noc zostaje w izolatce bo tam jest trochę ciszej, a po drugie dlatego tam siedzi, ze jak przychodzimy to od razu psy z wybiegu czyli nasze "sławne" stadko wybiega i razem z nim Tibonek bo te kojce to od razu koło wybiegu. Obok siedzi Tika i tak się zastanawiam, że pewnie oni tylko tak udają, że za sobą nie przepadają a w nocy pewnie pogaduszki sobie urzadzają ;) Jutro też pani Sylwia będzie u nas i Tibonek za pewne jak zawsze kiedy ją widzi jest przeszczęśliwy. Na dzisiaj tyle. Potrzymam Was w niepewności i resztę opowiem jutro ;)
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
kalina5648 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
I gdzie ta Pola sie podziała? -
Halo, Halo jest tu ktoś? [IMG]http://imageshack.us/a/img513/9687/60152444625086492101236.jpg[/IMG] Ale jak to skończyły się ciastka? [IMG]http://imageshack.us/a/img38/247/37769444625112892764219.jpg[/IMG] Oj widze jeszcze jedno... :) [IMG]http://imageshack.us/a/img560/4968/55705444625222895515940.jpg[/IMG] Jutro odwiedzę naszego przystojniaka i może porobię mu kilka fotek jednak martwi mnie ta cisza... Tibonek chce mieć jak najwięcej wyświetleń a tu żadko kto zaglą ... ;(
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
kalina5648 replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
A ja mam takie pytanko jak tam schodzą cegiełeczki na allegro? Mają wzięcie Igunia może się już pakować ? ;) -
Cudowny Max - od 2003r. za kratami NARESZCIE MA DOM!!! :)
kalina5648 replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
i jak tam u chłopaka? ;) -
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
kalina5648 replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Cioteczki! :smile: Kuleczka ma świetne wyniki badań! :loveu: Na poniedziałek została umówiona sterylizacja. :multi: Jeśli wszystko pójdzie dobrze i (odpukać) nie będzie żadnych komplikacji, Kuleczka za ok. 2tygodnie pojedzie od swojego domku i rozpocznie nowe życie!- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
kalina5648 replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[quote name='Gosiapk']Kulcia zarezerwowana? Żarty? :hmmmm:[/QUOTE] Nie śmiałabym żartować ;) Właśnie czekamy na wyniki badania krwi czy Kulcia może zostać wysterylizowana bo pani która chce ją adoptować złota kobieta i ma już 4 staruszki z Kuleczką to będzie 5 ;) Też ma dogo ale nie mogę zdradzić jej Loginu ;)- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
kalina5648 replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Na facebooku znajduje się strona naszego całego schrona a tu jest link https://www.facebook.com/#!/pages/Schronisko-Gosty%C5%84-Stowarzyszenie-Noe/144971268886748 Są tam albumy i zdjęcia psiaków doadopcji, ostatnio adpotowanych pozdrowienia i inne ;) A tekst do ogłoszeń proszę bardzo : _________________________________________________________________________________________ Ja Muńkowi i Vence robię ogłoszenia łączone bo razem siedzą w kojcu także to tekst do ogłoszenia Veny i Muńka ;) Muniek I Vena to bardzo radosne psy jednak pomimo tego pewnie i tak nie zwrócisz na nie uwagi po przeczytaniu następnego zdania, zapewne przełączysz na jakieś inne ogłoszenia szukając "lepszego psa, przyjaciela". Zatem obydwoje mają po 8 lat, są bardzo kochane i wspólnie od dłuższego czasu dzielą kojec. W schronie sa praktycznie niewidoczne, nikt z odwiedzających nie zwrócił na nich uwagi. Dlaczego? Może to z powodu wieku ... moze przez to, że nie są to żadne rasowce ... Co prawda Vena jest suczką w typie Jagterriera, ale co z tego przecież ma "aż" 8 lat. Cuden uniknęła śmierci została wyrzycona i pogryziona i jeszcze chwila a wykrwawiłaby się na śmierć,Muniek natomiast całe życie spędził na łańcuchu. Całe życie!!! 24 godziny na dobę siedem dni w tygodniu możliwosć odchodzenia na 2 metry i przeciekająca buda. Co toza życie? Mimo to nadal ufają człowiekowi.Ja przychodząć do schroniska wyprowadzanie psów zaczynam właśnie od nich. Obydwoje chodzą ładnie na smyczy, nie ciągną a po powrocie do kojca radośnie podskakują dziękując za poświęcenie im czasu. Uwielbiają pieszczoty, drapanie za uszkiem. Obecnie znajdują się w schronisku w Dalabuszkach, gdzie czakaja może właśnie na Ciebie. Obydwoje szukają domu razem lub osobno... Szukamy dla nich miejsca gdzie już na zawsze będą chciane i kochane. Muszą zamieszkać w tam, gdzie znajdą swoje miejsce w ciepłym domku, bloku , nie na ogrodzie w kojcu w żadnym wypadku! Psy ze schroniksa kochaja podwójnie, kochaja mocniej ponieważ jakaś osoba uratowała im życię. Adoptując psa nie zmienisz świata, ale zmieni sie świat właśnie dla tego psa!!! Prosze dzwonić po 16.00 do 23.00 ---> 511326660(tel) Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna, podpisanie umowy oraz wpłata 30 zł ( Kastracja, sterylizacja, książeczka zdrowia, szczepienia i czip) __________________________________________________________________________________________________________ Koralik - Koral trafił do nas po koniec listopada 2010r. Został oddany przez rodzinę właściciela, który trafił do szpitala. Najprawdopodobniej Koralik większość swojego życia spędził na łańcuchu... Na zdjęciach można zauważyć, że ma go na szyi łańcuch. Teraz oczywiście ma na sobie obrożę. Z początku Koralik był bardzo wystraszony. Nie wychodził z budy, a gdy tylko ktoś się zbliżał szczekał chowając się w budzie. Jedna z czasem zaczął nam ufać. Lubi głaskanie za uszkiem, czesanie i spacery. Koralik jest bardzo łakomy... Dlatego lepiej smakołyków nie podawać mu z ręki. Bez problemu zgadza się z innymi pieskami. - Za stary na miłość? Za stary na to, by ktoś mnie pokochał? Mam już 12 lat. Nie oszukujmy się, nie zostało mi wiele czasu:(, ale nie poddam się. Będę wiernie na ciebie czekał! Jestem niewielkich rozmiarów pieskiem. Trafiłem do schronisko, bo rodzina mojego pana nie chciała się mną zaopiekować. Zostawili mnie, bo byłem dla nich tylko ciężarem. Nic nie znaczącym ciężarem. Jak każdy schroniskowy pies czekam na swoje jedyne miejsce na ziemi. Uwielbiam spacery i kocham jeść. Z każdym dniem coraz bardziej ufam odwiedzającym mnie wolontariuszom. Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Jeśli chcesz dać mi dom zadzwoń(proszę dzwonić po godzinie 16.00-23.00) ---> 511326660(tel) Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna, podpisanie umowy oraz koszty adopcji w kwocie 30 zł( czip, szczepienia , książeczka zdrowia) _______________________________________________________________________________________________________________ Kapselek - Zaglądasz tu pewnie z nadzieją, że znajdziesz pięknego, radosnego szczeniaczka, który będzie twoim towarzyszem na długie lata. Jednak tutaj takiego nie znajdziesz, ale spotkasz wyjątkowego, starszego Kapselka. Owy psiak, jak każdy staruszek nie ma praktycznie szans na normalne życie w ciepłym domu. Ale czy tak musi być i teraz? Starsze psy najbardziej potrzebują domu i potrafią kochać najmocniej. Takie psy w schronisku bardzo szybko wypalają się i tracą nadzieję, że może nadejść lepszy dzień. W Kapselku nadal tli się nadzieja, że będzie dobrze. Nadal wierzy, że któregoś dnia przyjdzie ta jedna osoba, która wyciągnie go zza krat i pozwoli oglądać świat z innej, lepszej perspektywy. Kapsel ma 12 lat, co można stwierdzić po uzębieniu, które jest w opłakanym stanie. Mimo to Kapsel ma przed sobą kawałek drogi do przejścia, zanim stanie przed bramą Tęczowego Mostu. Czy zechcesz poprowadzić go tą drogą, tak aby nie spotkało go już nic złego? To cudowny psiak, który bez problemu akceptuje inne suczki. Jest psem spokojnym i zrównoważonym. Potrafi chodzić na smyczy, zawsze chętnie domaga się drapania za uszkiem. Jeśli chcesz podarować mu dom, zadzwoń po 16.00 do 23.00 ---> 511326660(tel). Nie pozwól by odszedł za kratkami… Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna, pospisane umowy oraz wpłata 30 zł ( szczepienia, czip i książeczka zdrowia ) _________________________________________________________________________________________________________________ Lilka i Lenka ( bo to siostrzyczki ) - Lenai Lila to 2 wspaniałe suczki. Jeszcze jakiś czas temu bezgranicznie kochane przez swojego właściciela, niestety to wszystko tak nagle się skończyło, przerwało, pan zmarł... . Trafiły do schroniska i czekaja ( może właśnie ) na Ciebie. Nie oszukujmy się mają już 10 lat ale nadal pragną kochać, i być kochane. Ich oczy są przepełnione miłościa. Lilka bez problemu dogaduje się z innym psami i suczkami razem z nimi biega radonie po terenie schrona. Lenka zaś mieszka w kojcu z pieskiem jednak zdarzają się między nimi spory o jedzenie. Lenka jest strasznie zazdrosna, zaczyna warczeć jak jest głaskana i nagle podchodzi jakiś inny psiak jednak krzywsy nie zrobi :) Są bardzo czystymi suczkami.Obecnie znajdują się w schronisku w Dalabuszkach. Dając dom pieskowi ze schroniska to tak jakbyś uratował komuś duszę, to tak jakbyś ty i adoptowany pies narodzilisię od nowa. Jeżeli to ty chcesz dać im dom zadzwoń (Proszę dzwonić po godzinie 16.00 do 23.00) ---> 511326660(tel) Warunkiem adopcji jest wizyta przed i po adopcyjna, podpisanie umowy oraz wpłata 30 zł( sterylizacja, książeczka zdrowia, szczepienia) Już z góry dziękuję za chęć okazania pomocy i z góry zaznaczam żaden z tych cudownych psiaków nie zostanie wydany na dwór ;) Proszę psiać jeżeli ktoś byłby chętny dać dom stały lub tymczaoswy jednemu lub np. parce z nich. Vena i Muniek psiaki nie rozłączne ♥- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with: