Jump to content
Dogomania

MWo

Members
  • Posts

    61
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MWo

  1. Wysłałam Paulinie maila z osobami chętnymi adoptować Zuzie, jesli okaze sie ze mamy ds lub dt w WAwie lub okolicy to ja mogę przewieźć dziewczyny za tydzień w sobote. Podobno mój mail trafił do intranetu jednej z duzych firm (wydawnictwo) wiec wczoraj w ciągu kilku minut miałam 5 telefonów :). A wysłałam maila tylko do swoich znajomych z prosba o wysylke dalej.
  2. Faktycznie każdy ma inne wieści :) oby jednak wyszło pozytywnie dla obu suczek. CZekamy.
  3. Dostałam informacje, że zgłosiły się dwie osoby z Poznania i jesli wszystko pójdzie dobrze to ktoś ją weźmie. Zatem opcja domu w Wawie na razie czeka.
  4. Przez telefon Pani wydawała sie naprawdę konkretna, świadoma i zdecydowana. Boje sie najbardziej tego, że po takim czasie odizolowania pies będzie trudny. Wiadomo jak długo jest zamknięty?
  5. super. transport ostatecznie jest - namówiłam swojego faceta :) wiec jeśli osoba z Poznania potwierdzi, że cała akcja jest aktualna i ta Pani jeszcze raz potwierdzi to w sobote mogę po Zuzie jechać. Czekam na odpowiedź dziewczyny z FB. aha, dostałam jeszcze jednego smsa od chłopaka zainteresowanego Zuzią. :)
  6. Dziewczyny. Rozesłałam maile w sprawie adopcji tego szczeniaka w szkalrni i dziś zadzwoniła do mnie jedna Pani, gotowa pomóc. Pani mieszka w domu z ogrodem i obecnie jest w trakcje procesu adopcyjnego jednego psa ze schroniska i z tego nie chce sie juz wycofać, ale jest gotowa przyjąć naszego szczeniaka pod swój dach. Boi sie tylko tego, jak te psy będą się dogadywać oraz jak nasz szczeniak będzie reagował na dzieci. Może się okazać, że poprosi nas o pomoc jakby pojawił się problem. Możemy zatem potraktować propozycję tej Pani jako dom chociażby tymczasowy, a jesli ułozy sie super - to mamy dom stały. Problem tylko z transportem, Pani jest z Warszawy, a pies w Poznaniu. Czy ktoś mógłby pomóc?
  7. kurcze...jak tu pomóc? może zrobimy zbiórkę kasy na DT? rozsyłam do wszystkich, których znam. Mogę wpłacić coś na psiaki jak będzie nr konta.
  8. u Grafiego stabilizacja :) wszystko jest dobrze, poproszę o nowe fotki to wrzucę. Przepraszam, ze nie zaglądam regularnie. :)
  9. Moj Boże...ten pies w sukience to ta okolica?? Strasznie przeżywałam tę historię, przerywaczałam dwa dni...szczęście że Pestka dochodzi do siebie, że jest bezpieczna, tylko strach pomyśleć, że gdzieś tak ktoś faktycznie moze właśnie katować kolejne zwierzę. Zaraz zrobię wpłątę, trzymam kciuki.
  10. [IMG]http://i56.tinypic.com/2lc4qo8.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/qnvjsy.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/iwnode.jpg[/IMG] IMG]http://i51.tinypic.com/or5avt.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/73f7f4.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/hvw84p.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/6oojfo.jpg[/IMG]
  11. Jak tylko dojadę do domu to wrzucę kilka zdjęć Grafiego, bo mam ich całą serię. Poza tym właścicielka napisała: "Grafii jest przesłodki, cudowny, przyjazny i głuchy- ale to nic nie szkodzi:)..." Jest tyle potrzebujących psów, kasa się jeszcze przyda. pozdrowienia :)
  12. Witam, ja również poproszę o nr konta to zaraz zasilę konto czym się da :). Zamieszczę tez informacje o suni na swojej stronce, roześlę standardowo do znajomych. pozdawiam, Marta.
  13. Faktycznie jest to łańcuszek ludzi dobrej woli. Zaczęło się od osoby, które nie przeszły obok psiaka obojetnie, później Wasza walka, pomysły na zbieranie funduszy, codzienne dyskusje, to niesamowite, co robicie. Często wszystko zależy od tego, gdzie znajdziemy sie w danym momencie, komu szepniemy słówko...złożyło się tak, że ja na szczęście trafiłam na ten odpowiedni moment i powiedziałam o Spanielku odpowiedniej osobie, która inaczej niż reszta, posłuchała. Wiem, że nie zmienimy świata i nie mogę mieć do nikogo pretensji, ale jak mysle do ilu osób wysłałam informacje o tym psie z chorym oczkiem (bruno), a ile osób zadziałało, to mi przykro. Tym bardziej, że wiem, ile niektóre z tym osób zarabiają i zrobienie przelewu internetowego to żaden wysiłek. No ale nic, nie ma co narzekać. Gdyby wszyscy reagowali tak, jakbysmy sobie tego życzyły to nie byłoby nas na tym forum. :)
  14. Ja też oczywiście jestem za tym, by pieniądze po Gryfim przeznaczyć na innego biedaka. A Gryfi ma sie dobrze, aczkolwiek jest podejrzenie, że słabo słyszy. Został wykąpany, uwielbia spać na plecach, daje sie dotykać po brzuchu, jest łagodny wobec dziecka, kotów jednak tam nie ma. Koty są u tej bratowej mojej koleżanki, a Gryfi jest u jej mamy. Spi sobie w łóżku z chłopcem, synem wlaścicielki. Właścicielka jak tylk przychodzi do domu rzuca zakupy i wita sie z nim, bo on jest tak radosny. Daje znać jak chce wyjść siusiu i jest bardzo towarzyski. Wrzucę niedługo filmik jak sie bawi.
  15. Oto Gryfi po kolacji: [IMG]http://i53.tinypic.com/lh0dv.jpg[/IMG]
  16. Mam zdjęcie Spanielka, ale nie wiem jak zamieścić? :( mogę prosić o wskazówki? szukam, szukam i nie widzę. Spanielek został przy imieniu, które dostał od p. Magdy z DT - Gryfi :)
  17. Spanielek ma się dobrze. Nad ranem podobno popiskiwał, bo nie chciał spać sam w swoim posłaniu, wiec syn właścicielki wpuścił go do pokoju i spali razem w łóżku. Podobno wszyscy są nim zachwyceni, bo jest taki przyjacielski. Lubi biegać po ogrodzie, ale bardzo ciągnie go do ludzi, póki co..JEST DOBRZE :).
  18. oj tak, dzisiejszy dzień jest wyjątkowo udany :multi:
  19. Spanielek jest już w nowym domu. Wszyscy byli przygotowani na trudności w podróży, a tu niespodzianka. Spanielek chętnie wskoczył na przednie siedzenie i przez całą drogę był głaskany. Bardzo chętnie liże wszystkich po rękach, dostał już swoje posłanie w domu, swoją miskę i ponoć czuje się już niemal jak u siebie. Jest bardzo odważny. Przychodzą do niego bliscy żeby się witać i chyba jest z tego faktu zadowolony. Koleżanka powiedziała, że na żywo jest dużo ładniejszy niż na zdjęciach i że jest baaardzo fajny. Za trzy dni wkleję zrobimy zdjęcia. Nie chcę zapeszać, ale myślę, ze historia Spanielka zakończy się szczęśliwie.
  20. Dopiero się dowiedziałam. Koleżanka właśnie jedzie go zobaczyć, także jak da mi znać to od razu napiszę. Trzymajmy kciuki, żeby wszystko poszło dobrze. Spanielek ma naprawdę dużo wrażeń w ciągu ostatniego miesiąca...
  21. Dostałam informacje, że nasz Spanielek właśnie jest w drodze do swojego nowego domu :). Jutro napiszę jak się miewa.
  22. Dodam, że tej kolezance ufam w tej kwestii. Cała ich rodzina kocha zwierzęta. Kiedyś jej tata zobaczył niedaleko domu psa przy drodze, którego ktoś zostawił. Pies wiernie czekał i nie chciał z nim pójść, więc kazał żonie nasmarzyć kotletów i ciepłe mu rozkładał co kilka metrów i tymi kotletami zwabił psa do domu, który juz tam z nimi został. :)
  23. Ja bym chętnie pojechała, tylko nie wiem jak to ogarnąć. Ta pani chce go zabrać w niedziele, o ile pani Magda z DT się zgodzi. Na ten dzień załatwiła sobie transport. Ja bym chętnie faktycznie zobaczyła przyszłą włascicielkę, ale jutro i w niedzielę mam zajęcia na kursie i nie mogę ich opuścić. A ta pani mieszka w Grójcu. Chyba że pozwolimy tej pani go zabrać, a ja zbadam sprawę po weekendzie, pojadę tam kilka razy wybadać jak sie sprawy mają i jak sie Spaniel czuje. Jak myślicie?
  24. Dziewczyny, a kto miałby zrobić taką wizytę przedadopcyjną? Pani jest zdecydowana i chce zabrać go juz w niedziele! nie chce stracic tej szansy, jak wyglada procedura, co robić? co robić? :D
×
×
  • Create New...