-
Posts
2090 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Satrina
-
Toruś już w domu stałym we Wrocławiu. Dziękujemy!
Satrina replied to Marta1990's topic in Już w nowym domu
Hurrraaa!!! Czyli jednak nasz wałbrzyszki wet miał rację i w kwestii wieku i w kwestii łapki, a strzegomski dobrze mówił, że będzie duży!!! Super, że takie dobra wiadomości w piątek-Bidulek niech zdrowieje na święta;-) -
Jakby co to poszukam czegoś na bazarek. Będziecie go ogłaszać?Jest bardzo ładny, więc pewnie szybko znajdzie dom.
-
Oj będzie płacz!!!!!
-
[quote name='jacenty']dziękuję kochana za pomoc, to właśnie staramy się robić- od dzisiaj Julek śpi na swoim kocyku, a krzyczeć na niego nie bedziemy. Z tym odesłaniem do siebie to dobry pomysł, również zastosujemy:) p.s. jak zmienić temat? ;>[/QUOTE] musisz wejść w edycje swpjego pierwszego wątku, a potem w edycję zaawansowaną i tam możesz zmienić temat. A i poszła już część ogłoszeń julikowych od catangel;-)
-
Mogę go zawieżć, ale dopiero w sobotę.
-
I to jeszcze-myślę,że bardzo przydatne dla Was: [URL]http://www.latajacepsy.pl/dogadaj-sie/jak-sie-dogadac?/pies-warczy-na-mnie-kiedy-chce-zeby-zszedl-z-lozka-fotela-kanapy[/URL]
-
To wyczytałam: [SIZE=2]Zdecydowanie nie krzyczcie na psa, nie bijcie i nie każcie go nigdy za to, że warczy, bo wtedy pies nauczy się, że warczenie jest złe i przestanie was w ten sposób ostrzegać o tym, że dana sytuacja jest dla niego niekomfortowa i może zacząć gryźć bez ostrzeżenia. Warczenie jest sygnałem mówiącym o tym, że dane zachowanie się psu nie podoba. W takich sytuacjach na prawdę najlepiej skontaktować się z dobrym specjalistą, który oceni podłoże agresji, odczyta wszystkie sygnały wysyłane przez psa, ale także przez członków rodziny, które mogą mieć wpływ na pojawianie się i eskalowanie takich zachowań. To co mogę polecić to: - nie pozwalajcie psu spać na łóżku, jeśli zaczął go pilnować. Nie spychajcie go siłą, ale nauczcie go schodzić na komendę(np. naprowadzając smakołykiem z łóżka w dół i podkładając pod to stosowną komendę) Nauczcie go odsyłania na swoje posłanie. Wykorzystaj do tego jego ulubioną zabawkę lub smakołyk. Poprowadź psa smakołykiem przed nosem na posłanie i dołóż komendę. Szczegółowy opis nauki tych zachowań znajdziesz na forum, w razie czego pytaj. [/SIZE]
-
[quote name='kora78']rozmawialam dzis z pania wczorajsza, ze tak powiem. ma 2 koty i 1 psa samca, kundelka wszystko z adopcji, ze schronu. sa z wrocka, dojada do wcha. po... nowa nasza sunie, jak sie wszystko uda. mamy piekna sunie na KW od tygodnia jakos. mloda, nie chciala wyjsc do mnie z budy :( moze ma wlasciciela, jak nie to zalatwiam ten domek dla niej.[/QUOTE] Działasz jak błyskawica,a ta sunia fajowa.
-
Jacenty zmień może tytuł, żeby ktoś wpadł i doradził jak postępować z Julkiem.Może być np.JUlek w DT z problemami behawioralnymi czy coś takiego.
-
I co z tym psiaczkiem?Gdzie on teraz jest?
-
Wejdź w zakładkę problemy wychowawcze, tam jest sporo wątków.
-
Ta strona ma jakąs blokade, bo linka nie moge wkleić. Wpisz w googlach "szkolenie psów fora" i tam jest duzo watkow.
-
tu znalazłam [url]http://www.szkoleniepsow**********/problemy-wychowawcze,26/pies-warczy-na-domownikow,7485.html[/url] co nieco.
-
[quote name='jacenty']z kotami niestety narazie nie spotkalismy sie, bo tutaj chyba kazdy trzyma swoje w domu:) ale u mnie na wiosce pełno ich lata, wiec zobaczymy jak on bedzie sie w stosunku do nich zachowywał. Natomiast jest problem, i bardzo Was proszę o radę. Wczoraj pierwszy raz zdarzyło się, że Julian zaatakował mnie. Sytuacja się powtórzyła, koleżanka chciała go przesunąć na łóżku, on na nią warknął, ja akurat stałam obok więc pokazałam mu ręką i kazałam zejść z tego łóżka, na co on zeskoczył owszem, ale z rozpędem na mnie i zębami na wierzchu. Był naprawdę agresywny przy tym, i gdybym się nie odsunęła, to by mnie zaatakował. Ostatecznie efekt był taki, że całą noc spędził w przedpokoju i kuchni, a dzisiaj nie ma wstępu na łóżko(żadne). Czuje się przy tym pokrzywdzony strasznie. Właśnie przed chwilą władował się bezczelnie na moje łóżko, został wyrzucony, władował się do koleżanki i przy nakazie zejścia znowu się szczerzył, z tym że w o wiele mniejszym stopniu, i w końcu zszedł. Teraz leży obrażony na podłodze. Co dziwne, sytuacja powtarza się zawsze z tym samym łóżkiem koleżanki, z reszty schodzi bez burczenia;) Bardzo proszę o radę, może znacie jakiegoś trenera lub behawiorystę lub same jesteście, my po prostu nie wiemy jak mamy się zachować w takiej sytuacji. Wygląda to naprawdę nieciekawie, i napewno nie może tak być.[/QUOTE] O kurcze to wielki problem,ja nie pomogę bo się nie znam na tym zupełnie, ale pies absolutnie nie może atakować człowieka!
-
Miruś- Uszko, opowieść, jak to dt stało sie ds :)
Satrina replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Może coś się ruszy -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Satrina replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No to puszczę w poniedziałek 19.12, a jak inni?Bedzie na hotelik? -
ŚLEDZIK wróci do schroniska :( Wykruszyły się deklaracje
Satrina replied to ostatniaszansa's topic in Już w nowym domu
Ja się mają sprawy finansowe śledzika? Przeleję mu tak jak obiecałam 50 pln, ale Inga od Birmy, której też podarowałam 50 pln dostała zwrot za sterylkę i pieniążki z bazarku i zaproponowała, żeby jej 50 pln też przelać dla Śledzika. -
labkowaty Boston zakochany w swoim ds, na zabój
Satrina replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='Klauzunka']Stąd jeszcze będzie szło na Ciebie, ale to dawno było, zobaczcie jakie piękne allegro: [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1996714700[/URL] :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Ale zarąbiste!!!Kto tak "urządził" Bostonka? I już 15 wejść, Bostek musi kogoś złapać na te mega allegro. -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Satrina replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja jeszcze nie zapłaciłam za grudzień-ja zawsze koło 25 każdego miesiąca. -
Loluś, kudłaty staruszek po przejściach, dt sie zakochalo i zostalo ds
Satrina replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Toruś już w domu stałym we Wrocławiu. Dziękujemy!
Satrina replied to Marta1990's topic in Już w nowym domu
Widać kobieco-psia solidarność jest nie do pokonania!Czekamy z niecierpliwością na piątkowe wieści. -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Satrina replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Ślicznie i ten wyczesany ryjek! Ja myślę, że ona musi poczuć się bezpiecznie u Ciebie w domu,dopiero jak zobaczy, że wszystko jest ok to przestanie za Tobą płakać. -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Satrina replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W końcu to psiak-a te znają różne sposby, żeby dostać się do przysmaków. Po prostu nauczka na przyszłość,żeby zwracać większą uwagę na jego jedzonko. -
[quote name='Klauzunka']a jest ktoś zainteresowany, czy chcecie go tak profilaktycznie sprawdzić?[/QUOTE] Ja jestem zainteresowana przyszłościowo, jakby domu nie znalazł:-)
-
Ale kochany, jak tam sprawdziłyście jak na koty reaguje?Widział jakiegoś na spacerze?