Jump to content
Dogomania

Penny

Members
  • Posts

    1387
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Penny

  1. Sara już po sterylizacji. Weterynarz musiał wyciąć jej guz (nie był pewien, czy był on pierwotny) oraz ogromną cystę. Oznacza to, że cięcie było większe niż zazwyczaj. Gdy zabierałam ją na sterylizację to sama wskoczyła do samochodu (trzeba ją było troszkę zachęcić). Po sterylizacji mimo, że była słaba to sama garnęła się do wyjścia z samochodu - raczej średnio lubi jazdę samochodem. W połowie drogi z samochodu do kojca zbuntowała się i nie chciała dalej iść, trzeba więc było ją zanieść. Będąc już w kojcu podreptała do swojej budy - tam pewnie czuje się bezpiecznie. Mimo wszystko ogólnie Sara czuje się dobrze. (P.S. Śliczna z niej psina. Nie wygląda na te 8 lat.)
  2. [quote name='Akrum']Na Jarmarku było kilka osób, które się Wendy zainteresowały, jednak gdy dowiedzieli się, że jest bez łapy... niestety rezygnowali. Ale ja wierzę, że niedługo znajdziemy wymarzony domek dla Wendy, w którym będzie szczęśliwa do końca życia :)[/QUOTE] Bo ludzie myślą, że psiak bez łapy to problem :( Może gdyby zobaczyli ją na żywo to zrozumieliby, że pies bez łapki bardzo dobrze sobie radzi, a szczególnie Wendy.
  3. Szkoda, że Kuleczka nie ma już tego fajnego puchu, no ale w końcu już nie jest szczeniakiem. Mimo to nadal jest śliczna :)
  4. Trochę informacji o Fridzie i jej siostrach: Frida od niedzieli (26.08 ) jest w swoim domu. Państwo oczywiście zgodzili się na sterylizację i w niedługim czasie będą umawiać się z weterynarzem. Państwo, gdy zobaczyli Fridę zdziwili się, że jest taka mała i drobna. No cóż, zdjęcia jak zwykle kłamią :/ Przestrzegłam nową rodzinę Fridy, że sunia ciągnie na smyczy - Pani powiedziała, że nauczą ją ładnie chodzić. Mam nadzieję, że w końcu komuś uda się tego dokonać, bo mała ciągnie okropnie. Pierwszego dnia pobytu w domu Frida miała biegunkę z krwią. Biegunka zapewne była ze stresu natomiast krew, nie wiem dlaczego się pojawiła. Na szczęście teraz jest już dobrze, jednak powiedziałam Państwu, że gdyby to się powtórzyło to najlepiej żeby udali się do weterynarza. Frida w dniu adopcji nie miała okazji spotkać się z kotem, który również mieszka w domu, ponieważ kot jest zwierzęciem podwórkowym i zapewne chadzał swoimi ścieżkami. Jednak powiedziałam Państwu, że Frida była sprawdzana jak reaguje na koty. W samochodzie razem z Fridą był również w transporterze mały kociak, którego Frida się bała - o tym Państwu też powiedziałam. Frida jest grzecznym psiakiem i cała rodzina jest z niej zadowolona :) Kontaktowałam się telefonicznie z Państwem, którzy adoptowali Mię. Pani codziennie chodzi z nią i z synkiem na spacery. Jest grzecznym psiakiem i nie zaczepia innych piesków. Prawie wcale nie szczeka <-- to mnie właśnie zadziwia w tych psiakach, dlaczego one są takie spokojne? Mia na początku bardzo często brudziła w mieszkaniu, jednak teraz jest czyściutkim pieskiem :) Pani wspominała coś o adopcji, prawdopodobnie jeszcze w tym roku Mia będzie sterylizowana. Zdjęć Mii jak na razie nie mam, ponieważ Państwo nie mają w mieszkaniu internetu, jednak postarają się jakoś je przesłać. Teraz troszkę o Emi: Państwo, którzy adoptowali Emi są z niej bardzo zadowoleni. Emi bardzo szybko się uczy. W pierwszym tygodniu pobytu w domu Państwo nauczyli ją siadać i dawać łapkę i kilka innych nieskomplikowanych sztuczek. Kilka dni po adopcji okazało się, że Emi ma cieczkę dlatego Państwo poszli z nią do weterynarza i ustalili datę sterylizacji. Emi była zadziwiająco grzeczna w gabinecie :) Przed Państwem jeszcze nauka chodzenia na smyczy - z tym Emi radzi sobie kiepsko. Kilka zdjęć ślicznej Emi: [IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Emi/010.jpg[/IMG] [IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Emi/011.jpg[/IMG] [IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Emi/012.jpg[/IMG] [SIZE=4][B]Wszystkie maluchy zostały adoptowane :) Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do wspaniałego zakończenia tej historii. Momentami było ciężko, ale jak najbardziej było warto.[/B][/SIZE]
  5. Zrobiłam Mai nowe ogłoszenia, z nowymi zdjęciami i trochę innym tekstem. Ogłoszenia są na Poznań (jakby co mogłabym zawieźć Maję do przyszłego domu, tylko niech się w końcu on znajdzie :( ): 1. [URL]http://tablica.pl/oferta/maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu-ID1sRDb.html[/URL] 2. [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/120957/Maja---starsza-radosna-sunia-szuka-domu/[/URL] 3. [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/o/maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu/1988055[/URL] 4. [URL]http://poznan.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu-W0QQAdIdZ407238895[/URL] (pojawi się w ciągu 24h) 5. [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu-21124489.html[/URL] 6. [URL="http://ogloszenia.wp.pl/Mieszaniec_nierasowy_9344,Maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu,19200826.html?info64=VHdvamUgb2fFgm9zemVuaWUgem9zdGHFgm8gZG9kYW5lIHogcGFraWV0ZW0gUG9kc3Rhd293eW0uIE9nxYJvc3plbmllIGLEmWR6aWUgd2lkb2N6bmUgdyBzZXJ3aXNpZSB3IGNpxIVndSBnb2R6aW55Lg%3D%3D&vc=-1207056447"]http://ogloszenia.wp.pl/Mieszaniec_nierasowy_9344,Maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu,19200826.html[/URL] 7. [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/120957/Maja---starsza-radosna-sunia-szuka-domu/[/URL] 8. [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu,71115[/URL] 9. [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/maja-starsza-radosna-sunia-szuka-domu/50882[/URL] 10. [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Maja---starsza,-radosna-sunia-szuka-domu-id47452.html[/URL]
  6. [quote name='tu_ania_tu']Ale mam zagadke teraz. Najgorsze,z że w tym cholernym Poznaniu to niewiele osób jest którym bez wahania zleciłabym wizytę przedadopcyjną u tego pana a jeszcze okaże się że zaufana osoba akurat na wakacjach jest :/ Co myślicie?[/QUOTE] Wiem kto może znać zaufane osoby, które mogą przeprowadzić wizytę przedadopcyjną w Poznaniu - Akrum. Odezwijcie się do niej.
  7. Mała Pchła w domu :) - Powodzenia Dorcia
  8. [quote name='monika083']to byly ogromne rany, normalne, ze potrzeba czasu, widac, ze sie goja i to najwazniejsze.Moze zrobilby ktos bazarek cegielkowy na operaje oczek? Mam nadzieje, ze bedzie warto operowac, bo takie operacje nie zawsze sie udaja:([/QUOTE] Jestem jak najbardziej za - bazarek cegiełkowy to dobry pomysł.
  9. [quote name='paulina02']Mundkowi uśmiech nie schodzi z pysia ;)[/QUOTE] To dlatego, że uwielbia być na dworze, wtedy jest taki radosny :)
  10. [quote name='hop!']Przydałby się większy wybór zdjęć.[/QUOTE] Moim zdaniem Sidnej ma dużo zdjęć, jest z czego wybierać.
  11. [quote name='hop!']Czy Sidnej zachowuje czystość w boksie? Nie niszczy? Co można napisać o charakterze? Łagodny, wesoły... ? Czy może zamieszkać w bloku, czy w domu z ogrodem? Czy zniesie miejski zgiełk? Czy faktycznie akceptuje inne psy i koty? Sidnej miał mieć robione badania - czy wszystko jest w porządku? Pies jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany - tak? Jakiej wielkości jest Sidnej - ile ma cm w kłębie, ile waży?[/QUOTE] Sidnej w boksie zachowuje czystość. Nie niszczy swojego fotela. Radość najbardziej widać u niego, gdy ma wyjść na dwór lub na spacer, wtedy aż skacze i wygląda jakby się uśmiechał. Moim zdaniem Sidnej może mieszkać w bloku jak i w domu z ogrodem. Wystarczy mu jedynie zapewnić kilka spacerów na dzień i to powinno mu wystarczyć. Niestety nie wiem jak reaguje na miejski hałas, nie miałam okazji być z nim w mieście. Czy akceptuje koty? Tego nie wiem. Czy akceptuje inne psy? Samców raczej nie lubi, natomiast samice nie wszystkie mu pasują. Wyniki badań wyszły dobrze. Sidnej jest odrobaczony, zaszczepiony i wykastrowany. Jeśli chodzi o jego wysokość i wagę to dopiero jutro będę mieć możliwość sprawdzenia tego, chyba że Maciek to zrobił to może napisze co i jak. Sidnej nie przejawia agresji w stosunku do ludzi.
  12. Kasia gdyby mogła to by najchętniej zdjęła kołnierz - oczko często ją swędzi, a ona nie może się podrapać :(
  13. Ja bym oszczędziła Brunowi treningu klatkowego. Lepiej byłoby zostawiać go na coraz to dłuższy czas samego w domu.
  14. [quote name='hop!']Kurcze, to trzeba mu raz na 2 tygodnie robić ogłoszenia w necie i może pomyśleć o ogłoszeniach w prasie.[/QUOTE] Najlepiej robić co tydzień nowe ogłoszenia (stare oczywiście usuwać żeby nie zaśmiecać portali ogłoszeniowych) i to nie na 30 portalach, tylko na pięciu najpopularniejszych. Nowy Tomyśl jest blisko Poznania więc na to miasto również możecie robić Sidnejowi ogłoszenia.
  15. [quote name='Akrum']Pani zadzwoniła ponownie i są gotowi przyjąć Lucka do swojego życia :) Pani porozmawiała z mężem i oboje podjęli decyzję na TAK :) Pani już powiedziała dzieciom, że to będzie starszy psiak, że nie szczeniaczek i że będą musieli się razem siebie nauczyć - co Lucek lubi itd... Spytałam jeszcze Panią, czy sąsiedzi nie będą narzekać na to, że Lucek może szczekać - Pani opowiedziała mi co i jak, że sąsiedzi na całe dnie wyjeżdżają do pracy, więc wszystko będzie dobrze. A najważniejsze, jeśli się nie uda przyjechać po Lucka w drodze powrotnej z urlopu, to przyjadą po niego specjalnie, Pani nie widzi problemu w tym, żeby wsiąść w auto i przyjechać do nas :):):) Aha, Pani od razu pytała o koszty kastracji - zwrócą pieniążki :) Tylko mamy ciachać, ciachać jak najszybciej :)[/QUOTE] No to Lucka trzeba umawiać na kastrację :) Dziś Lucek znów był kąpany - wygląda teraz bardzo ładnie :)
  16. [quote name='SkarpetKa']Rozumiem, że Brunonek sam z siebie jest przyjazny do innych samców? W przytulisku miał stycznosć tylko z Leonem, który próbował dokonać na nim gwałtu, więc chłopak stanął w swojej samoobronie i wolę się upewnić, że moje odczucia są prawdziwe.[/QUOTE] Obecnie Bruno mieszka w jednym boksie z Wendy ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228404-Tr%C3%B3j%C5%82apka-ju%C5%BC-w-Psanatorium"]link[/URL]). Bruno jest bardzo energicznym psiakiem, a także trochę zaczepnym, co Wendy nie zawsze się podoba i pokazuje mu to w dość dosadny sposób (spokojnie, krew się nie leje). Widocznie Wendy nie lubi takich zabaw jakie on preferuje. Bruno raz miał spotkanie z psem Mundkiem ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/226119-Mundek-staruszek-dzi%C5%9B-jecha%C5%82-do-Hoteliku-prosimy-cho%C4%87-o-par%C4%99-groszy"]link[/URL]), który zachował się tak jak Leon - Bruno oczywiście się obronił. Jeżeli dobrze pamiętam to Bruno nie był sprawdzany z innymi samcami (prócz Mundka) dlatego dużo nie można powiedzieć o jego zachowaniu wobec nich. [quote name='SkarpetKa'][COLOR=#000000]Dostałam dziś takie pytanie w sprawie Brunonka:[/COLOR] [COLOR=#000000]"Witam serdecznie, chcialam zapytac czy Bruno nie przejawia niecheci wobec malych pieskow? Byl by jednym psem w domu ale czasem goscinnie mam pod opieka rocznego pinczerowatego pieska rodzicow. Wazne jest dla mnie czy potrafi zostac sam w domu? Ja i partner pracujemy, mowa tu o ewentualnych kilku godzinach pozostania bez opieki. Pozdrawiam, Marta."[/COLOR] [COLOR=#000000]Penny/Maciek czy mogę liczyć na jakąś sugestię, co odpisać? [/COLOR]:smile: [/QUOTE] Jeśli chodzi o tego rocznego psiaka to myślę, że nie powinno być problemu. Mały zapewne jest skory do zabaw więc energiczny Bruno powinien mu przypasować. Bruno w boksie zachowuje czystość, nie szczeka zbyt często oraz nie psuje misek, kocyków, foteli.
  17. [quote name='SkarpetKa']Piękności z ciebie suczyno nasza! :loveu: A jak przebiega socjalizacja? Oczywiście spodziewam się po naszej panience tylko dobrych intencji w stosunku do innych psiaków :p[/QUOTE] Przechodząc między boksami do jej "apartamentu" Sara jest spokojniejsza niż wcześniej - nie szczeka. Może jeszcze trochę się denerwuje, co widać po jej zachowaniu - łepek lata to na lewo, to na prawo. Na spacery najczęściej chodzi z Bambu ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/211279-Bambu-porzucony%21%21-Potrzebne-deklaracje-na-hotel%21"]link[/URL]). Ogólnie Sara dobrze się wtedy zachowuje. Czasami jednak, gdy Bambu jest blisko niej ona chce go ugryźć (? - piszę znak zapytania, bo nie wiem czego tak naprawdę chce Sara, niby wygląda to na chęć ugryzienia, ale do końca nie wiadomo, ponieważ oba psy zostają wtedy od siebie odciągnięte, by żadnemu nic się nie stało). Trzeba spróbować zapoznać ją jeszcze z innymi psami. Ciekawostka: Sara reaguje na komendę "siad", natomiast przed podaniem jej jedzenia sama grzecznie siada (nie trzeba nawet mówić "siad") i czeka na jedzonko - słodko wtedy wygląda :)
  18. Jak duża kwota potrzebna jest na operację?
  19. Dzisiaj Frida zmieniła miejsce tymczasowego pobytu. Żeby nikt nie pomyślał, że Maciek ją wyrzucił i go już nie obchodzi co się będzie z nią działo. Jak najbardziej obchodzi. Widziałam nawet łzy w oczach, gdy ją oddawał (żart oczywiście :eviltong:). Frida i jej siostry miały być u Maćka tylko jakiś czas. Przeciągnęło się to w dwa miesiące, czyli dłużej niż sądziliśmy. Maciek, dzięki za opiekę nad maluchami. Wiem, że miały u Ciebie dobrze :) Teraz mieszka u Karola (szkoleniowca-behawiorysty). Będzie uczona życia w domu. Miała zapoznanie z kilkoma psami, które u Karola przebywają (też tymczasowo). Frida z Fantą ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228204-Diana-i-Fanta-czy-zasługujemy-ma-miłość"]link do jej wątku[/URL]): [SIZE=1]zdjęcie jest małe, ponieważ było robione komórką [/SIZE][IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Frida/006.jpg[/IMG][SIZE=1] [/SIZE]
  20. Jak na razie o Corsa nikt nie pyta, ani telefonicznie, ani mailowo.
  21. Wendy od paru dni mieszka z Brunem ([URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228003-Bruno-uroczy-m%C5%82odziak-w-hotelu-czeka-na-dom-i-prosi-o-wsparcie-finansowe%21"]link do wątku[/URL]). Młodziak jest trochę zaczepialski, jednak gdy Wendy uzna, że przesadził to daje mu to do zrozumienia i Bruno się uspokaja na jakiś czas. Razem spacerują, razem biegają. Wendy jest bardzo szybka, dorównuje Brunowi w biegach, mimo że ma trzy łapki.
  22. Jestem ciekawa jak Maja będzie wyglądać po strzyżeniu, nie mogę sobie jej wyobrazić. Po wizycie u fryzjerki trzeba będzie zrobić nowe ogłoszenia, z nowymi zdjęciami :)
  23. [quote name='kaskadaffik']No to Fancia jest soba, pamiętam jak jeszcze dawno z Barnim ja próbowałam zamieszkać, to biedny spał na deszczu, a ona do dwóch bud go nie wpuszczała...taka kobita :)[/QUOTE] Słyszałam coś o tym i nie mogłam uwierzyć, że Barni został wyrzucony na dwór przez Fantę. Jak na razie trzeba pilnować Fantę i Corsa podczas jedzenia, bo gdyby zostawić je same podczas posiłku to mogłoby się to źle skończyć, niestety.
  24. Czaki czuje się ogólnie dobrze. Gdy ktoś wchodzi do jego boksu to cieszy się i skacze na człowieka. Lubi chodzić na spacery, mimo że często kręci się wokół człowieka (zapewne nadal nie widzi na oba oczka). Podczas smarowania ran wzdryga się tylko, gdy smarowana jest ta większa rana. Ta mniejsza potrzebuje jeszcze trochę czasu by się zagoić, natomiast ta większa nie wygląda za dobrze - ropieje. Zdjęcie z dzisiejszego dnia: [IMG]http://nataly7.webd.pl/Pieski/Hotelik/Czaki/001.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Akrum']Frida ukazała się w końcu w gazecie (coś pecha miały te psiaki jeśli chodzi o naszą gazetę,ciągle gdy podsyłałam je, to nie drukowali). Czy był zatem jakiś odzew??[/QUOTE] Jak na razie nikt nie dzwonił, ani nie pisał.
×
×
  • Create New...