a czy to normalne że przed przyjęciem kogoś na wolontariat w schronisku padają pytania dotyczące zawodu rodziców/gdzie teraz pracują/ile zarabiają!! (co wg mnie nie jest związane z tematem..)?
wlaśnie takie pytania zadawała mi "kochana" p. Krysia kiedy chciałam pomagać w schronisku w Wieluniu..