-
Posts
17196 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by inka33
-
~ Czarna Kenia - młodziutka labradorka - W SWOIM DOMKU W WARSZAWIE!
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']A, ja to tak nazywam, tzn. przeżywa traumę i chowa się w kącik.[/QUOTE] Aaaa, czyli "traumuje", a nie "trumuje"...? ;) Bidulka... :glaszcze: -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
inka33 replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
Może mikropsy poprosić o pomoc - Andzike, aikowo...? :hmmmm: -
Cioteczka eloise wrzuciła na Klusine wydarzenie na fb takie dwie fotki z dogo-zlotu u Nutusi 06-08-2013: [IMG]https://py26sw.sn2.livefilestore.com/y2p_EDNY2AZXZkhmJDQQCVhjC2YQzlZ3xEbdTXSEf3jgt2kOUtSBgHVLA5qoJ4rqJpznSPBdeS6x1Su_Rws18_DayqPmoCnLHazeAfsyhVzPMPJZ2vWAAuVRnw8EeUD29NA/KLUCHA-zlot-u-Nutusi-2013-08-06-dzieci-eloise-01.jpg?psid=1[/IMG] [IMG]https://py26sw.sn2.livefilestore.com/y2p9QHNLQIV-8Jn4_qdfMyZVDcSx44vjcvMPfH2IruRd7z-YJ8bDSLFFb-cmhmBoDzT-gfwQ-AlIuioAtPs8RXVoX0uvfHU-pjw_izWN1M78tOZ7MYR7dYNEUx2mC2OIv1o/KLUCHA-zlot-u-Nutusi-2013-08-06-dzieci-eloise-02.jpg?psid=1[/IMG] .
-
[quote name='Panna Marple']Nie ma nic fajniejszego od czyszczenia gruczołków:evil_lol: - po prostu miodzio...Mój Roman niestety często musi mieć...pozdrowionka dla Klusiastej w deszczowy, ohydny dzień[/QUOTE] Wczoraj odwiedziłyśmy dr Gugałę - tak w zasadzie... przypadkiem. ;-) Skoro Klusia sama raczyła udać się na schodki w doł do gabinetu... :smile: Wypytałam weta o te szczepienia p/wirusówkom. Można Kluchę zaszczepić conajmniej po 2 tygodniach od ostatniego podania antybiotyku, czyli to by wypadało po 26.09, jednak nie wcześniej niż po całkowitym wygojeniu ran. Szczepienie podstawowe kosztuje 50zł, a rozszerzone 60zł. Przepraszam, ale nie zapamiętałam, co dokładnie wchodzi w skład której wersji... :oops: Przy okazji obmacał na szybciutko Klusiny bok i się ucieszył, że już wszystko ładnie się goi. :multi: Dyplomatycznie :p zapytałam też przy jakiej częstotliwości saneczkowania poznać, że to pora na czyszczenie gruczołów, bo ja zauważyłam w ciągu ok. tygodnia ostatniego, że tak średnio raz na dwa dni jej się zdarza króciutko. Czasem Klucha też tak siada jakby mocniej, jak jej się chce koo, a miejsca nie może znaleźć... No więc doktorek po prostu... sprawdził i stwierdził, że w tym momencie nie ma potrzeby oczyszczania. :) Klusilda nawet nie miauknęła, ale jak wyszłyśmy, jak dopadła trawniczka, to koo z takim smrodkiem było, że ledwie szło torebkę zawiązać... :-o
-
[quote name='edek']Rany bardzo ładnie się goją. Bardzo się cieszę :multi:[/QUOTE] [quote name='malagos']Super wieści, dobrego dnia![/QUOTE] [quote name='Mattilu']Klusia :-) Dzień doberek![/QUOTE] [quote name='Ellig']Witaj Klusiu:)[/QUOTE] [quote name='Gusiaczek']Cześć Kluseczko :) cieszę się, że już lepiej[/QUOTE] My też się ogromnie cieszymy! :multi: Ze zdrowienia i z Waszych odwiedzin. :) [quote name='AnnaA']Dla kogo ohydny dzień to ohydny. Ja widzę oczami duszy JAK ROSNĄ GRZYBY. Uwielbiam grzybobranie![/QUOTE] Pies z mojego dziciństwa nadawałby się na grzybobranie - tak nie lubił grzybów, że je w lesie obszczekiwał... :cool3: Po za grzybami zjadłby wszystko... Uwielbiał winogrona, śliwki, fistaszki. W szczenięctwie nawet cebula czy papryką konserwową nie pogardził. Nie był zapasiony, choć i żebrać umiał... :oops: i skradł czasem wierzch kanapki - sam regulował sobie miską, której używał wedle potrzeb. :) [quote name='Mysza2'][INDENT] Bardzo przepraszam [B]Szukam kogoś do przeprowadzenia wizyty w Warszawie na ul. Kłobuckiej (okolice Okęcia).[/B] [/INDENT] [/QUOTE] Nikt mi nie przychodzi do głowy... :(
-
[quote name='Nutusia']Tytuł główny to Merlin. A podtytuł odcinka - no właśnie... Czarodziej odczarowany czy czarnoksiężnik odczerniony czy innym mag bez władzy magicznej :)[/QUOTE] No to młoda prężna wyobraźnia (chwilowo przeziębieniowo wagarujaca) zaczyna wymiękać, ale może się nie podda! :grins: (inka33) [COLOR=#0000ff]Edit 1:[/COLOR] (A teraz pisze takie małe rude od tej wrednej inki33) Ej no! Ja wcale nie wymiękam tylko po prostu Merlin to nie do końca moje klimaty... Ale spróbować zawsze mogę ;) [COLOR=#0000ff]Edit 2:[/COLOR] A teraz przepraszam, gdyż muszę się udać zrobić coś pilnego i nieodwołalnego... :mad::mad::mad: (inka33)
-
[quote name='Nutusia']Niewykluczone, że będę błagać o pomoc ;)[/QUOTE] Błagaj - tylko streścić byś musiała w kilku słowach treść i podać imiona i nazwy, których się tam używa - no wiesz, o klimat chodzi. Młody prężny umysł i bogactwo wyobraźni to juz połowa sukcesu. :grins: Dawaj na priv - na początek może być tytuł, jak ta franc-wersja już leciała. :)
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosiapk']Qurka, znowu płaczę.[/QUOTE] Płacz pomaga, więc sobie płacz... :glaszcze: -
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marta72']:):):) psie poduszki tez na poduszcze w kłebek zwinięte:) grzech się wpychać:)[/QUOTE] Grzech się NIE wpychać! :) -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
Ovo, powiedz Gusiakowi, żeby na drugi raz bez konsultacji z Tobą chodników na nowe nie wymieniała. :shake: Przecież to proste i oczywiste! :grins: daleka ciotka jeszcze trochę martwa [SIZE=1](a-już-się-wymądrzająca-jak-zwykle)[/SIZE] -
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
inka33 replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gusiaczek']Zapomniałam napisać, jak Gusiak wyczaiła wpis wetki ... "pani wróciła z wakacji, jadła kompostownik ..." :crazyeye: "ja nie jadłam!!!!" się rozdarła wetka przeprosiła i wykasowała, ale co w sumie napisała już nie wiemy[/QUOTE] :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D Ovo, masz mnie na sumieniu - umarłam... :mdleje: daleka ciotka uduszona na wesoło -
[quote name='Czorcik']super że jest lepiej :D[/QUOTE] [quote name='Nutusia']Szczepić, szczepić - tym bardziej, że odporność trochę Kluskowej spadła po tak długiej antybiotykoterapii![/QUOTE] [quote name='deer_1987']Hop na gore![/QUOTE] [quote name='ewa gonzales']Zdrowiej slicznosci Kluseczko :buzi::modla:[/QUOTE] [quote name='Mattilu']Ja tez uwazam, ze lepiej Klusie zaszczepic.[/QUOTE] [quote name='Ellig']Zagladam do kluseczki . O szczepianiach powiem tylko tyle ,ze koniecznie trzeba zapytac o nie wet.[/QUOTE] [quote name='Gusiaczek']Cześć Kluseczko :)[/QUOTE] [quote name='Mattilu']No i jak tam nasza rekonwalescentka? Co mówi wetka?[/QUOTE] Rekonwalescentka ma się całkiem dobrze. :) Używanie sznurka-gryzaka w kloszu - opanowane na 5. Łapanie piłeczki w kloszu - opanowane na 4. Wetka chwilowo niec nie mówi, bo od piątku nie chciała nas przecież oglądać... ;) Jakoś w tym tygodniu podejdę do gabinetu (może trafię na weta dla odmiany), wypytam o szczepienie i pozwolę :p zajrzeć pod ogon. Panna miała czyszczony jeden gruczoł w dniu przyjazdu z Radys i coś mi się widzi, że chyba jej się znów należy ta przyjemność... :roll:
-
sponiewierana Trufla i szczęśliwa Szczęściara
inka33 replied to Malgoska's topic in Już w nowym domu
Truf Truf piesia bella... :p -
Olisiu, powodzenia śliczna! :loveu:
-
Hopka już wie jak wygląda prawdziwe psie życie w cudownej Rodzinie
inka33 replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Mattilu']A swoja droga zgadnijcie kto powolutku acz nieublaganie prostujac konczyny zajal pol kanapy i zmusza mnie do siedzenia w przykurczu :evil_lol:[/QUOTE] Hopka, zapomniałaś się podpisać! :evil_lol: To jasne, że Twój nie-zawsze-przyznający-się-do-tęsknoty-młody-pan kończyny rozciągnął i się biedna zmiescić, Hopciu nie mogłaś! :glaszcze: daleka ciotka głaskająca [quote name='jola_li']Zosia ;)???[/QUOTE] Chociaż... w sumie... kto wie...? ;) [quote name='Nutusia']Pudło!!!! :)[/QUOTE] Obstawiam, że pudło nie ma kończyn... -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
inka33 replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Ano... taki mały ktosik ;)[/QUOTE] Chomik...? Mysz...? Jeż...? -
~ Odeszła nagle nasza Cudna MILA - czarno-biała sunia [*]
inka33 replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aleście zagadkowe... :( -
:kciuki: za spokojne odjajczenie!
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
inka33 replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Czorcik']ja mam picassa do zdjęć i też hula :D martwi mnie to ślinienie[/QUOTE] Właśnie... :( Miałam napisać elaborat z rozmowy z dr Koperskim (Murce już przekazałam by fon), ale jakoś mi nie idzie... Piszę, plątam się i kasuję... :oops: -
[quote name='teresaa118']Ale ten watek zalozyla[B] lili8522, czy to ta sama osoba?[/B][/QUOTE] Absolutnie NIE !!!