Jump to content
Dogomania

aliczek

Members
  • Posts

    49
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aliczek

  1. ojjjj, rodzinka Tomciowa, sama slodycz do glaskania , tulenia i calej reszty,po prostu cudownosci male :) ehh, ale nie moge miec 2 pesow, jednego podrzuce jak mus, ale z dwoma to juz problem, no po prostu slicznotka taTomciowa siostrzyczka :) i z sierscia i bez
  2. A teraz Tomcio przed, w trakcie i po remoncie :) sliczniutki jest, siersc milusinska jak jedwab i kolorek sie zmienił, ale zimno nie jest :) [IMG]http://i44.tinypic.com/evaywn.jpg[/IMG] cd bo cos wyrzucilo i nie wkleilo reszty - nowego Tomcia po remoncie :) [IMG]http://i41.tinypic.com/54aiyc.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/21oyqz9.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/s5vlsl.jpg[/IMG] i z nagroda za to, ze byl baaardzo grzeczniutki w trakcie obcinania pazurkow, szczegolnie tych takich bocznych :) no,nagroda oczywiscie z Linia :) [IMG]http://i43.tinypic.com/k3ugz4.jpg[/IMG]
  3. witam i dzieki za pomoc, odpisywac bede i jak mam sie zglosic na tezn bazarek, tzn mam cokolwiek napisac, czy tylko zagladac czy trzeba sie gdzies rejestrowac ?
  4. [email]aliczek69@wp.pl[/email] :)
  5. moze i bez bazarku czy aukcji pojda zdobic choinki :) nie ma problemu najmniejszego :) i cel jak najbardziej, w koncu to Tomkowy domek byl :) a jak trzeba bedzie to sie dorobi :) tylko jakos trzeba powiadomic ludzi, zeby nie bylo, ze tu jakis falszywy handel odchodzi, no i reszte czyli namiary to moze na emila wyslac, i w poniedzialek bym wyslala, aha i jeszcze te wieksze czy mniejsze czy mieszane :)
  6. ojj, cena, koszt to ok 1,5 - 2 zl (kulka ze styropianu + wstazka)to zeby cos sie nazbieralo dla psiakow to moze 3-4 zl, nasze dzieicaki sprzedawaly po 4 zl, a cel tez byscie sobie musieli ustalic, bo nie wiem co najpotrzebniejsze obecnie, czy konkretny psiak czy hotelik, byly tez duze 10-12 cm, ale te juz troche drogie (ok 10-12 zl - ok 8 m wstazki, a 1m to srednio 1 zl, ) to nie dawalam zdjec, no i problem chyba z wyslaniem chociaz nie sprawdzalam, pewnie w malym pudeleczku dalo by rade, a styropian to lekkie wiec wagowo nie byloby duzo. jak znajda sie chetni to nie ma problemu z dolozeniem, byle wogole cos poszlo i znalezli sie chetni :)
  7. i jeszcze jedno zdjecie - ozdoby swiateczne na aukcje, nie wiem jak to zorbic i jak to dziala, pisalam do Kaskadafik, moze pomoze, moge doslac jeszcze zdjecia i jak ktos sie znajdzie to moge wysylac na podane adresy, a prae groszy zawsze wpadnie, bombki sa 4 i 5 cm, ze wstazka 5 i 6 cm, [IMG]http://i43.tinypic.com/9i49wo.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/34diec6.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/35j02kp.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2hf8mc6.jpg[/IMG] a moze gdzies je hurtem wyslac, aaa i te niebieskawe to bardziej fioletowate jest, takie wrzosowe , tylko cos kolory lekko pozmienialo.
  8. zdjec i Linia jest sporo , ale niezbyt dobrej jakosci, za ruchliwe sa psiaki albo aparat za wolno pstryka :), a jak sie wylaczy lampe to nic nie widac "walka" o misia: [IMG]http://i39.tinypic.com/28l3y1s.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/15rcc4o.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/orv4om.jpg[/IMG]i wygrał tomek :) spod brzucha latwiej zabrac i uciec tez latwiej :) no i z misia niewiele zostalo - jedna noga i kawalek brzucha
  9. Witam po dluuugiej przerwie :) komputer juz podlaczony, remont dosc dlugo trwal, duzo kucia i jeszcze wiecej kurzu, to wszystko bylo pozaklejane, ale juz bedzie na biezaco :) na tamtych zdjeciach to "dwaj przyjaciele z boiska" - Tomek "domek" i Linka "rodzinka", kolezanka bez ktorej jedzenie moze stac i mozna nie jesc 2 dni, razem jedza wszystko i tylko miskami sie zamieniaja, a wieczorem lataja do upadlego :) no i oczywiscie jak potrzeba to Tomcio gosci u Linki na "suzbie" i jak widac nawet troche rzadzi w jej spanku :) a teraz krotkie sprawozdanie z tego, co robil Tomek przez czas remontu :) oczywiscie pilnowal wszystkiego i fachowca tez :) [IMG]http://i39.tinypic.com/skzst4.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/jh54ow.jpg[/IMG] a teraz :co robi tomek, jak pancia zaczyna sie ubierac do pracy: [IMG]http://i41.tinypic.com/zko6bq.jpg[/IMG] lapie odlot i tak wyglada jak wychodze i wylazi jak wracam :) [IMG]http://i43.tinypic.com/121wg7o.jpg[/IMG] tak jakos wyszlo, ze narozpieszczalam troche tego przytulaczka, szczegolnie teraz,jak jego miejsce do spania i wylegiwania zostalo zmienione, tzn dopiero przyjedzie nowe z nowymi meblami , tzn razem gniezdzlismy sie w jednym pokoiku, ale dalismy rade :) stolowka byla w Linkowym domku i przechowalnia od halasu tez,
  10. ojjjj Cale zycie sie czlowiek uczy :) dzieki wielkie, taka szczesliwa bylam ze sie udalo wkleic cokolwiek :) ale juz wiem i juz jestem prawie madra :) a z jedzonkiem to mu nie grozi, ehhh ,caly dzien potrafi nic nie jesc, juz kolory misek pozmienialam, bo moze jakies skojarzenia ma z kolorami, no i wyjada jak nie ma mnie w zasiegu oka to slychac jak wode chlipie czy cos podjada, a co z reki dostanie to zanosi do koszyka i chowa, niedlugo z koszyka bedzie schowanko na jedzonko, uszy jakies , lapki, paleczki, kosteczkei, juz sama nie wiem co mu dawac, nie moze jesc tylko ryzu z pasztetem ( bo to znika zawsze) , chociaz chyba juz mu sie tez przejadlo , wyjadal u "sasiadow:" to dostalam miski od Linki, tez nie ruszy, wyciaga delikatnie na podloge i z podlogi wyje wszystko; ehhhh, przeciez nie bede karmic go na podlodze, moze mu brakuje towarzystwa do miski i sie nauczy, ale dajemy rade, suche ma zawsze vcoby glodny nie chodzil :)
  11. no i chyba ostatnie bo jakis limit jest, Tomek na wsi odpoczywa po gonitwie za kocimi zabawkami :)
  12. [IMG]http://i54.tinypic.com/utvgw.jpg[/IMG]
  13. Jeszcze z misiem , bo juz sladu po misiu nie ma :) pogryzl, potarmosil i conieco podljadl :) podusia oczywiscie na wyskosciach, bo z koszyka malo widac :) ,ale najwazniejsze ze znalazl swoje miejsce :)
  14. [IMG]http://i55.tinypic.com/8wwsc7.jpg[/IMG]
  15. Tera Tocio kudlaczek sprzata na dzialce :) jablka gonil, tylko jak na pilke troche mu nie smakowaly, ale orzeszki jak najbardziej wcinal :) [IMG]http://i51.tinypic.com/2i2asn8.jpg[/IMG]
  16. Taaaa pieknie naswietlony :) wystrachany i jeszcze lampa sie wlaczyla, to nic dziwnego , ze na kolana wlazl , jak mu taka niespodzianke z lampa zrobilam ;)
  17. a teraz tak podrozuje :) siedzonko jest, jedzenie w torebce ;) i mozna jezdzic :)
  18. [IMG]http://i55.tinypic.com/1exgk2.jpg[/IMG]
  19. Huraaa!! udalo sie, nie wiem czemu ,ale stronke mam po ang ale wyszlo ))) Monika dzieki wieklkie tam sa obrazki , a pismo obrazkowe umiem czytac )) i Radunia, to co dala Monika to przenioslo na ta twoja stronke :) a to pierwsze zdjecia tomcia, jak wsiadl do auta i nawet nie chcial patrzec, ehhh smutna i wystraszona mordka ))
  20. [IMG]http://i55.tinypic.com/2u97bkx.jpg[/IMG]
  21. I o czywiscie dziekuje za wsparcie, pomoc, zainteresowania i cala reszte :loveu:
  22. aha, i jeszcze jedno - czy Tomcia trzeba strzyc? tzn mordke chyba na pewno - bo brwi beda za dlugie, ale reszta? on jest cudowny i bez strzyzenia, ale moze trzeba? To by bylo na razie tyle, bo do pracy trzeba sie zbierac, i jeszzce raz prosze o pomoc i jakies inf, o tym jak wsadzic te zdjecia Tomcia Kudlaczka :)
  23. Ze spacerami najlepsze okazaly sie stale pory, przychodzi godzina i zaczyna sie krecic, haslo na dwor albo idziemy i jest w 7 niebie, tylko jeszcze zostalo do rozpracowania jedzenie i picie, bardzo malo pije i zeby go przekupic czasem dolewam troszke mleka do wody , bo przeciez musi pic, chyba ze to jego urok. Chociaz wizyte u Linki zaczyna od misek, wyje jedzonko , wypije wode, a potem idzie sie witac i wariuja ze sznurkami. Tam wyje, co znajdzie w misce, a w domu to samo dostanie i nie ruszy, a musi cos jesc. Wiem , ze na pewno byl inaczej karmiony, inna pora, inne jedzenie, kazdy pies ma swoje jakies ulubione labo takie co nie ruszy nawet z glodu. Od Panie weterynarz dostal probki roznych suchych, zeby wiedziec co kupic, to ma pojadl, w domu nie ruszyl. Moze mu trzeba gotowac np, bez soli , ehhh , zeby to stowrzenie male jeszcze powiedzialo, czego chce.
  24. Zaliczyl tez wizyte u kotow :) wypil im mleko, poskubal suchej karmy, poniuchal, polezal i "zwinal" zabawke. Szalal z nia w ogrodku, a koty spaly na grzadkach w slonezcku, nawet nie zareagowal, tzn pomruczal tylko , ot tak dla psiej zasady, potem zajal sie lataniem, zabawka, orzechami - rozgryzal i wyjadal orzeszki, a kociaki sobie lazily :) Po prostu pies jak nie pies i kazdy zadaje jedno pytanie - dlazcego on wyladowal w schronisku, bo nie robi niczego z tzw. czy ewentualnej "listy powodow" - nie brudzi, nie gryzie, nie jest agresywny, nie jest klopotliwy, nie narzuca sie i cala reszta, ehhhhh, ale widozcnie tak mialo byc i Tomcio mial byc moj :)
  25. A zwierzaczki musza sie po malu przyzwyczajac, bo na swieta sa u mnie w "przedszkolu" , wiec Tomcio bedzie mial towarzystwo. Kuba i Dyzio siedza oczywiscie w klatce i byle na nich nie szczekal to bedzie wszystko super.
×
×
  • Create New...