Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9840
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Hania mówiła, ze nic z tego oczka nie cieknie, nie jest zaropiałe ale poprosiłam aby obejrzał je wet . Planowana jest wizyta u weta na szczepienie i czipowanie, to od razu wet obejrzy oczko i coś ew. przepisze. No i nasza gwiazda:
  2. Sliczna dziewczynka i fajnie trafiła. Onaa, daj zdjęcia na FB na grupę Mam psa z Radys, niech wielbiciele radysiaków nacieszą oko ;)
  3. Serdecznie dziękuję za wpłaty deklaracji dla Nutki <3 10zł-Czarna Kafka /02.10.2017/stała X 30zł -certusowa /02.10.2017/stała X 10zł-markofix1/02.10.2017/stała X 10zł -dorota1/04.10.2017/stałaX 20zł -Dulska /06.10.2017/stała X 10zł -agat21/06.10.2017/stała X 10zł -D.Wandrychowska (FB) /06.10.2017/stała X
  4. Kochani, biorąc pod uwagę swoje wątpliwości oraz Wasze nie zdecyduję się wydać Dolarka do tego domu z 4 małych dzieci. Chyba za dużo jest jednak tych wątpliwości :(. Zdecydowałam się jednak na pewną zmianę jeśli chodzi o Dolarka. Mianowicie zdecydowałam się przenieść Dolarka do innego hoteliku. I nie przenoszę go dlatego, że coś mi się nie podoba jeśli chodzi o obecny hotelik u Murki. Wprost przeciwnie, jestem ogromnie wdzięczna Murce za pracę jaką włożyła w opiekę nad Dolarkiem, nad jego socjalizacją, za piękne zdjęcia, za wożenie go do weta gdy było trzeba, do fryzjera, za relacje te na wątku i te przez telefon :). Murko -dziękuję Ci Kochana <3. O dłuższego czasu szukałam domowego hoteliku, czekałam na wolne miejsce i się doczekałam. Dolarek pojedzie do dogomaniackiego hoteliku u Hop!. Bardzo chciałam aby Dolarek zamieszkał w domu bo chcę znać jego zachowanie w domu, blisko człowieka, jak będzie zachowywał się w takim codziennym życiu. Jaki będzie jego stosunek do dzieci. To są bardzo istotne informacje przy adopcji, szczególnie przy takim psiaku specjalnej troski. Gdybym to wszystko wiedziała teraz, być może zdecydowałabym się na ten dom z dziećmi. Hop ma doświadczenie z trudnymi psiakami więc będzie nadal w dobrych rękach :). Pomyślałam również, że może bliskość dużych skupisk ludzkich będzie jakimś ułatwieniem przy adopcji. Dolarek będzie w Łodzi, niedaleko jest też W-wa, duże skupiska ludzi to może i większa szansa na odzew z ogłoszeń? W przypadku takich trudnych psiaków ludzie zazwyczaj chcą najpierw zobaczyć/poznać psiaka, może łatwiej będzie dojechać do centrum Polski niż w lubelskie? Tak sobie gdybam oczywiście, bo nie wiem jak będzie. Zobaczymy też jak Dolarek zachowuje się w nowym otoczeniu, jak na niego wpłyną nowe bodźce. TZ Murki zgodził się zawieźć Dolarka do Hop!, za co serdecznie dziękuję <3. Są też oczywiście ciemne strony. Nie dość że finanse Dolarka są kiepskie, to jeszcze pogrąży je koszt transportu. Może jakiś bazarek cegiełkowy zrobię żeby chociaż częściowo pokryć te koszta o ile cokolwiek uda się zebrać od ludzi dobrych serc:(. Droższy będzie też koszt utrzymania o koszt karmy. Ale jeśli nie spróbuję i nic nie zrobię, to może tak być , ze Dolarek zasiedzi się na zawsze w hotelu a tego ani ja ani nikt nie chce. Martwi mnie też to że u Murki zaprzyjaźnił się z Miłką, mam nadzieję ze u Hop też znajdzie sobie przyjaciółkę/przyjaciela :(. No i będzie tęsknił za samą Mureczką. Mam nadzieję, że choć trochę popieracie moją decyzję i nie zostawicie mnie z samej?
  5. Na konto Dolarka wpłynęły wpłaty za które serdecznie dziękuję <3 63zł -bazarek kiyoshi /03.10.20x17 20zł -Dulska /02.10.2017/stała X 30zł -koja /02.10.2017/stała X 80zł -Maciej Kościelak (FB) /04.10.2017/stała X
  6. Do Ivany zapraszamy na FB :) https://www.facebook.com/events/1936111806612343/1939595099597347/?notif_id=1507303018049088&notif_t=plan_mall_activity
  7. Lemi pojechała dzisiaj do SPA zmyć w końcu schroniskowy smrodek, powycinać dredy i wyczesać się. Na koniec w podziękowaniu zobiła kupę w salonie :). Będziemy przymierzać się teraz do zdjęć i ogłoszeń pięknoty. Lemi dla bezpieczeństwa jeszcze nadal chodzi w kołnierzu bo strasznie ją jeszcze korci aby się drapać po szwie posterylkowym.
  8. Kochani, mam ogromny dylemat jeśli chodzi o Dolarka. Jakiś czas temu zadzwoniła do mnie rodzina z Katowic w sprawie adopcji Dolarka. Panią bardzo wzruszyła jego historia, to że taki biedny, żle potraktowany przez człowieka. Podczas rozmowy wypytałam trochę o warunki jakie dom może zaoferować. Nie jest to dom moich marzeń jaki chciałabym zapewnić Dolarkowi, głównie dlatego że w domu jest czwórka małych dzieci: najstarsze ma 10 lat, dwójka 5 i 6 i najmłodsze jeszcze całkiem malutkie ale już nie pamiętam dokładnie , chyba coś ok. pół roku. Rozmawiając przez telefon słyszałam jeden wielki harmider. No i gdzie tam jeszcze Dolar? Chciałam dać sobie spokój z tym domem ale Pani do mnie dzwoniła i pytała kiedy wizyta PA. Więc dla świętego spokoju została przeprowadzona wizyta PA przez Mysza2 i AgusiaP za co bardzo dziewczynom dziękuję. Wizyta nie rozwiała zbytnio moich wcześniejszych obaw, rodzina skromna ale widać że lubiąca zwierzęta, dzieci faktycznie żywe, hałaśliwe. Jedno z dzieci na pewno jest z autyzmem i dlatego też Pani chciałaby pieska trochę zdystansowanego, nie skaczącego na dzieci i to że Dolarek taki jest jaki jest to nawet jej pasuje. Pani nie pracuje, opiekuje się dziećmi, pracuje tylko mąż. Dolarek miałby mieszkać w domu, już nawet czeka na niego legowisko. Gdyby jednak się nie odnalazł w domu, Państwo zrobią mu ciepłą budkę i będzie mógł hasać sobie po ogrodzie. Rozmawiałam już z kilkoma osobami bo się motam strasznie i właściwie wszyscy radzą aby spróbować, ew. Dolarek wróci z powrotem do hotelu. Co Wy myślicie o tym wszystkim ?
  9. Poniżej opancerzona Lemi. Ponieważ bardzo interesuje się raną musi chodzić i w kloszu i fartuszku. Szafirka wstaje nawet w nocy sprawdzać, czy czegoś nie zbroiła przy fartuszku. Tu chyba na trochę zdjęty kubraczek:
  10. Na konto Lemi wpłynęły wpłaty od: Patrycja Bal Wiertek-30zł Aldona Mijalska -160zł Bardzo ślicznie dziękuję. Jednocześnie na konto hoteliku przelałam pieniązki : 150zł-transport 100zł-szycie szwów /faktura 100zł-hotelik wrzesień
  11. Na konto Lemi wpłynęły następujące wpłaty za które serdecznie dziekuję <3 50zł-teresaa118/25.09.2017/jednorazowa 10zł-Elżbieta Rossa(FB)/25.09.2017/stała X 50zł-Bogusik/25.09.2017/stała X 30zł-AniaB/25.09.2017/stała X 10zł-E.Biernat /25.09.2017/stała X 30zł-D.Wandrychowska (FB)/27.09.2017/ stała X 10zł-E.Olender(FB)/27.09.2017/stała X
  12. Kochani, są nowe wpłaty na Lemi, jak najszybciej postaram sie wszystko uaktualnić. Przepraszam za opóźnienie . Niestety nie mam zbyt dobrych wieści. U Lemi puścił szew wewnętrzny, albo był źle zszyty tam jeszcze w Radysach albo puścił dlatego że sunia intensywnie sie wylizywała dopóki nie miała założonego kołnierza. Kiedy wet szafirki zszywał ten zew. szew jak tylko do niej przyjechała to niby wszystko wyglądało z tym wewnętrznym ok ale niestety jednak puścił . Wczoraj sunia miała ponownie szycie :(. Mam nadzieję, ze wszystko będzie dobrze z jej zdrówkiem :(. Wczoraj miało być SPA a był wet i szycie :(.
  13. Tobiś utknął tak samo jak Nutka :(. Dwa fajne psiaki a domu już tyle czasu nie ma .
  14. Są ale głupie. Np. wczoraj ktoś napisał do mnie na olx " Po ile pies?" . Więc grzecznie odpisałam, pomimo że w ogłoszeniu jest napisane że adopcja jest darmowa "Adopcja jest darmowa ale poprzedzona wizytą przedadopcyjną". No to za chwilę ten ktoś odpisał " A w jakim wieku pies? ". No i już nie wytrzymałam i odpisałam " Proszę sprawdzić w ogłoszeniu, ta informacja jest podana". I na tym się skończyło. Nie wiem, albo to był jakiś dzieciak albo ktoś kto ni czyta ze zrozumieniem albo w ogóle nie czyta. Dzisiaj kolejna osoba napisała poprzez olx prośbę o przesłanie zdjęcia gdzie Nutka stoi. Wysłałam kilka fotek ale na razie cisza :(.
  15. Ale to nie ja zrobiłam to ogłoszenie więc nie mogę edytować :(
  16. https://www.olx.pl/oferta/zaginal-wystaszony-grzes-osieck-CID103-IDoUtdy.html
  17. To dobra wiadomość. Ale bez smyczy trudno będzie dzikuska złapać. Trzymam kciuki ,
×
×
  • Create New...