-
Posts
1089 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nilsson
-
[quote name='yolanovi']Pokazałam go Nilsson, ona go widziała w schronie w Cieszynie i też twierdzi, że podobieństwo jest bardzo duże. Ja go też widziałam ale w 100% nie jestem pewna. Dzisiaj Roma ma byc w schronie i sprawdzić dokładnie. Nilsson mówiła, że w Ciesznie te czipy też wszczepiaja jak im wyjdzie, byle gdzie. No i tu też mogą tak samo sprawdzać, więc nie ma pewności czy czip jest czy nie. Będę się dzisiaj z Romą kontaktować i zobaczymy. Najlepiej byłoby psiaka wyciągnąć i porządnie u weta obejrzeć. Miejsce pewnie by się znalazło ale kasy ni mamy. Czy są chętni cos zadeklarować?[/QUOTE] Ja go kilka razy widziałam ale krócej może niż Ty Jolu.Proponuję czipa sprawdzić w większym promieniu .
-
Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='azalia']Czy ktoś coś wie? Naprawdę Sarinka się odnalazła?[/QUOTE] Tak odnalazła się :-) [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.541120265987928.1073741840.304481059651851&type=1[/url] -
Super piesio,przytył sobie :-):lol:
-
Szukam osoby do wizyty p/a w Krakowie ul Sołtysowska,Bardzo proszę o pomoc.chodzi o pieska z cieszyńskiego schroniska.
-
Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='bela51']Czy szukacie dla niej domu ? Czy moge ją zaproponowac ?[/QUOTE] Oczywiście ,że tak!!! Szukamy domku .:lol: -
Sarina- oneczka-po straszliwych przejściach- SZUKAMY JEJ DOMU!!!
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Sari ślicznie się prezentuje!!! Ja to bym ją chętnie tylko na kanapie widziała....[/QUOTE] Ale Sari woli ogród ,świetnie się w nim czuje,nawet w zimie nie bardzo chciała wchodzić do domu.:lol: -
Dziewczyny,zaginął piesek adoptowany ,właściciele w sanatorium a opiekunka nie dopilnowała bramy i piesek zniknął.Zauważyła po kilku godzinach.Rodzina rozpacza ,płacze i szuka ale jak do tej pory nie wrócił.Ma czipa .Czy moglibyście pomóc w jakikolwiek sposób? Może trafił do schroniska? Ma ktoś mozliwość sparwdzić? [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=761412157232888&set=o.595885780485055&type=1[/url] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/editpost.php?p=22206168&do=editpost"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/clear.gif[/IMG][/URL]
-
[quote name='Romina_74']zapiszę - na razie wątek tylko :)[/QUOTE] [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=761412157232888&set=o.595885780485055&type=1[/url] Dziewczyny,zaginął piesek adoptowany ,właściciele w sanatorium a opiekunka nie dopilnowała bramy i piesek zniknął.Zauważyła po kilku godzinach.Rodzina rozpacza ,płacze i szuka ale jak do tej pory nie wrócił.Ma czipa .Czy moglibyście pomóc w jakikolwiek sposób? Może trafił do schroniska?
-
Gruzja- piękność, w typie kaukaza ODNALAZŁA SIĘ!!!!!
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Cioteczki,pilnie potrzebujemy hoteliku z behawiorystą dla mixa podhalana.Adoptowała go rodzina z dziećmi ,miał być fajny spokojny a on coraz bardziej rządzi i szaleje,wcześniej siedział u jakiegoś bacy w kojcu.Możecie kogoś sprawdzonego poradzić.Pies przebywa w okolicach Cieszyna. -
Kurcze,cisza u niego nikt nie pyta ,trzeba przed zimą znaleźć mu dom.
-
Bardzo smutny pies Lotar….. PILNIE POTRZEBUJE DOMU….
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Ania, ja wiem, że w cieszyńskim schronie psiaki nie wychodzą na spacery... ale wiem również, że znalazł się ktoś, kto ma chęci pomocy i zdjęcia spoza boksu są mozliwe... konkretnie mam na myśli Grysia... Grysiek miał naprawdę fajnie zrobione fotki... (co innego jak to wszystko się potoczyło później, o czym wiemy:()... Może teraz też znalazłoby sie trochę dobrej woli i można by Lotarkowi pstryknąć choc kilka fotek... A zresztą zdjęcia w boksie też mają swoją wymowę, zwłaszcza jak można je porównać z fotkami ze spaceru....[/QUOTE] Tak ,tylko Grysiu dał się zapiąć na smycz a ten nie da się zapiąć a jak chciałam mu zrobić przez kraty to ucieka ,widziałaś to zdjęcie.A bez smyczy w pomieszczeniu siedzi bez ruchu jakn na ostatnich zdjęciach .Pewnie ,że możemy próbować , ja jestem chętna do pomocy.W boksie nie ma sprawy to nawet bardziej chwyta za serce. -
Bardzo smutny pies Lotar….. PILNIE POTRZEBUJE DOMU….
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
[quote name='Sarunia-Niunia']Dokładnie TAK! Samym wątkiem niewiele się zdziała, zwłaszcza, że wątek świeci pustkami i właściwie nic się tu nie dzieje i nikt prócz nas nie zagląda... A biedny Lotarek siedzi wciąż w kojcu i na pewno nic dobrego z tego nie wynika. Jeżeli naprawdę chcemy Mu pomóc, trzeba się sprężyć, zakasać rękawy i do roboty... ogłoszenia, zdjęcia, event na fb, zaproszenie ludzi tutaj... Jednak to wszystko jest mozliwe tylko wtedy, jak bedą w miare systematycze wieści o Lotarku i zdjęcia...[/QUOTE] Zdjęcia ze schronu będą takie same ,innych nie da się zrobić jedynie w kojcu.On się po prostu boi.To może zacznijmy zbierać na jakiś DT lub hotelik? -
Bardzo smutny pies Lotar….. PILNIE POTRZEBUJE DOMU….
Nilsson replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Nie sądzę ,żeby to był autyzm on się boi tak po prostu ,żal biedaka. -
[quote name='yolanovi']Dziś rozmawiałam z miłą panią z gminy Bobrowniki. To gmina sąsiadująca z Psarami, a sołectwa do niej należące przylegają do tych, przynależnych do Psar. Niestety takiego psa gmina nie odławiała w okresie od 16 marca, natomiast był odłowiony pies, w kolorze podobnym do naszego Gryśka, ale gdzieś na początku lutego. Psy odłowione w gminie Bobrowniki jadą do Miedar. Mamy już nr czipa Grysia. Przekazałam nr osobom udzielającym się w Szczytach i w Miedarach. Mamy już plakat gotowy do druku. W weekend majowy jedziemy plakatowć Górę Siewierską i okoliczne wsie.[/QUOTE] Jolu podana przez nich data zniknięcia Grysia może być nieprawdziwa,lepiej sprawdzić wcześniejsze odłowy też.
-
Ja poszłabym na wizytę ze Strażą Miejską.Przecież muszą się jakoś wytłumaczyć ze zniknięcia ,w umowie jest wszystko dokładnie napisane.Mają powiadomić o zmianie miejsca,a milczenie jest bardzo podejrzane.Ja to czarno widzę:angryy:.Mój przypadek bł podobny i nawet obietnica nagrody pieniężnej nic nie pomoże jak psa nie ma.Kurcze chce się wyć:-(,dopiero co zaufał człowiekowi a oni go znowu skrzywdzili.
-
Ja bym nie czekała ,nikomu nie można wierzyć.Miałam taki przypadek ,że ludzie których znałam 20 lat adoptowali psa ,wszystko było w porządku aż do momentu jak zaczął im "przeszkadzać" i go wykończyli a powiedzieli że uciekł.Trzeba iść ze strażą ,umowę podpisali i do czegoś zobowiązuje. Nie czekajcie bo może być za późno.