-
Posts
23 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by minako086
-
Kupiliśmy Lilce sweterek na allegro :P wiec nadal wychodzi. Juz prawie się nie załatwia w domku:) nawet nauczyliśmy ja kilku sztuczek (siad, leżeć i podawać łapki :P nawet obie naraz hehe) Córeczka sie stale z nia bawi a Lilka ja uwielbia, wszędzie za nią chodzi, jakby ja pilnowała:) Kochany piesek
-
No niestety już za zimno jest Lili na dworze, dzisiaj cala się trzęsła biedulka, musieliśmy ja zabrać szybciutko do domku. Chyba jednak pozostaniemy przy samej kuwetce. Mam nadzieje, ze niedługo się nauczy do niej wskakiwać i z kupka :)
-
Hejka:) Moja malutka chyba już zupełnie zdrowa :) Kupki tez robi ładne :)Dzisiaj bylismy na zakupach i kupiliśmy parę cudeniek dla Lilki. Oczywiście psiunia cala szczęśliwa:) a z legowiska to się teraz ruszyć nie chce :D Jedyne co to nadal nam kupki robi na podłogę ale z siusiu powoli sobie radzimy :)
-
Powiedziano nam,ze ma 2 miesiące ale skoro sprzedawczyni skłamała co do odrobaczania i szczepień wiec może i do wieku :( niestety tego już nie określimy. Może porostu dziewczyna chciała się pozbyć problemu z domu a nie pomyślała by odczekać aż pieski staną się choć samodzielne:(
-
Heh ,mamy dożo zabaweczek dla Lilki wiec może unikniemy zjedzenia mebelków :D
-
Aha no i nadal nie chce pić tej nieszczęsnej wody :( Nawet pyszcza nie moczy juz. Wet powiedział bym dopajała strzykawka i ze piesek możne był dopiero odstawiony od mleka matki i porostu nie nauczył się jeszcze pic wody. Ale to powinno samo minąć, czy to prawda?
-
Jak zarazie , właśnie tak robimy :) w nocy trochę ciężko się wstaje ale dajemy rade. Już opanowałam technikę szybkiego ubierania :D
-
Tak wgl to da się określić ile piesek rośnie cm miesięcznie? i do jakiego wieku?
-
witam, już jesteśmy po wizycie u weta. Próbka oddana do badania, morfologia tez i biochemia. Teram czekamy na wyniki ale jak na złość dziś Lili się czuła znowu rewelacyjnie wiec wet za wiele nie zobaczył:P Na spacerki wychodzę z Lilką z uwagi na to, ze nie możemy jej nauczyć załatwiania się do kuwetki. Nie wychodzimy na długo jak narazie i na w miarę czysty teren, tzn nie chodzą tam inne pieski. Jednak zdarza sie, czasem coś tam zlapie w pyszczek. Panbazyl, zdaje sobie sprawę, ze znacznie korzystniejsza opcja byłoby odebranie pieska ze schroniska czy dobrej hodowli ale jak już pisałam akurat nie planowaliśmy kupna pieska. Owszem mieliśmy to w planie ale troszkę później. Porostu zobaczyliśmy Lili przypadkiem i od razu nam się spodobała:) Zastanawiam się tylko ile Lilka może jeszcze urosnąć, Chciałabym jej kupić jakieś porządne legowisko by starczyło na dłużej i nie mam pojęcia ile cm jeszcze muszę doliczyć:( Lilka ma bardzo małe łapki ale ponoc nie zawsze to ma wpływ na wzrost, sa małe ale też dlugie. Aktualnie ma 2 miesiące i od ziemi do końca łepka ma 21 cm, waży 1,300kg. Jak myślicie ile powinnam do niej doliczyć jeszcze?
-
O lilka zechce nam jej dostarczyć to oczywiście zabiorę :) dziękuje
-
jutro w takim razie spróbuje się znowu umówić do weta. Tak mi żal tego pieska, na głowach stajemy dosłownie w domu by się poczuła lepiej
-
ale czy surowe mieso nie niesie za soba infekcji bakteryjnych?
-
Z tym, ze ona dzis od rana juz jest taka osowiała coś. Tabletkę dostała późnym południem ponieważ rano jeszcze dostała ostatnia dawkę tego leku od weta. Wczoraj wieczorem miała już ładna kopkę, w nocy taka sobie a dziś na dworku znowu luźna. Nie wiem czy taka kopkę może powodować tabletka? Czy znowu coś się zaczyna z nią dziać złego. Nadmiaru kupek nie było bo dziś zrobiła tylko 2 łącznie z ta w nocy. Jeszcze o 23 z nią wyjdę i zobaczę czy coś zrobi o ile wcześniej nie zrobi na podłogę :P coś nie mogę jej nauczyć załatwiania potrzeb w kuwetce:( kładę gazety na poł pokoju , cuduje i robi obok :P Do jedzenia Lilce dawałam pedigree ale po przeczytaniu opiń zmieniłam na Royal ale to zaraz po wizycie u weta i wtedy miała ładna kupkę
-
hoho :) ale sie temat rozciagal :P a ja znowu mam problem z lilka :( nadal malo wody mi pije a wlasciwie coraz mniej, podchodzi do miski, wacha i odchodzi. Apetyt ma, tylko nie pije, siuski ma mocno zółte wiec chyba cos za malo tej wody ma :( znowu zrobila dzis luzna kupke ale w poludnie dostala tabletke na robaki wiec moze od tego? Jakas taka smutna znowu chodzi z podkulonym ogonkiem i znowu duzo spi. Moze to cos na rodzaj psiej depresji? Moze teskni za poprzednimi wlascicielami? Nie bardzo chce sie bawic, trzeba naprawde sie postarac zeby ja do tego zachecic :( Juz nie wiem co mam robic?:(Nie wiem juz czy to jakas choroba czy psychika pieska... Aaa kochani jak wygladaja robaczki w kupce, jakiekolwiek? Bo zobaczylam moze z 5 takich jakby żołtych elementow...
-
Dzisiaj zrobilam lili piers kurczaka z ryzem i marchewka :) wlasnie zrobila ladna kupke. Duzo wiecej sie bawi z nami i wyglada na szczesliwsza:) chyba po problemie... Dziekuje wszystkim za wyczerpujace rady:)
-
aaa i piesek sie urodzil 1 sierpnia a corcia 25tego :P wiec miesiac sie zgadza :)
-
wet stwierdzi tylko przekarmienie.Zapytal ile dalismy jej karmy jak zabralismy ja do domu mowie, ze 3 lyzki stolowe...ponoc za duzo. Reszta wyjdzie w praniu. Poki co piesek ma sie lepiej, powoli pokazuje uparty charakterek :Pi troszeczke mniej spi. No ale wrazie by sie cos dzialo jeszcze to mamy sie zglosic nawet w nocy i podejmie inne kroki. Jak narazie to kamien spadl nam z serca, strasznie kochany czlonek rodziny nam dorasta :) Corcia jest bardzo delikatna do zwierzatka. Ja zawsze slyszalam, ze dzieci sie lepiej chowia z malymi pieskami i na odwrot dlatego sie zdecydowalam. Poza tym ja tez zawsze marzylam opiesku, niestety ja nie moglam go miec w dziecinstwie bo moj ojciec jest uczulony na siersc. Maz sie smial dzis i mowil, ze teraz mamy dwojke dzieci :P jedno wlasne, jedno adoptowane hehe
-
Witam ponownie , tak to jest wlasnie lili :) wiem, ze to nie jest typowy pinczerek bo pinczerka ma wlasnie moja mama :) Ale jak powyzej, wazne by byla radoscia i przede wszyskim zdrowa:) A wiec bylismy u weta mala dostala zastrzyk i cos podal jej strzykawka do pyszczka, mamy jej to jeszcze dac jutro rano i wieczorem a zastrzyk tylko jeden. Stwierdzil, ze przekarmilismy pieska troche i dal jej cos na doprowadzenie jej do pawidlowego stanu, chyba nie byl to zaden antybiotyk. Co do robaczkow to czeka nas tableteczka w srode a za tydzien szczepienia. Juz dzis dostalismy ksiazeczke i mase ksiazeczek o chowaniu szczeniat :) Gdyby sie cos pogorszylo lili to mamy dzwonic nawet w nocy ale jak narazie nie wymiotuje juz, zrobila tylko jedna luzna kupke niestety...No ale mam nadzieje, ze po lekarstwie zacznie wracac do siebie:)
-
oczywiscie jak tylko wstanie pykne jej pare fotek :) tylko nie wiem jak sie dodaje :P niestety z jakimis problemami po kupnie na gieldzie sie liczylismy. Nie przyjechalismy na nia po pieska ale lili tak sie nam spodobala, ze nie potrafilismy odejsc, musielismy ja zabrac :) i nie wazne jaka urosnie oby byla zdrowa i szczesliwa u nas :) oczywiscie bedziemy starac sie zapewnic jej to co najlepsze. Weta natomiast dobrze znamy poniewaz moja mama chodzi do niego z wlasnym pieskiem juz od 3 lat i nie narzeka :)
-
No wiec stal sie cud :) piesek własnie zasnał po godzinnej zabawie ze mna, była bardzo zywa i wesola. Po psikusach napila sie wody choc delikatnie i tylko odrobine. W tym czasie nie wymiotowala ani nie zrobila kupki. Moze to jest jednak wina karmy? hmm do weta tak czy tak sie udamy, mamy na 16ta. Narazie bede ja obserwowac.
-
Wode podaje oczywiscie z tym,ze nie bardzo chce pic. Sprobuje strzykawka. Parwowiroza raczej odpada bo nie ma krwi w kupce choc nie znam sie wystarczajaco. Kupke robi wodnista ale brazowa, nie widac robakow. Do tego lili jest chudziutka. Czytalam,ze jak piesek ma robaki to ma duzy brzuszek. Moze napisze tak ogolnie piesek bardzo duzo spi, wstaje tylko za potrzeba, pic nie chce. Przez ta chwile po obudzeniu jest chetna do zabawy choc nie wyglada jakby miala zbyt duzo energi. Chyba szuka jedzenia jednak narazie boje sie jej cos podac z wyjatkiem wody. A piesek ponoc ma 8 tyg. Jesli bedzie taka potrzeba dzisiaj zaa zaszczepimy. Nie wiem tylko czy jej to nie zaszkodzi jesli faktycznie sprzedajaca ja szczepila i poprostu nie miala ksiaazeczki. Nie mam pojecia
-
Serdecznie dziekuje za wypowiedzi. Dzisiaj pieskowi sie pogorszylo i dodatkowo zaczal wymiotowac zolta piana.W poludnie jestesmy umowieni do weta. Nie pije nic, czy nie je nie wiem bo nic mu nie podaje na taki stan. A co do zabawy z dzieckiem to oczywiscie corcia bawi sie z nim tylko pod nasza kontrola. Piesek ma odzielne pomieszczenie wiec nie ma obaw , ze wyrzadzi mu krzywde gdy nie mamy jej na oku.. Tak myslalam, ze brak ksiazeczki szczepien nie swiadczy o niczym dobrym. Mam nadzieje, ze to nie bedzie nic powaznego. Jeszcze raz bardzo dziekuje
-
Witam, dzisiaj kupilismy z mezem na gieldzie 2 miesiecznego pinczerka (miniaturke) dla malej coreczki. Wlascicielka mowila , ze piesek byl szczepiony oraz odrobaczony. Niestety z zachwytu zupelnie zapomnielismy sie zapytac o to kiedy wykonala te czynnosci i czym karmila pieska w ostatnich dniach. Gdy wrocilismy do domu dalismy mu karmy pedigri junior z puszki, chwile po piesek mial luzny stolec i kolejne 2 w przeciagu kilku minut. Nastepnie suczka spala 2 godzinki po czym wstala i znowu zrobila rzadka kupke. Podalismy jej karme sypka rowniez pedigrii junior, niestety nic nie pomogla sypka karma, bylo to samo. Ogolnie piesek prawie caly dzien przespal, wstaje doslownie na 3 minutki by zrobic siusiu kupke, ewentualnie chwilke sie pobawi i dalej spi. Czy to jest normalne? Co powinnismy zrobic? Co ze szczepieniem, czy powinnismy go zaszczepic sami? Czy odrobaczac? Sprzedajaca poinformowala nas tylko ze nastepne szczepienia maja sie odbyc za 2 miesiace. Czy rozwolnienie u pieska jest wywolane karma czy moze to choroba? Czy powinnismy odizolowac pieska od 14 miesiecznej coreczki. Czy takie szczenie tyle spi? Prosze o pomoc i z gory dziekuje. Pozdrawiam :-(