Żabunia czuje się odpowiedzialna za bezpieczeństwo i spokój w naszym domku,...na wszystko co podejrzanie wygląda i odgłosy .......jest jej powitanie.....wrrrrrrrrr!!! i ochrypłe szczekanie.
powitanie mojego syna ...zawsze...wrrrrr....wrrrrr....ale po poczęstowaniu jej dobrym ciasteczkiem,jest już zaprzyjażniona...na chwilę.
na mój masujący materac mnie ...wrrrr..
odkurzacz sam cichutko sprzątający....też wrrrr..
pod blokiem kosiarze kosiarkami koszą trawę.....też...wrrrr...
nawet SMSy telefoniczne......wrrrr...... i szczeka żebym odebrała telefon.
Na spacerku na nikogo nie złości się, ale nie da się od domu wyciągnąć na kilka metrów na spacerek,opiera się jak osiołek, ale jak ją odniosę kilkanaście metrów od domu....to z powrotem "zasuwa " jak torpeda do domu..... i ma siłę.
taka oto cała Żabunia....resztę poznajemy sę wzajemnie.