-
Posts
462 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by saraisa
-
[quote name='Mysia_']Qrczę, jak coś to wołaj - jakoś pomożemy ;) Z wszystkimi jakoś sobie radziłam do zdjęć to i tym razem sobie poradzę :P Najgorzej z Pręgusiem, bo to panikarza, ale też do ogarnięcia. Ziemek to ten co ucieka do środka z Pręgusiem, a Blacky ten co się wydziera jakby chciał Cię zagryźć ;) A chłopaki z 25 dzisiaj stracili jajka - Fabek (miał nowotwór jader), a Tobi oprócz jajek stracił jeszcze sierść. [/QUOTE] O to super :D początek pewnie będzie najgorszy ale mam nadzieję, w końcu się do nas przekonają ;) To już wiem nawet który jest który ;) Jupi! Tobiś w końcu obcięty - już się nie mogę doczekać aż go zobaczę :D i może brak jajek trochę go utemperuje ;) A o Fabku to nawet nie miałam pojęcia, że ma jakieś paskudztwo, ale dobrze, że już po wszystkim :)
-
O tak! Ibisek robił furorę - grzecznie siedział na schroniskowym stoisku i pilnował puszki z pieniędzmi ;) Początkowo baliśmy się czy zapakuje się do auta bo był tym początkowo przerażony, ale gdy wsiadłam pierwsza to dał się przekonać i dosiadł do mnie :) Na miejscu nie było już żadnych problemów - jak pisze Ania, chętnie dawał się głaskać przechodniom, spacerował a później odpoczywał, pilnując kramiku. Pokazał się na prawdę od najlepszej strony, a wracając.. przyznajmy szczerze - Ibis nie jest zachwyconym jazdą w samochodzie, pewnie po prostu nie jest do niej przyzwyczajony, w każdym razie, w drodze powrotnej wdrapał mi się na kolana i ani myślał z nich schodzić czy też dać się ściągnąć :P i tak przez całą drogę ;)
-
Szenzi to na prawdę przecudowny psiak, wychodzę z nim na spacery co tydzień, od kiedy trafił do schroniska - jest drobnej budowy i ciekawego umaszczenia. W pierwszym kontakcie może być nieco wystraszony, ale wystarczy mu po prostu poznać człowieka. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie, tylko daje się prowadzić, spuszczony na polance nie ucieka, reaguje na zawołanie i przybiega. Bardzo chętnie się przytula, kładzie na grzbiecie aby głaskać mu brzuszek, a czasem nawet wchodzi na ręce :) Nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do dorosłych ani do dzieci, oczywiście lubi smakołyki :D W relacjach z innymi psami jest wręcz odrobinę wycofany, podczas, gdy inne psiaki biegają za patykami czy zabawkami on często im się przygląda ale nie przyłącza się do zabawy, za to aportuje gdy rzuca się przedmiot właśnie jemu, a inne psy nie są nim zainteresowane. Potrafi jeździć w samochodzie, trochę się obawiał za pierwszym razem ale grzecznie się płożył i nie robił żadnych problemów. Jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony Jest na prawdę idealnym psem rodzinnym do mieszkania. Nadaję się na kanapę, na kolana czy do przytulania.
-
Dzięki Aniu za wątek Szenziego i świetne zdjęcia z imprezy w Gliwicach :) [QUOTE]Ziemek, Blacky, Pręguś i Bluebel mieszkają 28 :smile: na Pręgusia trzeba uważac i w sumie na Blacky'ego...[/QUOTE] To jest dla mnie boks, z którym nie potrafię sobie poradzić :( wychodziłam z Bluebelem jak mieszkał w 25. więc jak został przeniesiony, miałam zamiar brać go z nowymi kolegami ale jeszcze nigdy mi się to nie udało.. Pręguś zawsze się chowa jak tylko otwieramy boks i tak samo reaguje Ziemek bądź Blacky, a jeden z nich czasem łaskawie, po przekupstwie smakołykami, z nami wychodzi - niestety nie potrafię ich dwóch odróżnić
-
[quote name='Mysia_']dostali do boksu nowego kolegę - Junita :)[/QUOTE] O, będzie nowy kumpel ;)
-
[quote name='xxxjaxxx'] saraisa - 60 mg dzielisz na pół i po problemie, a kapsułki weź od lacidofilu. Jest bez recepty w aptece. Ja tak robiłam. Lacidofil dosypywałam do jedzenia, a kapsułki miałam do vetorylu.[/QUOTE] Mi weterynarz mówiła, że to trzeba w aptece robić z powodu toksyczności i takie tam.. w każdym razie oczywiście nie znalazłam żadnej chętnej apteki i po znajomości załatwiłam sobie podział w laboratorium.. ja się nie znam ale bałabym się to dzielić "na oko" a tam chociaż jest waga medyczna i będzie można dokładnie odmierzyć :) może przesadzam ale na prawdę nie mam doświadczenia w temacie ;)
-
Tak, Ibisek wychodzi regularnie :) Teraz ma trochę więcej miejsca w boksie bo wyszedł Hato :) Z ogłoszeń niestety żaden domek się nie znalazł ale kontaktuje się ze mną stale pewna Pani, której Ibisek skradł serducho, pytając co tam u niego i obiecała pomoc w ogłaszaniu chłopaka dalej ;) Pani Lidia również ogłoszenia mu zrobiła :) Także o Ibisku ciągle pamiętamy i działamy :)
-
no niestety.. mi w Zabrzu również nie udało się znaleźć chętnej apteki, raczej słyszałam tłumaczenia, że nawet jak zajmują się przygotowywaniem leków to jedynie na receptę.. w każdym razie i tak cieszy mnie fakt, że przynajmniej udało mi się kapsułki puste zdobyć :)
-
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
saraisa replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
właśnie uzupełniam wpłaty :) wszystkim serdecznie dziękujemy!! -
Jestem i ja na wątku, niestety u mojego psa, dokładnie w dniu jego czternastych urodzin zdiagnozowano przysadkowo-zależnego Cushinga :( Oskar jest mieszańcem jamnika, nieco wyrośniętym, ważącym ponad 14kg. Na domiar złego ma chorą wątrobę, zaczynamy leczenie Vetorylem, tutaj jednak pojawia się pierwszy problem - mamy kapsułki 60mg, ponieważ tylko takie były dostępne a zalecona dawka to 30mg, nie wiem czy łatwo znaleźć aptekę, która dzieli leki, więc to moje zadanie na dziś. Prześledziłam wątek i pociesza mnie fakt, że niektóre Wasze psy przeżyły jeszcze długo i szczęśliwie, dziękuję również za wszelkie istotne informację, które tu znalazłam
-
[quote name='Mysia_'] no raczej młodziutka jest, więc pewnie gdzieś tyle :)[/QUOTE] Ok, dzięki :) Napisałam Bjucie prywatne sprawozdanie z dogotrekkingu i podsunęła mi pomysł żeby to zamieścić na forum więc tak też zrobię ;) Więc było tak... Jechaliśmy ze schroniska - 9 osób, 9 psów; Josza, Juna, Shentani, Hato, Malwinka, Ignaś, Derta, Piorun i Saba na dwa auta, jedno 9 osobowe i osobowa Panda mojej mamy... W nawet nie połowie drogi zepsuło się nam to 9 osobowe :-( Spłonął silnik i było nie do ruszenia... jechaliśmy na 2 tury moją osobówką :/ zanim wszyscy dotarli rozpoczął się start bez nas.. Darek szybko ruszył z Malwinką (bo w nim pokładaliśmy całą nadzieję ;P ) a my z resztą ruszyliśmy marszem, na koniec dojechał jeszcze kierowca drugiego auta z Dertą i nas gonił bo musiał formalności z zepsutym autem załatwić Była super zabawa. maszerowaliśmy, psiaki się super bawiły.. Darek pokonał 15km w ponad 2h a my... w prawie 6h :P także Darek z Malwinką mieli pierwsze miejsce a my zostaliśmy wyróżnieni jako schronisko ;-) (ładnie to rozegrali hehe) Wszystkiepsiaki sobie poradziły i budziły sensację wśród tłumu.. mam jeszcze cichą nadzieję, że ktoś pojawi się po któregoś z nich :-( Wracaliśmy moją Pandą a część w holowanym aucie kumpla :P Do schroniska wróciliśmy koło 20 :P a wyjechaliśmy o 7.00 więc dzień pełen wrażeń ;p) Tutaj sporo zdjęć jakby ktoś miał ochotę ;) Najwięcej nas jest chyba w trzecim albumie, a w pierwszym najmniej ;) [URL]http://sosdogtrekking.pl/galeria/[/URL]
-
[quote name='ares-ka']A tak w ogóle: Gratulacje dla ekipy z Zabrza! Jesteście wielcy! :) A nowe fotki będą się sukcesywnie pojawiać na stronie, więc zaglądajcie :) Mam nadzieję że każdy tam się odnajdzie :)[/QUOTE] Dziękujemy bardzo :) Powtórzę się i tutaj (bo wszędzie to piszę :P) Super organizacja, fantastyczna zabawa i bardzo ciepłe przyjęcie nas z psiakami - za wszystko to dla Was ogromne podziękowania <3 I przytakuję za naklejką, że na kolejną edycję z pewnością wpadniemy :D Zdjęcia są super.. A nasza Malwinka wszechobecna ;) Resztą psitulaków zresztą również :)
-
ZDZIŚ - pies marzenie!!! - wciąż czeka na swój dom
saraisa replied to ania >'s topic in Już w nowym domu
[quote name='asikowska']czy wpłynęła moja deklaracja za sierpień?[/QUOTE] tak :) wpłynęła, dziękujemy bardzo :) wpłaty uzupełnione ;) Ulka przelew poszedł za kolejny miesiąc plus 75zł za badania, dobrze mówię? czy coś pominęłam? :) -
Co do Dogtrekkingu to pisałam z SOS Husky w sprawie wpisowego dla wolontariuszy, ponieważ kwota 35zł dla niektórych był po prostu za wysoka i zniechęcająca i otrzymałam bardzo miłą informację, że wpisowe dla wolontariuszy, który nie są w stanie wpłacić kwoty 35zł będzie wynosiło 10zł pod warunkiem posiadania jakiegoś potwierdzenia wolontariatu -identyfikator, legitymacja czy cokolwiek by było wiadomo, że to wolontariusz danego schroniska Ogólnie cała kwota zebrana z imprezy przeznaczona jest na Fundację SOS Husky, dlatego wiem, że niektórzy będą i tak wpłacali pełne wpisowe :) No i tutaj mam znów pytanie do Mysi czy w razie potrzeby byłaby możliwość wypisania np jakiegoś zaświadczenia dla potrzebujących wolontariuszy, np z pieczątką schroniskową? I jeszcze kończąc; Artemida pisała mi, że zgłoszenia musimy wysłać do 28.08. w związku z tym bardzo proszę o już takie końcowe deklarowanie się kto się wybiera i jakim psiakiem; d tego proszę o informację czy dana osoba wpłaca pełne wpisowe czy jako wolontariusz (może być oczywiście na priv :)) Pytam o to wszystko żeby to jakoś ogarnąć, rozplanować przejazd no i nas zgłosić :) Tak więc czekam na zgłoszenia :)
-
Bardzo się cieszymy z domku dla Krzysia :D a jak jeszcze Mysia mówi, że domek fajny to już w ogóle super :D Niech się zbroją w cierpliwość naszym żywym sreberkiem ;) [quote name='__Lara']Ufff, to dobrze, że się nie zrazili, bo przecież Krzyś to szaleniec ;) a jak tam jego towarzysz z boksu to przeżył (nie pamiętam imienia)? ;) - zawsze razem się trzymali.[/QUOTE] O Ibisa Ci chodzi :)? Jeśli tak to myślę, że mimo wszystko jednak troszkę odetchnie z ulgą bo Krzyś nieco upierdliwy względem niego był ;) Zresztą to zawsze w końcu więcej miejsca w boksie jest ;)
-
[quote name='Artemida']Sara do kiedy w ogóle zgłoszenia nożna wysyłać? w ogóle musimy zrobić jakaś zrzutke zeby to jedna osoba zaplacila,myślę że tak najlepiej by było:)[/QUOTE] Zgłoszenia można wysłać do dnia zawodów lub rejestrować się na miejscu :) Myślę, że lepiej będzie je wysłać ale też musimy czekać na ostatni moement żeby nie było tak, że zgłosimy psiaka a on do domu pójdzie ;) Ja jak mówiłam, wyjeżdżam zaraz i będę a piątek więc wszystko dogadamy :)
-
[quote name='__Lara']Słuchajcie, ja myślę, że też bym mogła pójść z jakimś psiakiem tylko musicie mi kogoś przydzielić :cool3:[/QUOTE] Widziałam właśnie, e udzielałaś się na wątku tyskiego dogtrekkingu na dogo ;) I przyznam, że tak po cichu liczyłam, że będziesz chętna :D A nie chciałabyś właśnie Łatusia? Młody, wesoły psiak - byłam z nim na majówce i Mysia potwierdza, ze mógłby jechać :) [QUOTE]To już nam sie [B]saraisa [/B]potworzyły pierwsze pary [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Ty + Malwinka Kasia + Josza Magda + Juna Aneta + Shetani [B](?)[/B] Ja + Hato jakoś mało tu facetów, psich również [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_biggrin.gif[/IMG][/QUOTE] No będzie Bobi, który dzisiaj się z Dertą zapoznawał.. aczkolwiek podobno nie zwracała na niego wcale uwagi :P A czy ewentualnie ktoś dysponowałby jeszcze samochodem :D?
-
[quote name='agumka']pomyslalam o Majku, ale tam mogą być dzieci :( może Nakil? Wimbo nie da rady, Four nie może... Kurcze... a ten Gilbert nowy? Tak tak, Afery nie ma sensu, Kato też nie ma sensu, nie znam psiaków :( Saraisa ode mnie 2 osoby się zmieszczą? Nie wiem czy kojarzysz chłopak ze zdjęcia konkursowego z bokserem i jego dziewczyna :)[/QUOTE] No póki co mamy: Agata + 2os, Ania, Aneta, Kasia, Iza?, Sara, Bobi - 9os czyli na styk plus trzeba o psiakach pamiętać.. zresztą w razie potrzeby można zawsze na 2 auta pojechać, żeby psom było komfortowo i wygodnie, zobaczymy ile końcowo zostanie chętnych i jakoś to logistycznie się obmyśli :) Cieszę się, że póki co jest zainteresowanie :) [QUOTE]Ktoś mógłby wziąć Dertę, ale to jest szaleniec mega ;-) trzeba mieć do niej mnóstwo siły i kondycję ;-)[/QUOTE] Z Dertą tak kombinowałam właśnie Bobiego wysłać - on jedzie jutro do schroniska z Darkiem więc zaproponuję mu żeby ją odwiedził i wziął n spacer żeby się zapoznać :D I może tak nieśmiało jeszcze komuś Łatusia zaproponuję? On by się chyba nadawał, młody, energiczny i dość towarzyski :D - Myślisz Mysiu, że mógłby jechać?
-
[QUOTE=ania >;19530011] jestem wstepnie chetna :) dystans mini-15 km troche mnie przeraza :oops: ale zabawa na pewno bedzie fajna :) tylko nie wiem z jakim psem, bo ja tylko dziadki i dziadki, a tu mlodziak potrzebny ;)[/QUOTE] Super Aniu, bardzo się cieszę :) Nie martw się - mnie ten dystans również przeraża :P Na razie wstępne zainteresowanie okazało 6 osób; Ania, Aneta, Agata, Kasia, Bobi i ja :P Ja przymierzam się do Malwinki, Kasia wspominała o Joszy a Aneta zastanawia się nad Shentanim Agumka - Afera ma już oczekujący dom więc jej nie ma sensu już brać :)
-
[quote name='agumka']Jak 01.09 to ja chętnie, ale ja z Katowic jestem więc musiałabym wiedzieć skąd jedziemy to dotrę na miejsce, mogę być np. pod Psitulem o danej porze. Chętnie się przejdę z jakimś psiurkiem, moge też popytać znajomych jakby nas tu było mało ;) [/QUOTE] No to serdecznie zapraszamy :) Pewnie najlepiej byłoby się umówić pod Schroniskiem, żeby każdy wziął "swojego" towarzysza biegu i stamtąd by się razem pojechało :) Jasne - popytaj znajomych, ja jutro wyjeżdżam i wracam w przyszły piątek, mam nadzieję, że do tego czasu uformuje się już stały skład i będzie można ustalić z Mysią czy ogólnie Schroniskiem szczegóły oraz dopełnić formalności (trzeba będzie zgłoszenia powysyłać wraz z konkretnym psem już) - Najlepiej niech wszyscy zainteresowani poczytają sobie regulamin dogtrekkingu :) Także dajmy sobie tydzień na zbiórkę chętnych :) A wszyscy zainteresowani proszę śmiało pisać i nie zniechęcać się dystansem :D
-
[quote name='Mysia_'] Pewnie, że możecie tylko dajcie mi wcześniej znać jak to dokładnie widzicie i jakie psiaki chcecie ze sobą zabrać :-) W razie co mozecie wziąć zielone koszuli i te chustki dla psiaków :-) O Malwince wiedzą SOS Husky, ale nie wiem na jakim etapie są z szukaniem domku... W sumie dawno już nikogo od nich u nas nie było.[/QUOTE] Super :) Tak właśnie myśleliśmy żeby pożyczyć koszulki i chusty :D I tutaj pytanie do wszystkich - czy ktoś miałby się ochotę wybrać z nami? Póki co zbieram chętnych... mamy auto 9 osobowe więc nie będzie problemu :) Czy jest ktoś chętny tutaj :)? Jeśli chodzi o dystans to sama się obawiam, że nie dam rady ale przecież chodzi o dobrą zabawę dla psiaków i szansę na pokazanie więc może jeszcze ktoś się skusi :D? Impreza odbywa się 01.09.2012 ale zgłoszenia trzeba wysłać wcześniej ;) To Mysiu jak tylko uzbieram chętnych to dam znać co i jak :) A tak wstępne to myślałam właśnie o naszej Malwince.. ona ma w sobie pokłady niespożytkowanej energii ;)