Jump to content
Dogomania

Kejciu

Members
  • Posts

    23596
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Kejciu

  1. Jolu dziękujemy - w domku zerknę bo jeszcze w pracy jestem :*
  2. ojej a co się stało z Mimi ?bo pewnie nie doczytałam przez te awarie dogo.... pozdrowienia zostawiam :)
  3. jeśli o tą panią chodzi to nie ma takiej możliwości aby przyjechała - myślę że jeśli już inwestować to w wizytę a nie porady internetowe - ale narazie nie ma takiej możliwości - mamy nową podopieczną...
  4. jakbyś mnie w czwartek nie przeczołgała do 3 w nocy bez możliwości odespania do teraz - to może mój mózg pracowałby o niebo lepiej :D
  5. a ja korzystając że działa dogo - wstawiam pierwsze foty z DS ! :)
  6. Takie cofki są normalne po tak ogromnym stresie jakim było dla niej założenie przeze mnie obroży i przyczepienie sznurówki... A że była to pierwsza tak " gruba " akcja " to " normalne " że tak właśnie się od kilku dni zachowuje. Pani o której pisałam powyżej odpisała że z przyczyn osobistych nie może nas odwiedzić ale oczywiście jeśli chcemy poradę internetową to za opłatą 160zł może takiej udzielić. Nie mamy kasy - mamy ponad 2000zł dług i od czwartku kolejną tymczasię w PDT... więc nie stać nas w obecnej chwili :( konsultowałam się z dziewczyną poprzez FB - napisała mi że takie zachowanie od niedzieli po takim przeżyciu jest standardowe i żebym się przyzwyczaiła że przez jakiś czas po każdorazowym założeniu obroży i " skazaniu na psychiczną walkę " ( tak to ujęła ) takie zachowania występowały będą :( ehh... ale egzemplarz mi się trafił.... a tymczasem zamówiłam karmę dla Pepitki i 6 puszek mokrego 6*400g Rocco 19,80zł http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_mokra/rocco/pakiety_probne/496473 oraz 2kg karmy 48,80zł http://www.zooplus.pl/shop/psy/karma_dla_psa_sucha/royal_canin_size/mini/284256
  7. Dziękujemy :) damy znać :) u nas mega cofka od ubiegłej niedzieli...
  8. Dopiero wychodzę z pracy - jak dotrę i nie padnę w domku to napiszemy wieczorkiem.... ale mega pato się nam trafiła....
  9. no jakbyśmy wykrakały....długo nie trzeba było czekać.... jestem po 2h snu - Ziutka krócej bo Mały się obudził o 3 w nocy więc chyba w ogóle dzisiaj nie spała... mamy kolejnego psa ale nawet nie mam siły aby teraz opisać - najpierw łapanie a potem użeranie się z pijakami - jakbym miała broń to bym chyba strzelała przysięgam.... a Ziutka by patrzyła czy żyją hehe :D
  10. Dopisujemy z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/334302-rozliczam-księgarnia-dla-zoji-do-2012016-super-książki/?page=1 kwotę 278,45zł
  11. Chociażby dlatego warto mieć FB :D ale i nerwy trzeba mieć stalowe bo na dogo nie zobaczy się tyle cierpienia ile na FB w co 5 filmie różnych organizacji...
  12. ale było już u nas dwóch behawiorystów z okolicy - opisywałam na początku jak tylko Pepsi do mnie trafiła :)
  13. Zobaczymy co się jeszcze w tym tyg wydarzy - czy będzie jakiś odzew z tylu ogłoszeń może coś bliżej się trafi.
  14. Poleciało skromne 17zł z bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/334295-w-trakcie-realizacji-zleceń-bazarek-ogłoszeniowy-dla-zosi-i-poli-do-31012016/
  15. w między tym czasie :D może ktoś zajrzy na bazarki :)
  16. Pojechała i została :) a my 6h w trasie bo jakiś wypadek był po drodze i były objazdy a jak się nie zna terenu i padnie tel w którym jest nawigacja to słabo... zrobiłyśmy z NDM po Komorów do Siedlec i spowrotem do Błonia i do NDM ( + kilka km na pobłądzenie ) = 324km... no ale chyba było warto :) teraz czekamy na pierwsze wieści :)
  17. kurcze po zmianach na dogo porażka - nikt oprócz Ziutki nawet na bazarek nie zajrzał z tego wątku..... chyba wszyscy się na nas poobrażali :) no cóż - ale i tak damy radę! :) nie Ziuta ?
  18. Napisałam dzisiaj zapytanie do pani behawiorystki która pomaga psiakom z Palucha. Jest informacja że możliwa porada internetowa - po otrzymaniu ankiety i wypełnieniu jej no i zakwalifikowaniu przez p. behawiorystkę do takiej internetowej porady - zobaczymy jaką otrzymam odpowiedź. A my pracujemy z obrożą - za każdym razem gryzie i jest kupsko i siku przy założeniu - przy wzięciu jej na ręce jest sztywna jak trup tylko w dłoni czuć mocno bijące serce.... mały kroczek do przodu ale ile mnie to stresu i nerwów kosztuje nie muszę mówić. Oczywiście gdy jest w obroży nie ma mowy aby wzięła jakikolwiek smaczek z ręki - trzęsie się jak galareta i aż nie wiem czy dalej mam tą obrożę zakładać czy dać odpocząć w trakcie takiej " akcji "..... biedna co ona musiała przeżyć zanim do mnie trafiła.....
  19. odpisałam Panu Maciejowi że jeśli tylko będą chcieli - pomożemy z Ziutką :) więc czekamy na odpowiedź :)
  20. Zrobiłam zmasowany atak ogłoszeniowy - wyróżniłam ogłoszenia na 5 województw = 5*5,99zł = 29,95zł
  21. Nadrabiam zaległości - mam nadzieję że pan Maciej nie pogniewa się jak wstawię treść korespondencji: Witam Pani Kasiu, przepraszam za obsuwę czasową, ale czasem w życiu dzień jest po prostu za krótki. w załaczniku przesyłam Pani zdjęcia Wierki. Cięzko jej zrobić zdjęcie, bo jak tylko schylam się zeby zrobić fote, to podbiega na pieszczoty Wierka czuje się super, dawne dolegliwości ustąpiły miejsca głuchocie i zaćmie, ale patrząc na jej spokojny temperament, wydaje się jej to nie przeszkadzać, tylko ją trzeba dotknąć, jak się ją od tyłu woła, bo nie reaguje (czasem to nawet zabawne, bo wtedy się cieszy jak szczeniak. Wkrótce planujemy powiększyć rodzinkę o jeszcze jednego pieska, tym razem młodzika, żeby troche dostarczyć rozrywki Wierce, pozdrawiamy Maciek z rodzinką
×
×
  • Create New...