Jump to content
Dogomania

Monika2

Members
  • Posts

    63
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monika2

  1. [quote name='martasekret']A to ja nic nie wiedziałam o tym, że Mimi już w tym hotelu gościła.......................[/QUOTE] Sam wlasciciel mowil,ze Mimi juz tam kilka razy w tym hotelu bywala....
  2. [quote name='mshume']Tak na marginesie: czemu ludzie oddali psa do hotelu o złej opinii i czemu oddali psa w cieczce?[/QUOTE] Sunia mimi byla juz w tym hotelu podobno juz 2-3 razy,wiec wlasciciele Mimi oddali ja majac pewnosc,ze wroci z powrotem...
  3. [quote name='Kana']Kiedy kolejna akcja poszukiwawcza??[/QUOTE] Tez sie dolaczam do tego pytania...Ja jezdze w tamte strony w miare swojego wolnego czasu,ale jakos ja nie mam szczescia zobaczyc gdziekolwiek Mimi,a inni ludzie podobna ja widuja...,lecz sami nie sa pewni czy to jest Mimi...?
  4. [quote name='brazowa1']Moim zdaniem baba nie wysilałaby sie na bajkę z ucieczka z samochodu,gdyby suka zostala zagryziona,tylko wymysliłaby po prostu ucieczke. Jest za głupia i za prymitywna na takie fantazjowanie. Ludzie maszerujący z kijkami chca zrobic sobie trening połączony z przeszukiwaniem terenu. Słuchajcie,dwa lata temu zagineła slepa jamniczka,z przetraconym kręgosłupem,w Gdańsku. Dwa miesiace nikt jej nie widział.Zimowe.Zagineła na łakach,poprzecinanych kanałami. Bez szans. A potem ,kolezanka sledziła watki , ogłoszenia i znalazła suczkę w schronie w Elblągu.[/QUOTE] Tylko dziwi mnie ten fakt,ze ta baba powiadomila o zniknieciu Mimi dopiero po 4 godzinach...Poza tym jakos niewiele sie przejela,ze Mimi jej niby uciekla...Ja osobiscie nie wierze,w to ze Mimi jej uciekla z samochodu...
  5. [quote name='martasekret']Moniko, masz zadatki na drugiego Rutkowskiego...:D Każdy ma swoją teorię na temat zaginięcia Mimi....[/QUOTE] Oj,ja bylabym bardzo upierdliwym dedektywem....
  6. [quote name='brazowa1']Wszystko to juz było brane pod uwagę,ale jeżeli suka była widziana przez Krzyska,to musiała faktycznie zwiać i uciec stamtąd żywa. Krzysiek jest bardzo obeznany z psami i nie mógł się pomylic.[/QUOTE] Jesli to byla faktycznie Mimi,to niedobrze ze teraz jej nie widac nigdzie...poza tym ona chyba miala cieczke,tak? Dzis sie znow przejade w tamte strony mi poszukam Mimi...
  7. [quote name='martasekret']Moniko, może masz jakiś pomysł, jak jeszcze można pomóc biednej Mimi...? Wszelkie rady są na wagę złota..... Proponuję nie roztrząsać sprawy właścicielki na forum. Rodzina podjęła już odpowiednie kroki.[/QUOTE] Ja w ciagu ostatnich paru dni,tez pomoglam troche z szukaniu Mimi...Porozwieszalam troche tych plakatow,lazilam wokol tego terenu gdzie zaginela Mimi.Bylam tez pod domem tej kobiety i widzialam za ogrodzeniem jakies dwa goldeny...Rozmawialam tez z sasiadami tej kobiety. Jedna sasiadka;gdy rozmawialam z nia o Mimi to dala mi do zrozumienia,ze mimi mogla zostac po mprostu zagryziona przez jakiegos psa tej baby...jestem tez w czestym kontakcie z tym wlascicielem Mimi i wszelkie sugestie na temat poszukiwania Mimi i ukarania tej baby to jemu podsunelam...Ale teraz,to juz od niego zalezy czy skorzysta z ktorejs sugestii...ja moge sie mylic,ale mysle ze Mimi od poczatku nie bylo w tych rejonach,gdzie sie jej szuka...Nie wiem,moze trzeba poszukiwania skierowac gdzie indziej? Moze jak ta kobieta powiedziala,ze mimi uciekla jej w tym rejonie z samochodu,to moze po prostu starala sie odwrocic uwage...sama nie wiem.
  8. [quote name='mshume']Moim zdaniem, jak najbardziej właściciele mogą wytoczyć tej babie proces z powództwa cywilnego.[/QUOTE] Ale ta baba musi zostac najpierw zgloszona na policje.... Mam nr telefonu do tej baby,ktora miala ten hotelik...,ale nie wiem czy moge podac to publicznie na forum...gdy ten nr wrzucii sie w wyszukiwarke,to mozna dowiedziec sie roznych ciekawych rzeczy...na temat tej kobiety...
  9. A co dalej z mimi...? czy jeszcze ktos jej szuka? czy ta kobieta poniesie jakies konsekwencje tego co zrobila? czy juz sobie odpuszczono cale te poszukiwania biednej Mimi...?
×
×
  • Create New...