-
Posts
2090 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Satrina
-
Marta trzeba coś zrobić, trzeba to zgłosić do TOZu. Ja moge podjechać i udawać przypadkowego przechodnia... To gdzieś koło Ciebie? W sobotę będziemy u Dustiego to z transportem też mogę pomóc jak by co.Nawet jeżeli trafią do schronu, to szczeniaki zostaną wykarmione, a chętnych na maluchy nie brakuje. Suczka też będzie miała ciepło i jedzenie!!!
-
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
Satrina replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Kochane a jakieś konto dla Ptysi, mam jakiś grosik z mojego bazarku? -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Satrina replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to super, a kiedy wyciągacie go ze schronu? -
Ostatnie zdjęcie super, taki ciekawski pyszczek.Bardzo podobna do Rufiego.
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
Satrina replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Będę ją miała na oku, hihihihihi -
Kora po tym tygodniu spedzonym u Ciebie, to pewnie zupełnie nowy pies z niej będzie:-)
-
Rety, tyle informacji na raz. Pisz wszystko-koniecznie. Mam nadzieję, że te guzki to nic poważnego.Zyczę udanej i spokojnej pierwszej nocki dla suni. Aaaaa czy mamy dla niej jakieś imię?Wszystko tak szybko się potoczyło, że imienia chyba brak.
-
INGA o pięknych oczach . Psie utrapienie ! Nieśpiesznie szukamy domu ...
Satrina replied to togaa's topic in Już w nowym domu
Witam, odwiedzam Ingunie, bo mój TZ ją wynalazł i mi się tu co chwilę dopytuje co u niej. -
No pewnie;-))))))
-
Hurrraaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Ja też popieram
-
I malutka tak szybko trafiła na BDT, hurrraaaaaa. Trzeba przyznać, że jest strasznie fajna i grzeczna-ładnie się dawała czesać.Taka miniaturka na kanapę.No ja nie mogę jej wziąć,mam 2 pokoje i 2 koty;-(((( Sunia nawet by nie miała spokoju z nimi.Do Jawora spokojnie ją zawieziemy, jeżeli jest taka potrzeba
-
Marako jesteś niesamowita, że tak szybko podjęłaś decyzję.Moim zdaniem sunia znajdzie szybko dom, bo jest młoda i łagodna,a do tego kochany z niej przyklejaczek.
-
Ja tak jak wspominałam mogłabym zabrać ją w sobotę do Wrocka, ale jeżeli możecie i chcecie wcześniej to działajcie.
-
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Satrina replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
TO super, to niech mój bazarek sobie idzie zmienię tylko, że na DT a nie na transport. -
To może poczekamy do soboty???W sobotę z rana byśmy ja przywieżli, tylko trzeba by ją wziąć na te kilka dni do domu albo po prostu poczekać:-(Miałabyś cały dzień na poznanie psinki.Ja nie mogę jej zabrać, bo mam 2 koty.
-
Ja muszę z TZ potwierdzić czy bedzie w domu, bo często pozno wraca, po 18-19.Wstępnie z nim pogadam o czwartku, czyli 24.11.11. Marako gdzie dokładnie mieszkasz?
-
Amputowali mi łapeczkę...Ptysia ma juz domek :)
Satrina replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
No własnie nie ma żadnych wiadomości..... -
Marako, ja to nawet ją przywiozę do Ciebie, żebyś nie musiała się fatygować.
-
Z tego co wiadomo to sunia ma gdzieś około 2-3 lat.Jest w schronisku w Wałbrzychu. Została odebrana jakiejś babce, która nie była w stanie jej karmić i dlatego jest wychudzona, przebywała raczej w mieszkaniu.Wydaje się być bardzo fajnym, spokojnym psiakiem.
-
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
Satrina replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klauzunka']kurczę te łapy źle wyglądają:shake: Ciężko po zdjęciach stwierdzić czy to pazurzyska za długie, bo równie dobrze jak on taki nerwowy to może sam sobie te łapy wygryzać[/QUOTE] Loluś skacze jak ktoś podchodzi i w powietrzu, jakby klaszcze łapką o łapkę, wbijając sobie pazurki, dlatego ma takie rany. -
No i ja jestem u suni jeszcze bez imienia.