-
Posts
5156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wiola&Miłosz
-
[quote name='Lili8522']Lili padl laptop i ma mocno utrudnione zycie, sonek zapytalam wczoraj czy duzo wplat brakuje bo wolala bym dostac wszystko w kupie :)[/QUOTE] Basha jest w nowym domu;) jak nie wroci za 14 dni... mozemy dzialac;)
-
Hania wyleczona, rozliczona udomowiona:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='ANETTTA']podność kupowac zapraszać[/QUOTE] podniose mnoze kupie i zaprosze;) Pisz o co chodzi z bazarem na gg;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinka']Marysiu, podasz nam wpłaty w wolnej chwili? Wiem, że o takie trudno u Ciebie choćby ze względu na maleńkiego Dropsika[/QUOTE] Ciotka wlac ci?;) powolutku;) Co ci sie spieszy- bo spuszcze mojego cerbera ze smyczy?;) Majkela czytaj majkela -
Kostek łagodny Mix ASTa w Psim Aniele. Szukamy domu!
Wiola&Miłosz replied to winter7's topic in Już w nowym domu
sorry dopiero wrocilam poczytam jutro.. wybaczta... -
hahah filmik bedzie jutro;) Ciocia Alta ledwie zyje;)
-
Shakira w nowym domu:):) Dziekujemy
Wiola&Miłosz replied to Wiola&Miłosz's topic in Kotki już w nowych domach
Pani juz mi wyslala smsa- nasrala mi w kwiatka;) Uroczo;) -
[quote name='_Goldenek2']Wiola.... no ciężko jest być DT. Bardzo, bardzo Ci współczuję. Na razie odpocznij kochana. Nie możesz mieć teraz tylu wrażeń.... Cieszę się, że Basha tak dobrze trafił. Śpijcie dobrze.[/QUOTE] Milosz juz spi... ja niestety musze swoje odchorowac:) Wybaczcie mi to ale... No wlasnie ja musze;) Basjha ma super.. Dlatego jeszcze tylko po niego nie wrocilam;)
-
MILOSZ MA NOWA MILOSC;) CIEMNOWLOSA:angryy::angryy::angryy::evil_lol::evil_lol::evil_lol: [IMG]http://imageshack.us/a/img59/3623/dscn4484g.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img685/5922/dscn4485.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img850/4483/dscn4486d.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img16/4870/dscn4489h.jpg[/IMG]
-
Musze przeprosic od razu pania Grazynke (wiem ze podczytuje watek) Zamazalam brzydko twarz- nie mam na tym kompie zadnego programu graficznego- w zwyklym paincie nie wiem czy pani zyczy Sobie bym upubliczniala pani wizerunek wiec zamazalam:) patrzta i podziwiajta OSTATNIE Z DOMU POZEGNALNE- CZERWONA KOKARDKA NA SZCZESCIE [IMG]http://imageshack.us/a/img823/4499/dscn4452l.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img194/3741/dscn4454x.jpg[/IMG] Z PODROZY- TAK SOBIE ŚPIĘ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img191/5199/dscn4460d.jpg[/IMG]
-
Jestem. Co prawda nie dojechalismy do domu od Joli- zlapaly mnie jakies dziwne bolesci i gdzies przed Tarnowem nocujemy. Zaniemoglam. Milosz padl jak zapalka. Zmeczony jest zrobilismy juz 800km. Rzeszow- Warszawa- Stara miłosna- Radom-Skarzysko- Michałowice- Krakow- Tarnow.. nie wiem kiedy zajedziemy. Wszystko z psiakami i kotami... Juz wam pisze co sie dzialo... Przyjechalismy na miejsce. Panstwo jak zwykle staneli na wysokosci zadania. Zalatwili behawiora gdyz obawiali sie reakci swojej suni. Spacerek co prawda po mocno oblodzonym terenie. Pozniej buzki buzki. My do Hotelu z Basha panstwo za nami odwiezli sunke poznali sie z chlopakiem. I na 20 umowilismy kolejna akcje poznawcza. Maz pani Grazynki zaryzykowal powiedzial ze chlopak zosstaje. Dopoki nie wyszlismy bylo cacy.. Pozniej zaczal latac, drapac i szczekac. Serce mi pekalo wiedzac ze on tam za ciocia Alta teskni ale co mialam zrobic? Panstwo spisali sie na medal. Cala noc nie przespali glaskali chlopaka. Jakos dal rade. Rano jak przyjechalismy okazalo sie ze Basha nawet wywlokl kapcie ktore nosilam i zaniosl do pani Grazynki do lozka.. Jak weszlismy zaczal sie cieszyc od razu zjad;l wyluzowal sie. Ciezko mi bylo go ignorowac. Zmuszalam sie do tego by sie nie poryczec. Ale jakos wytrzymalismy.... Nadszedl czas pozegnania. Umowa podpisana. Chlodno ciocia Alta wyszla... Odjechalismy cichcem jak zlodziej.. Na koncu droigi Milosz stanal a ja zaczelam ryczej jak bobr... Milosz mowi Wiola jak chcesz to jedziemy i go zabieramy.. I stalismy tak 2 godziny jak debile w krzakach a ja zanosilam sie od placzu... Wiem jedno dobrze zrobilam. To fantastyczni ludzie. Zaraz sie wezme za zdjecia. Chlopak mial niesamowitego farta
-
Hania wyleczona, rozliczona udomowiona:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Aneta!! Ja mam nadzieje;) -
Shakira w nowym domu:):) Dziekujemy
Wiola&Miłosz replied to Wiola&Miłosz's topic in Kotki już w nowych domach
Kociambra w nowym domu;) Pani jak ja brala na rece az sie rozplakala tulac ja mowila " moje kochane maluszki idziemy szybciutko bo kicius zmarznie" Fajna pani. Mam nadzieje ze jej shakirka nie zrobi gwiezdnych wojen w domu:diabloti: