Caila
Members-
Posts
117 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Caila
-
Sunia ok; wrocilismy od weta, jest wybudzona i chodzi ( prawie normalnie). Zjadla nawet troszke salami, Jambo wyjatkowo delikatny...... dzieki za wsparcie, potrzebne bylo !!!!!!!!!!!! Cieszymy sie bardzo z postepow Bigusia, ale bajerancki w tym kubraczku !!!!!!!!!!!!!!
-
dzieki za wsparcie!!! Sunia juz po operacji, bylo ok, odbieramy ja o 15.00; Wet kazal jej zalozyc t-shirt na burzuszek. Ma nadzieje ze to zadziala....
-
A nasz Jambo wyjada orzeszki araszidowe z klatek papug......... Sunia jest wlasnie na sterylce... Troszke sie boje...
-
U nas ten najbardziej chuliganski czas chyba juz dobiega koncowi. Teraz szaleje tylko kilka razy dziennie z kolezanka borderka. Uwielbia tez bawic sie kotka.. szczegolnie jak zje cos w stylu zupki i dorwie pozniej kota to trudna ja pozniej doczyscic... Mam nadzieje ze w koncu wydorosleje. Jego ojciec chodzil ze swoja panca do restauracji..... Juz sobie naszego wyobrazam..... Czy zauwazylyscie ze dogi sa jakby mniej odporne na bol???
-
Masz racje. Chodzilo mi o to ze przegladajac rozne schroniska w Belgii jak do tej pory natrafilam jedynie na dwa dogi. Moze jest to rowniez zwiazane z tym ze hodowle sa tutaj bardzo ale to bardzo kontrolowane i ze sama cena doga jest wysoka ( od 1000 euro). Nie rozumiem jedynie dlaczego tu jest tak duzo amstafow. Jambo jest moim pierwszym dogiem. Im bardziej go poznaje tym bardiej dochodze do wniosku ze to wyjatkowe psy, pewnym sensie inne niz pozostale. Tez macie takie zdanie?
-
Dzieki za info. Faktycznie w takiej formie sa bezpieczniejsze. Zobacze czy u nas sa. Widac z fotek ze Bigus odzyskuje forme. Jeszcze troszke i bedzie chlopak biegal. Dla nas stal sie naszym drugim "wirtualnym" dogiem. Szkoda ze mieszkamy tak daleko i nie mozemy go zobaczyc. Pozostaje nam jedynie bankowa forma pomocy. Zastanawiam sie dlaczego w Polsce jest tak duzo dogow. W Belgii sa to psy dosc zadkie. W naszym pobliskim schronisku widzialam do tej pory tylka jednego, po 3 dniach zostal adoptowany. Bardzo duzo jest tu za to wszelkiego rodzaju amstafowatych. pozdrawiam z jesiennej juz Belgii
-
To pewnie tym sie chlopak zatrul. Przez miesiac sie to ciagnelo, antybiotyk, oslonowe lekarstwa na zoladek, biegunki, brak apetytu, co ja sie nadenerwowalam..... raz dalam mu kosc wieprzowa i tez bylo groznie, zarlok polknal duzy kawalek... Teraz dostaje "sztuczne" kosci i je zciecie mamle. Ale najlepsze jedzonko jest to ukradzione....
-
U nas ( Belgia) sa w sklepach dla zwierzakow sa praktyczne tylko suszone ( wedzone) uszy . Lapek nie widzialam.Jambo kiedys podlapal jakas salomonelloze, wg weta winne byly albo surowe jajka albo wlasnie te suszone uszy. Teraz jest wszystko-zerny. ostatnio ukradl gotowana cykorie i ser plesniowy ktory zjadl .... na kanapie... Poza tym uwielbia orzeszki araszidowe wyjadane z klatek papug. Wode pije wylaczenie z baseniku dla ryb.... pozdrawiam wszystkich