Jump to content
Dogomania

Wiola&Miłosz

Members
  • Posts

    5156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiola&Miłosz

  1. [quote name='stzw']Jak rodziłam córkę to w pokoju pojawiło się pełno ludzi. Był ginekolog, dwie pielęgniarki i przyszła pediatra z pielęgniarką. No i do tego TZ. Pediatra zabrała córkę i wypisywały jej APGAR w pierwszej minucie. Ponieważ w sali obok też chyba urodziło się właśnie dziecko to pediatra położyła córkę do łóżeczka i przeszła z pielęgniarką do sali obok. Zauważyłam kątem oka, że TZ po cichu zabiera dziecko i wychodzi. Po chwili pediatra wróciła, bo chciała zmierzyć ten APGAR po iluś minutach ale łóżeczko było puste. Więc lekko się zestresowała: gdzie jest dziecko? Oczywiście nikt nic nie widział więc wydusiłam z siebie, że ojciec zabrał i wyszedł na korytarz. Pielęgniarka rzuciła się w pogoń i po chwili wkroczyła z TZ dzierżącym dumnie córkę. Pani pediatra: Proszę pana, co pan robi! Nie może pan sobie zabierać dziecka bez słowa i sobie z nim wychodzić. Na co TZ: ale ja tylko chciałem sprawdzić, czy to moje dziecko.[/QUOTE] :D:D:D sorry szwy mi chyba pekna... w dupe weza :D:D:D
  2. nie no rodzinek adopcyjnych mam dwie sztuki jak mi sie tylek zasklepi bede trzaska p.a;) A na milosza mam nerwy ciagle cora i cora zygam tecza od tego;) serio... jak on nawet chce mnie nakarmic bym sie nie przemeczla (sic!!!) on zwariowal..
  3. Agata masz racje choc ja wrogowi nie zycze takich jaj;) Marina mysla ze ty masz z glowa? Zapraszam na moj oddzial oni mysla zer ja cpam!!!:D
  4. [quote name='agaga21']no wiesz, nigdy nie wiadomo czy w drodze do szpitala nagle nie będzie trzeba zrobić gdzieś jakiegoś biwaku :D ale poród odebrał, dzielny chłop!!![/QUOTE] tiaaa... zapomnialas o psach one tez pomagaly.. nie no porazka .. Ja tyle kasy wydalam na szkole rodzenia a fakty sa takie: Milosz- niczego sie nie nauczyl wrecz odwrotnie Ja- w najgorszym szoku nic nie zapamietalam... i dupa i czapa
  5. [quote name='JoanJ']Co do Funi: Odrzucenie takich słów - to jedyny sposób. Tak naprawdę, osoba, która rzuca coś takiego , musi liczyć się z ciężką karmą. Zbierze, co posiała, niestety.[/QUOTE] To ja napisze ci Joasiu tyle ze od momentu urodzenia Karinki zastanawialam sie co mam z tym wszystkim zrobic... Ale doszlam do wniosku ze nie zrobie nic- ten watek to przestroga. Przestroga przed tym jak latwo mozna sie pomylic... Im wiecej ludzi zobaczy tym wiecej sie zastanowi czy aby napewno jest wszystko ok... Co do Funciacznej ja jestem pelna nadziei:)
  6. ja sie ciesze ze sie wszystkjoi tak skonczylo:) serio.. a film trzeba nakrecic ale o czym innym;)
  7. tiaaaa juz zapomnialam dopisac ze spakowal konserwy latarke, parasol, radio , noze turystyczne, dramat....
  8. no way!!!! Za zadne skarby;) juz mam filmiki ponagrywane wszystko:) generalnie to jestem stuknieta bo przez chwile sie zastanawialam jak przemycic chociazby Tobiego do szpitala ale pozniej pomyslalam ze jestem glupsza niz grubsza;)
  9. ja sie czuje dobrze, naprawde i nie klamie:) Nic mi nie jest. No tylek pozszywany ale nic pozatym mi nie dolega;) jak zwykle markuje w nocy bo inaczej nie umiem.. Mala jest nad wyraz grzeczna...A glonojad bo od wczoraj ma taka ksywe w ogole mnie nie slucha. Wklejony w szybe albo z wozeczkiem jezdzi... Ja juz nie mam do niego slow. Jak zabronilam nynac na rekach to sie obrazil... Oj tak... Za Funie trzymam kciuki.. Chyba ta klatwa przeszla na nia... bidna...
  10. urocze:loveu: dziekuje:loveu: wiare pokladam w mym tzcie;)
  11. [quote name='agaga21']właśnie doczytałam :) powiem ci, że dzielna jesteś bardzo! sama sobie poradziłaś mimo "domu wariatów" ;) i w końcu znalazłam fotkę ślicznej karinki!!!!:loveu::loveu:[/QUOTE] ja sie spodziewam jakiejs wizy kogos;) Serio.,. za takie jaja.. masakra.. Ale jakos sie ciesze ze to sie szybko zakonczylo.. szczerze? Nic prawie nie pamietam tak jak stop klatka.. Nawet nie pamietam tztowych gadek oprocz tej ktora wlasnie opisalam na watku zlote mysli tztow. Ale na szczescie wszystko jest ok.. Jakby nie bylo bylo by inaczej.. Ale wszystkim ciezarnym radze unikac stresu... ja juz wiem jak on dziala.. Na szczescie mala spokojna.. jeszcze;)
  12. Lekarz pyta tzta L: jak sie pan nazywa? T:Karina L: Ale pan jak ma na imie? T: Karina mowie panu L: Pana imie i nazwisko? T: Czy pan ma problemy ze sluchem? powtarzam Karina L; Bozenka podaj panu dwie tabletki hydroxyzyny niech sie chlop uspokoi bo nas pozabija L: czy pani sie dobrze czuje>? Zawroty glowy, bole? Ja: Tak jest w porzadku T: Ona chyba urodzila dziecko tak? ma prawo sie zle czuc prosze jej nie meczyc ja odpowiem za nia. Przeciez wszystko wiem!! L; Jak wiec sie pan nazywa? T: KARINA :boom::boom::boom:
  13. [quote name='JoanJ']Domyślam się, Wiolu. A Jasiek śpiewał? czy szczekał? bo on takie rzeczy mocno przeżywa. Nieustająco pozdrawiam całą Rodzinkę z Karinką w komplecie. A śmiech to na zdrowie Ci tylko pójdzie! :)[/QUOTE] Aska wiesz ze ja na poczatku nie skumalam ze ty to ty?:D Jasiek biegal po calym domu jedynie bary-ton lezal na lozku i grzal tylek. On ma wszystko gdzies by go tylko z loza nie wyganiac;) Martwie sie teraz o Danke choc tak naprawde jest z Goska wiec jest w najlepszych rekach na swiecie;)
  14. [quote name='agaga21']boże.....czytam i oczom nie wierzę.... kto źle życzy dziecku, musi być psychopatą i taką osobą jest dla mnie od dziś giselle. masakra! wiola, mam nadzieję, że twoja córcia będzie zdrowa, szczęśiwa, kochana i piękna i da wam mnóstwo radości i tego wam życzę! jestem w szoku....[/QUOTE] wiesz co Agata? zastanawialam sie dlugo co mam z tym zrobic.. Doszlam do jednego wniosku nie zglosze nigdzie, nie dlatego ze jestem leniwa.. ale dlatego ze to przestroga. Na watku napisala tez Kora ktora miala podobne przygody z owa pania. Im wiecej osob to zobaczy tym wiecej osob bedzie uwazac.. A co do Karinki- jest zdrowa niesamowicie:) Puszczaja nas w poniedzialek tylko w przyszlym tygodniu mamy sie zglosic do neonatologa bo ona jeszcze podlega jemu- nie pediatrze:) Ale jest wszystko ok a grzeczna niesamowicie;) Doczytalas akcje porodowa? Tragikomedia...
  15. [quote name='agaga21']łał, to mała spoora jak na wcześniaczka. ty naprawdę w domu urodziłaś? no napisz jakieś szczegóły:evil_lol::diabloti: bo takiej aparatki to tu jeszcze nie miałyśmy! ;)[/QUOTE] babo przekleje ci to co dziewczyny juz wstawily albo inaczej poczytaj sobie watek.. mojej tymczasowiczki bez kitu moj porod to jakas masakra. serio plakac sie chce. na szczescie jest wszystko ok a mojego tzta do dzis mam ochote zabic:angryy: ja stekalam a one sobie posmiechujki robily ze mnie podle;) A tak na serio to jednego dnia za duzo rzeczy na mnie spadlo i sie rozsypalam psychicznie skutek? Porod 15 minutowy... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/235894-Sunia-szkielet-z-krowim-%C5%82a%C5%84cuchem-na-szyi-%21%21%21-Pomocy%21%21%21/page38[/url]
  16. [quote name='zioberek87']niezniszczalna to mało powiedziane:) wklej fotę małej dogomaniaczki:)[/QUOTE] A bylyscie grzeczne??:evil_lol:
  17. [quote name='zioberek87']ok rozliczenie: 04.02 natie 10 zł za luty 04.02 baster i lusi 20 zl za luty 08.02 zapłata za hotel - 400 zł 18.02 rodnald de 50 zl za styczen i luty 28.02 donvitow 100 zł 04.03 natie 10 zł marzec 08.03 baster i lusi 20 zł za marzec 08.03 zioberek87 20 zł 08.03 zapłata za hotel - 400 zł [B]razem na dzień dzisiejszy - 283 zł[/B] ja zawsze jak się spóźniam z wpłatą za Kostka to piszę do Pana Marka na fb, dziś zawsze dostaje wypłatę dlatego zawsze najpóźniej 8 wpłacam na chłopaka.... ciotki tak jak mówiłam muszę na tym etapie zakończyć "pracę" skarbnika u Kostka... będę pomagać ile mogę, zawsze bazar jest w połowie na Kostka teraz bedzie około 50 zł ekstra dla niego.... kto mógłby przejąć moją funkcję??? poproszę o numer konta na pw a porozsyłam do darczyńców... aha jeszcze ladymonia wisi na dzień dzisiejszy 90 zł zaraz do niej napiszę...[/QUOTE] Ja sie oferowalam ze moge cie zastapic ale niefartnelo mi sie i urodzilam za szybko... Bedzie mi ciezko pamietac o wszystkim wiec przepraszam ale musze zrezygnowac...
  18. Dzieki wielkie za odpowiedz.. A co do szpitala - ja przezyje brzydko piszac kij im w zadzicho;) Dobrze ze nie musialam rodzic w szpitalu bo jakby tak mialo byc to zlapalabym depreche;) A i jeszcze jedno mam pytanie bo skoro mam 14 a zameldowana jestem w Zamosciu a mieszkam w rzeszowie to gdzie ja mam to zrobic w ktorym urzedzie? te polozne mowia ze za ciekawska jestem i mam lezec. Traktuja Mnie jak dziecko.. No wlasnie sie troche boje sama wypisac bo mala urodzila sie rowno 2 mc przed terminem. termin mialam na 7 maja.. a urodzilam 7 Marca;) Na szczescie nie lezy w ionkubatorze bo wazy 3400 (choc teraz schudla do 3250) I dostala 9 pkt jeden jej odjeli bo wczesniak...
  19. [quote name='andegawenka']Teraz noga wolontariusza będzie w ciąży :evil_lol:[/QUOTE] Tobi kastracik wiec babcia nie bede;) Szwy mi popuszcza i to wy sie bedziecie tlumaczyc:eviltong: Joanna ja juz nie chce Sobie tego przypominac bo po prostu to horror byl.. powaga
  20. [quote name='mari23']uff....... dobre wieści na tym wątku :) Funiu, nie daj się kamyczkowi !!!!! właśnie relacjonowałam Havance, co tu się wyprawia ;););) Ela jeszcze za słaba trochę, jak nabierze sił, to do nas tutaj dołączy, na razie przekazuję od Niej pozdrowienia dla Was i buziaczki dla ślicznej Karinki ![/QUOTE] Przekaz Eli od nas gorace buziaki powiedz ze brakuje jej tutaj. Niech wraca do zrowia albo ja tam do niej wpadne i zrobimy bibe;)
  21. tablety to rumen Tabs tak sie nazywaja na Tobiego nie podzialaly dalej zre z kuwety.. Wiecie co? jakbym przewidziala dzisiaj dzwonila Gosia i mowila ze z Dasza byla u weta. Laska ma luzna kupe bo co? Bo jej zwirek zaszkodzil... Niestety ale zabieg usuniecia guzow w tym wypadku musi zostac przesuniety poniewaz nie mozna laczyc narkozy z antybiotykoterapia.!! No zem wykrakala.. Goska dostala polecenie by kotu kuwete w kibelku zamknac na szczescie Gabryska umie prosic i mialczy...ale woda z tylka jej nie leci tylko luzne kupsko jest Wbrew pozorom ja normalna jestem;):eviltong:
  22. No to czesc;) I ja jestem swierzo upieczona mama.. Szkoda tylko ze az za swierza;) Mala ma juz cale 24 godz, lezymy jeszcze w szpitalu ale nas wypuszcza w poniedzialek;) Mam do was pytanie, jako do bardziej doswiadczonych, w sumie to kilka pytan. zaczynam sie zalic;) 1. Tu w szpitalu panuje taka polityka ze dostajesz krotka oblesna koszulke i przez 3 dni masz w niej laszic bo niby sterylna. Rzopierdel do pepka, a krotkie to takie ze ledwo psioche zaslania. Polozna poproszona o wyjasnienie odpowiada takie sa tu zasady:razz: 2. Generalnie jak moj tzt przyszedl z kwiatami w podziece za corcie wywalily mi kwiaty twierdzac ze szkodzi to dzieciom... 3. Dzisiaj powiedzialy ze jak mam jakis problem moge sie wypisac na wlasne zadanie bo niestety zapowiada sie wszystko na to ze karmic nie bede wiec tzt przyniosl mi z tesciowka sok malinowy. To mi go zakosily i powiedzialy ze matkom nie wolno... 4. racje zywnosciowe jak dla kobiet w pologu to jakas kpina;) 1 parowka ugotowana w tej folii do tego 2 dag masla i diwe kromki suchego chleba... A ze ja nie jem miesa to tzt przynosi mi jedzonko. Kolejna glupia polemika z polozna ze ona naskarzy ordynatorowi:razz: i jeszcze jedno ile mam czasu na zarejestrowanie corci w USC bo nikt mi takowej informacji nie udzielil a uslyszalam tylko oj tam oj tam ma pani czas:boom: No i za to ze korzystam z laptopa i zzera im prad musze placic 5 zeta codziennie.. happy kierde new day;)
  23. Funia- sciskam mocno i mam nadzieje ze bedzie wszystko ok:) Dzieki za smsa Waldi481- Po prostu Wiola- co prawda na flaszke zapoznawcza jeszcze sie nie skusze ae juz nie bawem;) Zachary- ty przystojny brunecie moj pecherz od wczoraj niedomaga z tego smiechu a polozne sie zastanawiaja czy mi Milosz jakichs prochow nie daje. Kontrola murowana:)
  24. [quote name='malawaszka']chyba dużo smrodu a nie białka :lol: ja też co raz z któryms tymczasowiczem ścigam się do kuwety jak tylko koty zaczynają tam swoje zakopywanki... obecnie z Figą się ścigamy... najgorsze jest to, że razem z kupami wyjadają żwir przyklejony do tychże... a żwir jest zbrylający i się boję, że się gdzieś coś głupkowi zatka tym żwrem[/QUOTE] Co do zwirku to racja. U Mnie w domu byla taka sytuacja ze Tobi w sama wigilie wymiotowal mial biegunke i byl apatyczny. No to szybka decyzja jedziemy do weta. Ku mojemy zdziwieniu wet z nosa!!!! wyciagnal mu kulke zbrylonego zwirku. Dekiel nie mogl oddychac normalnie. Oczyiscie biegunke tez wywlolal zwirek. No ale co sie dziwic skoro zaczelismy kotu kupowac inny zwirek i wet sie smial mowiac " no co zmiana zywieniowa zazwyczaj konczy sie biegunka" cala wigilie gnida przesiedziala z glutem do samej ziemi bo glodowke mial. Kolejnym razem zauwazylam wracajac do domu, bo zapomnialam portfela ze tobiaszek zwiewa od kuwety kladzie sie na lozku i udaje ze spi... I czy te zwierzeta nie sa madre?
  25. nie wiem co te psy z kuweta maja ale ja juz ktorys raz walkuje temat. HANDZIU co z FUNIA??? Dzwoinilam nie odbiera.. kurde... dajta znaka ze wsio ok bo sie martwie troszku
×
×
  • Create New...