Jump to content
Dogomania

Nilsson

Members
  • Posts

    1089
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nilsson

  1. Misia nadal kaszle ,dzisiaj ją bardziej poobserwuję bo jeżeli do jutra nie będzie znacznej poprawy to zmieniamy antybiotyk.Jadłaby samo mięsko,dokarmiam ją nawet z reki bo taka chudzina a musi walczyć z wirusem.W Cieszynie nie miała robionych żadnych badań.Trzeba koniecznie pobrać krew bo to przecież podstawa!!W piątek pobraliśmy zeskrobiny na grzyba.Wetka poradziła żebym kupiła olej z wiesiołka i tran i dodawała jej do jedzenia.Sierść ma bardzo brzydką.Poza tym jest bardzo grzeczna i cierpliwa chociaż do weterynarza coraz niechętniej wchodzi a bardzo chętnie wychodzi.Samochodem lubi jezdzić nie wiem kto ją tego nauczył:lol:
  2. Przepraszam że tak póżno ale wcześniej nie dałam mogłam.Misia rano dostała kolejne zastrzyki ale niestety nadal kaszle.Jak do soboty się nie poprawi to lekarz zmieni antybiotyk.Strasznie mi jej żal,a pomóc nie mogę jedynie głaskaniem.Apetyt ma (ale na gotowane)to chyba dobrze.W kupkach robaków nie widać.
  3. Oczka ją nie bolą ,wyciera łapką tylko jak zakropię bo tego nie lubi.
  4. Jeszcze jedno zapomniałam dodać ,ze Misiula wskoczyła na krzesło potem na duży stół i poczęstowała się cukierkiem w papierku.Rozpakowała i chyba zjadła bo ja tylko papierek pozbierałam.Jest to przemiły piesek,cały czas macha ogonkiem po prostu SUPER>
  5. Misia trochę lepiej się czuje.W dzień jak była ze mną w ogródku to jakby mniej kaszlała,teraz więcej.Rano dostała tabletkę na odrobaczenie.Gotowane jedzonko je chętnie.Jutro zaraz z rana pojadę z nią na zastrzyki.Dzisiaj przyszedł do mnie syn kuzynki i Misia stanęła koło mojej nogi i poszczekała na niego,ale po chwili dała się pogłaskać.Misia nie jest zbyt płochliwa,nie boi się patyka,miotły czy kosiarki,jest po prostu ostrożna.
  6. Pytałam i mówili ,że wszystko na to wskazuje.Dzisiaj miała pierwsze zastrzyki w czwartek dalsze.Ja proponuje przełożyć wyjazd o tydzień.Ale decyzja nie do mnie należy.Misia za tydzień trochę by się pokurowała.Jest umęczona tym kaszlem.
  7. Też rozważaliśmy obecność robaków,ale ona podobno w Cieszynie coś na robaki dostała.Ja jutro rano dam jej tabletkę na odrobaczenie to zobaczymy czy coś pomoże.W kupach robaków nie widziałam.
  8. Witam wszystkich,nareszcie udało mi się zalogować.Jestem po rozmowie z p.wet i mówiła że do piątku raczej się nie wyleczy i szkoda narażać inne pieski.Co do operacji to jeszcze raz pytałam i jest to dość częsta przypadłość ale jednak powinien to zrobić dobry okulista i chyba P.Doktor z Warszawy jest najlepszy.Leczenie kaszlu trwa od tygodnia do dwóch.
×
×
  • Create New...