-
Posts
5156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wiola&Miłosz
-
Barry..... już w nowym domu:), szczęśliwy i rozliczony:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
co tam jak tam ? Denna cos pogoda:) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Nigdy w zyciu nie napisalam ze ksenia ma byc zabawka! Ksenia byla zabawka przez 3 lata wystarczy. I nikogo nie staram sie tu obrazic. Jak grochem o siane. Ulv- no to powiedz mi gdzie znajdzie sie taki czlowiek? Od 3 lat sie nie znalazl. Ludzie kochaja pieski idealne. Po co komus pies problemowy. Brakuje pasjonatow pracy z psem. Wiec pytanie jest jedno. Ile jeszcze chetni darczyncy beda placic za psi hotelik. A co w momencie kiedy przestana? Zreszta jakie to psie zycie? Brak kontaktu z innymi ludzmi- bo strach Brak kontaktu z psami bo nie wiadomo co sie stanie Kaganiec na spacerach ... Co to za zycie? I kolejne pytanie jak zaprosic znajomych do domu chociazby na pogawedke? Skoro wiem ze ksenia jest w domu i bedzie chciala znajomych zjesc. Jesli to jest histeria to tak jestem histeryczka. -
Perła.... małe puchate coś.... w nowym domu:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']no to cudownie:) ze sie bija o Dziewczynke:)[/QUOTE] Psina jak to cie nie bedzie:o oiszalalas? -
Perła.... małe puchate coś.... w nowym domu:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
danavas podeslij mojemu rudzikowi jakis domek;) On tez maly i bezproblemowy na chwile obecna;) Nie badz wisnia;) :D -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
jak ustale to dam znac poki co nic nie wiem. Zadzwonie do niej jutro -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
myslalam ze urok ale skoro mowisz ze zab to pewnie tak jest:eviltong: Ja sie dzisiaj niestety juz klade;) Cos sie nienajlepiej czuje:) Milego uzupelniania;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Cioteczko Marinko:) Przydalo by sie lasce wydarzenie na fb;) Bo te z pierwszej strony jakies takie nieaktualne;) -
Perła.... małe puchate coś.... w nowym domu:)
Wiola&Miłosz replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Oj lepiej tak niz inaczej:) Babo to dobre wiesci:) Oby wiecej takich happy end-ow;) -
ty nawet nie wiesz jaka. Majkel mnie w ogole olewa:) Lasi sie tylko do tzta ale ja juz wsykumalam dlaczego. Watrobke mu ugotuje smakolyki daje. Wiesz taka milosc przez jedzenie ale tez nie zawsze. Wczoraj Majkel zobaczyl asta sasiadow zaczal biec po schodach i obroza mu sie wysunela. Myslalam ze ucieknie a on sie schowal zadzwiami na dole i jak tzt kleknal to ten mu wskoczyl na kolana ze strachu i sie przytulil. Ja oczywiscie doginalam z tobim . Wiec jakas tam milosc jednego do drugiego i na odwrot jest. Choc nie powiem jak tzt wyjdzie z wyra i chce wrocic to maly potrafi szczeknac:)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Mari 23 odgruzuj skrzyneczke;) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Evel- masz racje w zupelnosci. Nie wiem nad czym tu gdybac. po prostu jest zle wychowana i tyle..:) -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
No wlasnie ja czekam na moment az zrozumiecie. Dobitnie napisala Evel ze nie ma rasy nad rasa a pies jest psem i trzeba bylo go traktowac od poczatku jak psa. Zaprowadzic w razie problemow do behawiora czy szkoleniowca i dolozyc wszelkich staran by sprawe zakonczyc a nie przenosic z kata w kat. Piszesz mi ze ja utrudniam pomoc psu? Nie badz smieszna;) Wlasnie probuje zrobic cos by pies zle nie skonczyl. A pogadanki i moralniaki zostaw sobie sama dla siebie;) I rozlicz sie ze swojego sumienia. -
a juz myslalam ;) Moja mama kupila sobie kiedys strigi w jakiejs tam galeri a ze zglodnialysmy to poszlysmy do knajpki cos zjesc. No i wrocilysmy do domu ja mowie mamo pokaz mi te gacie a matka TY ja ich zapomnialam. W auto i spowrotem. Pan kelner mial kupe radosci jak mamuska opisywala mu torbe z zawartoscia w srodku:)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
Wiola&Miłosz replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
zreszta moim zdaniem wypisywanie po raz kolejny szereg bledow nie ma zadnego znaczenia w tym momencie. Bylo- minelo. Od malego nikt nie pomogl kseni. Nikt. Nikt nie doprowadzil do konca sprawy a odpowiedzialnosc za psa byla przerzucana z rak do rak.