Witajcie od kilku miesięcy jestem właścicielem akity dokładnie to mieszańca akity z jakimś innym lecz z jaką rasą to nie jestem pewny.. prawdopodobnie z owczarkiem. Mój pies bardziej przypomina akitę posiada wszystkie charakterystyczne cechy jakie powinna posiadać rasa akity.
Pisze tutaj ponieważ mam poważny problem z moim psem otóż owego psa otrzymałem od pewnej "biednej" rodziny która nie była w stanie go utrzymać, owa rodzina otrzymała go od jeszcze innej rodziny która po prostu wyprowadziła się i zostawiła 2 psy same bez opieki..
Prawdopodobnie mój pies był bity, straszony co zauważyłem od razu po jego odebraniu na początku myślałem że to norma bo nowy właściciel i pies musi się przyzwyczaić lecz minął już spory czas co prawda pies się do mnie już przyzwyczaił i na każdy mój widok się cieszy, a nawet od pewnego czasu zaczął szczekać na obcych.
(zaraz dojdę do sedna sprawy)
Mieszkam na wsi gdzie są gospodarstwa itp. a jak wiemy gospodarstwa = kury, koty i inne zwierzęta i tutaj w małym stopniu tkwi problem, zdarzy się że przyjdzie jakiś "pajac" i zostawi otwartą furtke co mój pies wykorzystuje i wyskakuje na małe "polowanie" jest bardzo agresywny w stosunku co do zwierząt, pożarł już jedną kure a o kotach to już nie wspomnę, pies ten zagryzł już kilka kotów a nawet trzymał młodego psa który uratowany został przez 3 mocne uderzenia (które nie były używane po by w jakimś stopniu zranić psa a uratować życie drugiego..)
Dodam również że zachowanie mojego psa mnie niepokoi gdyż na rożne zwierzęta to jest pierwszy by je dopaść i zabić aczkolwiek co w stosunku do ludzi jest pierwszy do ucieczki jak już wyżej napisałem poszczekuje na ludzi lecz gdy byle kto wejdzie na posesje pies milknie, ogon pod siebie i piszczy jakby bał się że ta osoba coś mu zrobi..
Dlatego też prosiłbym o jakieś rady jak nauczyć psa agresywności do ludzi (lecz nie w takim samym stopniu co do zwierząt) Jak otrzymać takie efekt że pies jest pewny i nie wpuści na posesje żadnej obcej osoby, bo bardzo mi na tym zależy.. Chce by ludzie w końcu nauczyli się że jeżeli na furtce jest tabliczka "uwaga zły pies" to nie wchodzą i nie będę musiał 50x tłumaczyć że pies nie gryzie i że to on się ich boi.
Wnioskując (może już się powtarzam - późna godzina) Chce nauczyć psa bycia twardym, bo na razie jest miętki