-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
[quote name='ania z poznania']Nie Maciek "nie ma łapy", nie ma jej części- może być z powodzeniem użyta do testowania protez na przykład........... 99% psów, które "nie mają łapy" nie mają jej wcale, amputację robi się całkowitą, nie zostawia się kikuta, on tylko przeszkadza, amputację taką robi się tylko u ludzi, pod protezę.[/QUOTE] Zgadza się. Jednak jeśli dane laboratorium dysponuje np setką eksperymentalnych psów (których zakup kosztował grosze) to przecież mogliby im też amputować łapy w tym miejscu i wyszłoby dużo taniej. Aż ciężko mi pisać takie rzeczy, ale to jest właśnie zimna kalkulacja.
-
[quote name='ania z poznania']Gaja jest ciekawym przypadkiem pod względem medycznym. A ja nie rozumiem aż tak "wielkiej" i "bezinteresownej" miłości do psa, którego widziało się nie na żywo nawet tylko na zdjęciach..... Jeśli się mylę to poproszę o wytłumaczenie :cool1:[/QUOTE] No nie wiem czy aż tak ciekawym przypadkiem. Po prostu nie ma łapy. A to, że jeszcze 2 łapy ma chore to wiele jest takich psów z chorymi łapami. Dużo ludzi decyduje się na adopcję widząc psa tylko na zdjęciach:) A co do sumy jaka przeznaczyła na psa widzianego tylko na zdjęciach to są dwa wytłumaczenia: 1. Od początku myślała o Gai jak o swoim przyszłym psie. 2. Dla nas 20 tys zł to bardzo dużo. Dla kogoś kto zarabia więcej taka suma nie musi wiele znaczyć. Nie trzymam żadnej ze stron. Staram się być obiektywny.
-
[quote name='ania z poznania']Poker, a skąd wiesz, że "Alexa" chciała zabrać Gaję do swojego "pałacu" a nie sprzedać do zagranicznej kliniki na eksperymenty?[/QUOTE] Ja jakoś nie rozumiem tego typu podejrzeń. Przecież Gaja kosztowała Alexę ok 20 tys zł więc jaka klinika zapłaci tyle za zwyczajnego psa by Alexa miała w tym jakiś interes? Gaja to nie pies z kosmosu by była warta fortunę. Jeśli się mylę to proszę o wytłumaczenie mi tego:roll:
-
Dzięki:) Jednak jak już wspomniała [B]lilk_a[/B], niech to może będzie ostatnie opakowanie, a później zobaczymy jak sobie radzi po trzeźwemu:evil_lol:
-
[quote name='Angela i Grzegorz']najlepiej by było dla niektórych, ( może większości ) bym oddał psa Alexie. Boja sie jej. Ja wiem czemu. Pani Alexa mi powiedziała przez telefon że słała mase pieniędzy, (wiecie komu ) i do tej pory ani jednego paragonu hehehe. (...) [COLOR=#3E3E3E] Gdybym słał kase z zagranicy [/COLOR] [COLOR=#3E3E3E]też kiedys bym sie upomniał chociaż o jeden paragon. Ma take prawo. I teraz trzęsą dupami.[/COLOR][/QUOTE] Skoro wiesz komu były wysyłane te pieniądze to tym bardziej dziwią, a wręcz szokują mnie Twoje powyższe komentarze. [quote name='Angela i Grzegorz']Dobrze że każdą rozmowę telefoniczną nagrywałem hehe. [/QUOTE] Nagrywanie rozmowy bez wiedzy osoby nagrywanej jest niezgodne z prawem. [quote name='Angela i Grzegorz'] nie domyślacie się dlaczego JEDEN PIES jest tak ważny? Co? na Polske i Europę? Nie wierzę.[/QUOTE] Prawdopodobnie nikt tu na wątku o tym nie wie bo już ktoś by napisał. Jesteś jedyną osobą, która wie w jakim celu Gaja miała wyjechać za granicę - pisałeś o tym, że nam napiszesz, a później się z tego wycofałeś. Jeśli chcesz nas tak podpuszczać to może lepiej w ogóle zrezygnuj z tego tematu. [quote name='Angela i Grzegorz']Ja kiedys naprawde sie tu cieszyłem. Poznałem fajnych ludzi, jakieś fajne forum....psy, lubie psy...myslałem że zrobiłem cos dobrego. Jak to mozna sie pomylić.[/QUOTE] Prawdę mówiąc znalazłeś się w złym miejscu o złym czasie. Normalnie adopcja przebiega raczej bezproblemowo, a na wątku z wielką radością przyjmowany jest DS psa. Tutaj było inaczej - zaczęto Cię atakować jeszcze zanim się tu pojawiłeś. Jednak robiły to 2-3 osoby, a reszta raczej nie miała nic przeciwko Tobie. Dodać trzeba tylko, że sytuacja była tu niecodzienna i wiadome było, że ze strony wielu osób dojdzie tu do różnych wątpliwości czy to jednak Alexie nie należy się Gaja. Można było osoby atakujące zignorować, a z resztą osób normalnie rozmawiać lub po prostu wycofać się z wątku i wieść normalne życie ze świeżo adoptowanym psem. Postanowiłeś jednak wdać się w pyskówki, groźby i kto wie co jeszcze. Nr tel, mail itd. podałeś sam i nie możesz mieć do nas pretensji, że teraz musisz je zmienić i to cena za adopcję psa. Równie dobrze mógłbyś napisać te dane na murze w mieście i później mieć o to do nas pretensje. Pomijając sprawę "czy Gaja ma odpowiednią opiekę medyczną" to jest coś czego na prawdę nie mogę zrozumieć - dlaczego za to co Cie tu spotkało mścisz się na bezdomnych psach odradzając koledze adopcję? O ile ta historia jest prawdziwa. Ten wątek nie jest obowiązkowy - sam tu wszedłeś, sam zabrnąłeś tak głęboko (lub dałeś się podpuścić), sam ujawniłeś swoje dane, a teraz winisz za to wolontariuszy i bezdomne zwierzęta...
-
LABEK w kolczatce na łańcuchu....juz w swoim wymarzonym domku!!
Maciek777 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Kazdy normalny pies mysli tak....." Moj Pan karmi mnie....glaszcze ....wychodzi ze mna na spacery...... Moj Pan jest moim Bogiem...." Labusie natomiast mysla tak....." Moj Pan karmi mnie......glaszcze ...wychodzi ze nmna na spacery.....pewnie jestem Jego Bogiem....:):)[/QUOTE] To by się nawet zgadzało:) [quote name='dana'][B]Maćku[/B], my mamy już dwa psy... po naszej przeprowadzce na wieś znalazł się taki mały czarny, wyrzucony z samochodu, wychudzony rasowy :evil_lol: mix (z mojego podpisu). [/QUOTE] To spokojnie możesz jeszcze Rina przyjąć:) Ja mam 4;) [quote name='dana']Uchyl rąbka tajemnicy, szykuje się jakiś domek dla Rinusia ?[/QUOTE] Nic o tym nie wiem. Chodziło mi tylko o to, że wygląda bardzo rasowo i ma świetny charakter. Jak już ktoś go zobaczy (zwłaszcza na żywo) to nie odmówi:) [B]dana[/B] - widziałem Cię na wątku Gai, który raczej przypomina Żenujący Żart Prowadzącego:roll: -
Ja też, choć "ja tu tylko sprzątam";)
-
[quote name='szabsi']Mam pytanie do Maciek777- 6 lutego poprosiłeś p.Grzegorza o info na priv w sprawie ustaleń po sympozjum 8 lekarzy (w tym 6 ortopedów) z Polski, którzy to właśnie tego dnia ustalali jakimi metodami można dalej pomóc Gai. [B]Czy dostałeś jakąś odpowiedz?[/B][/QUOTE] Nie. Żadnej odpowiedzi.
-
[quote name='Poker']Czytam cały czas wątek i szlag mnie trafia od Waszych inwektyw, koszmarnych błędów ortograficznych, gramatycznych , językowych, popisów . Poziom jest po prostu żenujący.[/QUOTE] Zgadzam się. Nie będę się wdawał w szczegóły bo to i tak "jednym uchem wleci, a drugim wyleci" więc szkoda mojego pisania. Niech ta sprawa wreszcie trafi do sądu, ale takiego prawdziwego, a nie wyimaginowanego.
-
[quote name='Wiola&Miłosz']Malgoska raz podala mu sedalin i powiedziala ze wiecej tego nie zrobi bo nie przynioslo to oczekiwanych rezultatow wiec dala sobie spokoj:) [/QUOTE] Też zawsze byłem za Sedalinem, ale ostatnio coraz częściej czytam, że on tylko działa na ciało, a nie na umysł więc pies jeszcze bardziej się stresuje bo jest świadomy, a nie może uciekać:roll:
-
LABEK w kolczatce na łańcuchu....juz w swoim wymarzonym domku!!
Maciek777 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Oj tam.....moje malenstwo w czasach mlodosci wygryzlo mi cale lozko.....wrocilam do domu i nawet nie bylo miejsca aby usiasc taki dokladny byl...[/QUOTE] :D [quote name='dana']Ale przecież to wszystko, to nic to ;). Dla tej labkowej miłości, dla tego intelektu, tej wrażliwości, tych oczu wpatrzonych z uwagą i miłością, zrobiłabym wszystko ;) i [B]pozwoliłabym raz jeszcze tak pięknie pogryźć te krzesła i inne takie tam[/B] ;)..[/QUOTE] W takim razie Rino czeka;) [quote name='Aimez_moi']Oczy to czesto w jedzenie sa tak wpatrzone......:):)[/QUOTE] Tak jak głosi stara prawda o 3 najważniejszych rzeczach dla labka: 1. Spanie 2. Spanie 3. I jeszcze raz jedzenie ;) [quote name='dana']Chciałabym bardzo, aby Rino trafił do takiego labomaniackiego ;) domu, żeby był szanowany i kochany tak jak powinien być każdy pies.[/QUOTE] Myślę, że długo w hotelu nie zabawi:) -
LABEK w kolczatce na łańcuchu....juz w swoim wymarzonym domku!!
Maciek777 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
No tak - nogi od stołów i krzeseł smakowały najlepiej:) Chociaż mój Morgan nie pogardził też książkami...sporą ilością książek;) Z tego co pamiętam to po 2 latach dopiero wydoroślał:roll: Rino ma 2,5, ale na pewno ma wolniejszy rozwój przez brak bodźców, na jakie mogą liczyć domowe psy. Czyli może za rok przestanie gryźć;) -
Póki pamiętam: Stress Out'u wystarczy jeszcze na 6 dni.
-
[quote name='handzia']Byłam wtedy na tamtym wątku, dwie osoby jak najbardziej zasłużenie dostały bana, ale Wiola na pewno przez pomyłkę. Jutro wraca, może sama coś napisze :)[/QUOTE] Dzięki! Nie wiem czy myślimy o tym samym wątku. Ona tam napisała jednego posta i nie było do czego się przyczepić. Może faktycznie sama coś wspomni:)
-
[quote name='lilk_a']( zresztą cale szkolenie Fiśki przebiegało "bezsmakołykowo" ;) )[/QUOTE] Zazdroszczę:) Moje bez jedzenia udają, że nie rozumieją co się do nich mówi;)
-
Ale super, że za darmo, dzięki wielkie:) A ja kupiłem taką (z DVD) pare dni temu, ale nie mam czasu zacząć jej czytać:roll: [URL]http://allegro.pl/kliker-skuteczne-szkolenie-psa-dvd-nauka-trening-i3076543311.html[/URL]
-
[quote name='lilk_a']Tak Maćku - klik i nagroda- smakołyk na początku szkolenia klikerem , potem sam klik to nagroda[/QUOTE] Jaz kolei czytałem, że później odchodzi się od kliku, a nie od nagrody, ale pewnie są różne metody:) Z czasem od nagrody oczywiście też:)
-
LABEK w kolczatce na łańcuchu....juz w swoim wymarzonym domku!!
Maciek777 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']no to uchyl rąbka - jakie to metody?[/QUOTE] Amerykańskie;) Niestety na polskim rynku nie ma czegoś takiego jak Bitter Apple, a to właśnie specjalistyczny płyn na gryzienie, a ok 200 ml kosztuje 12 $ + przesyłka (pewnie lotnicza), dlatego znalazłem 3 ogólnodostępne substytuty tego środka:) Jak tylko będą jakieś efekty to dam znać:) -
.Mundek pojechał do domku .Czekamy na wieści...
Maciek777 replied to paulina02's topic in Już w nowym domu
[quote name='paulina02']Nic nowego nie wiem ale myśle że[B] nic mu już złego nie grozi[/B] ;)Pozdrawiam.[/QUOTE] To najważniejsze:) Pozdrawiam! -
[quote name='lilk_a']pies zachowuje się w określony, pożądany przez nas sposób , bo leży to w jego interesie , klik oznacza nagrodę , nawet wtedy gdy już takiej nagrody w formie smakołyku nie dostaje, dla niego w dalszym ciągu kliknięcie to nagroda ;)[/QUOTE] Z tego co ja wiem to po każdym kliknięciu należy się nagroda:) Z resztą kliker służy tylko do zaznaczania odpowiedniego zachowania w odpowiednim czasie. Niestety głosem, a tym bardziej wydaniem nagrody, nie jesteśmy w stanie na czas poinformować go o dobrym zachowaniu i przez to z klikerem pies uczy się szybciej:) Ta metoda jest co prawda trochę chłodna bo już nie wyraża się tyle emocji, ale ja przymierzam się do podszkolenia swoich psów właśnie przy pomocy klikera:)
-
LABEK w kolczatce na łańcuchu....juz w swoim wymarzonym domku!!
Maciek777 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']jak tam Rinus?? wyschniety?;) Macku jak tam z JEgo niszczeniem - wszystko rozgryza? poprawilo sie cos czy jeszcze nic?[/QUOTE] Myślę, że już suchszy nie będzie;) Z jego gryzieniem nic się nie poprawiło. Traktuje koc jako zabawkę. Nie memla koca by rozładować napięcie tylko by go zniszczyć dla zabawy. P wrzeciwnym wypadku pogryzł by też drewniany podest na którym śpi, co czasem znerwicowane psy robią. Jednak szukałem, szukałem i się doszukałem co zrobić by nie gryzł koca:) Bez obaw - to nie są metody z polskich stron www gdzie radzili np posypać koc pieprzem:mad: