-
Posts
23784 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
17
Everything posted by Maciek777
-
[quote name='lilk_a']Sami nie będzie u Magdy miesiąc , musi być dłużej - dwa lub trzy miesiące[/QUOTE] :crazyeye: Więc do odbioru będzie kanapowiec;)
-
Sonia i jej trójka dzieciaków prosza o pomoc w ogłaszaniu!!i
Maciek777 replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Ładne rzeczy:) Żeby Ona tylko wtedy wiedziała co w tym worku jest...;) Tutaj podobnie - też brak kleszczy, za to komarów pod dostatkiem:roll: Pozdrawiam:) -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
Maciek777 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='agucha007']bazarek dla Bruna: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243862-RÓŻNISTE-RÓŻNOŚCI-DLA-BRUNA!!!-Do-16-05-g-22!-ZAPRASZAMY!!!?p=20906214#post20906214[/URL][/QUOTE] Dawno nie było;) -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
Maciek777 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Ale mam nadzieje, ze chlopakowi spodoba sie nowe miejsce.....:)[/QUOTE] Podoba mu się i nawet już budę okupuje;) To boks na przeciwko poprzedniego więc daleko się nie przeniósł:) -
[quote name='Alla Chrzanowska']I ja jestem pełna podziwu dla Waszej pracy Maćku![/QUOTE] Dzięki wielkie:) Jednak głównie to zasługa samego Sama:) Nie jestem pewien czy Posatexu wystarczy na 2 tygodnie. Jakby nie patrzeć - w butelce było niecałe 9 ml a zakrapiać trzeba 2 razy dziennie oba uszy po 8 kropli. To daje 32 krople na dzień. Oczywiście w przybliżeniu bo ten kto pisał ulotkę nie objaśnił w jaki sposób odmierzyć 8 kropli kiedy końcówka butelki jest głęboko w uchu;)
-
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
Maciek777 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Ja zagladam non stop.....ale znow jaks Ciotka napisze, ze tylko piane bije na watku....:([/QUOTE] A tam, przejmujesz się:) Brunona czeka jutro przeprowadzka do innego boksu. Ekipa ta sama, tylko miejsce inne;) -
Ale się wydaje wielka:)
-
Najprzystojniejszy pies na Dogo Baj znalazł dom!!!
Maciek777 replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Trzeba było się pozbierać po śmierci Małego (bo tak kot miał na imię) i od wczoraj mam już innego kocurka (jeszcze bez imienia) dla towarzystwa, dla mojej kocicy Saszki. Tym razem będą nadzwyczajne środki ostrożności by kolejny raz do takiej sytuacji nie doszło. Z resztą na sam wypadek, a później śmierć, przyczyniło się bardzo dużo dziwnych zbiegów okoliczności. Nie bardzo wierzę w jakieś czary, ale to jakby każde kolejne wydarzenie prowadziło prosto do śmierci. I sam atak psów i leczenia go. Ktoś pewnie by powiedział "tak miało być"... Mam nadzieję, że nikt sobie nie pomyślał, że mam o to pretensje do Baja. Nie mogę mieć mu za złe tego, że jest psem... A Baj ma ostatnio wielkie szczęście:) Ostatnio było tyle upalnych dni, a burz brak;) -
[quote name='tu_ania_tu']2,5 kilo mniej w tydzień??? Gdybym na własne oczy nie widziała jak waga stoi i jak go ważycie to bym pomyślała że coś jest nie tak z wagą. Już raz sie zastanawiałam czy aby nie wkradł się jakiś błąd - jak tak nagle 4 kilo przybrał. Ale dobra, zobaczymy co za tydzień będzie. Maciek a oprócz Sama ważycie jeszcze regularnie jakiegoś psa? Może warto by było albo psa, który ma stałą wagę albo też siebie (oby nie po jakimś obżarstwie) za każdym razem zważyć, by mieć pewność że zmiany w wadze Sama są faktycznie zmianami wagi a nie jakimś przekłamaniem wagi.[/QUOTE] Nie mamy żadnego psa, który jest ważony co tydzień. Reszta kontrolnie raz na miesiąc jeśli nic się nie dzieje złego. Ta waga troszkę jakby oszukuje bo zależy jak się piec pokręci to waga pokazuje ok 2 kg mniej lub więcej. Jednak jak pies się nie rusza i waga przez chwilę pokazuje stałą wartość to uznajemy ją za poprawną.
-
No proszę jaki model;)
-
Staruszek Romuś spełnił swoje marzenie i znalazł dom u Margoth137!
Maciek777 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='annika']Oj, Romanie - cicho u Ciebie:shake:[/QUOTE] Odzywam się;) -
Sara - owczarkowata sunia za Tęczowym Mostem [*]
Maciek777 replied to What May NN's topic in Już w nowym domu
Tak jak wcześniej Sara nie zwracała uwagi na koty tak ostatnio lubi je trochę pogonić. Ich wina bo uciekają;) -
Lusia adoptowana- Majka wróciła z adopcji- pomocy!
Maciek777 replied to Juldan's topic in Już w nowym domu
[quote name='Juldan']Niestety nie:shake: Toz zrobił nalot i nie miał odstaw do odebrania psów-w tym Zuzi... mimo, że facet chwalił się, że psów mają na tymczasie siedem- w domu była tylko Zuzia. Bóg raczy wiedzieć co zrobili z resztą:-( Pani Prezes obiecała mi, że będą ich mieli na oku... szlak mnie trafia ale nic nie mogę zrobić:placz:[/QUOTE] Tragedia:shake: Jakby kto pytał;) : Lusia jest bardzo towarzyska. Aż za bardzo:evil_lol: Cały czas próbuje wejść przednimi łapami na człowieka - czy jak się stoi, kuca czy siedzi:) -
Sidnej-zapomniany,zrezygnowany 14-stoletni psiak- za TM :(
Maciek777 replied to caryca26's topic in Już w nowym domu
Koleżanki Sidneja opuściły hotel i co się okazało gdy został sam? Że w boksie jest czyściutko codziennie:) Być może za część nieczystości one były odpowiedzialne i/lub Sidnej nie ma już przed kim znaczyć boksu:roll: -
POGRYZIONY, ślepnacy Staruszek Bruno-JUŻ W DOMKU
Maciek777 replied to Pianka's topic in Już w nowym domu
Ale tu cisza. Nie poznaję wątku:roll: -
Trójłapka Wendy nie ma pieniędzy na hotel :(. Prosimy o pomoc !
Maciek777 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Nawet to dobrze, że Wendy ciągle w swoim długim futrze bo przez ostatnie dni to by w kubraku chodzić musiała;) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
Maciek777 replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bela51']Zawsze gdy wchodze na wątek Barnaby mysle o p. Alinie... Co sie stało.. Dzwonie wtedy i słysze automat " numer jest niedostepny "[/QUOTE] A ja gdy tu wchodzę to mam nadzieję, że jakiś dom zadzwonił. Jakby nie patrzeć, po Barniego od czasu do czasu są telefony. Głupie bo głupie, ale jednak. U innych psów kompletna cisza czasami przez rok i dłużej... -
[quote name='Juldan']No niestety- z ogłoszeń Czkulca zero odzewu... Dropek, którego mieliśmy w domowym DT jedzie jutro do DS więc podjęliśmy decyzję o umieszczeniu tam Czakiego. Obawiamy się, że może chłopak mieć tam dożywocie- stąd nasza decyzja. Żaden hotelik, nawet taki jak Wasz, nie da tego co domowy DT...[/QUOTE] W pełni Was rozumiem. Czaki już pojechał, a nawet być może jest już na miejscu:)
-
Zekki wczoraj był polecany panu, który szukał małego, ładnego psa u nas w hotelu. Niestety żaden nie przypadł mu do gustu:shake:
-
Jakoś coraz puściej robi się na wątku:shake: Czy DT lub hotel jeszcze wchodzi w grę? Widzę, że w schronie ładnie się odnalazł:)