Dzięki,
Już prawie je normalnie, jest Kochany i cudowny.
I na pewno o jego zdrowie zadbam, dlatego też piszę na tym forum i biegam do weta.
Jakbym miał jeszcze jakieś pytania na pewno się zgłoszę :)
Jeszcze raz dzięki za dobre słowo.
PS, Nawet jeżeli okazał by się pseudo wyżłem, to w naszym domu i tak już znalazł sobie miejsce, w ciągu 5 dni stał się jego integralną częścią :)
A i jeszcze jedno, na pewno nie był dobrze karmiony, skoro po 200g w ciągu dnia jest nabity jak balon. (dwa dni temu).
Już zjada całe szczęście 220 dziennie, ale do optymalnej dawki jeszcze trochę brakuję.
Pozdrawiam,
Życz powodzenia mi i Korkowi :)
I zapomniał bym, może komuś się przyda w przydatku gryzienia reaguję na Piii