Ronisław w piątek lub sobotę trafi do DS :) Para młodych ludzi z Gdańska. Oczywiście będziemy mieli oko na domek.
Obecnie Roni mieszka w DT z labkiem właścicieli. Z początku było różnie, jednak sytuacja bardzo szybko się poprawiła i przyjaźń zakwitła. Roni szaleje na dworze, w domu domaga się ciągłych pieszczot. Weterynarz stwierdził, że plotki o jego chorym sercu są lekko wyssane z palca. Pies przez to co przeżył podupadł trochę na zdrowiu, nie znaczy to, że jest umierający. Leki dostaje i będzie dostawał, ale tylko przez jakiś czas.
Umówiłam się z Mileną, która dała szansę Roniemu na DT na spacer z psiakiem jutro albo w sobotę. Jak dojdzie do skutku, porobię fotki i opowiem jak było :)