Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. To gdzie teraz Maksiu będzie mieszkał ???
  2. Wpłaty za styczeń dla Stiviego Ewab -120zł Atao - 30zł za I-III Głuchypies - 10zł Natie - 10zł Mazowszanka2 - 10zł Mortes - 30zł za 3 miesiące Panna Marple - 150zł za 6 miesięcy do czerwca stała plus dodatek jednorazowy :Rose:
  3. Zdjęcia może uda mi się jutro zrobić jak się wyrobię żeby pojechać do Koszalina.
  4. Oki to ja też w zielarskim spytam w poniedziałek. Rudzik coraz lepiej przytył 200gram :multi: A u Bercika trochę lepiej z apetytem coś tam liże, coś skubnie i rana zaczyna się podgajać....OBY TAK DALEJ :multi: Dziękuję Wam wszystkim że jesteście, pomagacie opiekunce chłopaków i że trzymacie za nich kciuki :kciuki: bo nikt sobie nie zdawał sprawy na początku jaka to będzie ciężka walka o ich zdrowie i życie! Może mi się uda zrobić w tygodniu nowe zdjęcie chłopakom.
  5. Ciastko chce do domu!!!!!! [IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/s403x403/1609664_264332083722950_474527178_n.jpg[/IMG]
  6. [IMG]https://scontent-b-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/s403x403/1609664_264332083722950_474527178_n.jpg[/IMG]
  7. Betta a czy Ty jako pracownik możesz przeprowadzić wizytę po-adopcyjną ?
  8. Uśmiech od nas na sobotę. [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/1525024_260241790798646_904063044_n.jpg[/IMG]
  9. [quote name='Poziomka']Cioteczki co robimy z Karo? Zbieramy deklaracje? 263zł już mamy w gotówce na koncie Karusia.[/QUOTE] Nie chcę studzić zapału, ale dla tak dużego, chorego psa to potrzebujecie minimum 400zł deklaracji na miesiąc ;( wiem ile kosztuje leczenie dużego psa z chorymi stawami... mój ma wprawdzie problem tylko z przednimi łapami ale i to kosztuje krocie niestety :(
  10. A gdzie można go kupić bo u mnie w aptece nie ma dzwoniłam i Pani mówi że takich rzeczy nie mają. Może w Koszalinie będzie. Ja też się cały czas martwię że aż się boję sprawdzać co u niego.
  11. Barcik ma więcej maści niż ja miałam w domu przez całe życie ;) Scaldex kupiony i maść tranowa i na zmianę z tym ma opatrunki robione. Wczoraj sam zjadł dwa kawałki mięsa. Tylko tyle mogę dzisiaj napisać, jestem w niedoczasie strasznym ;( Jak tylko coś to zaraz dam znać.
  12. Nie rozwiąże problemu, ale zanim coś się zmieni, to tyle psów pójdzie w piach ;(
  13. Już melduję co wiem... Rudzik z dnia na dzień grubszy i silniejszy Bercik dzisiaj nie chciał jeść, dostał strzykawką trochę pluł ale coś tak zjadł. Dostaje 3 kroplówki glukozy na dobę i PWE i antybiotyki. Kupiłam dzisiaj dla niego następne kroplówki i riwanol niestety tylko wpłynie bo nie ma u mnie w tabletkach ;( jutro dostarczę, bona dzisiaj jeszcze miał zapas kroplówek. Jak mi się uda to wstawię jeszcze dzisiaj paragony z apteki. TRZYMAJCIE KCIUKI ZA BERCIKA PROSZĘ.
  14. Przeczytałam kilkanaście postów ostatnich i normalnie oczy mi się zrobiły jak złotówki... przeczytałam tylko dlatego że mam z tego schroniska psy m.in Kasję u której walczymy cały czas z gigantyczną infekcją ucha, która pomimo leczenia stale się odnawia - ale nie o tym tu. Mam pytanie o Karo od kiedy on jest w schronisku i w jakim szacunkowo teraz jest wieku? Bo wyczytałam że w 2013 miał 3 lata... to zadziwiające że młodego psa nikt nie adoptował. Jak on na inne psy reaguje? Czy myśleliście o zabraniu Karo do hotelu, dt nawet kojcowego ale suchego? Bo to głównie wilgoć i brak izolacji daje w kość stawom niestety ;( Rozumiem że suplementy i karmę dla niego finansujecie z kasy tzw. użebranej...nie jest to z kasy schroniska tak? Skoro już tak tu wszyscy tymi tytułami to ja też się pochwalę mgr inż. biolog zootechnik biotechnolog, dyplomowany pielęgniarz zwierząt ;) Chcę się odnieść do dwóch spraw a mianowicie posłań i leczenia... fundacja opiekuje się ponad 60 zwierzętami (psy, koty) i co dziennie zwierzęta mają albo zmienianą słomę w kojcach jeżeli jest mokra albo wymieniane posłania (dotyczy psów które nie śpią w budach) koce się pierze i suszy albo wyrzuca i ścieli nowe, zajmuje to z 15 minut przejść, sprawdzić, zebrać, pościelić... żadna filozofia. Jako schronisko duże schronisko na pewno macie bardzo dużo darczyńców którzy przynoszą koce, kołdry itp. W tym aspekcie to tylko dobra wola opiekunów nic więcej. Słoma jest świetnym izolatorem, można zaścieli całe kojce ja tak praktykuję, mocz przesiąka na dól, psy są suche, kupy się nie rozmazują bo się obklejają źdźbłami, kosztuje grosze. Nie trzeba jej wymieniać codziennie wystarczy raz w miesiącu a co kilka dni dościelać świeżą warstwę. Druga kwestia... suplementy w schronisku bez osoby odpowiedzialnej za konkretnego psa to wyrzucenie pieniędzy w błoto niestety. Jak odpowiedzialni są wszyscy to nie jest nikt. Co do tajemnicy lekarskiej , jak sama nazwa wskazuje obowiązuje lekarza, Panią jedynie może obowiązywać klauzula poufności wynikająca z charakteru pracy i podpisanej umowy, a także lojalności w stosunku do pracodawcy czy współpracownika. Natomiast nie widzę niczego na przeszkodzie aby mogła Pani udzielić informacji czy pies się czuje lepiej czy gorzej, bo jest to Pani subiektywna ocena stanu psa, czyli Pani prywatna ocena sytuacji. Mam tylko jedną uwagę do Pani technik... błagam o posty gramatyczne i bez tak rażących błędów ortograficznych, ludzie wykształceni powinni dawać przykład poprawną polszczyzną, proszę się nie obrażać ale niektóre wyraz trudno mi było za pierwszym razem przeczytać. Moja wypowiedź nie ma na celu zaogniania dyskusji dlatego proszę jej nie traktować personalnie, chcę jakoś pomóc temu psu.
  15. A mi się marzy żeby Maksio się nie musiał już tułać po DT tylko poszedł do swojego stałego domku.
  16. Tu jest z kawałkiem człowieka [IMG]https://scontent-a-vie.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1/969131_191569530999206_105747309_n.jpg[/IMG]
  17. Dziękujemy bardzo :Rose: Czemu nikt nie chce pokochać Stiwula ????
  18. Potwierdzam że dostałam na Bercika i Rudzika wpłatę od Skarpety :Rose:
  19. Wiem tyle że Bercik zjadł dzisiaj SAM żółtko!!!
  20. A moje dziewczyny mają się dobrze, Fela jak zawsze rozbrykana i jak na początku nie lubi być w zamkniętych pomieszczeniach, ale musiałam ją przymusić bo zaczęły jej stawy siadać i trzeba było stare kości wygrzać. Zamieszkała w takim specjalnym pomieszczeniu i zanim się pogodziła z tym że tam teraz śpi to wydrapała mea dziurę w ścianie przy drzwiach i zjadła klamkę, teraz jest już lepiej ale wchodzi do środka tylko na miskę ;) plus te sytuacji że po leczeniu i wygrzaniu stawy ma jak nowe i nic jej nie dolega teraz. Natomiast Dolly to zwykły pies domowy, na dwór teraz wychodzi z musu a jak pada to już w ogóle ;) tyle że ciągle śpi w swojej klatce ala budzie i tylko tam zasypia kamiennym snem, ale mi to zupełnie nie przeszkadza. Trzymam kciuki za Klusię :kciuki:
  21. Przytargałam się tu do Was w sumie zupełnym przypadkiem. Mam z tego schroniska (jak nic nie pokićkałam) Felę i Dolly adoptowane 2 lata temu to jest Fela przyjechała do mnie w wieku ok 9 lat i jest strasznie podobna do Waszej niuni i z wyglądu i z zachowania. [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1/1507166_259140464242112_278609682_n.jpg[/IMG] Tak mieszka Fela, Babula to ta siedząca koło Feli czarno-biała. [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1380201_237873953035430_704387186_n.jpg[/IMG] Przychodzę z taką do Was propozycją mam wolne miejsce w budynku ogrzewanym po Babuli staruszce z kieleckiego schroniska. Ja praktycznie większość dnia jestem w domu z uwagi na charakter pracy, bardzo dużo czasu spędzam z psami na spacerach. Nie prowadzę hoteliku, wpłaty na utrzymanie psa są przekazywane na konto fundacji z każdej złotówki muszę się rozliczyć ze skarbówką, więc nic nie biorę do kieszeni, wszystkie nadwyżki są przekazywane na psy które nie mają wirtualnej opieki jak np ten duży czarny pies w rogu zdjęcia Reksiu lat 7.
  22. Dzisiaj dostaliśmy wpłatę ze skarpety zaraz tam potwierdzę. Ślicznie dziękuję w imieniu chłopaków :Rose: Rudzik czuje się z dnia na dzień lepiej, teraz walka o życie przeniosła się na Bercika ;( Jest źle, wet wczoraj sugerował nawet eutanazję ;( Bercik nie je jest cały czas na kroplówkach i masie leków. Nie wiadomo czemu nie je nawet silny ból łapy nie powinien tak go zniechęcać do jedzenia. Walka będzie trwać aż się podniesie albo zupełnie nie będzie nadziei... TRZYMAJCIE za Bercika kciuki.
  23. Bardzo dziękujemy za pomoc :Rose: Zamieszczam wpłaty dla chłopaków które mamy na koncie Mdk8 - 20zł Aimez_moi - 20zł Atao - 20zł Wirginia - 20zł Arim - 20zl :Rose: RAZEM 100zł Wydatki ok 150zł za zakupy w aptece (będzie foto paragonu)
  24. Nie było widać tej rany bo była zaklejona i dopiero dlatego teraz jest dopiero leczona ;( Co do badań dowiem się co miał robione.
  25. [quote name='Roszpunka']Jestem fanką Tuni, kilkakrotni była u mnie "na przedszkolu" ale nie deklarowałam się jako DT dla sunieczki, zresztą ani wcześniej, ani teraz nie było takiej możliwości.[/QUOTE] A tak tylko pytam bo wiem własnie że była u Ciebie jakoś, myślałam że to zapoznawcza wizyta czy coś w ten deseń.
×
×
  • Create New...