Jump to content
Dogomania

DT Iwa

Members
  • Posts

    972
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by DT Iwa

  1. Witamy. No niestety myślałam że jej przejdzie ale poprawy brak dziś popołudniu bede dzwonić do weta i bede ustalać co robimy dalej.:shake:
  2. [quote name='monika55']No to problem. Jakby trzeba w czymś pomóc to daj znać.[/QUOTE] Dziękuje Pani Krysiu, będę pamiętać, mam nadzieje że sobie poradzę sama. Oby Inezka oszczędzała tą nogę ale ona takie ADHD na dworku nie do opanowania, skubana nauczyła się na tych 3 tak szaleć i tak się naszalała że zaś wczoraj upadła, równowagę zgubiła i zamiast na zdrowy pośladek paść to na chory Pisku było co niemiara odrazu przybiegła do mnie na tych 3 łapach i położyła się pod nogami niosłam ją do domu na rękach. Inez waży 8.300 kg troche ciężka ale daje radę.
  3. [quote name='monika55']Ja może troche gorzko. Tu na Dogo psy domów nie znajdą. Same się też nie wylansują. Naprawdę potrzeba ogłoszeń. I dla tych co w schronisku, i dla tych co są w DT. Nieliczne DT się wykruszą jeśli zostaną pozostawione same z problemami. Ja wiem że trudno o czas. I priorytety są różne.Ale trzeba się zastanowić.[/QUOTE] I tu się zgodze w 100% pani Krysiu, Ja mam problem z Inezką mało tego że pakiety wykupione nikt się nie zgłasza teraz ta łapka. Martuś Agatka mówiła że tak często bywa z tymi starszymi psami nie musiał to być uraz ale Inezka też była buba kości słabe, też zgłaszałam nie raz że jak parylityk chodzi coś w sensie reumatyzmu i stało się, ale ku..... czy musiało teraz, boli ją okropnie ta łapka Agatka dała jej zastrzyk przeciwbólowy w piątek mam się zgłosić i będziemy ustalać, kiedy do zabiegu, mnie również goni czas. Poczuwam się do winy i tu wśród jastrzębskich przyjaciół będziemy robić zbiórkę pieniężną na ten zabieg jeśli dojdzie do niego. Iwonka ma rozmawiać z wetem co i jak ile to kosztuje i choć bym miała błagać ludzi to to zrobię o pomoc. Zastrzyk nie pomoże za długo chodzi na tych 3 łapkach. Jak trzeba będzie to wyjazd do niemiec przesunę bo musze nią się opiekować. Bo ona teraz jest najważniejsza, Agatka mówi że Inezka osiągneła wagę gotową do zabiegu i mam to podtrzymywać co by nie przytyła.
  4. [quote name='szafra']Domek z ogródkiem ma się rozumieć - bardzo dużo miejsca do biegania![/QUOTE] To w takim razie trzymam kciukole :multi:
  5. To moja ku........ wina nie przypilnowałam jej jak szalała na podwórku :-(:-( nie daruje sobie tego dostała zastrzyk i w piątek mam się zgłosić jeśli Rzepka dalej bedzie przeskakiwać to będziemy umawiać się na zabieg już w piątek Pytałam o koszty ale jak to zawsze usłyszałam" potem " :-(:-(:-(:placz::placz::placz: Przepraszam ale jestem nerwowo rozszarpana nie potrafię się skupić :placz:
  6. Ciotki mam złe wieści o Inezce :-(:-(:-( dziś byłam u weta niestety Rzepka mocno uszkodzona przeskakuje jak by udko kurczaka na pół rozłamywać, niestety w piatek będe umawiała się na zabieg Inezki jeśli antybiotyk nie pomoże a raczej nie pomoże :angryy::-(:-(:-(
  7. Wielka szkoda:-( Ale Mufinka się nie poddaje :roll: w porównaniu do Inezki to do Mufinki ktoś dzwoni bo u nas cisza mimo wykupionych nowych pakietów brak jakich kolwiek telefonów :-(:shake:
  8. To co za Brosię mogę puścić już kciuki???? Ale trzymam za całą reszte:lol:
  9. [quote name='kajk@']:evil_lol: Mój małż nie dał się namówić na zwiedzanie schroniska, mimo że już wszedł na teren :cool3: Ale urabiania ciąg dalszy - to jest tak samo trudny przypadek jak Benek :eviltong:[/QUOTE] Daj mu czasu, mój mąż przyjechał nie raz ze mną, ale nigdy nie odwiedzał kojców dopiero przełom był w sobotę nie miał wyjścia :eviltong:a ino spróbowałby mi nie pomóc przy zanoszeniu piesków po kastracji do budek to:mad::mad: narazie trzymał im tylko główki jak ich niosłam i podnosił dachy jak na 1 raz to dużo :oops::roll:
  10. Benek w sobote mojego męża oblał całą miską wody heheheheheh :eviltong::eviltong::eviltong::evil_lol:
  11. [quote name='szafra']Nie zdążyłaś, a trzeba było przyjechać :cool3::multi::cool3::multi:. Możesz go już nie zobaczyć :evil_lol:.[/QUOTE] Kurna mam nadzieje że nie wróci do schroniska trzymam zatem kciuki :eviltong: no żałuje ale w sobote byłam i z nim pochodziłam wiec spacer był udany a dzień bardzo wykańczający:lol: ale ile kg zrzuciłam :cool1: łzy mi poleciały jak zobaczyłam te fotki. Marta a ci państwo go wzieli do domu z ogrodem??
  12. Dziś o 18tej jadę do Agaty z Inezką zobaczymy co powie :roll: wieczoram napisze co Inezka ma z tą łapką a i wieści wczoraj z Olą zapieliśmy na jedną smycz Inez i Żwirka. Inezka oprowadziła żwirka po całym parku heheheeh a śmiechu co nie miara szły same Inez nie zorietowała się że nie jest prowadzona przez człowieka tylko przez Żwirka i tak go wytamosiła po trawie ż żwirek z nerwów zaczął gryść tą smycz bo Nie nadążył za Inezką miał dość bo Inez a to tu potem tu i tak go szarpała że ja myślałam że Żwirek połozy się i zaprotestuje " Ja dalej z tą wriatką nie ide "
  13. Tak Marta był pracowity bardzo dzień !:eviltong: Ramzes do domu kurde mam małe wątpliwości :shake::roll: moge się mylić, ale Ramzes to wcielone ADHD:cool3: Marta a bedziesz jechała w sobote teraz to też bym się z tobą zabrała
  14. Ja wiem ja wiem to jestttttttt pani pies DROPSIK:lol::lol:
  15. A to i ja dziś bede na schronisku:p Ramzesa wezmę w szeroki świat:lol:
  16. To tak jak ja byłam kucam i kucam i gadam do niego Benio nie pyskuj ja sobie tylko tu kucam a tu nagle wygląda przez okno Krokiecik i mówi mi tak" chcesz aby był twój to daj mu palca w kraty" ja długo nie myśląc palucha w kraty a ten krzyczy wyciągaj palca, bo bedzie "dawaj i spadaj" :crazyeye::shake: Myślałam że mi patent chce sprzedać na Bonesa a on normalnie dawał mu mnie na tacy, myslałam że go ubije:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. Ramzes idzie na dwa fronty och kurna, ja bede w niedziele więc Ramzesa rezerwuję jaaaaa:lol::lol::lol:
  18. No i szybko musze ragować Inezka chodzi na 3 łapkach na tej 4 tylko podtrzymuje się jutro jestem u weta :-(
  19. heheheh BENIO bedzie obrońcą schroniska będzie pilnować Bramy, co by nas wpuścił hehehehehe
  20. Ja myśle że trzeba czasu Mufinka to fajny piesek jak każdy pies który wychodzi z domu do nowego domu i z schronu potrzebuje czasu... A co działo się z Bonesem i co się okazało zaklimatyzował się i to szybko na DT.
  21. :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: no co jest z tymi ludzmi szczeniak NIE, duży nie ciocia iwonka w niedziele sie zjawi i da kciuka do ssania :lol::lol::lol::lol:
  22. Kurde ludziska dzwonić to taki ładny pies (wariot) :cool1::cool1::cool1::cool1: och kochany nie mogę się doczekać aż ci pyska dam co byś sie nie zaraził :eviltong::eviltong::eviltong:
  23. [quote name='szafra'] Iwonkę zabierzemy na bagażnik ! :evil_lol:[/QUOTE] Może jak wyjde o 8 rano to dojdę na 11 ????? z 10 odpoczynkami na papieroska i złapanie oddechu, mnie na lince holowniczej ciągnąć możecie a założę sobie rolki :lol::lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: wiatr we włosach już to widze
  24. No i ja też się zjawie ale też nie mobilna i nie wiem jak ale będe napewno:p:p:p:lol:
×
×
  • Create New...