Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Dziękuję ślicznie. Transport będzie kosztował koło 300zł, ostatnio płaciłam 290zł. Wszystko zależy od ilosci przewożonych psiaków.
  2. Ania mówiła, że wstępnie umówiła się na foty w weekend. Więc trzeba jeszcze chwilkę poczekać :).
  3. Hooop! Kto może wspomóc grosikiem Miętę ?
  4. Dziękuję ślicznie za wpłaty deklaracji dla Dolarka :) 20zł -Dulska /02.01.2019/stała I 30zł -certusowa /02.01.2019/stała I
  5. Dziękuję ślicznie za wpłaty na konto Frezji :). 10zł -bela51/31.12.2018/stała IX 20zł -Beata My Cat /31.12.2018/stała I 40zł -Alicja Mizera /02.01.2019 /stała XII i I 20zł -agat21 /02.01.2019 /bonus
  6. POST FINANSOWY: Deklaracje stałe: 10zł -Elżbieta Rossa : I 30zł -Monika Frąckiewicz: I 50zł -Joanna Zaborowska : 20zł -Beata My Cat (od II) : 20zł -Iwona Ivvka Brzos :I 20zł -Jagoda Kotecka : I 20zł -Iwona Iwstar (od II): 100zł -Aldona Mijalska: I 50zł -anonimowy darczyńca: 30zł-p.Jacek spoza FB : Razem: 350zł Deklaracje jednorazowe: 30zł -Alicja Mizera /wpłacone 50zł -Beata Dębska /wpłacone 40zł -Małgorzata Ewa /wpłacone 40zł -agat21/wpłacone 15zł -Anna Fit /wpłacone 50zł -Gosia Terlikow /wpłacone 20zł -Nesiowata/wpłacone 50zł -Aśka7 /wpłacone 30zł -Czarna Kafka /wpłacone 30zł -p.Jędrzejak /wpłacone 10zł -Basia Pus /wpłacone 20zł -Krystyna Mielicka 20zł -Ewa Sikora 30zł -magenka1/wpłacone ....................................................................................................... WYKAZ WPŁAT: 30zł -Alicja Mizera /02.01.2019 /na transport 40zł -Małgorzata Ewa /03.01.2019 /transport 40zł -agat21 /03.01.2019 /transport 50zł -Beata Dębska /03.01.2019/transport 15zł -Anna Fit /03.01.2019 /transport 50zł -Gosia Terlikow /04.01.2019 /transport 20zł -Nesiowata /04.01.2019/transport 10zł -Basia Pus /04.01.2019/transport 30zł -Maciej Koscielak /04.01.2019 /wpłata 151zł -spadek po Gracji /05.01.2019 50zł -Aska7/07.01.2019/bonus 30zł -Czarna Kafka /07.01.2019/bonus 20zł -Jagoda Kotecka /07.01.2019/stała I 200zł-Aldona Mijalska /07.01.2019 /stała I + bonus 30zł -p. Jędrzejak /07.01.2019/wpłata 30zł -Monika Frąckiewicz /07.01.2019/stała I 10zł -Elżbieta Rossa /07.01.2019 /stała I 30zł -magenka1/08.01.2019/jednorazowa 20zł -Iwona Ivvka Brzos /10.01.2019/stała I Razem wpłaty: 856 zł ........................................ WYKAZ WYDATKÓW: 280zł -transport Radysy -hotelik 79zł -weterynarz 16zł -odrobaczenie 10zł -dojazd do hoteliku 50zł -implant czipa 39zł -rejestracja czipa w Safe Animal 90zł -hotelik I oraz dojazd na PA 226zł -spadek dla Loli Wydatki : 856zł ........................................ STAN KONTA: 0zł
  7. Gracja pojechała do DS, postanowiłam uratować kolejnego radysiaka. Padło na Miętę ale chyba roboczo nazwę ją Lisia. Chciałabym zabrać ją jutrzejszym transportem ale nie mogę uciułać na ten transport. Potem jeszcze SPA, wet, sterylka. Deklaracje na hotel deklarowicze przeniosą z Gracji. Ale na transport, sterylkę , sPA i weta nie mam :(. Bardzo proszę o deklaracje jednorazowe...... MIĘTA - lisiczka, i to jaka piękna. Jak nabierze odwagi, to i uszy postawi - a mimo, że odwaga co rusz ją opuszczała, udało nam się te uszy złapać w całej okazałości. Jest bardzo miłą suczką, która dla człowieka zrobi wszystko (jeśli tylko się ośmieli). Głaskanie, przytulanie, dopieszczanie - jak najbardziej wskazane. Mięta ma niewiele więcej, niż rok, więc będzie w stanie szybko zapomnieć o złych zdarzeniach ze swojego życia. Jeśli znajdzie kogoś, kto jej w tym pomoże i kto ją pokocha... Mięta ma ok. 1 - 1,5 roku. W schronisku przebywa od września 2018r. KOJEC: VI - 26 NR: 11668 Pies przebywa w Radysach.
  8. Czy mamy kogoś z Zabrza aby przeprowadził PA ?
  9. Aż niewiarygodne że takie perełki również lądują w schroniskach :(.
  10. Na koncie Parlinki ostatnia wpłata w 2018 roku :). 10zł -Czarna Kafka /31.12.2018 /stała I U Praliny wszystko zmierza ku dobremu. Ruch i karma robią swoje, Ania kiedy tylko może " wymęcza" Pralinę na łąkach :). Nadal jest jeszcze 3-4 kg do zgubienia ale na półmetku już jesteśmy. W tej chwili waży 13 kg. Szyja już się wydłużyła, pysio chudszy, talia również natomiast dupsko nadal grube ale widać taka kolej rzeczy to ta część ciała schudnie na końcu :). W styczniu Ania zrobi nowe zdjęcia i zrobimy z nimi ogłoszenia.
  11. Tak, ona na pewno ma pieska i mówiła że gdyby to ona jednak Tosię adoptowała a nie jej mama to jej psiak miałby towarzystwo.
  12. Miałam dzisiaj też telefon z Mikołowa o Tosię, pani mowila ze ma na oku jeszcze sunię Perełkę i ze jest ona w hoteliku pod Bielskiem. Myślę ze to ta sama osoba dzwoniła co o Twoją Perełkę. Generalnie to pani szuka pieska dla swojej mamy. A teraz się waha którą, odkąd zobaczyła Tosię. Skłania się chyba ku Tosi bo ona spokojna a Perełka lubi coś pogryźć. A potem zaczeła mowic ze moze ona by adoptowała Tosię a Perełka by poszła do jej mamy. Ale jeszcze musi to z narzeczonym skonsultować. Ta pani wczesniej adoptowala jakiegos pieska ale okazało się ze miał toczeń i jej o tym nie poinformowano i zwróciła tego pieska bo jej nie było stać na leczenie a na FB rozpętał się hejt. Pomijając juz to, słuchalam tej pani ale mi się ten dom nie podoba i ja na pewno tam Tosi nie wydam, ogóle jakoś po pierwszym zdaniu już byłam na nie.
  13. Przyznam, że ta adopcja nie była dla mnie łatwa. Nie wiem dlaczego panuje przekonanie że ON-ek ma być stróżem posesji lub jego miejsce jest w kojcu. A 99% telefonów to właśnie były takie "super" propozycje. Dużo zdrowia mnie to wszystko kosztowało. Kiedy zabierałam Grację z Radys miałam wizję domu z ogrodem, Grację widziałam w miękkim legowisku przy kominku. Ale wszystkie telefony od rodzin zamieszkujących domy jednorodzinne widziały ją w roli monitoringu czy stróża. I tak oto moje plany poszły "w łeb" i los sprawił , że Gracja zamieszkała w bloku (na parterze). Dojrzałe małżeństwo, dzieci na swoim i za granicą więc w domu panuje spokój. Teraz przynajmniej mam pewność że nikt jej nie ulokuje w budzie, kojcu czy garażu. Pan zakochał się w oczach i spojrzeniu Gracji i odkąd ją zobaczył, chciał tylko ją i nie odpuszczał. Od Gracji dzieliło go ponad 200km. Na początku szukaliśmy jakiegoś łączonego transportu żeby koszty się rozłożyły ale nic się nie trafiało a rodzina nie mogła się doczekać i sama pokryła koszt transportu 300zł, byleby Gracja była u nich jak najszybciej. Dziękuję hotelikowi PsiArek za opiekę i transport Gracji. Dziękuję wszystkim Darczyńcom, dzięki którym Gracja opuściła Radysy, żyje i ma domek. PS. Zdjęcia trochę nie najlepszej jakości :).
  14. Super !!!! Szczęścia, szczęścia i jeszcze raz szczęścia <3.
  15. Przepiękne fotki cudnej panienki a to poniżej jest mega :)
  16. Sterylka Tosi odbyła się w czwartek. Całkowity koszt sterylki to 250zł.
  17. Doro1020, jako że w 2011 roku adoptowałam od Ciebie Sarunię, z wielkim bólem serca muszę przekazać tę straszną wiadomość - moje najukochańsze serduszko zgasło 14.12.2018. Walczyłam o Nią do końca ale niestety nie udało się :(. Pozostał rozdzierający ból, pustka, morze łez, pytania -dlaczego ona, dlaczego już, dlaczego, dlaczego ???? Sarunia była najwspanialszą sunią na świecie -przekochaną, delikatną, uroczą, wierną, bardzo mądrą. Całkowicie zawładnęła moim sercem i duszą. Dzięki niej byłam szczęśliwa a gdy miałam gorszy dzień sama jej obecność przywracała mi spokój i radość. Tak strasznie ją kochałam, kocham i będę kochać nadal, zawsze będzie częścią mojego życia, na zawsze pozostanie w mojej pamięci. Jest mi tak strasznie źle bez mojego aniołka, nic nie cieszy, nawet Święta bo brakuje członka rodziny. Dzisiaj znowu u Niej byłam, wypłakałam się, zapaliłam świeczkę . Dziękuję Ci Doro za to, że mi kiedyś zaufałaś i powierzyłaś Sarunię pod opiekę. Taki był mój aniołeczek: Sarunia została godnie pochowana na miejscu spoczynku dla zwierząt "Polana przyjaciół" . Spoczęła niedaleko swojego znajomego kolegi Johhnego, więc mam nadzieję że teraz ganiają szczęśliwie i bez bólu razem po łąkach. Na wiosnę zrobię Saruni ładne miejsce spoczynkiu, ogrodzę, wysypię białymi kamyczkami, zasadzę jakieś miniaturowe drzewko. Wieczorem przyszedł Psi Anioł na skrzydłach Cię poniósł do nieba Zabrał ze sobą Twą radość szaleńcze merdanie ogonem dotyk zimnego nosa i tupot łap po podłodze Tak bardzo Ciebie brakuje choć płakać przecież nie trzeba bo wróci tutaj Psi Anioł i poprowadzi na łąki gdzie wszystkie psy pożegnane biegają swobodne szczęśliwe R.I.P
  18. Sterylka Tosi odbędzie się 20.12.2018 w : Przychodnia weterynaryjna " Trzech Diamentów" ul.M Gorkiego 20 Bielsko- Biała Przepraszam za te zmiany ale to niezależne ode mnie :(.
  19. Pralinka otrzymała 40zł od bakusiowa. Ślicznie dziękuję <3.
×
×
  • Create New...