Jump to content
Dogomania

Wiola&Miłosz

Members
  • Posts

    5156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Wiola&Miłosz

  1. Handzia ale jak moge dac sobie spokoj? No powiedz mi.... Niech wala... chwala im za to.. ja bynajmniej pomimo tego ze nie wiedzialam wczesniej o keshu to mam powazne obawy czy to napewno wporzadku... Ja nie jestem zdenerwowana ja jestem w szoku!!!
  2. Ziober- mecz... masz do tego prawo.. ja rozumiem twoje oburzenie.. Moje bylo podobne, naprawde i doskonale cie rozumiem... tak generalnie to uwazam ze sprawa jest do wyjasnienia o ile ktorakolwiek bedzie miala ochote cokolwiek wyjasniac... na watku kesha zostalo to olane a szkoda bo tak jak piszesz pies mialby dom i do dzisiaj by nie kwitl... ale ile? ja chyba nie rozumiem tego rozliczenia
  3. baremu jest potrzebna obroza foresta koszt 58 zł
  4. [quote name='danavas']tekst bomba... ale zmień mój nr daj ten 791143451 bo tamtego mało nosze przy sobie...;)[/QUOTE] no to Olga robi ogloszenia...
  5. Kurde ... No ale jak nie dojdziesz prawdy.. laski co wy mowicie.. no to co zostawila psa na zamknietym schronie? no wy sobie ze Mnie jaja robicie?? mnie to juz nawet nie smieszy... no bo gdziez... ja rozumiem ze to watek daszy ale jak mniemam tam przebywaja inne psy.... dlaczego to zostalo zignorowane przeciez ktos tam psa umieszczal...
  6. niee.... Zachary.. to domniemania;) Ale kurde... mnie dalej tkwi w glowie boks
  7. Wybaczcie ale ja jakos w szoku jestem musze jeszczde raz przeanalizowac na chlodno fakt ze kesh mial isc do domu nie poszedl i zostal w boksie schronnym... przeciez on mial dt...
  8. Mnie dziwi tylko jedno jeszcze dlaczego nikt ale to nikt zadna z osob placacych na psa ale to zadna nie dopytywala o szczegoly... ziober wyjasnila swoje watpliwosci.. Byl dom staly... Gdzie tu jest niedogadanie? hm??
  9. Wiecie co.. ja jestem w szoku.. po opisie ziober.. Dalej nie rozumiem po co psa zabierac do schronu.. przeciez jak jest mu znany dom na kij ma siedziec w boksie.. Tym bardziej ziober napisala ze schron byl zamkniety wiec co? Zostawila go tam? Nie rozumiem tego.. po prostu nie kumam... to jest tak jakbym ja wziela swoje psy i zamknela teraz w boksie.. dostaly by szalu z tesknoty i ze strachu,,,
  10. Aimez... no to pieknie... Mnie boli noga od bujania wozka!!! Kamilko- niebawem;)
  11. [quote name='Sonka95']Co tam u was słychać ? jak tam córcia ? :loveu:[/QUOTE] a dziekujemy- dobrze choc po dzisiejszej nocy padam na twarz;)
  12. [quote name='zioberek87']hmmmm a ja sobie tak podczytuje ten wątek... co do wypowiedzi gisell do Wioli brak mi słów... ale mam małą teorię popartą faktami co się działo z Daszą, że w takim stanie Wiola I Miłosz ją dostali... tu macie wątek Kesha, wklejam go na konkretnej stronie: http://www.dogomania.pl/forum/threads/212819-Kesh-wracil-do-Dt-potrzebuje-wsparcia-i-nowego-domu-pomozcie/page39?highlight=kesh a streszczając: wkręciłam się w pomoc Kesha. załatwiłam mu dom stały. Wczesniej napisałam na jego wątku o tym że chce przyjechać na wizytę aby się zapoznali ds z psiakiem, dostałam adres i nr kom do P. Grażyny. Nie ustaliłyśmy konkretnej godziny więc umówiłyśmy się że jak będę na miejscu zadzwonię. Podjechaliśmy pod podany adres a tam schron i dom. Poszłam dodomu, a tam właściciel mówi że nie zna Grażyny i że nie ma psa ale na przeciwko schron na bank sobie jakiegoś wybiorę. Poszłam z potencjalnym Ds do schronu, zmaknięty. Patrze a w 1 boksie nie kto inny jak Kesh. Jak go zawołałam zamerdał to na bank był on napatrzyłam się na te zdjęcia i go poznałam. Dzwonię do Grazyny nikt nie odbiera. Wróciliśmy. pytam się na wątku co to ma znaczytć że kesh niby w dt a to schron, nie doczekałam się odpowiedzi. Niby wszystko było nie dograne itd. Poczytajcie sobie mogę się założyć że Dasza też była w schroniskowym boksie a Wy tak jak ja naiwniaczka płaciłam niby za dt... To co Zioberek piszesz jest przerazajace... Czytam tez ze odpowiedzi nie dostalas... Jestem w wielkim szoku bo nie rozumiem idei zabierania psa ze znajomego DT do schroniska. W jakim celu to sie mialo odbyc? Jakbym moje do schronu wpuscila niezla traume by mialy,,, a wiec po co ? Dlaczego?? Potrzebujemy dla daszy obrozy przeciwpchelenej., Rozmawialam z Funia zakupimy Foresta nie kiltoxa dlatego ze w domu mam male dziecko i 5 psow i nie ma mocy zeby mi 5 psow capilo kiltixem... Boje sie ze mogloby sie cos stac...
  13. Dziekuje po raz setny;) probowalam rozszyfrowac skrot mm mleko modyfikowane? Chyba ogarnelam:cool3:
  14. [quote name='danavas']cusik wybiorę..... jak noc w domku?[/QUOTE] A bywalo lepiej padam dzisiaj na twarz.. dala popalic mala.. oj dala
  15. [quote name='ewachw']:lol: dziękujemy, aż sama się dziwię po kim on taki ładny... a propos teściowych i złotych porad... słyszałyście kiedyś o czymś takim jak "przełamane dziecko" ? Ja nigdy o czymś takim nie słyszałam Usłyszałam o tym od rodziny mojego męża. Takie dziecko ponoć dużo płacze, grymasi przy piciu mleka...no i taka diagnoza padła jeżeli chodzi o Wiktora, bo owszem jak to dziecko czasem płakał i to w odwiedzinach u rodziny...:razz:. Takie dziecko trzeba "naciągać", czyli robić coś w rodzaju gimnastyki...lewa rączka do prawej nóżki i jakieś inne cuda...Co ja się nasłuchałam...:cool3:. A babcia mojego męża stwierdziła, ze jak go nie naciągniemy to pewnie będzie miał garba...:roll:, ale jej wybaczam ma już 86 lat..:evil_lol:[/QUOTE] No to ja chyba zaczynam lubic tesciowa;):evil_lol:
  16. [quote name='Lu_Gosiak']to jest az niemozliwe jak ten czas zlecial:)[/QUOTE] To akurat fakt;) czas leci szybciutko.. kto by pomyslal;)
  17. Gameta pamietam;) I serdecznie gratuluje:loveu: Dzodzo dziekuje:) ehh co ja sie mam z ta tesciowa...
  18. No a co mozna wiecej napisac;) Perypeti Tobiaszkowych bylo duuuzo... czasu by mi nie starczylo jakbym miala je wszystkie opisywac;)
  19. [quote name='Jola+Rani+Sari']Jakieś refleksje? Podsumowanie tego roku?[/QUOTE] Najkrocej: Nie taki diabel straszny jak go maluja;)
  20. [quote name='anonim.2005']Gdzieś zobaczyłam, że teraz wabi się Maja. Tak naprawdę u pseudohodowców została nazwana Jamajka. Kiedyś ją widziałam przywiązaną na łańcuchu praktycznie bez możliwości ruchu... Smutny to widok.[/QUOTE] to ja sie moge wypowiedziec w tej kwesti poniewaz Majke/ Jamajke znam... przebywa w domu ona u Kofeiny... ktora juz nie zyje.,. nia i reszta podopiecznych zajmuje sie jej maz.. ma sie swietnie w odwiedzinach bylam mc temu [IMG]http://imageshack.us/a/img831/8466/image0002fw.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img547/9836/35552418.jpg[/IMG] zdjecia dostepone na watku [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/231719-Po-niej-pozostal-tylko-%C5%9Blad-Kofeinie-przyjaciele[/url]
  21. [quote name='Aimez_moi']No co Ty....dasz rade....:) A Pan Tatus?[/QUOTE] chcesz by go zabic humanitarnie czy pocwiartowac niech cierpi??? Mam ochote gnoja zabic.. non stop na rekach nosi.. cos mnie trafia.. nie docieraja prosby, grozby nic tylko zaciukac
×
×
  • Create New...