Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23784
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. [quote name='tu_ania_tu']Pan niestety fotografem nie jest ;)[/QUOTE] Ale ta najważniejsza osobistość jednak na zdjęciach się znalazła:) Alf mieszka pod Paryżem... Teraz jest psem z wyższych sfer;)
  2. [quote name='Boogie']Nieźle, jestem ciekawy czy ktoś u nas pod namiotem wiedział, że to byłeś Ty :) [/QUOTE] Spokojnie, ja też nie wiem kto u Was kim jest:) Wyjątkiem jest jedynie SkarpetKa, a reszty nicków nie umiem skojarzyć z konkretnymi osobami:) [quote name='Boogie']Morgan byl proponowany, niestety będąc w jury zostałem przegłosowany ;) Z całej grupy był to najbardziej skupiony psiak na właścicielu![/QUOTE] Dzięki za głos:) Morgan poza konkursem zdobywał słowa uznania od dzieci - wystarczy;) Skupiony to on był, ale na jedzeniu;)
  3. I po Animaliówce... Bardzo fajnie było, chociaż nie obyło się bez jednego, ale za to wielkiego skandalu - mój Morgan nie wygrał konkursu "na najsympatyczniejszego psa";) W każdym razie widziałem, że ogłoszenie Sary było u Was na tablicy. Pytał ktoś o nią? I druga sprawa - co zrobić z puszkami po Brutusie? Dawać Sarze czy zostawić do Waszego przyjazdu?
  4. [quote name='Pyrdka']Montana - do tablicy proszę!!! Zdałaś się na nas z Mufinką i Kuleczką;) Mam nadzieje,że zaufasz nam z babulinką.[/QUOTE] Powinna. Szukanie odpowiednich domów Wam wychodzi;)
  5. [quote name='Pyrdka']Ten psiak z piłeczką na trawie jest pełen życia i energii. W kojcu smutna zrezygnowana.Ehhhhh.:shake:[/QUOTE] Nie powiedziałbym, że zrezygnowana i smutna:) Ona wtedy cały czas wpatruje się w oczy, zaczepia łapą, przynosi piłkę...:) Ciągle zachęca do zabawy;) Pełna nadziei, bardzo poprawia humor... Nie rozumie, ze nie ma chętnych żeby ją przygarnąć. Może to i lepiej, że nie rozumie...
  6. [quote name='Pyrdka']Sądzę,że możemy. Czy jest głos sprzeciwu?[/QUOTE] Osobą dezyzyjną w jej (i Corsa) sprawie jest Montana, ale myślę, że na pewno nie będzie miała nic przeciwko żeby ja ogłaszać w ten sposób.
  7. [quote name='from_wonderland']O, to wspaniale :multi::multi: Mundkowi wreszcie sie poszczęściło... czyli chłopak już poza hotelem?[/QUOTE] W nocy pojechał. Czekam sam na jakieś wieści:)
  8. Nico w dzień grzeczny, a w nocy trochę rozrabia:) Pierwszej nocy pogryzł swój tapczanik, a drugiej (czyli dzisiaj) tylko lekko go nadszarpnął. Zmierza w dobrym kierunku;) Ogólnie jest świetny - łagodny, wesoły, przyjacielski i dość szalony, ale w pozytywnym sensie:) Że to pies pociągowy - można się przekonać na spacerze na smyczy, ale to nie jest jakimś wielkim problemem. Wręcz zaletą, jeśli ktoś planuje biegać z nim;)
  9. [quote name='Basia1968']Panie Maćku a co to za rachunek?[/QUOTE] Wizyta u weterynarza. Okazało się, że Mai sztywnieje kręgosłup. Podobnie jak dzieje się u starszych ONków. Nie mogę sobie tylko nazwy tej choroby przypomnieć.
  10. [quote name='toyota']Może też tak regować ze wzgledu na traumatyczne przejścia. Pamiętam ją w izolatce jak z ranami, obolała i przerażona kłapała na wszystkich. Nie uśpili jej tylko dlatego, że mieli konflikt z gminą, z której przyjechała i nie chcieli jeszcze większych zatargów i kontroli. Na szczęście to już przeszłość.[/QUOTE] Masz rację. Ona już swoje przeżyła... To przeszłość? Jest już wszystko OK?
  11. Co do kosztu transportu to nie wiem i niestety w tej chwili nie mam możliwości zapytania. Do zapłaty u weta jest niecałe 100 zł i w aptece 17,50 zł. Barni dzisiaj rano odzyskał formę. Zjadł prawie do końca, był wesoły i bawił się z Dianą:) P.S. Wczoraj dotarł Kreon 25 000. Dziękujemy wspólnie z Barnim;)
  12. Fajny plakat:) Czy SOS Husky (lub coś tego typu) też jest w to włączone?
  13. [quote name='Amadorka']Jeżeli podejmiecie decyzję w sprawie konsultacji behawiorysty to może skontaktować się z psychologiem,behawiorystą z COAPE p.Andrzejem Kłosińskim [B]bardzo znanym i cenionym fachowcem w swej dziedzinie[/B].[/QUOTE] Potwierdzam i polecam:)
  14. Rachunek Mai: [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3433/majas.jpg[/IMG]
  15. Rachunki Szarika: Za Advantix - 35 zł (wpisane są 2 dawki na Szarika, ale tylko jedna jest dla niego): [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/1245/szarik.jpg[/IMG] Za Opokan Arthro - 38 zł: [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4379/barniszarik.jpg[/IMG]
  16. Wyniki i rachunki Barniego: (Barniego jest tu tylko Metronidazol - 17,50 zł)
  17. Mundzio dzisiaj opuszcza hotel i jedzie do domu:) Żadnych szczegółów jeszcze nie znam.
  18. Cudo!:) P.S. Neron przy Ernusiu wygląda jak szczenię;)
  19. Może nie jest jakiś bardzo wesoły , ale na dźwięk swojego imienia ogonem zamerda:) Nie unika też ludzi, ani też nie jest rozdrażniony, jak to było ostatnio. Ogólnie jednak do siebie nie doszedł jeszcze. Nie miał za bardzo apetytu rano. Jedynie zjadł leki w karmie z puszki.
  20. Donald będzie wymagał dożywotniej pracy nad jego psychiką. Agresji nie da się wyeliminować, a co najwyżej ograniczyć. Jednak w jego przypadku może przejść z hiperagresji na co? Na zwykłą agresję? Ten kto zechce go adoptować oby wiedział jakie ryzyko ta decyzja ze sobą niesie. Nie mówię tego jakoś złośliwie lub w złych intencjach. Po prostu trochę się o tym uczyłem. Jeśli ma być dla Donalda jakaś szansa na dalsze życie w normalnych warunkach to ja to widzę jedynie tak: przede wszystkim potrzebna jest trafna diagnoza. Co konkretnie wywołuje u niego atak. Wcześniej było tu napisane, że on biegał na drucie, który wydaje dźwięki podrażniające psi słuch. Może ta częstotliwość go pobudza? Choćby w ludzkim głosie. Szczerze mówią dopiero w trakcie pisania tego postu, poczytałem trochę o psach na drutach i o co w tym chodzi. Wcześniej do głowy mi nawet nie przyszło, że istnieje takie "dobrodziejstwo". Może warto by odtworzyć ten dźwięk przy Donaldzie i sprawdzić jego reakcję. Poznać przyczynę to już połowa sukcesu. Później powoli go z tym oswajać i sprawić by dobrze mu się kojarzyło, ale to już każdy fachowiec, który się nim zajmie wie jak to zrobić.
  21. Niesamowite fotki!!!:) Historia trochę zbliżona do Bambu...
  22. [quote name='Olga7'] Dziś w TVP /Info chyba /widzialam material o agresywnym łosiu ,ktory wtargnął na posesję .Nie slyszalam dokladnie ,ale chyba musial być odstrzelony i po badaniu mózgu łosia okazalo się ,że ta agresja byla spowodowana pasożytem mózgu. Może Donald też cierpi na podobną chorobę i to powoduje aż taką agresję .No i ten dlugi czas biegania na drucie też swoje zrobil,może ma neurologiczne poważne zmiany,jesli mogl mieć przez to chore uszy dluższy czas no i przede wszystkim spowodować to moglo takie też objawy nadmierna agresja. Bez specjalistycznych badań -a przynajmniej tomografii glowy czy rezonansu magnet. psa nie da się tego chyba ustalić no i badań neurolog.To już spore koszty i watpię ,czy starczylo by funduszy na drogie dość badania i leczenie psa , szkolenia b.odważnego behawiorysty oraz koszty lat oplacania hoteliku -bo to już tysiące zl co najmniej.Możliwe,że po tych badaniach i leczeniu Donalda oraz pracy z behawiorystą /jesli znajdzie się taki odważny/ bylaby szansa na wyprowadzenie Donalda na normalnego i zdrowego psa, ale czy będą na to wszystko fundusze ? I czy Donald nie będzie wtedy psem zawsze juz bezpiecznym i nie będzie mogl zagrażać czlowiekowi ?[/QUOTE] Wszystko możliwe. Jednak to, że uda się zgromadzić te kilka tysięcy to akurat mało możliwe:(
  23. Odwiedzanie i skopiowany banerek - na razie chociaż tyle pomogę...
  24. [quote name='Pianka']no tak z 17-19 kg byłoby idealnie :)[/QUOTE] Już przestał być "parówką" i odzyskuje kształty;)
  25. [quote name='pikola']Sprawca tego ochydnego czynu jest poszukiwany:-([/QUOTE] Tylko pytanie jak bardzo poszukiwany. Niestety całego świata nie zmienimy. Za to możemy zmienić świat tej suni:)
×
×
  • Create New...