Jump to content
Dogomania

aliczek

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aliczek

  1. Takie wyjazdy czekaja go tylko raz na 2 miesiace wiec bedzie dobrze :) Nie chcialam go zostawiac z kims, bo w sumie za krotko jest i za duzo stresow, ale juz zaliczyl "przedszkole" - zosatal u jednej ze znanych juz mu "cioc" na godzinke, zeby sprawdzic co sie bedzie dzialo i czy mozna bedzie go zostawic u kogos. I popiskal chwilke po moim wyjsciu, nie szczekal, lezla sobie w spanku ze swoim misiem, na spacer wyszedl, ale lazic nie chcial, ciagnal do domu , bo chyba wiedzial juz ze tam po niego wroce :) madralinski :) i ciekawostka - jak piskal to szynszyle sie obudzily i tez popiskaly, trzeba bylo je poglaskac, wziac na rece i pokazac Tomcia hiihih i znowu udal ze ich ne widzi, odwrocil glowe , ale nastawial sie do glaskania :) zazdrosniki male, Tomcio od razu myk na rece i mu ulzylo i szynszylom tez :)
  2. witam i bardzo prosze o jakies wskazowki , bo nijak nie wiem jak wstawic zdjecia, na dole mam inf o koncie, co moge i czego nie moge i jest napisane , ze nie moge dodawac zalacznikow, to moze dlatego. Nie da sie wkleic do tekstu, a ikona wstaw grafike kaze mi wpisac adres stron, a Tomcio ....wlasnie spi po jedzonku i podglada jednym okiem czasami. Juz byl "wykorzystany" :)mielismy konferencje i byl ze mna w pracy, spal sobie grzecznie w swoim spanku a na przerwie latal po polu i przy okazji byl "srodkiem dydaktycznym i wychowawczym" , bo w sumie jak sie tylko mowi to tylko glowami kiwaja, ale jak zobacza takie male cudo przylepke to inaczej podchodza i dzieki Tomciowi dzieciaki zglosily sie do wolontariatu do malego schroniska - fundacji obok nas, a moja klasa bedzie robic kiermasz dal naszego szkolnego psa - Latki - na zabieg sterylizacji(ktos w czasie wekendu wrzucil go do szkolnego smietnika) po tym jak sie juz oszczeni. jedna z klas zglosila sie tez do szukania domow dla przyszlych maluchow :) tyyyyyle dobrego zrobil Tomcio!!! oczywiscie na poczatku byl wystrachany, halas, ludzie, obce tereny , ale poradzil sobie lepeiej chyba niz niejeden czlowiek ;)
  3. wlasnie zbieramy sie do wieczornego wyjscia, takiego dluzszego :) i zyczymy wszystkim ciociom dobrej nocki :) i jeszcze raz przepraszam, ze tak dlugo to trwalo <rumieniec>
  4. zdjecia beda po niedzieli dopiero bo niestety niezbyt biegla w tym jestem i musza to zrobic dzieciaki <wstyd>
  5. Z jazda autem tez juz nie ma problemu, siedzi grzecznie w swoim legowisku i chyba juz zakrety rozpoznaje bo przy wjezdzie na parking laduje sie do przodu i czeka gotowy do wyjscia :)
  6. adresowka w pierwszej kolejnosci, jakos nie wyobrazalam sobie inaczej, jest tu kilka dni , a zaplakalbym sie chyba na smierc i nie wybazcyla sobie ze takiemy zlotku cos sie stalo :( a spocialam go na lace , trawa wykoszona, zadnej drogi wlasnie dlatego zeby nic go nei wystrachalo i chialam sprawdzic jak reaguje. i jeszcze sie przyznam, ze na dzialce tez biegal bez smyczy, wszedzie plotek na okolo i bramka wejsciowa i spodobalo mu sie, sadzil ze mna kwiatki, grabil liscie i zrywal pomidory i nikogo nie obszczekal :)
  7. Noce juz prawie przesypia, bo spi dopoki jest wlazcony telewizor, jak ide spac to wedruje z koszyka do lozka - wskakuje ,sprawdza, powacha, polize i idzie do koszyka spac dalej, dzisiaj tylko 5 razy wedrowal tam i z powortem, ale w pierwsze nocki wedrowki byly na okraglo :) Czyli idzie ku dobremu :)
  8. Nawet na balkon juz wyszedl, co prawda tylko za prog, ale powylegiwal sie troche i spodobalo mu sie, tylko kuchni sie boi dalej, nawet drzwi do lodowki go nie ruszaja, stoi w drzwiach i zaglada, jeden ruch i go nie ma, chowa sie do szafy i kuka. Nie wiem czemu mu nie pasuje, pewnie uklad mu sie zle kojarzy, bo u znajomych w kwadratowej kuchni czul sie wspaniale, pil, podjadal, bawil sie ,a moja to taka blokowa dluga i waska i cos niedobrego musialo sie mu w takim pomieszczeniu stac, bo dopoki tego nie zauwazaylam, to sie dziwilam czemu nie je, czy nawet wody nie pije. Miski pustoszaly tylko w nocy , pewnie wtedy czul , ze moze bezpiecznie wejsc. Teraz ma miseczki gdzie indziej i nie ma problemu. I jeszcze musze sie nauczyc "czytac" Tomcia, bo nie daje znaku, ze chce czy musi wyjsc na dwor. Nie idzie pod drzwi, nie szuka zcy szturcha smyczy (a wisi na widoku), nie popiskuje, nie szturcha i nijak nie wiem kiedy z nim isc. Pewnie dlatego tak sie bal jak byl brzuszkowy problem. Jedyne co wiem, ze cos jest nie tak to to, ze sie chowa do szafy i znika z oczu, bo przylepka malenka nie odstepuje mnie na krok :)
  9. Na spacey chodzi baaaaaaaarzdzo grzecznie, nawet sposcialam go ze smyczy, to bal sie pobiegac, ale wzcoraj juz hasal, caly czas sie ogladal, sprawdzal, podbeigal i latal po lace ile wlezie. Z Linka tez wiezcorem warjuja do woli, tak ze jak wraca, to pada i trzeba sprawdzac, zcy oddycha.
  10. poniedzialek i wtorek byl ciezki bo musial sam zostac, plakal, piskal, ale juz sroda i dzisiaj tylko byl troszke smutny, ale juz wie, ze wroce i jest dobrze :) jest tak cichutki , ze sasiedzi nawet sie nie uwierzyli, ze w domu jest pies :) poszczekuje tylko na dworze i to tak dla zasady ;) Wlasnie "rozpracowal" zabawce uszy i przyszedl sie pochwalic :) musialam wymienic "wyprawke" na uzywana, bo nijak nie chcial siedziec w niczym nowym, brakowalo mu chyba zapachu innych psiakow, bo plezcki cz sznurki Linki gonil, bawil sie, a swoich nie ruszyl, to Linka troche pogryzla, pohemrala i popachnila po pseimu i juz wariuje ze swoimi. Spanko do koszyka tez Linka (kolezanka od spacerow) tez "wypachnila" i juz czuje sie jak u siebie :)
  11. nie wiedzialam,ze cos sie dzieje bo po nim nic nie widac i to nie jego wina, bo bal sie bardzo i mialam wrazenie ze nawet przeprasza,ze sprawia klopot, ale to tylko jeden dzien i sie polepszylo. To tyle zlego, a reszta to same dobroci.
  12. Tomcio nawet jak chory to nie zachowuje sie jak chory, byly drobne problemy z brzuszkiem i nie bardzo chcialam sie chwalic ,ze piesio sie pochorowal, ale inne jedzonko, inna woda, wrazenia i cala reszta objawila sie biegunka, ale pani doktor dala zastrzyki, tabletke i juz wszystko dobrze,
  13. ojjj Witam i przepraszam, problemy z netem, juz pisze sprawozdanie :)
  14. przepraszam, jestem chyba w wiekszym szoku niz piesio <rumieniec> nr konta i namiary mam w e-milowym liscie <wstyd>
  15. aha, prosilabym jeszcze zeby mi dac nr konta, zebym mogla przeslac pieniazki dla jakiegos psiaka, ktory zastapil Tomcia :)
  16. jak bede potrzebowala pomocy to bede pytac :)bo kto pyta, ten wie. Widzialam tu jakas strone ze sprzedazami i doczytalam, ze pieniazki przechodza na konto psiakow. nie mam nic takiego, ale z dzieciakami robie 2 razy do roku ozdoby swiateczne z makaronu, szyszek (choinki,gwiazdki, aniolki, pisanki) i potem jest kiermasz na jakis cel, to moze tutaj tez takie rzeczy mozna wystawic, zamiast bawic sie w kiermasze, bo moze tu tylko zwierzatkowe rzeczy sie kupuje, czy sprzedaje ?a zawsze to by sie cos nazbieralo. To tylko luzny pomysl, bo nie chcialabym, zeby to sie zkonczylo tylko zabraniem Tomka Kudlaczka, bo o tego Przytulaczka tez ktos dbal, zebym mogla sie nim teraz cieszyc:)
  17. we wtorek ma wizyte u pani weterynarz, zeby go zarejestrować i dostac numerek w kartotece ;) reszta bedzie pozniej, bo to wszystko jest dla niego i dla mnie nowe. On musi pokonac strach przed zostawieniem, a ja poruszac sie po tym forum, bo cos mnie ciagle wywala ,przenosi nie tam gdzie chce, ale jakos sobie poradzimy
  18. ohhh musial dziarsko maszerowac , bo wiedzial gdzie jedzie i ze nie trzeba sie bac :)
  19. Troche to chaotyczne, ale tyle by sie chcialo opowiedziec, ze sie traci watek :) Wczoraj tomcio mial obajzdowke i zbieralismy wyprawke: czekalo na niego: kosz do spanka, piankowe legowisko do auta i na pufe, smycz i zabawki :) i wyszlo na to ,ze ma wiecej mebli i akcesoriwó niz wlasciciel :) a z zabawek najbardziej polubial skarpetke, moze inne tez polubi :)chociaz w sumie skarpetki sa tansze niz zabawki dla psiakow ;) Podroz do domu troche trwala, ale po chwili niepewnosci wgramolil sie na kolana i nie moglam jechac normalnie, tylko pyrakc 30-ka, ale po jakis 15-20 minutach dal sie przesadzic obok i tylko tracal i sprawdzal czy wszystko dobrze, wystarczylo posmyrac i sie robil spokoj. Nie jadl i nie pil po przyjezdzie, ale rano miski byly puste, czyli wszystko jest ok :) na razie nie szzceka, tylko pomrukuje na sasiadow, ale mruczec sobie moze do woli :) a reszta wyjdzie w przysłowiowym praniu, :)
  20. Czekaja go jeszcze dwie wizyty, w przyszlym tygodniu pojedzie na wies zapoznac sie z kotem, na wypadek gdyby musial zanocowac poza domem i w szkole :) lekcje wychowawcze juz sie odbyly na temat odpowiedzialnosci, zasad funkcjonowania DT, schroniski, przepisow i cealej reszty, o ktorej sama nie mialam pojecia, dopoki nie zazcelam szukac Tomcia :) Ale to za jakis czas, zeby nie bylo za duzo wrazen. Przeczytalam przed chwila caly watek Tomcia i przy kazdym wpisie o zainteresowaniu Tomkiem Kudlaczkiem ,wy sie martwilisice, a ja oddychalam z ulga bo Tomcio czekal na mnie i mialam go znalezc na drugim koncu swiata :) Z tego wszytkiego najbardziej balam sie WP, ze okaze sie, ze sie nie nadam dla piesia przytulaczka :) ale jest juz moj i moge sie cieszyc nie dostepuje mnie na krok, nie wychodzi tylko na balkon, ale z czasem moze sie przkona, jak wchodze na balkon to ucieka i sie chowa i tylko zaglada, a jak wchodze z balkonu to mam ta mala pileczke na glowie hiihih taka radosc. Moze jak sie poczuje pewniej, ze jest u siebie, moze sie przekona do balkonu, bo moj poprzedni psiak uwielbial balkon i sie wylegiwac w cieniu
  21. Witam i od razu dziekuje wszystkim za Tomcia :D siedzi na kolanach i troche kiepsko sie pisze :) przepraszam za ;iterowki i barki polskich znakow, ale mam ang program i nie uznaje w necie polskich znakow :) Tomcio dopiero drugi dzien, a juz mozge napisac cala historie :) wczoraj mial sesje zdjeciowa,ale podesle je pozniej :) zapoznal sie z kuzynami szynszylami i zareagowal przesympatycznie ehhhhh, podszedl do klatki, pomachal, pomachal i odwrocil glowe , po prostu udal ze ich nie widzi, poznal "siostrzyczke" Linke do spacerow i zabaw, a skonczylo sie to dwoma psiakami na rekach, bo zaden nie chcial odposcic :)
×
×
  • Create New...