-
Posts
3978 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Shilomaniak
-
W restauracji hotelowej bacznie obserwowała co Państwo będą jedli :cool3: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-5iZ2GAVRTn0/Un_WJ8fD_4I/AAAAAAAADyo/VFqPQll57lc/s1024/DSC06078.JPG?gl=PL[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-lpbG57ZYzhA/Un_WpILDBLI/AAAAAAAADyw/JvLtsomeonE/s1024/DSC06079.JPG?gl=PL[/IMG]
-
Na budowie autostrady A1 [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pyPlshK4YoI/Un_E3olGngI/AAAAAAAADx8/lOsP4bkOIgU/s1024/DSC06065.JPG?gl=PL[/IMG] Kontrola możliwej do rozwinięcia prędkości [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-XM7K9sDmi1g/Un_FQ0DXvAI/AAAAAAAADyE/x9Iem069vmU/s1024/DSC06068.JPG?gl=PL[/IMG]
-
Dzisiaj wróciliśmy z wizyty po adopcyjnej (naszej Shili) w Łodzi :evil_lol:.Shila w pierwszej chwili zawahała się, ale zaraz odtańczyła taniec radości poznając Karilkę :lol:. Biegała po mieszkaniu Karilki jak wściekła wsadzając nos w kąty i popiskując radośnie. Były buziaki (i łzy wzruszenia). Po pierwszych emocjach Shila przytuliła się jednak do swojego ukochanego Pana, zupełnie jakby chciała powiedzieć: kocham cię, ale rozumiesz - to mama Karilka :loveu: Poznaliśmy Vuko i resztę podopiecznych i w ogóle był to wspaniały wyjazd :multi:. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-F8XyWrAZL9Q/Un_CeBIY7KI/AAAAAAAADxI/GRld7R_-Lng/s1024/DSC06044.JPG[/IMG]
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
Shilomaniak replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
Ja też gromadzę różne ocieplacze, więc jeśli dostanę adres do wysyłki to prześlę paczkę. -
Tami już nie walczy :( Lola prosi o wsparcie na leki i karmę .
Shilomaniak replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anja2201']Chyba nikt nie sprostował , Pepsi nie ma chłoniaka , to była błędna diagnoza , więcej myślę MSK napisze , a co do choroby rodzeństwa nie ma stwierdzonej konkretnej przyczyny .[/QUOTE] Uffffff. Co za radosna wiadomość :lol: (o Pepsi). Biedne te szczeniory :shake:. U ludzi takie gwałtowne chudnięcie to może być tarczyca albo trzustka, ale dziewczynki miały robione badania i chyba nic konkretnego nie wykazały? Czekamy zatem na wiadomości.