-
Posts
1384 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basieńka1997
-
[quote name='paula_t']Było napisane, że w Gostyniu i ja Panu to jeszcze raz powtórzyłam, żeby nie było wątpliwości :smile:Poprosiłam, żeby może najpierw wcześniej skontaktowałam się z Tobą mailowo bądź telefonicznie, bo jesteś wolontariuszką w schronisku i znasz Oskarka, więc byłoby to wskazane[/QUOTE] O, to świetnie :)Czytasz w moich myślach. Dostałam dziś wiadomość od Pani Prezes, że możemy odebrać Pana ze Śremu i dowieźć do naszego schroniska. Wystarczy, że Pan z wyprzedzeniem poda dzień, w jakim chciałby odwiedzić nasz schron
-
W takim razie będziemy czekać na Pana! Paula, czy w ogłoszeniu było zastrzeżone, że schronisko znajduje się w Dalabuszkach, niedaleko Gostynia?
-
[quote name='paula_t']Odpowiedzi nadal nie ma, czekam.... na alegratce.pl Pan wypatrzył ogłoszenie Oskarka.[/QUOTE] Czekamy na wieści....
-
To ja dziękuję :loveu: Czekam z niecierpliwością!!!!I trzymam kciuki!!!!
-
Kurczę.. ale się ucieszyłam jak przeczytałam Twoją wiadomość Paula! :multi: Oskar jest bardzo przyjazny. Bez problemu dogaduje się z innymi pieskami i suczkami, więc wydaję mi się, że i tym razem nie powinno być problemu. :) Mimo to, jeśli Pan ma czas i możliwości serdecznie zapraszamy do naszego schroniska razem z jamniczkiem. Zwierzaki by się poznały i wtedy mielibyśmy 100% pewność, że wszystko będzie ok. :) Zrobiłam dzisiaj Oskarkowi nowe zdjęcia. Postaram się je wrzucić wieczorem. :)
-
[quote name='paula_t']Basieńko, dasz radę Oskarkowi zrobić nowe zdjęcia? :) Może te się opatrzyły już...[/QUOTE] Postaram się coś jutro załatwić. :)
-
[quote name='keakea']Straszny to jest dramat... Człowiek nie udomowił psa, człowiek go UBEZDOMOWIŁ :( :( :([/QUOTE] Sama prawda.. :(
-
[quote name='keakea']Na samym Paluchu w Warszawie 2 tysiące z hakiem :( Szacunkowo w całej Polsce ok 100 tysięcy, ale na pewno jest więcej :([/QUOTE] Straszne.. :( Nieświadomość ludzi nie ma granic.. Tylko usiąść i płakać.. :(
-
[quote name='keakea']Super, w adopcjach zastój, a w wypełnianiu i przepełnianiu się schronisk wprost przeciwpołożnie :([/QUOTE] Święte słowa! :( Adopcji brak, a w schronie ponad 60 zwierzaków.. Rok temu o tym samym czasie prawie udało nam się zejść poniżej trzydziestki.. :placz:
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Basieńka1997 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
W schronisku w Dalabuszkach (Wlkp.) na domek czeka takie oto cudo: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/8470/mufi1.jpg[/IMG] [IMG]http://img502.imageshack.us/img502/1751/mufi2.jpg[/IMG] Mufi - jest niedużym kundelkiem, trochę podobnym do jamnika szorstkowłosego. Został znaleziony w Gostyniu. Prawdopodobnie zgubił się właścicielowi. Teraz zupełnie nie radzi sobie w schronisku. Przeraża go szczekanie innych psów, mróz i samotność. Mufi nie chce jeść, tęskni za swoim domem. Pomóż mu go odnaleźć! Kontakt w sprawie adopcji: 605376327- po 16.00 [email]zakochanawpsach@gmail.com[/email] -
[quote name='paula_t']Wiem kochana, wiem tylko czasem bezradność bierze górę :([/QUOTE] Zgadzam się.. :(
-
Wydruk przekazałam Pani, która pojedzie z Oskarkiem do lecznicy. Obecnie nie mam pojęcia, czy wizyta już się odbyła, czy jeszcze nie. Wszystkiego dowiem się najpóźniej w sobotę, ponieważ nie mam pewności, czy jutro uda mi się dotrzeć do schronu.. :( Mamy teraz dość sporo problemów związanych z mikropsami chorymi na nużycę, więc możliwe, że wizyta w lecznicy została przełożona.
-
[quote name='paula_t']U Oskarka nadal cisza :( Zdjęcia ma piękne, sam jest śliczny, teksty i na wesoło i na smutno i zero zainteresowania :([/QUOTE] Ręce opadają po prostu.. :placz: Ale nie można się poddawać! :)
-
Lalunia najszczęśliwsza w swoim domku!
Basieńka1997 replied to Basieńka1997's topic in Już w nowym domu
Aż mi serce mocniej zabiło, gdy zobaczyłam w subskrypcjach wątek Kropeczki! :loveu: Strasznie się cieszę, że dziewczynka zrobiła aż tak duże postępy! :) Cudnie łapeczki podaje! :loveu: Do ludzi też pewnie się przekona.. Potrzebuje tylko jeszcze troszkę czasu. :) Gdy oglądam zdjęcia psiaków z nowych domów, od razu robi mi się cieplej na duszy! :loveu: A na Kropeczkę to już całkiem nie mogę się napatrzeć! :loveu: Psinka trafiła na najcudowniejszy domek na świecie!!! :loveu: ;D -
[quote name='asiuniab']Paula jak zwykle niezastąpiona:)[/QUOTE] Zgadzam się! :) Paula, baardzo Ci dziękuję! :loveu:
-
Ja jutro wezmę się ostro do roboty! :)
-
Więc właśnie.. Tu jest największy problem.. :placz:
-
[quote name='Donvitow']Fajne.:smile: jak znajdziecie Dom i będzie kłopot z transportem to postaram się Oskara zawieść.:smile:[/QUOTE] Bardzo dziękujemy! :)
-
[quote name='paula_t']I ja też znowu przy Rulonowym wierszu ryczę:placz:[/QUOTE] I ja także! :placz:
-
[quote name='paula_t']Super :) Czyli mam wolne:eviltong:[/QUOTE] Szczęściara! ;)
-
Cioteczki, bardzo pilna sprawa.. Taka straszna bida czeka na dom w naszym schronisku (Dalabuszki, Wlkp.): Rufus błąkał się, przeganiany przez ludzi, bez jedzenia, picia, nie miał szans nic znaleźć, skrajnie wychudzony, nogi nie chciały nieść, bo dokąd, przecież nie miał domu ani własnego człowieka. Rufus został zabrany do schroniska, gdzie w kojcu stoi ze spuszczoną głową i czeka. Koszmarnie znosi warunki schroniskowe. Bardzo boi się tego co się wokół niego dzieje :-( Może ma nadzieję, że zanim uda się w drogę przez Tęczowy Most, ktoś z miłością położy rękę na jego głowie i powie, że go kocha. Czy to tak wiele po 12 latach życia? Jeśli chcesz odmienić los Rufusa, masz pytania, zadzwoń lub napisz! 605376327 zakochanawpsach@gmail.com Wątek Rufuska: Za stare na miłość??? Staruszki ze Schroniska w Dalabuszkach czekają na cud! I wydarzenie na fb (bardzo proszę o pomoc w rozsyłaniu i udostępnianiu!): Rufus, stary, wynędzniały pies, czy i jemu błyśnie słońce?
-
[quote name='paula_t']Świetny tekst Basiu!:loveu: A porobiłaś mu z nim ogłoszenia czy zabrać się za to?[/QUOTE] Dziękuję! :loveu: Ogłoszenia zrobiłam mu wczoraj. Są jeszcze świeżutkie. :)
-
[quote name='keakea']Spróbuję napisać Oskarkowi wiersz adopcyjny, może to coś pomoże... Rulon zmartwiony[/QUOTE] Cudownie! Ogromnie dziękuję! :loveu: Ja mam nowy tekst dla Oskarka. Podesłałam go Asiuni, kiedy wyróżniała ogłoszenie psiaczka na gumtree. Niestety, ogłoszenie już chyba wygasło.. Dziś zrobiłam mu nowe z najładniejszymi zdjęciami, jakie tylko udało mi się znaleźć. Może to coś pomoże.. :) Oto tekst: Słyszysz? Ten dźwięk? To bicie? To moje serce. Bije dla Ciebie! Mam na imię Oskar i mieszkam w schronisku w Dalabuszkach (Wlkp.). Jestem bardzo grzecznym i kochanym psiakiem. Świetnie dogaduję się z innymi suczkami, z pieskami bywa różnie. A jak strasznie kocham ludzi! Nawet sobie tego nie wyobrażacie. Wszyscy ciągle powtarzają, że straszny ze mnie pieszczoch. Uwielbiam się przytulać! Moim największym marzeniem jest mieć swojego człowieka.. swój dom.. własny kąt.. miseczkę.. Jednak, czy kiedykolwiek się tego doczekam? Wszyscy mówią, że jestem idealny.. ale przecież idealny pies nie mieszkałby w schronisku.. Mam jedną "wielką wadę".. Mam trzy i pół łapki.. Tak, dobrze przeczytaliście.. I właśnie dlatego wszyscy w pierwszej kolejności mnie skreślają.. Nie wiem, czy mnie się boją.. Ale czego tu się bać.. Zalizania na śmierć.. Może brzydzą.. Ale przecież moja łapka tak ładnie się już zagoiła.. Jestem taki młodziutki.. Mam ok. 3lat. I na karku już 3 operacje.. Tyle bólu i cierpienia.. Ale, czy ja się kiedykolwiek skarżyłem?! Zawsze byłem radosny, pełen energii, zawsze, kiedy widziałem w promieniu kilometra jakiegoś człowieka, biegłem jak na złamanie karku, żeby tylko się przytulić. A przecież to właśnie ludzie wyrządzili mi tyle krzywdy.. Ale ja mimo to ciągle im ufam. Wierzę, że gdzieś jest tak jedyna osoba, która w końcu mnie pokocha. Zaakceptuje mimo mojej "wady". Dostrzeże, że tak naprawdę niczego mi nie brakuje.. Że świetnie sobie ze wszystkim radzę.. Będę czekał.. Mimo zimy.. Mimo mrozów.. Nigdy nie stracę nadziei.. Może to właśnie Ty chciałbyś dowiedzieć się o mnie czegoś więcej? Może chciałbyś podarować mi dom? Taki ciepły, pełen miłości. Uwierz, o niczym innym nie marzę! Czekam na telefon lub maila! 605376327- po 16.00 [IMG]http://i.ebayimg.com/00/s/NDA0WDYwNQ==/$(KGrHqV,!iEFD2gDJ8gIBQ-TEMTNr!~~48_20.JPG[/IMG]
-
Nic. Kompletna cisza :placz:
-
[quote name='keakea']A czy ten lekarz mógłby dostać do wglądu informacje, które znalazłam, o tych protezach? Bo on może tego nie znać, nie wiedzieć, że są takie możliwości...[/QUOTE] Oczywiście. :) Przekażę dziś wszystkie informacje Pani, która zawiezie Oskarka do lecznicy.