[quote name='Kosmos']Ja wiem, że był taki czas, że nie było innych organizacji tylko był TOZ i ludzie chcacy pomagać, tylko tam mogli działać. Ale niestety, ta organizacja zupełnie się nie sprawdziła i nie sprawdza, jako broniąca zwierzęta. Nie można generalizować, że wszyscy w TOZ sa źli ale na pewno cała ta struktura jest do wymiany. Ważny jest 1% i składki. Tylko dla kogo to jest, dla zwierzat? Chyba raczej nie, bo świadczy o tym Swarzędz, Celestynów i wiele wiele innych schronisk, gdzie TOZ się nie sprawdził. W Swarzedzu widać jak na dłoni, ze nie o zwierzęta chodzi. Gdyby chodziło, dzisiaj byłyby odwołania, zażalenia, pikiety, programy naprawcze. Tylko nic nikt nie robił, nie poprawiał kiedy powinien, bagatelizowano zastrzeżenia i MAMY KONIEC. Dlaczego? Czy tego oczekiwały biedne psy od nas? Oczekiwały obrony, pomocy a myśmy je zdradzili. A właściwie zdradził TOZ, bo ich nie obronił. Kogo więc broni TOZ? Tylko siebie i swoich profitów? A może tak zaczniemy Petycję i gruntowną kontrolę TOZu i jego dezorganizacji? Skoro porzadni członkowie TOZ boją się i nie są pewni, to może pomożemy? Istny PZPN ? Jesteśmy to winni psom ze Swarzędza.
No właśnie,czy tego oczekiwały biedne psy oraz darczyńcy tej placowki?Zupełnie cos innego czytalem na stronie o swarzędzkim schronisku.
A co zamierzaja władze zamykajac poszczególne schroniska,a nic nie robiac w kierunku zmniejszenia populacji psow i kotow?A moze to co podobno
robią na Ukrainie?