Mela ma jakieś 5 lat, zabrałam ją 3 lata temu ze schronu to "wycenili" ją na dwa lata :) Mój TZ nie chciał psa a jak ją przywiozłam to zakochał się po uszy, na całym osiedlu ich znają bo ciągle razem spacerują. Mela też nie wszystkich ludzi lubi, właściwie to jest jak z psami- nigdy nie wiem na kogo nawarczy a komu pokarze brzuszek :) A tak oto śpi z ukochanym panem:
Przepraszam za offa ale tak już mam- o Meli mogę godzinami ;)