Jump to content
Dogomania

zerojeden

Members
  • Posts

    3828
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zerojeden

  1. [quote name='Martika@Aischa']Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeestttttttttttttttttttttttt :multi::multi::multi::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Biszkopcik za chwile jedzie do DT :multi::multi::multi::multi::multi: Zabezpieczony w klatce :lol: Myszka :loveu::loveu::loveu: Agusia :loveu::loveu::loveu::loveu: I od razu niedziela staje się piękniejsza :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Super :multi: jakieś szczegoly dziewczyny pliska...
  2. Tez mu tak wczoraj powiedzialam bo jestem chora i dałam chrupki wszystkim a on wybierał przebierał...wiec chcąc czy nie musiałam i tak ugotować obiad no i wczoraj była wątróbka ale wcinał ;)
  3. No ja nie pomogę bo mam 3 koty na DT i tez ich nikt nie chce :shake:
  4. Dexter niejadek zyje za to ja ledwo co jakies chorobsko grasuje... Na poczatku nie jadl chrupek bo jakies dziwne mu sie chyba wydawaly, potem wciagal wszystko ile w lezie a teraz podziubie i nie zjada calej porcji i ja tam nie wiem czy on cos przytyl, suche ma caly czas w misce i do tego cieply obiadek no i jakies zwacze itp Ale humor mu dopisuje bo podskakuje biega i wszystko obsikuje ehhhh faceci...jestem nie przyzwyczajona bo moje 2 samce siraja jak szczeniaki caly czas, wiec drzewka sa uratowane :multi:
  5. [quote name='magdola']Jola, nie dałam rady dzisiaj iść na pocztę.... Grypa mnie rozłożyła.....i leże w luzku. Postaram w sie jutro....[/QUOTE] hehe mnie tez cos rozlozylo... i moj komp tez cos rozklada bo znowu nie chce wstawiac polskich zankow, co za zlom :shake: U Neski raz lepiej raz gorzej wczoraj bylo wszystko oki, dzisiaj miala lekka goraczke, jutro zmiana opatrunku a w poniedzialek zdjecie szwow i zalozenie nowego gipsu na kolejnych 5 tygodni, a ja nie mam sily na nic cos mnie zmoglo a do weta mam ponad 25km w jedna strone i tak dzien w dzien....:placz: Mam nadzieje ze juz teraz bedzie szlo wszystko w dobra strone
  6. hehe e tam głupio...każdy sposób jest dobry żeby mu pomóc, a jak się boicie tego sedalinu to warto spróbować może instynkt weźmie górę ;)
  7. Przypominało mi się właśnie apropo suki, jak byłam na studiach to po osiedlu biegał mały piesek za chiny nie można było go złapać, ani na smaczki ani nawet na kiełbasę...nie i już. A to była późna jesień i szkoda mi go było bardzo bo spal na betonowym krawężniku.... i sąsiadka miała sukę z cieczką ja z nią poszłam na spacer (w sensie z sąsiadką i jej sunią) i on tak zgłupiał że nawet nie zauważył ze go na smycz przypięłam może warto spróbować hmmm
  8. [quote name='Macia']Jakby co to czekam na zdjęcie kotki ;).[/QUOTE] Wiem wiem i ja też czekam...bo koleżanka jej zdjęcia robiła i od tygodnia mi je wysyła... jak tylko dostanę to prześlę, dzięki za pamięć :)
  9. [quote name='Jola+Rani+Sari']Oczywiście, że śmiać się, bo zanim Nesca dorośnie do takiej dużej obroży, to uszyjesz jej jeszcze piękniejszą! :)[/QUOTE] W sumie racja :lol:
  10. [quote name='_Goldenek2']Też się melduję na wątku. Hałabajówka, te książki z bazarku wyślę Ci w poniedziałek, bo jutro wyjeżdżam, ok?[/QUOTE] ok nie ma problemu ;)
  11. [quote name='magdola']Halabajowka, gdybyś potrzebowała pomocy to służę np.,dt Max na miesiąc.... Ale muszę sie kota pozbyc 5 miesięcznego ....zsocjalizownego, zaszczepionego, .....i lipa.... Moze pomozesz????[/QUOTE] hehe mam 3 kociaki na wydaniu z czego jeden bez oczek jest...może chcesz ? :) nie oddam moich Paciorków ale jak chcesz szczeniaczka w opłakanym stanie na DT to moge Ci na następny raz jak będziemy jechać coś wybrać ;)
  12. hahaha ale ja mam dill z Kingą.... że ona bierze na siebie pierwszy rzut chętnych na szczeniory ;) bo ja nie umiem z ludźmi gadać bo mi nikt zazwyczaj nie leży na początku. W sumie to za tydzień z hakiem można maluchom zacząć ogłoszenia robić są już takie duże. Wniosek z tego taki że lepsze były do wydawania moje czarne mikro klony ;)
  13. Hehe no by się działo... teraz na maltańczyki jest wielki buummm i każda blondi dziunia takiego nosi... powodzenia Kinga w tych rozmowach :diabloti: biały labrador uhuhu rarytas i to za darmo będzie się działo ;)
  14. Ahh bo wracałam do domu dopiero i nie słyszałam... z Nescą na kontroli byłam i jeszcze kot mi miałczał całą drogę ;) Eeee ja jestem na samym końcu wsi to już nikt tu nie zagląda poza tym mój pittbuloamstaff dzielnie pilnował worka przez bramę ;)
  15. Jej nie było mnie tylko pół dnia a tu ruch jak w ulu ;) Bardzo bardzo bardzo wszystkim dziękujemy za pomoc :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: Jutro zrobię jej fotkę w gustownym czerwonym opatrunku... czuje się Malutka dobrze, gorączki nie ma noce przesypia byle tylko móc się do ludzia przytulić albo łepkiem albo boczkiem. Dzisiaj mój wet powiedział że ona jest zapatrzona we mnie okrutnie jak tylko się poruszę to ona zaraz za mną jak jej coś robi to patrzy czy czasem jej nie zniknę...straszny to widok i wierzyć mi się dalej nie chce że to jest jeszcze szczenię. Magdola no cudna ta obroża jest pięknie by się na Nesce prezentowała taki kontrast z czarną smołą ;) Najprawdopodobniej ma niedobory bo z tego co wiemy to w schronie była od tyci szczeniaka, została ostatnia z miotu a jedzenie nie jest zbilansowane tam dla malucha.... mówiąc z grubsza...do tego ta inwazja robali musieliśmy 3 krotnie odrobaczać ją co kilka dni bo tyle ich było. To też swoje zrobiły na pewno.
  16. Patrzę właśnie na fotki szyszki i ta sunia w schronie to na bank jej siostra... :(
  17. Bezczelnie się wetnę ale szukamy wszystkich ludzi dobrej woli do pomocy.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234517-KOSZALIN-NESCA-Antyszczeni%C4%99?p=19894311&posted=1#post19894311[/url]
  18. Bezczelnie się wetnę ale szukamy wszystkich ludzi dobrej woli do pomocy.... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234517-KOSZALIN-NESCA-Antyszczeni%C4%99?p=19894311&posted=1#post19894311[/url]
  19. [quote name='kinga'] ...jak już się okazało, ze Nesca jest Antyszczenięciem, Hałabajówka spojrzała na mnie oskarżająco: - Ty ją sobie wypatrzyłaś :mad:. Twoja jest. :mad: Biję się w piersi - ja :placz:. A potem zaklinałam Magdę wzrokiem, zeby pozwoliła sobie Neskę wcisnąc na przechowanie - no i pozwoliła. Na kilka dni :cool3:, bo Neska miała iśc do innego DT...[/QUOTE] A ja zawsze się dam głupia zrobić.... ehhhh Teraz najważniejsze żeby wyzdrowiała potem będziemy się martwić co dalej z adopcją jak już się do adopcji będzie nadawać...
  20. aaaaaa.... myślałam że w taki tajny sposób mówisz nam że już ma domek ;)
  21. Dzięki dziewczyny, jesteście super!!!!!!!
  22. ehhhh szkoda bo nie musiał by się tułać z miejsca na miejsce
  23. Wielkie dzięki. No i Kinga wypaplała żem się ino poryczałam... i wyjdę na jakąś wariatkę teraz, ale poszłam ją nakarmić a ona zamiast się ucieszyć że miska że ludź jak to szczenię to się chciała ukryć w kącie pod tym swoim czarnym kocem gdyby nie oczy nikt by nie powiedział że tam leży pies... Ja w życiu nie widziałam takiego nieszczęścia, szczeniak powinien być radosny a nie przeraźliwie smutny. Strasznie pechowa ta mała czarna Nesca... za mną wszędzie chodzi i już merda ogonkiem i się wita, ale pojechałam z nią wczoraj po wizycie u weta do moich rodziców to położyła się na materacu oczy zrobiła jak złotówki i ani myśli się cieszyć ;( Nie wiem jak to z nią będzie... jak my jej po tym leczeniu dom znajdziemy...
  24. Nowa Pani Mimisi dzwoniła że wszystko jest ok, malutka jest grzeczna, Pani ją zabiera do pracy, śpi na kanapie i morduje kapcie ;) Nazywa się Misia bo tak wnuczek chciał ;) sorki za nie w temat ale mamy totalne antyszczenię na DT i potrzebujemy pomocy... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234517-KOSZALIN-NESCA-Antyszczeni%C4%99?p=19893434#post19893434[/url]
×
×
  • Create New...