Jump to content
Dogomania

karolina&sasza

Members
  • Posts

    782
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karolina&sasza

  1. Zapisuje :). Gdyby właściciel się nie znalazł mogę porobić ogłoszenia.
  2. Zapisuję :). Śliczny zawadiaka z Szortiego:) Oby chłopak szybko znalazł domek!
  3. Dziewczynki obie śliczne! :) To zdjęcie smrodka na legowisku rozawala... :D Trzymaj się Bella będzie dobrze!
  4. [quote name='ocelot']Bardzo dziękuję. Zdjęcia mam, z tekstem gorzej[/QUOTE] No to bardzo prosimy kogoś z talentem pisarskim o napisanie pięknego i chwytające za serce tekstu :). No chyba że ocelot najdzie wena :).
  5. Co słychać u psiaków? Ja mogę ewentualnie porobić ogł. ale potrzebuję tekst i fotki.
  6. No cóż... Westy jak to westy-Sasza też za kotami nie przepada :). Super że uszka już lepiej, oby chłopak szybko doszedł do siebie. Może coż z pana "wyjdzie" i okaże się wspaniałym właścicielem dla Tysia :)
  7. Śliczna perełka!
  8. Znajdzie dom napewno. Może potencjalni właściciele czują się onieśmieleni jego urodą??
  9. Hmmm.... Może jeszcze się uda. A jeśli nie to znaczy, że po prostu to nie byli opowiedni ludzie dla Wiki. Po tym co przeszła zasługuje na domek naj, naj, naj.
  10. Jestem u Tysiulka. Jeśli byłaby potrzeba mogę pomóc w ogłoszeniach a jek na razie trzymam kciuki za Tysia.
  11. Jestem u dziewczynek. Prześliczne maluchy, ta pięknica Donna siedzi mi w głowie :D. Oby szybko domki szczylki znalazły.
  12. Jestem u Loluni. Ona jest prześliczna tylko tłuszczyk musi zrzucić. Myślę że trzeba zacząć jej szukać dt, niech tam czeka na swoich ludziów :)
  13. Mam nadzieję na jakieś fotki Kazia z nowego domu.To jest dowód na to że ślepemu psu można znaleźć dom!
  14. A ten dt dla kudłacza w Nysie? Bo coś ucichło.
  15. A ten telefon to z jakiego domku?
  16. [quote name='aga.k']Ten owczarek szkocki to ok. 2-3 letnia sunia. Bardzo przyjazna. Jest przygotowany dla niej tekst i zdjęcia do ogłoszeń. Ona jeszcze jest na kwarantannie, a pan kierownik mówił, że jest nią zainteresowany jeden z pracowników.[/QUOTE] Super! Oby znalazła dom, to jeden z naszych tarnowskich psiaków z głowy!!! :D
  17. Te dwa Ślepaczkopodobne były w chyba trzecim albo czwartym boksie w tej skośnej odnodze.
  18. [url]http://www.zsok.tarnow.pl/?501,boks-nr-xiv[/url] wydaję mi się że to ten pies ale na tej stronie pisze że to pies a nie suczka. Hmmm... W każdym razie ta sunia była bardzo do tego psa podobna. No chyba że się kierownik na płci nie zna... Ta suczka była bardzo wystraszona nie chciała wyjść z budy,Taka rudo-biała, mała. Ten bullowaty to koszmar. Martwię się o niego strasznie. Niestety co ze Ślepaczkiem nie wiem, tak jak pisałam, w jednym bosie były dwa takie pieski bardzo do niego podobne ale oba miały brązowe oczy bez tego charakterystycznego niebieskiego zabarwienia jak przy zaćmie. No i boksie były z chyba dwoma innymi psami (chociaż może z jednym) ale żaden nie byłvpodobny do tego psa który był w boksie ze Sebciem i kudłaczem. Ale to może być wynikiem przeniesienia. Owczarek szkocki przymnie agresywny nie był tylko biegał w kółko wzdłuż boksu.
  19. Ja już po wizycie w schronisku. No więc: Gdy wysiadłam z z samochodu nie zobaczyłam nikogo. Dopiero po chwili zobaczyłam pracownika idącego w stronę mini-wybiegu dla psów. Poszłam oglądać psy zaczynając od odnogi która idzie po skosie od innych boksów. Szczerze mówiąc były dwa psy bardzo podobne do naszego kudłacza w tym samym boksie ale wyglądały jakby bardzo dobrze widziały i miały brązowe oczy a nie tak jak na zdjęciach nasz kudłacz no i były w boksie z innym psem niż powinny. Znalazłam cztery bardzo adopcyjne psy: czarna młoda suczka z raną na nosie, będąca w jednym boksie z czarnulą inna sunia, pies w typie owczarka szkockiego i takiego niby jamnika długowłosego. Im też trzeba by założyć wątki. Podeszłam w stronę wybiegu, stali tam pracownik, kierownik, w środku wybiegu natomiast jakaś pani i taki piękny, rudy alaskan malamute. Pan kierownik bardzo pięknie się przywitał i zapytał czy szukam czegoś konkretnego , ja akurat patrzyłam na kociarnię. Bardzo miły pan kierownik (chyba po tym artykule) wpuścił mnie do kociarni. Udzielił informacji że ta pani przychodzi chyba 2 razy w tygodniu (nie pamiętam dokładnie) i pracuje z psami behawioralnie.Następnie podszedł do państwa którzy byli zainteresowani pewną suczką. Pan kierownik wszedł do boksu a suczka w popłochu uciekła do budy. Pan kierownik wyciągnął ją na siłę i zaczął głaskać. Państwo zapytali się czy suczka nie jest ciężarna. Pan kierownik odpowiedział że być może,że gdyby państwo byli zdecydowani to można zrobić badania, że faktycznie w ciągu dwóch tygodni bardzo przytyła itd,itp.Mnie tylko ciekawi czy udzieliłby takiej informacj gdyby ci państwo sami się o to nie zatroszczyli. Na niektórych budach wisiały zasłonki i do tych bud psy też wchodziły. Zaniepokoiły mnie dwa psy: jeden bullowaty a drugi coś na kształt rottka. Oba bardzo wycofane. Dobra na razie tyle bo się troszke rozpisałam:lol:.
  20. Jutro pojadę do schroniska, zobaczę co u naszego Ocipunka. Denerwuję mnie to że na stronie gdzie są wypisane psy znajdujące się w schronisku jest podana tylko płeć, wiek, kolor i długość sierści.Nie ma w ogóle opisu charakteru itp. Porównując ze stronami innych schronisk :roll:. No ale niby skąd mają znać charakter skoro w ogóle nie przebywają z psami!!! [url]http://www.zsok.tarnow.pl/?psy-w-azylu,23[/url]
  21. Właśnie przeczytałam w gazecie TEMI artykuł o tarnowskim azylu i bardzo zaciekawiła mnie wypowiedź pani Beaty Rząsy-Janas, która uważa że " tarnowski azyl dla psów jest jednym z lepszych tego typu obiektów w Polsce" No cóż... Chyba się nie zgodzę...
×
×
  • Create New...