linka555
Members-
Posts
92 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by linka555
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Czy można będzie dowiedzieć się coś w przyszłości na temat Śledzika i ewentualnie jeśli zajdzie potrzeba bądź możliwość jakość go wspierać dalej do czasu aż nie znajdzie domu, co mam nadzieję niebawem nastąpi? -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
To ja trzymam kciuki by się udało. Tak jakoś przykro mi, że znowu psiak zmienia miejsce, będzie się strasznie bał. -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Wysłałam jeszcze moją deklarację na Śledzika. Nie wiem czy mam jeszcze wysyłać czy szukać innego psiaka, którego może odrobinę wspomogę. Co z tymi chętnymi do adopcji, są jacyś? -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Co ze Śledzikiem? Czy już jest przeniesiony? Co teraz z nim będzie? -
Jeśli to możliwe to ja mogę pomóc. Możecie udzielić mi wskazówek co i jak i mogę załatwić wizytę.
-
Znam ludzi, którzy chcą się pozbyć (nie wiem jak to się pisze) psiaka Shar pei. Rozpad rodziny, brak mieszkania, a przede wszystkim odpowiedzialności. Psiak wychowany źle, akceptuje tylko właścicielkę, a ta go nie chce (nie ma gdzie) trzymać. Dość agresywny. W tej chwili przebywa gdzieś w kojcu, bez kontaktu z ukochaną panią, albo bardzo rzadko. Mieszkał w mieszkaniu, leżał na tapczanach, a teraz wyrzucony na podwórko. Ze względu na agresję, nie wiadomo co z nim zrobić. Psiak ma 1,5 roku (zatem młody). Gdyby znalazł się ktoś odpowiedzialny, z doświadczeniem w postępowaniu z takim zwierzaczkiem i chciałby zaopiekować się nim na stałe, dać mu dom - prawdziwy, ktoś kto zapanowałby nad nim to proszę o kontakt. A może jest jakieś stowarzyszenie, które zajmuje się tą rasą. Mi go strasznie szkoda, to nie jego wina, że ma wypaczony charakter, a to chyba nie jest pies do mieszkania na podwórku.
-
Znam ludzi, którzy chcą się pozbyć (nie wiem jak to się pisze) psiaka Shar pei. Rozpad rodziny, brak mieszkania, a przede wszystkim odpowiedzialności. Psiak wychowany źle, akceptuje tylko właścicielkę, a ta go nie chce (nie ma gdzie) trzymać. Dość agresywny. W tej chwili przebywa gdzieś w kojcu, bez kontaktu z ukochaną panią, albo bardzo rzadko. Mieszkał w mieszkaniu, leżał na tapczanach, a teraz wyrzucony na podwórko. Ze względu na agresję, nie wiadomo co z nim zrobić. Psiak ma 1,5 roku (zatem młody). Gdyby znalazł się ktoś odpowiedzialny, z doświadczeniem w postępowaniu z takim zwierzaczkiem i chciałby zaopiekować się nim na stałe, dać mu dom - prawdziwy, ktoś kto zapanowałby nad nim to proszę o kontakt. A może jest jakieś stowarzyszenie, które zajmuje się tą rasą. Mi go strasznie szkoda, to nie jego wina, że ma wypaczony charakter, a to chyba nie jest pies do mieszkania na podwórku.
-
Ja nie znam tej rasy, ani tego psa. Po prostu o nim słyszałam, właścicielka tymczasowo mieszka w moim bloku, a pies jest gdzieś poza miastem. Chętnie się go pozbędą. Jeśli to taka rasa to biorąc psa powinni byli przemyśleć taką decyzję, a teraz pies cierpi, bo tęskni, śpi pod gołym niebem. Ponoć ma wejście do jakiegoś garażu, ale nie chce tam wchodzić. Biedaczek jest z pewnością przerażony tym co się z nim dzieje, a brak kontaktu z człowiekiem spowoduje tylko, że będzie jeszcze bardziej agresywny. Tak mi się wydaje.
-
Witam Jedna z suczek jest już wysterylizowana (Diana), natomiast druga miała przejść zabieg w tym tygodniu. Pana nie spotkałam więc nie wiem czy już po. Znalazła się jakaś dobra dusza i zapłaciła za sterylizację psiaków z własnej kieszeni, chyba wysterylizuje jeszcze kociaka. Jest to Pani z naszego osiedla, mieszka gdzieś na naszym osiedlu w domku. Spotkałyśmy się raz u weta jak byłam z Anisiem na szczepieniu (Pani była z Dianą i Panem na kontroli po zabiegu) i opowiedziała mi jak poruszyły ją te psiaki. Fajnie, że są tacy ludzie, mało, ale jeszcze są. Ale mam inny problem. Znam ludzi, którzy chcą się pozbyć (nie wiem jak to się pisze) psiaka Shar pei. Rozpad rodziny, brak mieszkania, a przede wszystkim odpowiedzialności. Psiak wychowany źle, akceptuje tylko właścicielkę, a ta go nie chce (nie ma gdzie) trzymać. Dość agresywny. W tej chwili przebywa gdzieś w kojcu, bez kontaktu z ukochaną panią, albo bardzo rzadko. Mieszkał w mieszkaniu, leżał na tapczanach, a teraz wyrzucony na podwórko. Ze względu na agresję, nie wiadomo co z nim zrobić. Psiak ma 1,5 roku (zatem młody). Gdyby znalazł się ktoś odpowiedzialny, z doświadczeniem w postępowaniu z takim zwierzaczkiem i chciałby zaopiekować się nim na stałe, dać mu dom - prawdziwy, ktoś kto zapanowałby nad nim to proszę o kontakt. A może jest jakieś stowarzyszenie, które zajmuje się tą rasą. Mi go strasznie szkoda, to nie jego wina, że ma wypaczony charakter, a to chyba nie jest pies do mieszkania na podwórku.
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ale brak mojej wpłaty za marzec był zwykłym przeoczeniem. Dzisiaj wysłałam deklarację majową i zaraz dołączę tą za marzec. Nie byłam tego nawet świadoma, że Śledzik mi umknął. Tak czy siak chyba przykre wieści. A nie rozumiem do końca dlaczego są takie problemy ze zdjęciami i informacjami o psiaku, skoro jest w całkiem dobrze płatnym hoteliku. Przecież to też wchodzi w jego zakres obowiązków odnośnie przebywającego w nim "gościa". -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Wpłaciłam swoją deklarację po 10.04, ale nie umiałam wejść na wątek. Nie wiem czy to problemy tylko u mnie czy coś więcej. Jak tak Śledzik, chyba nic się nie dzieje... -
[quote name='andegawenka']Aniś, ale wyczyściło, chyba fotki jeszcze raz trzeba wstawić...[/QUOTE] Już niedługo będą nowe. Aniś dzisiaj idzie do fryzjera. Pozdrowienia dla wytrwałych cioteczek:loveu:
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Dziwię się, że Śledzik nie jest rozrywanym psiakiem, przecież jest taki słodki. Gdyby jeszcze ktoś go pokochał to jego oczka wypełniłyby się wielką radością. -
Witam Aniś ostatnio spędził weekend bez "mamusi i tatusia", tylko w towarzystwie swojej kocicy. Było całkiem dobrze, to kochany psiak. Nie braliśmy go do nas bo Demusia nie da się przekonać i nie chcieliśmy narażać go na stres. Zatem dochodziliśmy do zwierzaków i obowiązkowo na noc "dzieci" nie mogły być bez opieki, podzieliliśmy się na dwa domy. Ale już właściwi opiekunowie wrócili i jest już normalnie. Trzeba przyznać, że Aniś to chłopak na medal. Nie sprawia żadnych problemów, zawsze miły, szczęśliwy, zadowolony, wdzięczny za każdy okazany gest. Jest bezproblemowym psiaczkiem. Szkoda, że nie może zobaczyć jaki jest piękny. A niedługo będzie co oglądać, bo Aniś będzie szedł do fryzjera, trzeba przecież latem dobrze wyglądać. Pozdrawiam
-
Witam Niestety sprawa już nie jest aktualna, gdyż szczeniaczki trafiły do schroniska. Rozmawiałam dzisiaj z panem i nie wiem jak do tego doszło, ale straż miejska zabrała psiaczki. Ich mamusia Diana oraz jeszcze druga jego suczka Murzynka zostały z nim. Mówił, że na początku kwietnia ma się stawić w straży miejskiej celem dalszych wskazówek do darmowej sterylizacji suczek. Przynajmniej tyle. Mam nadzieję, że szczeniaczki znajdą dom. Umówiłam się z panem, że będę mu pomagała wyżywić suczki (jedna jest dość buża, przypomina chyba dobermana), raz w tygodniu będę mu dostarczała jakąś karmę suchą i puszki. Dam mu też obrożę i smycz dla Diany (dla Murzynki twierdzi że ma). Pan bardzo kocha swoje pieski, tylko jakoś mu w życiu nie wyszło.
-
Witam Z Anikiem wszystko OK. Ale mam inny problem. Na naszym osiedlu często widuję pana, który zajmuje się zbieraniem złomu, często na śmietnikach. Zawsze chodzi z pieskiem - suczką. Ostatnio zauważyłam że sunia miała powiększone piersi czyli karmi. Moje podejrzenia się potwierdziły, jest tam aż siedem szczeniaczków. Mają już półtora miesiąca. Zatem mogą już iść do swoich domków. Problem z tym, że ten pan nie wie co ma z nimi zrobić. Nie chciał ich skrzywdzić, a chyba nikt ich nie chce. Czy może macie kontakt z kimś z Rybnika, kto mógłby pomóc szczeniaki umieścić gdzieś w bezpiecznym miejscu. Ja nie wiem gdzie ten pan mieszka, czy w ogóle ma dom. To jakiś biedny człowiek, ale chyba z dużym sercem dla zwierząt. Natomiast widuję go prawie każdego dnia podczas spacerów z psem więc mogłabym wejść z nim w kontakt w sprawie psiaków. Byłabym wdzięczna za możliwość zorganizowania pomocy temu panu i psiakom.
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście mało się tu dzieje. Trzymam kciuki za psiaki by się to poprawiło na lepsze. -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Witam Wczoraj poszła moja deklaracja na Śledzika. Czy wiadomo coś w związku z chętną rodzinką? Fajnie by było gdyby... -
Witam Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale miałam coś nie tak z dogomanią. Samo się naprawiło, nie wiem czy to coś na moim komputerze czy to z formum. Ale już jest OK. Aniś oczywiście ma się dobrze. Jest wesoły, zadowolony. Z jedzeniem nie ma problemu, chociaż czasem książę grymasi. Najlepiej gdyby karmić go z ręki, to by mu się podobało. Pozdrowienia dla wszystkich cioteczek i wujka.
-
Dzięki za pozdrowienia, a uściski przekażę osobiście i własnoręcznie. Anuś jest cały czas bardzo wesoły, tylko dobrze by było gdyba ta pogoda już się zmieniła, bo nóżki go czasem bolą jak mu jakaś bryłka lodu dostanie się między pazurki. A odnośnie 1% myślałam, że można wpłacić na jakąś fundację, ale ze wskazaniem konkretnego pieska.
-
Witam Muszę cioteczkom Anisia pochwalić, gdyż chłopczyk pięknie chodzi ze swoją pancią na spacerki pod lasem i to bez smyczy. Polubił chodzenie na wolności i chyba bardzo mu się to podoba. Na zawołanie od razu przybiega chyba, że jakieś ciekawe zapaszki wywęszy. A tak przy okazji zapytam gdyż zbliża się okres rozliczeń z US. Czy macie jakieś psiaki do wpłat 1% z rozliczenia?
-
Momo zawsze będziemy o tobie pamiętać ![']
linka555 replied to Tymonka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki za Momusia i za Was. Fajnie, że psiaczek ma takie cioteczki, to pewnie dla nich tak bardzo chce żyć. Pozdrawiam -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Poszedł przelew mojej deklaracji na Śledzika. Walentynkowe uściski dla psiaczka.:lol: -
Aniś właśnie wrócił z trzydniowej wycieczki do swojego domku. Razem ze swoją opiekunką i kociaczkiem spędzali czas poza domem. Aniś jak zawsze był bardzo grzeczny.;-)
-
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
linka555 replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
A co tam u naszego Śledzia? Nikt go jeszcze nie złowił?