Anju. Napisz mi w takim razie czy mam przyjeżdżać w czwartek, tak jak się umawiałyśmy, czy też nie. Bo nie odwołałaś naszej wizyty, więc nie wiem, czy Wasza decyzja jest 100%. Nie chciałabym przysparzać bezsensownych stresów Czikuni. I oczywiście sobie nadziei, że ją zabiorę. Jeżeli uważasz, że tak będzie dla niej najlepiej, to nawet nie będę dyskutowała, bo masz ją na co dzień i wiesz czego najbardziej potrzebuje. Najważniejsze jest jej dobro. Proszę Cię jednak o informację.