Jump to content
Dogomania

ang

Members
  • Posts

    5016
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ang

  1. [quote name='dziki.nomada']W tym tygodniu psy będą odrobaczone, a potem zaszczepione. Czekałyśmy na to, żeby zebrać kasę na szczepienie Yzmy i zabrać je oba od razu, bo ona też ma pod koniec marca robione ostatnie. A skąd moją stronę wytrzasnęłaś? Chyba się nie chwaliłam publicznie ;)[/QUOTE] proszę, napiszcie, ile za leki na robale i szczepienie a stronę..hmmm....trudno to nawet wytłumaczyć, kiedyś klikałam na fotki chyba, czy na film z Truflem i komp mi długo myślał i na dole, tam gdzie jest adres wczytywanej strony pojawil mi się dziwny adres, więc sobie go wpisałam (no czysta ciekawość:) ) i tak znalazłam, wiem, że nie powinnam gadać publicznie...ale przecież tak tylko se wspomniałam:eviltong:
  2. [quote name='dziki.nomada']No właśnie nie wiem jaką jeszcze, bo rozstrzał cenowy ogromny! Ale chyba taką do 100 złotych, przy okazji napiszę, że nadwyżka na Kielce i będzie :) A co chcę na bazarku, jest w pierwszym poście na ten temat. Zresztą... jak wystawię, to zobaczysz ;) może już nie dzisiaj, bo muszę posiedzieć trochę nad tymi obrożami, ale szykujcie się. Ang, jaką stronę widziałaś? Moją?[/QUOTE] Twoją:eviltong: a jakby co - obrożę sfinansuję a własnie - co ze szczepieniami? nic się nie odzywacie, czy było, ile kosztowało, albo ja już całkiem niedorobiona jestem....po prostu zaangażowalam się za bardzo w bazarki bransoletkowe...:oops:
  3. [quote name='dziki.nomada']Trufel zaczyna się buntować... Zwiewa i nie chce wracać. Musimy koniecznie wybrać niedługo obrożę i zakupić mu, bo inaczej czarno to widzę. A taki był kochany i posłuszny :( Niestety poczuł się dorosły i niezależny - trudna młodzież z niego :P Rudziu, rozmawiałyśmy kiedyś o bazarkach z projektami graficznymi - myślisz, że jak wystawię na przykład: plakat, ulotkę, logo, banery internetowe itp., a do tego dam może po przykładzie i adres portfolio, to chwyci? Ang, też masz bazarkowe doświadczenie, więc się wypowiedz :) Tylko trzeba będzie już jakąś obrożę wybrać i powiedzieć ludziom, na jaki konkretnie model zbieramy, nie? Nie umiem się jakoś za to zabrać...[/QUOTE] ok, wypowiadam się, tylko nie wiem o co kaman chcecie kupić Truflowi obrożę? jaką? za ile? co chcecie wystawić na bazarki? (a propos- widziałam www) sorry, ja nie kumata
  4. i ja zaglądam
  5. się ten nasz lokalny ..... dziennik? (miałam użyć innego słowa:) ) na coś jednak przydaje:)
  6. a mój bazarek dla Taszy kończy się jutro, jeśli ktoś jeszcze nie był - zapraszam do zerknięcia
  7. no właśnie... ja też czekam:)
  8. [quote name='erka']Niestety nie mam dobrych wiadomości, konsultowałyśmy ten wynik u różnych wetów, ale rokowania są złe:(. Jest to naczyniak, ktory prawdopodobnie będzie dawał przerzuty, choc stopień złośliwości nie został określony .[/QUOTE] przykro mi bardzo:( zupełnie się tego nie spodziewałam:( zaglądam co dzień do Taszy, choć nie piszę erka, bo jestem laikiem, czemu nie został określony stopień zlośliwości?
  9. [quote name='ang']a to z kim się dzielicie? pytam z ciekawości, bo nie jestem w temacie:)[/QUOTE] rozumiem:) pewnie, że lepszy podział niż przegrana;) ważne, że kociaki będą miały jedzonko, a Wy przez chwilę będziecie miały "komfort psychiczny";)
  10. [quote name='Cudak']Za każdy głos bardzo dziękuję :) Jaka konkretnie będzie kwota dla kotów z portu, jeszcze niestety nie wiem, bo do końca nie ustaliliśmy podziału. Jeśli podzielone zostanie pod względem ilości kotów, to na długo nie starczy, ale zawsze do przodu :)[/QUOTE] a to z kim się dzielicie? pytam z ciekawości, bo nie jestem w temacie:)
  11. ja swoją deklarację wpłacę 9tego, sorry, nie mogę wcześniej
  12. [quote name='dziki.nomada'] a po drugie z niego wszystko elegancko schodzi po przetarciu szmatką.[/QUOTE] malowany na olejno?:cool3: mnie się zdjęcia wyświetlają
  13. [quote name='Rewelacja']Czy za mało jest psów w potrzebie? Czy Wy macie za dużo pieniędzy? jak można takie sunie trzymać w hotelu za 300 od sztuki???[/QUOTE] to czekamy na propozycje:)
  14. właśnie weszłam na forum krakvetu, bardzo się cieszę, że dostaniecie wsparcie, wreszcie jakaś konkretna kwota;) i jestem dumna, że ociupinkę przyczyniłam się do tego oddając swój głos:)
  15. [quote name='Rudzia-Bianca']Dzięki :) Mnie dogo szaleje i nie widzę połowy zdjęcia oraz żadnych danych użytkowników prócz nicku :( A po prawej stronie mam na mniej więcej 1/3 ekranu może więcej pasek reklam :([/QUOTE] chyba wszystkim tak szaleje... ale ja dane użytkownika mam po prawej, pod numerem postu
  16. hmmm...Trufel jakby bardziej czysty? ;)
  17. nie mam domku na oku:eviltong: ale też nie wydaje mi się, żeby kiedykolwiek się znalazł taki, jak Wasz:) i nie jest to szantażyk emocjonalny:) znacie Trufla dobrze, wiecie, czy by sobie poradził z kimś, kto może nie wie dużo o psach i może niekoniecznie poświęciłby typkowi tyle uwagi, co Wy, dlatego tak zapytałam wprost:) z perspektywy czasu bardzo się cieszę, że nie trafił mi się dla niego stały dom jeszcze jak był u mnie, bo nic dobrego by z tego nie wyszło, jestem pewna
  18. a co u Kumpla? wiesz coś Rudzia?
  19. [quote name='wegielkowa']No ang, to ja teraz doczytałam:diabloti:. Koty zostawiasz same od 7 do 22:placz:? Moje trzy koty umarłyby chyba:roll: z tęsnoty. Nasze koty ryczą, jak w domu nie ma człowieka przez 3 godziny. Co ciekawsze, 4 dzikie koty podwórzowe (mieszkam w kamienicy) słysząc, jak wysiadam z auta, robią szoł, tzn.lecą stadem na mnie i wrzeszczą "gdzie ty byłaś tak długo, jesteśmy głodni, w miskach tylko suche itd."[/QUOTE] widzisz Węgielkowa, z naszym Franko to cała jest historia, nie chcę przynudzać i robić prywaty:) więc skrótem - Franko jest przyzwyczajony, jak nas nie ma zazwyczaj śpi, za to jak wracamy, bez względu na to o której godzinie, sąsiedzi poniżej mają z nami wesoło - są wędeczki, piłeczki itp. i obowiązkowo leżenie jak niemowlę 15 minut na ramieniu mojego męża. No i wieczne pogaduchy - mam nadzieję, że nie tylko my rozmawiamy z kotem :cool3: siedzi mi tu właśnie koło laptopa i paca w klawiaturę, wioskowy głupek:evil_lol:
  20. [quote name='dziki.nomada']Podejrzewamy, że sam jednak by narozrabiał, a tak, to bawi się z Yzmą, której w życiu zdarzyło się zniszczyć jedną jedyną rzecz, a mianowicie nadgryzła mały zielony dywanik (w wieku trzech miesięcy, od razu po przybyciu do nas). Może być stos książek na podłodze, buty, kable... Nigdy nie niszczy niczego, czego jej nie damy do zabawy, a i to bardzo rzadko. Ma chyba z dziesięć pluszowych małych maskotek, które przechowuje pod łóżkiem i nie rozczłonkowuje, tylko nosi sobie i śpi z nimi :) Ona zna na przykład znaczenie słów "pilnuj Trufla" i kłapie na niego paszczą, kiedy próbuje coś wykombinować :)[/QUOTE] o kurde... zazdroszczę...a pies mojej mamy gryzie nawet ściany:) ale wracając do Trufla-teraz ma Yzmę, no i Was przede wszystkim, a jak by sobie poradził sam w nowym miejscu na przykład? gdyby się jutro zgłosił miły, dobry i odpowiedzialny człowiek - oddałybyście go?
  21. [quote name='dziki.nomada']Nie chodzi o komfort psychiczny, ale o przewidywane uszczuplenie stanu posiadania ;)[/QUOTE] a to już nie czaję...
  22. [quote name='dziki.nomada']No ja bym chyba umarła, gdybym miała zostawić go całkiem samego przez tyle czasu...[/QUOTE] no to jak go wypuścisz do nowego domu, hę? ;)
  23. [quote name='dziki.nomada']Uwaga, uwaga! Dzisiaj po raz pierwszy odkąd jest u nas Trufel wyszłyśmy obie z domu na 8 godzin i psy zostały same. Wbrew oczekiwaniom wszystko jest na swoim miejscu, a psy przywitały nas ziewaniem :) Ufff... :)[/QUOTE] tzn. że jest jak najbardziej "adopcyjny"? hmmmm... to chyba dobrze? ;)
  24. ja też zaglądam i czekam na wieści
×
×
  • Create New...