Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23596
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Zapraszam po ciasteczka http://www.dogomania.com/forum/topic/333830-ciasteczka-wątróbkowe-psiaki-też-chcą-mieć-mikołajki-do-30112015/
  2. Zapomniałam - wczoraj była u nas taka pani co sprzedaje takie prawdziwe wiejskie jajka - Pepsi jak usłyszała nową osobę tak zaszyła się w pokoju że nie wychodziła kilkanaście minut po tym jak pani już poszła - czołgała się po ziemi wąchając jej zapachy.... może coś jej się przypomniało a może zapach kur albo coś jej się skojarzyło.... biedna - moja mama mówi że aż żal było na nią patrzeć jak biedna bała się wyjść na przedpokój a potem czołgając się wąchała ślady
  3.   Stress out nie jest lekiem - to ziołowy suplement - tak jestem w stałym kontakcie z wetem i ma on w pełni moje zaufanie - z wiedzą lekarza nie dyskutuję bo sama takiej nie posiadam. Ona przyjmuje 1/4 proszka wielkości rutinoscorbinu - ciężko nawet je podzielić są mikroskopijne - żadnych osłonowych leków przy takiej ilości nie potrzebuje zdaniem lekarza - nawet dzisiaj podczas wizyty na zdjęciu szwów z Sabcią zapytał jak postępy - ale jeśli ktoś ma możliwość zaczerpnąć wiedzy na ten temat u innego weta - to każda rada mile widziana :) powiem jeszcze tylko że pierwszy behawiorysta który u nas był powiedział że stress out działa dopiero gdy po godzinie pies dostanie coś słodkiego - np. biszkopta :) ale ile w tym prawdy to nie wiem :)
  4. https://www.youtube.com/watch?v=sfGKDk6t5E8&feature=youtu.be widać napięcie :D
  5. powoli kończy nam się stress out i sucha karma - więc niedługo będę musiała zamówić. A dzisiaj zamówiłam podkłady 10 opakowań z wysyłką 87,98zł - Ziutka uzupełni w rozliczeniach.
  6. U nas tak jakby kroczek do przodu - podczas zabawy udało mi sie nasunąć obrożę - ale Pepsi nagle odskoczyła - i cała zaczęła się rzucać aż jej spadła - lecz nie zrażona zajściem dalej podeszła do zabawy z miśkiem obok mnie - pierwsza próba od dawna nie udana ale będą następne aż do skutku. Jeśli chodzi o komitywę z Sabą to Pepsi naśladuje każdy jej ruch - no prawie każdy. Stoję w piżamie Saba liże mnie po łydce - podchodzi Pepsi i robi to samo oczywiście do momentu aż się nie poruszę lub nie odezwę. Saba przez kołnierz lizać łapy nie mogła to co zobaczyłam jak któregoś razu weszłam do pokoju ? Obie panny leżą obok siebie i kto liże Saby łapkę ?.....
  7. Taki zdjęcia są cudowne i miód na serce :-)
  8. Kochani mam sporo zaległych zdjęć Zoji do wstawienia od Ziutki ale nie mam kiedy się za to zabrać. Dogo nie działało dwa dni a ja akurat byłam w domu i miałabym czas a tu klops - no i opóźnienie. napiszę tylko że w czwartek Zoja miała zabieg sterylizacji - najpierw rano Ziutka pojechała po Hugo - potem jak odbierała Hugo zawiozła Zoję - po zabiegu była połowę dnia i całą noc u Ziutki a rano w piątek Ziutka zawiozła ją do potencjalnego DS :) Wizyta PA wypadła bardzo pomyślnie - pani na obecną chwilę jest Zojką zachwycona więc może już tak zostanie :) Zoja w ciąży nie była i jak wet stwierdził chyba wcześniej nie rodziła. ale nie zapeszam bo naprawdę byłaby to mega szybka adopcja i aż boimy się cieszyć. A tu jedno z zaległych zdjęć Zojki - i taki mały komentarz ode mnie - Ziutka jak nie masz miski to mogłabyś napisać zamówiłabym bo kto myślał aby psu podawać picie z beczki i to jeszcze deszczówki - WSTYD!!!! hehehehe :)
  9. Chciałam ogłosić wszem i wobec że Hugo już bezjajeczny - zabieg odbył się w czwartek - Ziutka zawiozła naszego dżentelmena - nie było żadnych komplikacji - tylko po zabiegu był taki niegrzeczny bo jeszcze się wybudzał że wracac musiał w wielkim transporterku :) Nie działało dogo dwa dni a potem choroby naszych zwierzaczków zajęły nam czas dlatego dopiero teraz o tym piszę :) a tu zdjęcia z dzisiaj jakie dostałam od Anety - nie widać aby był jakiś bardzo nieszczęśliwy i obrażony prawda ? Nadal prosimy o trzymanie kciuków bo wizyta PA jaka miała się odbyć dla Hugona - została przełożona na 14 listopada czyli nabliższą sobotę - Pani zainteresowana adopcją idzie na operację we wtorek dlatego nie mogłyśmy się wcześniej spotkać - a więcej nic nie zdradzę :)
  10. i zapomniałam dołączyć jeszcze skan paragonu za kalm aid
  11. Mała Scarlett od 4 listopada w nowym domku :) ma się świetnie - wstawiam zaległe pierwsze zdjęcie - zanim z Ziutką dojechałyśmy do domów to już otrzymałyśmy mms :) Bezbłędnie korzysta z kuwety - w stosunku do chłopca Maksa jest delikatna on również więc zadrapań żadnych jeszcze na szczęście nie było :) Z Łatką nadal chyba lekki pęcherzowy problem się utrzymuje - nadal jest na karmie urinary i pani Krystyna będzie próbowała złapać mocz - co wcale nie jest takie proste u kota. To tylko mój Stefek jest mistrzem w tej dziedzinie - zanim pierwszy raz spróbowałam złapać to kupowałam specjalne żwirki i co i nie chciał zrobić siuuuuu a jak wsypałam normalny i podstawiłam pijemnik - bez słowa sprzeciwu cyknął prosto w kubeczek :) U Łatki nie jest to takie proste niestety.... W czwartek Ziutka pojechała z nią na zdjęcie szwów do swojego weta - więc Łatka już rozszyta. Ja w piątek drogą kupna w mojej lecznicy nabyłam środek na uspokojenie kalm aid dla kotów - Łatka jest lekko pobudzona i ciągle coś gada - nie wiemy na ile to tęsknota za Scarlett bo inne koty ma do towarzystwa - a na ile jeszcze jakiś stres - doktor powiedział że preparat nie zaszkodzi napewno więc spróbujemy - jeśli nadal będzie " gadała " kupimy Feliway Jeśli chodzi na odzew z ogłoszeń był jeden telefon - pani z Warszawy - mieszkanie 3 piętro - jak doszło do tematu osiatkowane okna to powiedziała że dziękuje i się rozłączyła... no cóż może jeden głupi tel wystarczy i teraz zadzwoni już tylko ten właściwy ? W związku z sugestią na wątku bardzo słuszną - postanowiłyśmy z Ziutką nie kupować dla kociaków pani Krysi Whiskasa lecz lepiej mniej a lepszej karmy - kupiłyśmy 4kg royala i 48 saszetek kit kat - z bazarku na kociaki mamy sporo funduszy to postanowiłyśmy zaszaleć :-) Ziutka mówi że jak zawiozła w czwartek topani Krysia się popłakała - a dzisiaj jak wyslała mi mms ze zdjęciem Łatki napisala że jej kociakom karma bardzo smakuje i jeszcze raz bardzo dziękuje
  12. Melduję się i ja :) powodzenia i trzymam kciuki! :)
  13. Zuważyłam pieniądze i wpisałam je na wątku Pepsi - warto sprawdzić - zanim się coś napisze. nie wypomniałam - to była odpowiedź na Twoją wiadomość że psy mają pieniądze - a ja odpisałam że mają bo ciężko na to zapracowałyśmy - widać łatwiej zrozumieć wpis tak jak się chce zrozumieć - nie bylo to wypomnienie ale wyjaśnienie ...
  14.  [quote name="mestudio" post="16627432" timestamp="1446665539"] Witam, w związku z tą informacją informuję, że do dziś żadne pieniądze nie dotarły i proszę o nie wysyłanie mi takowych. [/quo oczywiście że nie zostały wysłane bo miałaś zostawić w ramach tego pieniądze w kwocie 50zł od Mattilu które przeznaczyla dla Pepsi ( tak napisałaś mi w PW ale nie będę cytowała prywatnych wiadomości ) - nieważne - w poście rozliczeniowym dawno została usunięta ta informacja - wystarczy sprawdzić. napiszę tylko że sprawdziłam na stronie poczty polskiej że krople na kleszcze wysłane dla Gacka i Jordana zostały odebrane - prosiłyśmy o potwierdzenie tu na wątku ale się nie doczekałyśmy zatem już nie ma takiej potrzeby. Do tej pory też nie doczekałyśmy się potwierdzenia wpływu w wysokości 50zł za październik - ale potwierdzenie mam bankowe więc też nie chcemy robić kłopotu i prosić o potwierdzenie bo takowe z banku mamy. To tyle w temacie.
  15.   Jak wrócę od weta spróbuję nagrać takie jej " normalne " " nie normalne " zachowanie - w sensie jak większość czasu spędza Pepsi :)
  16. Dzisiaj nie wiem co się stało ale spała na kołdrze ja weszłam do pokoju zerwała się zawarczała i przeleciała koło mnie jak piorun kulisty do innego pokoju - może coś jej się przyśniło ....
  17.   nie wiesz jak to jest ????ja tylko na chwilę... przyjedź do mojego Dziadka zimą :) to zobaczysz :) jak się NA CHWILĘ wylatuje z domu :)
  18. Ziutka dopisz z mojego ogłoszeniowego 36,50zł http://www.dogomania.com/forum/topic/333554-koniec-og%C5%82oszenia-dla-psiak%C3%B3w-mini-pakiety-050z%C5%82-do-3110/
  19. Malutka najprawdopodobniej jutro pojedzie na Wilanów :) Ja będę musiała Sabcię podrzucić do Dziadka aby pilnował żeby nie wygryzła szwów a my z Ziutką śmigniemy do Wawy zawieść małą kruszynkę :-)
  20. Powiem tylko tyle - kciuki na pokład ;) był jeden faaaaaaajny telefon :) ale nic więcej nie powiem :D
  21.   Gabi - bardzo dziękujemy!!!pieniążki już na koncie Pepsi. Ziutka dopisz proszę do postu rozliczeniowego - a ja pędzę potwierdzić na bazarku :)
  22. https://www.youtube.com/watch?v=-i5FufqmelM&feature=youtu.be ziewała więc stres był - to inne ziewanie niż to zapraszające do zabawy :D
  23. https://www.youtube.com/watch?v=YQzCTsZUu40&feature=youtu.be
×
×
  • Create New...