Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23596
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Nadal codziennie na zastrzykach jedziemy - od 2 tyg robię je sama ( O ZGROZO JA I IGŁA!!! ) jeden domięśniowo drugi normalnie - nadal ogromny stan zapalny chociaż inne parametry spadły czyli lepiej - ale +++ nadal są. Do piątku antybiotyk i leki uspokajające - w piątek powinnam zanieść mocz na badanie ale będę polowała w czwartek aby zanieść do mojego doktora. W ostatnim piątkowym badaniu struwitów nie było - teraz to nie lada wyczyn złapać mu mocz bo mam jakąś godzinkę aby w tym czasie zdąrzył siknąć i abym zdąrzyła złapać! a jak widzi że się czaję to omija kuwetę wielkim łukiem i takie to moje podchody..... tysiak już poleciał po kieszeni a to jeszcze nie koniec....aby tylko pomogło
  2. Niech ta Pani szybko dochodzi do zdrowia bo właśnie przelałam 300zł za pobyt do 21/11 i na obecną chwilę jesteśmy na minusie - 1156,63 zł :(
  3. Dziewczyny a wysyłałyście może zgłoszenie Kseni na fb na psygarnij ?
  4. Bardzo dziękujemy za wpłatę i za bazarek :) pieniązki już na Pepsi koncie bazarek: http://www.dogomania.com/forum/topic/333643-ciuszki-damskie-dla-amisi-i-pepsi-do-0411g22/page-1
  5. Każdego kto ma ochotę poobserwować i poznać Pepsi oraz jej zachowania i funkcjonowanie w naszej rodzinie - zapraszam na kawę :-) nawet ciasto upiekę :-)
  6. Oj tak - bez auta jak bez ręki :( zwłaszcza najgorzej z dojazdem do pracy jak nie ma w pobliżu dobrego połączenia komunikacją :(
  7. Hugo już bezszwowy - nie wiem czy Ziutka pisała - ja już nie ogarniam....
  8. Po zmianach w końcu odkopałam wątek Poli a nie było to proste bo u mnie nie działa ani wyszukiwanie po nicku ani po tytule itp.... życzę dużo zdrówka i Ewci i Poli zostawiam pozdrowienia i w domku będe powoli nadrabiała wątek :)
  9. Cudowny - ale widzę tylko te ostatnie zdjęcia - w domku doczytam od początku wątek. Mój Cici syneczek się pochorował ale jets taki kochany - pierwszy tymczasik i został na stałe. Ma od samego początku ogromne problemy z pęcherzem i ledwo go odratowaliśmy a mamusia codziennie od ponad tygodnia zastrzyki domięśniowe i normalne podaje :( - to ten brzydal z sygnaturki :)
  10. przez przypadek odnalazłam wątek - Kakadu - przytulam :*
  11. Dzisiaj był kolejny telefon - najpierw Ziutka rozmawiała potem ja - skąd sie tacy ludzie biorą.....szkoda nawet gadać....czekamy dalej
  12. Zapisuję wątek :)
  13. Głęboko w to wierzę że uda nam się razem i osobno hehe wspólnymi siłami wyprowadzić dziewczyny na Prostą ze współudziałem innych chociażby wspierających radą i dobrym słowem kibicujących :)
  14.   Kasiu - nie pobiegła PROSTO do pokoju - zacytuję sama siebie "... i po jakiejś godzinie dwóch gdzie drzwi do ostatniego pokoju były otwarte i jak postanowiła znowu z ciekawości zajrzeć tam gdzie wszyscy siedzimy - bez niczego rzuciła się w stronę Milenki .... "chodziła po pokojach, kuchni i korytarzu - w pewnym momencie coś w jej główce musiało się zadziać i stało jak jak się stało. Może więcej dzieci nie ugryzie - obyś miała rację - ale ja narazie nie będę tego sprawdzała. Jak wychodzimy do pracy ona zawsze jest zamknieta w " swoim " pokoju - jak wychodzimy gdzieś po powrocie z pracy - zawsze jest zamykana - nie zostaje sama nigdy z moimi psami. W domu mamy również śpiącego już zimowym snem żółwia więc wszystko ze względów bezpieczeństwa o jej i o zdrowie innych mieszkających z nami pupili. Saba po operacji jeszcze w kołnierzu a Pepsi potrafi położyć się koło niej i lizać jej łapę więc kołnierz na niewiele się zda bo chodzi o chronienie łapki :) dlatego bez nadzoru nie zostawiamy ich samych :)
  15.   Kasiu - behawiorysta zarówno pierwszy i drugi powiedział że to jest bardzo skrzywdzony pies przez człowieka i że socjalizacja i doprowadzenie jej do normalności będzie bardzo długim procesem - od około 6-8 miesięcy a może nawet więcej. Spokój, czas i cierpliwość w tym przypadku zdziałają ( i już działają ) cuda. Oceniono ją jako trudny przypadek ale nie beznajdziejny :)
  16. https://www.youtube.com/watch?v=vAh6HzU8Ykg&feature=youtu.be
  17.   Kasiu - Co więc radzisz ? jaki sposób traktowania/zachowania wg. Ciebie byłby prawidłowy i odpowiedni? Filmiki sa wyrwane z kontekstu i nie odzwierciedlają tego w 100% jak ona się zachowuje w ciągu całego dnia. Podchodziła i akurat miałam telefon w pobliżu więc ją nagrałam ale nie jest tak cały czas jak na załączonych obrazkach. Jeśli sugerujesz że robię coś źle to daj sygnał - bo możliwe że w Twojej ocenie a całkiem nieświadomie popełniam błędy w jej wychowaniu. Za każdą radę z góry dziękuję :)
  18. Wracając do tematu stress out - zapytałyśmy 5 lekarzy w tym 2 kardiologów - 4/5 powiedziało że śmiało można podawać stress out z bioxetinem - z naszym prowadzącym ustaliłam że zmniejszymy dawkę stress out o połowę.
  19. Niby fajnie bo można dotknąć ale.... https://www.youtube.com/watch?v=RjiGqeBE9c0&feature=youtu.be
  20.   M. in. takie jakie opisałam powyżej - co do postępowania i zachowywania się w stosunku do niej i przy niej. Każdy przypadek jest inny - ale dziękuję za troskę - uwierz mi mamy naprawdę dobrego specjalistę i nic nie robię bez konsultacji z nim. Jeśli sama masz jakieś sugestie/rady co do przypadku Pepsi chętnie wysłucham :)
  21. Podczytuję i nieustannie kibicuję:)
×
×
  • Create New...