Jump to content
Dogomania

KSoK

Members
  • Posts

    33
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KSoK

  1. [quote name='sylwuś']Cezuś - kanapowiec:loveu: Żadne tam kocyki, legowiska... prawdziwy bąkser śpi w cieplutkich pieleszach, najlepiej w sypialni pańciostwa:cool3:[IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-NxqznD5Kxmw/TlAI4AfpI4I/AAAAAAAABVM/7zUcVYRFRdI/s640/cez3.JPG[/IMG][/QUOTE] oj tak;-) coś o tym wiem:))) tylko jak się czasem mała bestia obrazi to idzie z foszkiem na kanapę w salonie, ale wtedy umiejętnie podważa z boku kapę i robi sobie z niej kołderkę:) One są takie cwane!:) Ale i takie kochane:))
  2. Hej jak tam dziś się czuje nasz malutki? Bo miałam straszny sen:(( i śniło mi się, ach lepiej nie będę mówić co. Napiszcie w każdym razie czy wszystko ok, bo się martwię. Miłego słonecznego weekendu życzę:)
  3. aaa, no bo trzeba było jeszcze wysłać te fotki , więc to też koszta, nie pomyślałam o tym na początku. Kurcze to trzeba zastanowić się jaką zbiórkę by można było jeszcze zrobić.
  4. strasznie mało tych wpłat było:( Przecież z samego allegro udało się uzbierać 1000 zł, tak mało poszło wpłat bokiem na konto fundacji bez cegiełkowania? Czy ja coś źle zrozumiałam z powyższego zestawienia finansów Cezarka?:(
  5. nie ma co zapeszać, mam nadzieję że się wszystko uda. W każdym razie zdrowie jest najważniejsze. Dobrze, że wyniki histopatologii są dobre. Widać rażące światło w tunelu:) Poza tym Cezarek ma super opiekę, więc musi się udać:)
  6. [quote name='kamila lakusiowa']I nic nam nie mówicie ?![/QUOTE] bo mówić będziemy jak będzie na miejscu już. Nie zapeszajmy:) najpierw niech maluszek wyzdrowieje...
  7. [quote name='Bogusik']Ojejku!Czyzby dla naszego Cezarka szykowal sie nowy domek?Dobrze to zrozumialam?[/QUOTE] Taki jest plan już od 2 tyg;-)
  8. w końcu udało mi się zarejestrować;-) tydzień się zabierałam do tego;) Nie mam na codzień kontaktu z Germaine, a wiem że się tu udziela, zatem mam do niej kilka słów! Jesteś wielka, naprawdę wielka. To co robisz dla tych psiaków a teraz dla Cezarka.... ach nie ma słów, które są w stanie to wyrazić. Bardzo Ci dziękuję, że tak się tym słodziakiem opiekujesz. Bardzo mi go szkoda i się nie mogę doczekać jak mały wróci do zdrowia. Każdy kto miał szansę zobaczyć Cezarka na żywo, wie że to anioł nie pies (no poza napadami głodu- za co go winić nie można- i zrzucaniem laptopów). "Wesoło" tam masz. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy i mocno, bardzo mocno trzymam kciuki! Jeśli będzie taka potrzeba i nie będzie transportu do Trójmiasta dla małego to my po niego przyjedziemy i zawieziemy go do mojej cioci, która chce słodziaka przygarnąć. Podziękuj od nas weterynarzowi, który widzę też dużo serca wkłada w ratowanie malutkiego. Pozdrawiam! Kasia:) aha Grześ krzyczy, że też pozdrawia:) ps. ucałuj od nas faflaczka!
×
×
  • Create New...