Tak naprawde był do drzewa przywiązany ale chlopak jest tak posluszny doslownie zaryzykowal bym powiedziec ze on szybciej sie uczy i lepiej sie slucha jak moja suzi :) Przed chwileczka zdjelismy szwy wszystko sie zagoila jak na "psie" :lol::lol: a co do popbytu u mnie to im szybciej tym lepiej bo juz mnie i tak wszyscy w domu z nozami ganiaja ;p za niego hehe ale dom musi miec pierwsza klasa zeby nikt nie zmarnowal psa od momentu kiedy jest u mnie juz mamy 7 kg do przodu dzis zwarzony byl i mamy prawie 33 kg juz jest cos ale nie duzo ale nabral masy bo kolczatka w ktorej chodzil do weta na poczatku byla luzna a teraz na styk juz mamy :)
Co do weta to im szybciej tym lepiej okreslonej daty nie mamy z wetem ustalonej bo to idzie tak jakby troche przez to ze sie znam z tym wetem juz jakis czas i leczylem sorga starego swojego ast-a i suze i teraz kilera ale tak jak mowie im szybciej tym lepiej tym bardzije ze na dzine dzisiejszy mamy 635zl jeszcze do splaty a w 9 mamy kontrolne baanie krwi i jeszcze jeden zastrzyk po babeszji :) i dziekuje VitisVini za pomoc :)
Do tej pory Finansowo dla kilera pomogli
Gryf80-20pln
Elinaa-20pln
Madii-30pln
Danuta.M-70pln
Mariusz.K-30pln
Reszte Środków na leczenie ktore dnia 26/10/11 wynosily 773zl to bylo bez kastracji Pokryslismy ze zbiórek przerowadzonych po znajomych i zakladach naszych pracy :)