Jump to content
Dogomania

Ola B

Members
  • Posts

    38
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ola B

  1. Super!!! :multi: Bardzo się cieszę, że Kesi odnalazła swój dom! Oczywiście, że odśnieża nam podwórko oraz podjazd! Jest teraz taka wesoła! Próbowałam 'wklejić' filmiki z bawiącą się w śniegu Tośką lecz niestety nie udało mi się ale mam 2 zdjęcia (mogą się okazać nie wyraźne i pomieszane z wielkością, przepraszam) po wyczerpującej zabawie na śniegu ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/301loup.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2aktjm.jpg[/IMG]
  2. Oto nasza Śliczna Tosieńka bawiąca się w śniegu ;) [IMG]http://i40.tinypic.com/119t3jt.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/5our7c.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/15s6l93.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/34q8nie.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/314b0oj.jpg[/IMG]
  3. Na jutro postaram mieć zdjęcia lecz w tym czasie nie mogłam zrobić :oops: Tosia a pewno będzie szaleć w śniegu np. tak jak dzisiaj ...
  4. Hej! Dzisiaj z tatą obłożyliśmy styropianem miejsce Tosi na dworze (miejsce Tosi było na kilku wcześniejszych zdjęciach) by jej było ciepło w zimniejsze dni lub gdy śnieg pada. Bardzo fajnie to wyszło :cool3:. Całe 4 ściany ma teraz w styropianie i nawet jej dach ze styropianu zrobiliśmy :fadein:. Gdy wszystko było przygotowane próbowałam Tosię oswoić z tym miejscem. Na początku uciekała ale po pewnym czasie wchodziła przy mnie (jak weszła obracała się pyszczkiem do mnie :grin:). Pewnie była ciekawa albo przerażona (''Gdzie się podziało moje stare posłanie??? :???:'' :grin:) lecz i tak będzie w zimę Tosiuli ciepło :multi: Tego dnia nie tylko uczyłam Tosi ale też się z nią bawiłam. Napadało dużo śniegu więc Tosia zaczęła się w nim tarzać i bawić :D (gdy zaczęła coś szukać miała cały pyszczek w śniegu, :) to tak fajnie wyglądało) niestety nie miałam aparatu przy sobie i nie mogłam zrobić zdjęć :( lecz następnym razem wezmę. ;)
  5. Odpowiedź dla [I]saphira18[/I] : To sianko ma na dolę na swoim miejscu. Mamy, właściwie mieliśmy tam szopę lecz gdy się Tosia pojawiła posprzątałam tam i zrobiłam jej posłanie. Sianem przykryłam miejsce do leżenia.
  6. Cześć! Nowy Rok nie zapowiadał się dobrze. Będąc z Tosią i mamą na spacerze (1.1.2012) Tosia weszła do ... ciemnej i długiej rury!!! Bardzo się z mamą martwiłam :-( . Cały czas ją wołaliśmy by wyszła. Na szczęście posłuchała za 100 razem i wyszła po pół godziny. Potem znacznie oddaliliśmy się od tej rury ale gdy znowu spuściliśmy ją ze smyczy szybko do niej pobiegła!!! :shake: Tak się bałam i martwiłam (cały czas płakałam :placz: ) lecz Tosia nadal w niej siedziała. Myślałam, że to może przez sylwester przez te fajerwerki . Tosia była tak przestraszona, że szukała bezpiecznego, cichego miejsca a sylwester był bardzo głośny. Cały czas płakałam i myślałam, że ona zostanie tam na zawsze. Musiałam iść do domu bo było już ciemno i zimno a mama z nią została. Na szczęście powiedziałam o wszystkim tacie a on tam pojechał i ją uwolnił :multi: lecz to było na prawdę straszne. Dokładnie nie wiem jak to zrobił ale się udało. :) Rura (wąska, długa i ciemna) była brudna więc Tosia też i musiałam ją od razu wykąpać. Cieszę się, że tacie udało się ją wyciągnąć. :dog: :bluepaw: Mam nadzieję, że to się nie powtórzy :) [Proszę o RADĘ: Czemu Tosia jest tak wystraszona? Przecież już się do nas oswoiła.Myślę, że ciche jej bezpieczne miejsce to dom a nie rura :-( ]
  7. Będę pamiętać o tych zdjęciach, :oops: dzięki. Tosia świetnie zachowywała się w sylwestra. Nie bała się ani nie szczekała. Gdy wyszliśmy na dwór (w nocy w sylwestra) to ona drapała w drzwi by do nas wyjść. Musieliśmy wyjechać na kilka godzin więc została sama w domu (z królikiem) lecz nie widzieliśmy żadnych szkód. Myślę, że podobał się jej pierwszy Sylwester w nowym domku. :multi:
  8. Hej! Tak jak obiecałam już daję zdjęcia. Wiem, że wszyscy na nie czekają :) [IMG]http://i43.tinypic.com/wt7m6q.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/mmskt4.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/s2crib.jpg[/IMG] Uwielbia przebywać na dworze ale kocha z nami w domu. Te oczka aż proszą o wpuszczenie :loveu: [IMG]http://i39.tinypic.com/1236q39.jpg[/IMG] Nawet drapie w drzwi :lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/686es8.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2cdwlcx.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/359cowk.jpg[/IMG] Piękna Tosia !!! :lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/2113ntf.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/1553ns1.jpg[/IMG] Słodka mordka !!! :loveu:
  9. Cześć! Oczywiście zamkniemy Tosię w domu żeby się nie bała w sylwestra. Zobaczymy jak to wytrzyma. ;) Już całkiem się do nas oswoiła. Teraz cały czas biega i bawi się. Coraz częściej już podbiera nam buty i zabawki lecz cieszymy się, że przestała już się bać i jest sobą. :multi: Niedługo napiszę i dodam zdjęcia. Miłego Sylwestra i Nowego Roku! :)
  10. Dzisiaj jest wigilia więc wyszłam z tosią jako prezent na kilka spacerów (dostała też dużą kość do gryzienia a królik kolbę do piłowania ząbków). Kilka razy z nią dzisiaj byłam i naliczyłam, że wyszłam z nią aż 4 RAZY !!! :crazyeye: Tosia świetnie się bawiła. Nasi mili sąsiedzi mają pięknego, czarnego psa który ma wiele energii a ona uwielbia się z nim bawić. Biegają wzdłuż ogrodzenia tam i z powrotem. Bardzo lubi przebywać u nas na podwórku a szczególnie z ludźmi. Często bierze jakąś kłodę i biega z nią dookoła domu a potem nam ją przynosi lecz teraz przyniosła coś innego. :shake: Gdy rodzice wychodzili rano do pracy to tosia się bawiła na dworze (ja z bratem i królikiem spaliśmy) biegała z czymś dookoła domu. Gdy mama się temu przyjrzała z bliska okazało się że to był ... zamarznięty szczur!!! Rodzice od razu go wyrzucili ale to jeszcze nic. Niedawno na sadzie gdy zbierałam owoce to tosia mi towarzyszyła i w pewnym momencie odeszła odwróciłam się po pewnej chwili a ona w kącie ogrodu je kawałki mięsa!!! :mad: Gdy się lepiej przyjrzałam okazało się, że było dużo piór a ona jadła kawałek ... oka !!! To był straszny widok po piórach poznałam że to był gołąb. Oczywiście przykryłam resztki ptaka kawałkami drewna lecz nie wierzę że to ona go złapała. Mamy dużo dzikich kotów więc ... już sama nie wiem. Ona miała w pysku coś o wiele gorszego od pięknej małej myszki. :shake: Jeszcze raz wszystkiego najlepszego i ... kiedy mi się coś przypomni to napiszę. Paaa !!! ;)
  11. Bardzo się cieszę! Niestety nie ma śniegu ale tak jak obiecałam już daję zdjęcia. :multi: [IMG]http://i41.tinypic.com/5ma9oo.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2jc6jhz.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/x5ytxd.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2mzfe53.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/9iu15l.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/fcl1kw.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2nkjcz9.jpg[/IMG] Co jakiś czas będę dorzucać zdjęcia i opisy Tośki. Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę wszystkim radosnych oraz zdrowych świąt !!! :)
  12. Cześć! Jestem Ola (jedenastoletnia opiekunka Tosi). Chętnie będę pisać co lubi, jak się rozwija, czym się bawi itp. Niestety dzisiaj nie mam dla was zdjęć (lecz coś napiszę) ale jutro spróbuje coś poszukać. ;) Tosia bardzo dobrze czuje się w swoim nowym domku. Trochę czasu minęło zanim się do nas przyzwyczaiła ale teraz jest już OK. Zawsze na nas skacze, piszczy lub kręci się dookoła z radości pod bramką gdy przychodzimy do domu z moim bratem. Często jej kupujemy kości do gryzienia a ona uwielbia je gryźć (tak samo jak buty oraz pluszaki). Uwielbia wręcz kocha długie spacery. Ostatnio gdy z nią wyszłam na DŁUGI spacer (kilka dni temu) to bardzo szalała w wysokich trawach!!! :lol: Spacer to naprawdę coś na co czeka z utęsknieniem! Jeśli coś sobie jeszcze przypomnę to od razu napisze. Pa ;)
×
×
  • Create New...