-
Posts
418 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dzioszka
-
Pokazałem Zuzi moją kość ze sznurka: [IMG]http://i42.tinypic.com/1zzribq.jpg[/IMG] Pokazałem jak najwygodniej ją gryźć: [IMG]http://i40.tinypic.com/xm8tut.jpg[/IMG] Moja sypialnia: [IMG]http://i43.tinypic.com/2i08bv6.jpg[/IMG] Ja i trochę Zuzy: [IMG]http://i41.tinypic.com/fyissp.jpg[/IMG] Zuza poszła, ale to nic, bo umówiliśmy się na kolejne odwiedziny, ale dziś był u nas tłok...wreszcie odpocznę: [IMG]http://i44.tinypic.com/b5sdcn.jpg[/IMG]
-
Powitanie z Tatą: [IMG]http://i40.tinypic.com/125ovlw.jpg[/IMG] Powitanie z Zuzą: [IMG]http://i44.tinypic.com/mskpk0.jpg[/IMG] Zuza miętusiła mnie ile chciałem: [IMG]http://i40.tinypic.com/14lm4w0.jpg[/IMG] Innym też się pozwoliłem podrapać: [IMG]http://i41.tinypic.com/15mmlqg.jpg[/IMG] Filo - Król Lew: [IMG]http://i40.tinypic.com/20ivyh3.jpg[/IMG]
-
Tata wita się z Filem - cześć młody.:) Odwiedziłam naszego małego przyjaciela. Przytulaliśmy się, bawiliśmy, Fil wylizał mnie za wszystkie dni nieobecności, pokazał swoje zabawki i ulubione miejsca w domu, ale kiedy zaczęłam się szykować do wyjścia, on usiadł w najdalszej części korytarza aby nie było wątpliwości, że on zostaje. Tym chyba chcial pokazać, że nie chce już zmian i czuje się kochany przez moją Babcię. Tak się cieszę, że mają siebie.:) Babcia pokazała mi jaki ciepły, pikowany kaftanik kupiła dla Młodego.
-
Kilka dni temu odwiedziła nas moja Babcia i Fil. Przytył, ma okrąglutkie boczki i zdecydowanie gęstsze futerko. Babcia wreszcie duuużo nam o nim opowiedziała. Rano, po spacerze, Fil pędzi do miski i poszczekując dopomina się o śniadanie. Później czas na dłuższą drzemkę, a po południu Fil z moją Babcią uprawiają wspólnie 1 godzinny jogging (z przerwami). Fil lubi też spacery po parku, spotyka tam zaprzyjaźnione ogonki. Babcia twierdzi, że to nie staruszek, ale żwawy i chętny do wysiłku kumpel. Wieczorne spacerki są krótsze, bo Filutek nie przepada za włóczeniem się po zmierzchu. Fil i moja Babcia tworzą śliczny duet.:) Kiedy był u nas, wymizialiśmy, wycałowaliśmy go, wydrapaliśmy po brzuchalu, ale widać, że on już nie jest nasz, bo zerkał wciąż na Babcię. Na podwórko wyszedł siknąć i zaraz chciał wracać spowrotem do domu. Wcale nie rozkoszował się wiejską swobodą, choć dzień był piękny. A kiedy Babcia zaczęła się szykować do wyjazdu, stanął pierwszy przy drzwiach, aby pokazać, że też jest gotów wracać do swojego domu. Cóż, Fil należy do swojej Pani sercem i żołądkiem. Charakter mu się nie zmienił, jest spokojny, cichutki, przyjazny dla wszystkich i muszę dodać, że to ulubieniec mojego Taty.
-
Jak się czuje Melania?
-
Pierniczek vel. Gustek w NOWYM DOMU w Krakowie!!!!!!!!!!
dzioszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ogromnie się cieszę, bądź szczęśliwy Pierniczku.:) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
dzioszka replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Znalazłam takie ogłoszenie, czy to nie o Nemo chodzi? [url]http://forum.gazeta.pl/forum/w,64,129513329,129513329,Zaginal_jamnik_dlugowlosy.html[/url] -
Jamnik Toffi z Radlina po tułaczce po świecie ma dom. :)
dzioszka replied to kuna66's topic in Już w nowym domu
Toffi już po kastracji i zaczipowany. Czuje się bardzo dobrze, szczęśliwy i kochany.:) "Zdejmij, co za wstyd, jeszcze mnie Sonia w tym zobaczy!" [IMG]http://i52.tinypic.com/oavr0z.jpg[/IMG] Z Sonią: [IMG]http://i56.tinypic.com/2nitk7r.jpg[/IMG] -
Dziękuję Wszystkim za życzenia, pozdrowienia i wszystkie serdeczności.:)
-
Wieści od kochanego Fila, zachowuje się jakby zawsze mieszkał z moją Babcią (spotkali się kilka razy u nas, wiec nie byli sobie obcy) , kiedy Babcia pracuje Fil odpoczywa przy jej komputerze, kiedy jest w łazience, on równiez jest na dywaniku obok. Ma ulubione miejsce również w kuchni.:) Zawarł już bliższe psie znajomosci, np z 6 letnim collie mojej cioci, który mieszka blisko i razem sobie spacerują. Jest uroczy, koleżeński wobec innych psów, do windy wchodzi jakby jeździł nią całe życie, zuch i taki ufny.:)Bardzo się cieszę, że zyskali siebie wzajemnie.:)
-
Fafik już w nowym domku, w Warszawie. :) :) Zostaje w naszej rodzinie. Zamieszkał z moją Babcią, uroki nie puściły. :) Babcia pracuje w domu, więc będzie miał stałe towarzystwo. Myślę, że spokojem, łagodnością i trybem życia - bardzo do siebie pasują. Babcia mówi, że jest on ślicznym, spokojnym, kochanym pieskiem. Zakupiła dla Fila (bo tak zaczęła go nazywać) masę rzeczy, jeszcze przed nimi zakup ubranka. W poniedziałek wybiera się z nim do weterynarza, bo niepokoi nas stan dziąseł i brzydki zapach z jego mordki. Najbardziej cieszę się z tego, że będzie nas często odwiedzał, a i ja, odwiedzając Babcię, zawsze będę miała okazję, żeby go wymiziać. :) Święta i wakacje spędzamy razem. To prawie tak, jakby Filo był z nami. Marmosiu, kwota 60 zł, którą Basia przelała wcześniej, w pełni pokryła utrzymanie Fafika. Dziękujemy!!! :)
-
"Zostawi, nie zostawi, zostawi, nie zostawi...": [IMG]http://i54.tinypic.com/rbcn6d.jpg[/IMG] "Co my tu mamy...?" [IMG]http://i52.tinypic.com/21l1qo9.jpg[/IMG] Wieczorne pieszczoty: [IMG]http://i55.tinypic.com/2evyhb9.jpg[/IMG] "Mocniej za uszkiem!" [IMG]http://i56.tinypic.com/2zof04i.jpg[/IMG]
-
Tu więcej informacji o tej tragedii [url]http://www.dogomania.pl/threads/215873-Tragedia-likwidacja-wielkiej-pseudohodowli-koszmar-zwierząt-POMOCY!/page7[/url] A Fafik zauroczył moją babcię:), zobaczymy co z tego wyniknie. Babcia miała jamnisię, ale po jej śmierci nie chciala dłuższy czas żadnego ogonka, ...
-
Zdrowiej maleńka, też ci kibicuję:)
-
Fafulek ma się bardzo dobrze, mało piszemy, ale pieszczot i niczego mu nie brakuje. Jesteśmy wstrząśnięte tą koszmarną pseudohodowlą.
-
Żabka - ofiara okrutnej pseudohodowli , już znalazła cudny dom ! :)
dzioszka replied to wagens's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam maleńką i płaczę z radości... -
Tak, powoli robią się parką - pieszczochów.:)
-
"Posuń się Pajda, teraz ja się przytulam!" [IMG]http://i51.tinypic.com/2cdk7ky.jpg[/IMG] "No przepraszam, nie chciałem żeby ci było przykro..." [IMG]http://i52.tinypic.com/x68af.jpg[/IMG] "Już dobrze?" [IMG]http://i56.tinypic.com/2mmvkgl.jpg[/IMG]
-
Fafi jest mądrym stworzonkiem, znowu nas zaskoczył. Już kilka razy obserwowałyśmy sytuację, kiedy Fafik zaczyna szczekać po tym, jak usłuszy coś intrygującego z podwórka. Wystarczy jednak pokręcić przecząco głową ( musi to widzieć), a on z takim zrozumieniem patrzy w oczy człowieka i milknie, on rozumie i tak pięknie to okazuje kochaneczek.:) [IMG]http://i55.tinypic.com/34ihi6o.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/332peh5.jpg[/IMG]
-
Bardzo dziękuję za 60 zł. Fafik również pięknie dziękuje kochanym Cioteczkom.:)