-
Posts
23596 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by Kejciu
-
Rudzia - Fajna, delikatna, malutka sunia. Już w DS :)
Kejciu replied to bric-a-brac's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='UlaFeta']No wlasnie,a nie jeszcze po sadach ciagac:diabloti: Dzieki kejciu,ze wstawilas:multi:[/QUOTE] Wiesz troszkę mi przykro się zrobilo jak napisano o osobachktóre pisaly na wątku schroniska NDM to co napisano....zajrzyj sobie - my też działamy jako wolontariusze ale nikt nikogo nie obraża -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
no ale czy takie kwty to nie jest przegięcie????? -
[quote name='sylwija']ona ma ogłoszenia, prawda? a wydarzenie na FB? a jak jest ogłaszana, z jakim opisem?[/QUOTE] Ja ogłoszeń osobiście jej nie robiłam - może ktoś inny???
-
[quote name='Ewa Gałązka']kejciu - chciałam skasować ten wątek ale moderator się nie zgodził. Nic w tej kwestii nie mogę zrobić.[/QUOTE] Ewa rozumiem że jesteś wolontariuszką tak jak my - i tego nie kwestionuję - ja nie robię żadnej konkurencji - tak jak napisałam nie wiem czy pobieranie opłaty jest informacją oficjalną czy nie - nie wspołpracuję ze schronem - nie mam takich info - tajemnicą nie jest że przecież inne schroniska też pobierają opłaty za przygarnianie psów gdy mają umowę z gminą nie wiem jak to jest gdy ktoś z ludzi z ulicy psa przyniesie - taki jest świat - tylko dziwi mnie osobiście - że są to aż tak ogromne jak dla mnie sumy - ale widocznie mamy takie prawo - i jesli umowa zostala tak skonstruowana to ja tylko wyrażam moje zadziwienie :)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Dla zainteresowanych lekatura o kosztach złapania psiaków...... [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/405/artykud.jpg/][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3577/artykud.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
nie wiem czy ten sam miał na myśli terensia - ale ja mam taki - zbieram takie ciekawe wycinki tego typu - wklejam: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/405/artykud.jpg/"][IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3577/artykud.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]
-
[quote name='Ewa Gałązka']Nie wypowiadam się jako prezes bo nim nie jestem tylko podaję numer telefonu i e -maila do prezesa - a ponieważ wypisujesz takie rzeczy to muszą być poparte dowodami, a nie słowem " teraz nie przypomnę sobie". Fundacja nie wystawia żadnych puszek, a jeśli są takie puszki to proszę o napisanie w których konkretnie miejscach, to samo się tyczy tych artykułów. I to dlatego Prezesostwo chciało rozmawiać na ten temat. Miej odwagę rozmawiać z prezesem fundacji a nie z wolontariuszem który założył wątek. Dlaczego tam nie zadzwonisz czy nie napiszesz- Ja innego wątku na temat fundacji nie zakładałam- jest tylko ten jeden. Więc gdzie jest ten wątek na którym czytałaś ?[/QUOTE] Ewa nie wiem czy zauwazylas że nie terensia pisał o puszkach - ja też posiadam taki artykuł ( nie wiem czy ten sam ) - był on opublikowany w gazecie nowodworskiej - a że to mój rejon to jestem w jego posiadaniu - musiałabym poszukać - ale zrobię to i wkleję skoro jest nim zainteresowanie i ktoś inny niż ja poruszył ten temat. Czasem wiele rzeczy się czyta na różnmych wątkach ( a tak terensia napisał ) więc nie dziwi mnie to akurat że po miesiącu czasu ( sprawdziłam kiedy napisał post ) nie jest w stanie sobie przypomniec na ktorym wątku :) proszę tylko o informację czy nadal prowadzisz wątek czy jest on do usunięcia?bo nie wiem czy jest sens subskrybcji skoro nie możesz się zdecydować :) pozdrawiam wszystkich
-
Ewa odniosła się do wypowiedzi wczoraj - ale dzisiaj juz swoją odpowiedź skasowała...nie wiem dlaczego taki pomysł ale nie mi to oceniać. Obserwowałam wątek od samego początku bo sama jestem z NDM - ale nie miałam okazji odwiedzenia jeszcze schroniska osobiście - do Fundacji ( około 2 lata temu zanim powstało schronisko w NDM ) sama zawiozłam kiedyś znalezioną sukę - p. Iwona się zgodziła ją przyjąć ale pokryłam wszystkie koszty badań na spółkę z koleżanką - tak zostało ustalone i na to się zgodziłyśmy - bo naprawdę nie miałyśmy co zrobić z tym psem - suka szybko znalazła nowy dom. Z Fundacji Przyjaciele Braci Mniejszych moja ciocia zaadopowała SZPICKĘ i Punia ma najlepszy dom jaki może sobie psiak wymarzyć :) sama jestem wolontariuszką w Fundacji Znajdki - i ludzie też różnie oceniali i różnie pisali na wątku - ale nie zraziło mnie to do odpowiedzi na zadawane pytania i innych wolontariuszy też nie - jak pojawiał się jakiś problem ( w kontekście jak ktoś z innych osób taki problem widział ) wspólnie go rozwiązujemy - i zastanawiamy się jak ewentualnie można usprawnić działalność fundacji itp - ale nikt nie uciekał od odpowiedzi. Jeśli założenia są takie że przedsiębiorstwo jest prywatne to w mojej ocenie taka informacja powinna być podana - jak schron funkcjonuje teraz - tego nie wiem - nie byłam więc się nie wypowiadam. Sama puszek nigdzie nie widziałam - więc w tej kwestii nie pomogę. Rozumiem że skoro wątek jest do usunięcia - i każda nowa osoba która na niego wejdzie nie będzie miała pojęcia o czym mowa - nie marmujmy czasu na dyskusje zatem.
-
[quote name='zachary']Kejciu, a pytałyście o badanie kału w kierunku ewentualnego braku enzymów trzustkowych? To miało być główne zapytanie do weta. Nic o tym nie piszesz ale może była o tym mowa. Kejciu, przekaż,że czekam na kwotę do zapłaty za tę wizytę.[/QUOTE] Wet sam to zasugerował jak tylko prześledził wyniki jakie miałyśmy ze sobą. Badanie kału dzisiaj nie było możliwe ponieważ jak napisałam nie było z czego pobrać materiału - kału nie było w jelitach - p. Jola takie badania kału ma wykonać i ma je zrobić sama u swojego weta - wszystko ma rozpisane na karteczce. Koszt będę znała w piątek jak odbiorę wyniki krwi - sama wizyta 40 zł - cięzko o wszystkim napisać - bo w miałyśmy ze sobą również badania Iwana - tego co ma czyraczycę i dla mnie osoby mało wtajemniczonej w fachowe pojęcia :) spamiętać wszystko jest raczej niemożliwością :D
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Pozdrowienia z nowego domu przesyła OGI :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/109/ogic.jpg/"][IMG]http://img109.imageshack.us/img109/8966/ogic.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/600/ogi1.jpg/"][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/2790/ogi1.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us [/URL] oraz CZIKO: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/145/cziko.jpg/][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/1011/cziko.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Neptun w dniu dzisiejszym odwiedził lekarza weterynarii w Nowym Dworze Mazowieckim - lekarz pobrał krew aby wykluczyc ostatecznie problem z tarczycą wyniki maja być około piątku do odebrania. Kał do badania zostanie zawieziony na lamblie przez p. Jolę - nie można bylo pobrać materiału tu na miejscu ponieważ jelita były puste. Lekarz przeprowadzil badanie odbytu i prostnicy palcem - stwierdzil że jest tam stan zapalny. Nadal ma dostawać metronidazol i esseliv forte i nie podajemy encortonu do momentu wykluczenia tarczycy. Karma jaką zalecił to wysokoenergetyczna oraz bezresztkowa do mieszania - karma jest już w drodze ponieważ dzisiaj mailowo dostałam potwierdzenie wysłania jej ze sklepu - najprawdopodobniej będzie w poniedziałek. P. Jola kupila woreczek karmy wysokoenergetycznej i po jej jedzeniu przez okolo 1,5 tyg Neptun przybrał na wadze 2,80kg. Nadal przebywa w wewnetrznym ciepłym kojcu gdzie ma ograniczoną aktywność ruchową - celem jak najmniejszego zużycia energii i tym samym przybraniu na wadze. Wygryzł z kojca Edypa - rzucił się na niego wczoraj i chciał go udusić - Edyp przebywa w drugim pomieszczeniu. Dzwoniła do p. Joli pani która adoptowala niewidomego Rudka - starszy kolega ktory również byl niewidomy odszedł ze starości za TM - Rudek bawi się z drugim podopiecznym psem który na początku był wysofany ale teraz się otwirzył, bawi się również z kotami, śpi z kotami na posłanku i ma sie bardzo dobrze :) -
Neptun w dniu dzisiejszym odwiedził lekarza weterynarii w Nowym Dworze Mazowieckim - lekarz pobrał krew aby wykluczyc ostatecznie problem z tarczycą wyniki maja być około piątku do odebrania. Kał do badania zostanie zawieziony na lamblie przez p. Jolę - nie można bylo pobrać materiału tu na miejscu ponieważ jelita były puste. Lekarz przeprowadzil badanie odbytu i prostnicy palcem - stwierdzil że jest tam stan zapalny. Nadal ma dostawać metronidazol i esseliv forte i nie podajemy encortonu do momentu wykluczenia tarczycy. Karma jaką zalecił to wysokoenergetyczna oraz bezresztkowa do mieszania - karma jest już w drodze ponieważ dzisiaj mailowo dostałam potwierdzenie wysłania jej ze sklepu - najprawdopodobniej będzie w poniedziałek. P. Jola kupila woreczek karmy wysokoenergetycznej i po jej jedzeniu przez okolo 1,5 tyg Neptun przybrał na wadze 2,80kg. Nadal przebywa w wewnetrznym ciepłym kojcu gdzie ma ograniczoną aktywność ruchową - celem jak najmniejszego zużycia energii i tym samym przybraniu na wadze. Wygryzł z kojca Edypa - rzucił się na niego wczoraj i chciał go udusić - Edyp przebywa w drugim pomieszczeniu.
-
[quote name='zachary']Super, tylko co to jest NDM?...[/QUOTE] Nowy Dwór Mazowiecki :):):)
-
Jutro o godzinie 12 Neptun ma wizytę u weta w NDM :)
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Chyba przez to świąteczne zamieszanie to każdemu mogło coś się pomylić :) sprawa wyjaśniona :) -
[quote name='zachary']Dzisiaj wracając z pracy zajechałam do swojej wetki i poprosiłam ją, aby zerknęła na wyniki Neptuna. Powiedziała,że powinna zobaczyć psa i wyniki...Wiem,że tak należałoby...Jej zdaniem, wyniki trzeba powtórzyć za 3-4 tygodnie aby sprawdzić ten mocznik. W tej chwili nie jest z nim źle( mocznikiem), choć jest podwyższony. Niewątpliwie, skoro ustalono,że jest "zalambliony" należy jak najszybciej zastosować leki od pierwotniaków wraz z osłonowymi, np. lakcid-em. Potem powtórzyć po jakimś czasie. I obserwować Neptuna, czy nie będzie się poprawiał. Jeśli tak, to znaczy,że jego wychudzenie spowodowała lamblioza. I oby tylko! Psy z kontaktu z Neptunem też należałoby przeleczyć... Mam nadzieję,że pani Jola już wdrożyła leczenie Neptuna i czuje się on lepiej.[/QUOTE] Zachary a pani Jola nie dzwonila dzisiaj do Ciebie?bo miała dzisiaj zadzwonić jak ze mną rozmawiala to mowila że zadzwoni
-
[quote name='paros']Vega przypomina się[/QUOTE] O kurcze - ponad miesiąc nikogo u Vegi nie bylo :(
-
Gami - mała, delikatniusia, znajdkowa kruszyna szukamy DT
Kejciu replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Gami w górę :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Na bazarku jaki mam w sygnaturce dla Neptuna - uzbieralo się ponad 300 zł - bazarek jeszcze trwa więc zakupiłam z zalożonych przeze mnie pieniędzy karmę wysokoenergetyczną oraz bezresztkową dla Neptuna - nie możemy czekać dlużej zanim bazarek się zakończy - więc zadzialałam już teraz podczas jego trwania - zobaczymy jak będzie się czuł i tolerował karmy - wysokoenergetycznej jest 20 kg natomiast bezresztkowej 12,50kg - więc nie ma rady - NEPTUN MUSI PRZYTYĆ :):):) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Usunęłam post ze zdjęciami i treścią ogłoszenia :) -
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Kejciu replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
[quote name='bric-a-brac']Nic to, zapytałam na wątku Ludwy, może to jakaś pomyłka (oby!), bo wydawało mi się, że on już w DS siedzi. Kejciu, święta są, mam chwilę oddechu wreszcie i nadrabiam zaległości. Nie wiem jak dalej się potoczy sytuacja, mam parę niewiadomych, ale na ile czas mi pozwala, jestem ;)[/QUOTE] Bardzo jesteś Znajdkom potrzebna - bardzo milo się Ciebie znowu czyta :) 3 mam kciuki aby niewiadome ulozyły się po Twojej myśli :)