Jump to content
Dogomania

Annaa4

Members
  • Posts

    4424
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Annaa4

  1. Dzień dobry, Pusto tutaj …
  2. Hej, przeklejam z Fb ”Moi drodzy.Ten post miał być o Zupełnie czymś innym,chcialam prosić o karmę dla moich podopiecznych ,o radość na święta dla nich.Los jednak jest przewrotny i jest to post z gorącą prośbą o wsparcie w pokryciu kosztów badań dlaPrzecinka.Przecinek do dorosły kot,jest u mnie kilka lat,kociak po przejściach.Zyje sobie w gromadzie z pełnym brzuszkiem i ciepłym tyleczkiem.Jednak w ten sielankowy obraz wkradła się choroba ,pomimo podawania różnych leków nie ma poprawy.Nie jest to ani wirusowa,ani bakteryjna choroba,pozostaly nam badania choroby grzybowej.Musimy zrobić szczegółowe badaniePCR( rodzaj badania na obecność cząstek konkretnych patogenów) Oraz profil mykoplazm hemotroficznyxh(rodzaj badania polegający na identyfikacji grzybicy układowej).Koszt tych badań to około 500zl.To coś umiejscowiło się na samym brzegu dolnej szczęki,puki co Przecinek je ,pomimo trudności w poruszaniu szczęką.Sama nie podzwigne,mam pracę tylko raz w tygodniu . Bardzo Was proszę o pomoc.Wyniki badań wystawie tutaj jeśli uda nam się je zrobić. Jeśli ktoś ma ochotę porozmawiać to piszcie na e-maila kwiaciarenka 01 @ gmail .com ta poczta jest najbardziej pewna że dotrze.Podam też nr konta 881090 2590 0000 0001 2206 5444 z dopiskiem dla Przecinka.”
  3. Jakoś tak cicho tutaj, zapytam się co słychać u Bandy ?:)
  4. Wrzucam z FB: https://www.facebook.com/U-Kwiaciarenki-650671044975617/
  5. Kolejna z fb : Moi drodzy. Gdzieś popełniłam błąd. Postaram sie go naprawić. Mój nr. To 797 135 917.konto się nie zmieniło. Tel. Ma ograniczoną ilość tekstu, staralam sie zmieścić. Mam braki w banku yo 375zl wiec jesli ktoś wpłaci bank to zabierze. Potrzebne jedzenie dla ogonow, jeśli coś wplynie i jesli sie nie pogniewacie kupie cos i sobie, wkleje co i jak. Piprosilam o farby, zaczelam tworzyć, tez pokażę i wystawię do kupna, ten rodzaj pracy nie wymaga ode mnie dużego wysilku. Teraz robie panterke. Karma sucha jak na zdjeciu mokra bez znaczenia. Adres podam na priv jesli ktoś zechce. Nr konta 88 1090 2590 0000 00012206 5444
  6. Informacja z Fb: Witajcie. Ewa spytała czemu mnie nie ma. Może na poczatek powiem co u kotka ze zdjęcia. Po wielu naradach z lekarzami, lapka została amputowana. Druga jest wyleczona. Kosztowało mnie to woliere dla kotów. Kot znalazł wspaniała opiekunke. Mieszka z owczarkiem niemieckim. Kochani jak zapewne wiecie że z powodu pandemii wiele fundacji ma kłopoty finansowe z utrzymaniem zwierząt. Mnie również takie klopoty nie ominęły. Brak pracy a przede wszystkim choroby, które leczone przez telefon przybrały na sile. Zawalilo się wszystko, nasz los wisi na włosku. Dodatkowo otrzymalam diagnozę, guz płuca. Jeszcze nie wiem jak to wszystko sie potoczy, ale wiem ze bank nie odpisci. Sa zaległości, brak internetu w tablecie, czysz nie zapłacony. Nie wiem czy pamiętacie ze bralam kredyt na ten nasz. zakatek. Jesli ktos zechce nam pomóc, czy finansowo, może w postaci karmy dla kociakow, suchej lub mokrej. Potrzebuję również farb kredowych lub akrylowych w puszeczkach 0,20ml.moze komuś coś zostało i nie używa już. Podaję nr. tel. 794135917 macie pytania piszcie sms. Jesli ktoś wrzuci grosik to na nr 881090 2590 0000 000122065444.
  7. Dzień dobry, jak ja lubię wolne poniedziałki :)))) poproszę cegiełki za 30zł miłego poniedziałku :)
  8. kopiuje z FB : Witajcie kochani.Zniknełam na jakiś czas .Zapewne wiecie że to za sprawą remontu jakiego się podjęłam.Zociłam się z motyką na słońce.I tak teraz się zastanawiam jak mam ubrać w słowa to wszystko co przeżyliśmy przez ten czas.Prosze herbatkę wziąć,bedzie długo,proszaco.Może spróbuję najpierw odrobinę przypomnieć jak było.Brod,czarno,dziury,przyslowiowy syf.Wystarczy spojrzeć posty niżej.Nie obyło się bez krytyki a jakże.Uparlam się,dość trucia,komentarzy.Wzielam kredyt ,spokój bowiem jest bezcenny.Tak krok po kroku pchałam do przodu ten ciężki wózek sama,bez wsparcia nawet dobrym słowem.Dzieki tylko jednej osobie nie podalam się.Rafal o Tobie mówię.Dziekuje.Dzis już mieszkamy,co prawda jeszcze sporo rzeczy do zrobienia,ale odetchnelismy z wielką ulgą.Popatrzcie sami.To pokój koci.Dalej moje miejsce i pracownia.Niestety to również czynsz i prąd,jedzenie,zwirek,srodki czystości.Po prostu pomocy kochani.One szczęśliwe i w czarnej d....Pan minister zrobił co zrobił , pozbawiając mnie dochodów ,jak i wielu innych ludzi Idzie zima,swieta.Prosze o każdą pomoc jaką tylko mogę otrzymać.Czy w postaci karmy,funduszy,czegokolwiek.Jestem sama ,mimo wysiłków,to za mało.Moje leki też kosztują,musze łykać te paskudztwa ,mam dla kogo żyć.Posze o udostępnienie,moze i dla mnie coś się znajdzie.Zapraszam też osoby z terenów Nowego dworu Mazowieckiego na strzyżenie swoich pupili.Takie osoby,ktore pozwolą mi doskonalić się w tej sztuce.W Was nadzieja że nie zginiemy,podniesiemy się.K onto do wpłat.Marzena Grad 88 1090 2590 0000 0001 2206 5444.Jeśli ktoś zechce adres podam na priv.P przepraszam że brakuje znakow,sprzet mamy kiepski już.Zapomnialam ,może ktoś ma telewizor w dobrym stanie,tego akurat nie mam.
  9. o kurczę, to nie dobrze :-/, u mojej królicy podobnie wygląda zrobienie czegokolwiek ;-) warczy na okrągło a chłopak wygląda uroczo :D
  10. Chciałam tylko bardzo podziękować z Kamcią udałyśmy się na konsultacje do dr Olgi, okazało się, że to zapalenie trzustki. Od ponad tygodnia jest na kroplówkach i lekach. Od wczoraj jest poprawa :)) Mam nadzieje, że na stałe :)))) DZIĘKUJE ZA POMOC :)))))
  11. dziękuje, okazało się że to nie cushing test wyszedł negatywny guzek na nadnerczu jest nie aktywny dziękuje, za informacje i nr tel który dostałam od Aldrumki na szczęście testy wyszły negatywne. Oczywiście będziemy obserwować Kamę czy coś się dzieje ale na razie odpukać jest ok
  12. dzień dobry, niestety jesteśmy w trakcie diagnozowania cushinga u naszej Kamy (prawie 13 lat) guzek na nadnerczu jest, kortyzol wysoki bardzo, kolejne testy jutro. Bardzo proszę o polecenie weta z Warszawy, chce się z konsultować za nim będę pewna na 100% z czym walczymy. Od weta usłyszeliśmy też o możliwości wycięcia nadnerczy ale wtedy pojawia się drugi problem ustabilizowanie kortyzolu.
  13. jest jakiś termin spłaty długu w lecznicy ? a jak z tym odrobaczaniem Bandy ?
  14. przelałam właśnie 90zł za ciasteczka które podarowała Kejciu, udało mi się je sprzedać nie robiąc bazarku
  15. dziękuje, za informacje, postaram się zrobić bazarek i pomyślę jak można pomóc długofalowo
  16. tzn. że dobrze by było za ten miesiąc powtórzyć odrobaczenie ? bo raz to na pewno za mało ?
  17. Kasiu ja zbieram fanty na zrobienie bazarku tylko jeszcze muszę ogarnąć kwestię wysyłkową bo dawno tego nie robiłam, a więc mogę dorzucić te ciasteczka do bazarku. Daj mi znać proszę :) Na bazarku będę zbierać pieniądze dla trzech osób ale wtedy zysk z ciasteczek pójdzie tylko dla Mestudio.
  18. Przesyłam wirtualny ścisk, to są takie najgorsze chwile.
  19. INFO z FB : Dzień dobry w sobotę.Moi drodzy, dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia,wrocilam wszem ,do domu,lekarz wykonujący arteriografie jest na urlopie, powrót do szpitala za dwa tygodnie,diagnoza jest.Czekam na ponowne przyjęcie do szpitala.Ale nie o tym chce pisać.Ten post jest błagalny jak go nazywam.Nie chodzi o mnie.Jak wiecie domek w którym zamierzam zamieszkać,powolutku zaczynamy remontować.Znajde zdjęcia i paragony ,przedstawię tutaj,bo nie lubię niedomówień.Nestety pojawił się inny problem.Kilka kotów jest wychodzących,jak wiadomo kory chodzą swoimi drogami,to się nie podoba innym.Doxhodzi do gróźb.,zaczynam się bać o zwierzęta,nerwy nie pomagają przy moim stanie zdrowia.Glowa boli coraz bardziej.Przy naczyniaku i tętniaku potrzebny jest spokój,którego brakuje.Kiwsys pisałam o domku dla kotów.Przeszukiwalam Internet,pytałam ludzi,to kilka tysięcy.Wiec proszę o każdy grosz i każda złotówkę,dla nich,dla kociaków,chce odejść z tego miejsca,gdzie zwierzęta są zagrożone,gdzie zwierzę to tylko danie na talerzu.Prosze Was z całych sił o pomoc.Ja mogę sobie żyć skromnie w małej chałupce,zaczynamy zakładać wodę.One muszą mieć dach nad głową.Ja nie mogę iść do chalupiny bez nich.Prosze o udostępnianie i pomoc.W tej chwili jest ok 35 kociaków,Bardzo ,bardzo proszę. Nr.konta Marzena Grad Kazuń Bielany 88 1090 2590 0000 0001 2206 5444 z dopiskiem dom dla kociąt. Jeśli ktoś ma np.reszki glazury terakoty lub inne materiały chętnie przygarnę,z terenu Warszawy i okolic odbierzemy sami.Tel.w tej sprawie 797-135 -917 Tylko w Was moja nadzieja.
  20. przeklejam info z FB : "Kochani to prośba i Apel jednocześnie.Niestety wydarzyło się coś niedobrego.Musze iść na kilka dni do szpitala.Xhodzi głównie o to czy ktoś nie zechciałby zaopiekować się którymś z kociaków ,dać dom stały lub tymczasowy.Musze przejść zabieg a nie wiem jak to zniosę i ile czasu zajmie mi dojście do siebie.Xhodzi mi głównie o odciążenie ze względów zdrowotnych..Postaram się wstawić kilka zdjęć.aJesli ktoś byłby zainteresowany proszę o kontakt telefoniczny 797-135 -917 lub mailowy kwiaciarenka 01@ Gmail .com lub przez Messenger.Niestety skromna możliwości nie pozwalają na tzw.wyprawke dla zwierzakaCzasem życie płata nam figla.Zwierzaki są spokojne,przyzwyczajone do innych zwierząt,bezproblemowe.Moze ktoś z aWas że hce pomoc kwiaciarence w potrzebie."
×
×
  • Create New...