Jump to content
Dogomania

Kirinna

Members
  • Posts

    2099
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Kirinna

  1. [quote name='Yuki_']Filmik mogę dac ci jeden z zimy: Musi mieć umieć podążać za swoją reką albo rozumieć cię, że jak mu wskażesz to miejsce to ma tam się udać.[/QUOTE] w agiliy pies nie podążą tylko za ręką tylko postawa ciała przwdonika jak pies i którą przeszkode pokonuje ten link który dałaś to nie jest to "prawdziwe" agility tylko raczej tor przeszkód
  2. wybrać się na kurs do klubu agility:) jeśli chciałabyś biegać z nimi na poważnie- to sama nie zaczynaj, bo później trudno będzie naprawić błędy pies musi znać komendy takie jak zostań i do mnie na początek, poza tym warto ogarnąc psu łapki i tyłek- czyli jakies sztuczki na świadomosć wg mnie powinnaś zapomnieć o prowizorycznych hopkach, pies najwyzej moze sobie krzywde zrobic wpadając na nie, koszt hopkiz rurek PCV to jakieś 20-30 zł wiec nie jest to dużo (instrukcja zrobienia hopek [URL]http://chomikuj.pl/Axisss/Galeria/Jak+Zrobi*c4*87+przeszkody[/URL]) jak zacząć to jest trudne pytanie, są rózne metody itd, poza tym jest to trudne szczególnie do wyjaśnienia bez hopki, bez psa, pisząc, ale każesz zostać psu przed hopką(na razie bez tyczki) rzucasz zabawkę za hopke i dajesz psu komende zwalniającą, to samo z człowiekiem z drugiej strony hopki:) później powtarzasz to samo przy 2, 3 hopkach psa "wypuszczasz" do przodu, a ty stajesz blizej hopki 1/3/2 z jednej i drugiej strony itd dając komedne naprzód(i tu jest pierwsze pytanie czy lepiej wydać komende przód czy zwalniającą:) na samych boczkach hopki mozesz cwiczysz ciasne zakręty(obszerny temat, ale jest pełno informacji na yt) to jest początek bo takie rzeczy jak zmiany przed psem/za psem, strefy ktoś musi pokazać na żywo
  3. [quote name='WiedźmOla']Tak naprawdę ja się zajmuję psem, bo TŻ pracuje. Karmię, wyprowadzam, bawię się, pielęgnuję...I tak dalej. Nakręcanie psa na zabawki... On dobrze reaguje na patyki: trzymam patyka to sam nie wie co fajniejsze - ja z patyczkiem czy ten piesek co to idzie niedaleko. A to dylemat... :lol: Tylko co..na każdym spacerze mam mieć tego patyka? Do końca życia go tak nakręcać? Co chwilę bym musiała to robić, bo psów od groma na osiedlu. [B]Kirinna[/B], moje psicho ma około półtora roku. Nie był z nami od szczeniaka. Też spuszczam go tylko i wyłącznie jeśli wiem, że nie ma żadnego psa w pobliżu, a ludzie są daleko. Wtedy może sobie pohasać ze swoją dziewczyną, sunią znajomej :lol: Byłam na paru zajęciach szkoleniowych i tam Bestia zachowywał się prawie idealnie. Nie ciągnął do psów, a jak pociągnął to leciutka korekta słowna i znowu był skupiony. Niestety czekają mnie jeszcze 3 spotkania i przerwa, ze względów finansowych. A na osiedlu hulaj dusza piekła nie ma... :shake: Na kontakty nie pozwalam, oprócz tej jego dziewczyny ;) Raz, że nie mam ochoty się z nim szarpać, dwa ludzie patrzą na niego jakby chciał mordować, a on się chce przywitać... Jest chyba na takie zachowanie nazwa...reaktywny? Łańcuszek...on ma długą sierść, dlatego nie wiem czy łańcuszek to dobry pomysł. Może lepiej właśnie kantar, tak jak pisze [B]kropi124[/B]? Hehe, rozumiem [B]Dave[/B] :) Niestety Bestia miał to zachowanie już 'wyuczone' jak go przygarnęliśmy, dlatego ciężko go tego oduczyć. PS: Dzisiaj usiedział, gdy przechodził pan z blabladorkiem. Odległość jakieś 5-6m. Jak na szpilkach, ale usiedział. :crazyeye:[/QUOTE] kantarek nie wydaje mi sie najlepszym wyjściem bo sprawia psu duży dyskomfort, a jeśli pies jeszcze nagle pociągnie ty nie zdazysz zareagować i będzie po psie a koniecznie musi być patyk? nie mozę być piłka, piłka na sznutku, szarpak? jak masz tego patyka to co rzucasz mu? czy co? nie lepiej się z nim bawić w szarpanie itd? po co ma hasać z sunią znajomej nie moze się z tobą bawić w tym momencie? albo dopiero nogrodą za skupienie na tobie dopiero byłaby zabawa z psem] jeśli pies nie skupia sie na tobie to musisz z nim ćwiczyc, przez miesiac, dwa, pół roku, rok itd nie zmienisz psa od razu, wiec tak musisz mieć super jedzenie i zabawki cały czas ja bym go wyciszała, jeśli ciagnie do psa, dałabym korekte i szybki marsz w drugą stronę przy nodze; poza tym pies musi byc zmeczony fizycznie i psychicznie ja bym zrobiła ze spaceru taki rytuał: wyjscie z domu, pies pzry nodze, bez ciągnięcia itd, spokojnie ma isc skupiony dojscie do miejsca gdzie moze się załatwic, pozwolic mu na to przez jakies np 15 min natępnie ćwiczenia, ćwiczenia, zabawa z toba, ćwiczenia itd- jedzenie z ręki zamiast w misce powrót do domu, pies przy nodze
  4. Ola ta ekscytacja moze się przerodzić w agresje, jeśli np jeśli psy go będa atakować. ja miałam podobną sytuacje z moim spem. za szczeniaczka bardzo szukał kontaktu z psami, ciągnął, nie chciał iść, sytuacja u mnie wyglądała podobnie jak u ciebie; rób wszystko zeby nie napisać smyczy, zeby nie podnosic psa, początkowe zainteresowanie mojego psa innymi psami przerodziło sie w agresje gdy psy go atakowały i próbowały ustawiać na dogo dostałam rady tego typu np że psy niektóre tak mają i nic się nie da zrobić, ja sie nie dałam, karmiłam psa z ręki TYLKO NA SPACERACH, znalazłam cos za co mój pies zrobi wszsytko-piszczącą piłeczke, pies ze smyczy spuszczany jest tylko w bezpiecznych miejscach na chwilę zeby rozprostował łapki lub jest spuszczany czasami w stadzie innych psów wtedy wiem ze się pilnuje, w innych przypadkach gdy nie jest na smyczy ma pracować ze mna, czy to mu rzucam piłkę do wody, czy frisbee, czy uczę jakiejś sztuczki, jeśli pies nie chce pracować idzie na smyczy przy nodze, bez wąchania poza tym u mnie pomógł łancuszek i "przymus siłowy"; moze mnie ktoś zaraz zgani za to ale 2 razy dostał smyczą i kluczami gdy szczekał na inne psy i koniecznie chciał do nich dojść, tylko ze u mnei to juz była agresja i nie mogłam przebić sie do jego mózgu gdy wpadł w amok u nas smaczki tak naprawdę nie pomogły, w okresie kamienia go z ręki junior potrafił nie jeśc cały dzien bo nie chciał/nie potrafił sie skupic, tak naprawdę po długim okresie czasu (ok 1,5 roku-2 lata) junior jest w stanie minąc innego psa idąc spokojnie na smyczy, chociaz nadal zdarzają mu sie wybuchy; jest w stanie pracować ze mną w grupie kilkunastu psów, co prawda szybko sie rozprasza ale i tak jest duzy postęp; teraz zamiast uciekania do psów zajmuje sie wąchaniem co do łańcuszka; nie wiem czy twój pies jest już dorosły czy szczeniak, jeśli szczeniak to nadal bym próbowała na smaczki jeśli dorosły i smaczki nie pomagają użyłabym łańcuszka; wysoko ułożony na szyi, pies przy nodze cały czas(oczywiscie po załatwieniu potrzeb), jeśli pociągnie do psa, szybka koretka (milan to pokazuje nawet ładnie czasami) poza co najwazniejsze nie pozwalaj mu na kontakt z innymi psa bez twojego pozwolenia; nie ma ze ciagnie że piszczy itd, nie i juz dopóki się nie uspokoi i nie skupi na tobie; jeśli nie jest w stanie to zabierasz smycz ze soba;) poza tym idź na szkolenie do dobrej szkoły, gdzie nie ma zbyt wielu psów, pocwiczysz skupianie;) poszukam moze znajdę swój wątek to poczytasz sobie;)
  5. [quote name='vpassione']Nieźle sobie Łódź liczy. U nas w oddziale wpisowe 25zł, składka za rok 70zł.[/QUOTE] porównując z innymi oddziałami w miarę podobnie jest w jednym wpisowe jest mniejsze, za to np skłądka większa itd, prawdopodobnie mają z góry ustalone że ileś muszą wyciągnać i każdy oddział ustala sobie ceny sam poza tym juz wszystko wiem wpisowe w przypadku kundelka wynosi 35 zł, składka 70 więc nie jest tak źle, za to za rodowodowego wpisowe wynosi już 85 zł więc dla mnie cena leeko zaporowa by była
  6. chyba leżeć :) z siadu łatwiej uczyć, przesuwając smaczek od łapek coraz dalej mozna również wymusic lezenie, kierując go pod krzesło, stolik itp tak zeby podążał za smaczkiem
  7. [quote name='agalivi']Zaczne chyba z jakimis nagrodami, bo widac samo chwalenie i glaskanie za dobre zachowanie nie dziala. Pieska chwale dopiero jak juz miniemy innego psa i moj nie wykaze agresji. Kirinna o jakim lancuszku mowisz? Choke chain collar? Uzywamy juz od dluzszego czasu. Dave odnosnie dluzszej linki/smyczy nie sadze by to mialo znaczenie, bo juz podjelismy probe puszczenia go luzem w kagancu i nawet oddalony od nas zaatakowal innego psa. Nasz pies nie lubi a wrecz boi sie energicznych psow, ktore chca sie bawic, podbiegaja do przywitania. Wtedy gwarantowany jest atak. Jak mijamy starsze, spokojniejsze psy jest ok. Ja naprawde staram sie zapewnicmu jak najwiecej ruchu i obcowania z innymi psami, jednak malo ktory wlasciciel innego psa na spacerze zgodzi sie na rytual kontrolowanego obwachania. A szkoda, bo to u nas naprawde daje dobre efekty.[/QUOTE] tak chodzi mi o zwykły dławik, a dobrze stosujesz? jest wysoko na szyi, zaraz za uszami, dajesz korekty jesli pies chce zaatakowac? jak pies atakuje innego psa to, jeśli nie jest to pies któy za uwage człowieka zrobi wszystko to głaskanie nie pomoze, smaczki zawsze powinny być i to jakieś fajne a nie karma(jesli pies za jedzenie nie zrobi wszystkiego) ja bym poprosiła behawioryste na spacer a nie na pójscie na plac, pies włącza na placu tryb pracy więc w sumie nic wam to niepomaga
  8. [quote name='Dave']Albo,,, użyj tej metody co ja. Więc: Na KAŻDY spacer bierz coś pycha (np. pokrojoną kiełbasę). Gdy widzisz, że zbliża się inny pies i gdy Twój pies daje jakikolwiek oznak agresji, każ mu usiąść. Jeśli jest zbyt skupiony na innym psie nakieruj go kiełbasą. Jak będzie spokojnie siedział dopóki obcy pies sobie pójdzie daj mu smakołyk i sowicie pochwal. Rób tak przez jakiś okres, a powinno pomóc. :multi: U mnie zadziałało po tygodniu ;)[/QUOTE] albo pies pomyśli ze dostaje nagrode za atak, wiec takie proste nie ejst, ale skuteczne jeślie poprawnie wykonane ja bym zaproponowała oprócz tego łańcuszek i korekty ale to ktoś musi pokazać poza tym kastracja? nie wiem czy w tym wieku zadziała ale moze a bahawiorysta poszedł z wami na spacer czy tlyko na planu cwiczyliscie?
  9. co wy macie z tymi szczeniakami:) mój kundel nie sikał w domu po 2 tyg. przesypiał całe noce od 22 do 7-8 nie niszczył, sam zostawał bez problemu, klatke zobaczył jak miał 1,5 r;) wyciszał się a był po schronisku bez zadnego socjalu;) to jest taka przypadłosc borderów?:) ze maja takie problemy szczeniaczkowe? Fauka powodzenia(mam nadzieje ze wpadniesz na jakis spacer ;))
  10. [quote name='omry']Są użytkownicy reklamujący na przykład swoje zoologi czy nie wiem co, ale nowi chyba na starcie dostają bana? :lol:[/QUOTE] w sumie nie wiem, ale jest luka w regulaminie ;) niektórzy starsi użytkownicy też dostali bana za to ze reklamowali swoje usługi np fotografowanie bo nie wszyscy moderatorzy znają i rozumieją regulamin;)
  11. [quote name='omry']Patrz regulamin :razz:[/QUOTE] wg regulaminu można reklamować coś w podpisie:) [QUOTE]Podpis, jako część składowa postu podlega regulaminowi. Z jednym wyjątkiem: w podpisie mogą znajdować się treści, linki, które normalnie uznane zostałyby za reklamę. Nie wolno jednak reklamować serwisów, których adresy zostały zablokowane przez administratorów. Wygląd podpisu musi jednak w tym przypadku wciąż odpowiadać powyższym ustaleniom."[/QUOTE]
  12. Kirinna

    LaPsy 2

    [quote name='Bobryna']Wiem, że się zdarza, ale tak głupio mi było :/ nigdy wcześniej Blue nie atakowała psów na smyczy, a teraz jeszcze skaleczyła tamtą sukę (na białym pysku było niestety widać)... Na szczęście obie podobnej wielkości i właścicielka tamtej nie chciała wzywać straży miejskiej ;P No niezbyt się udał ten spacer, następnym razem biorę samą Blusię, może będzie grzeczniejsza ;P Wydaje mi się, że szczekanie Juniora i Czesia ją nakręciły za bardzo (wiem, wiem, wymyślam teraz jakieś usprawiedliwienia ;P). Jak w końcu nie zapomnę dać pendrive'a kumplowi, to będą zdjęcia, myślę, że nawet sporo ;)[/QUOTE] myślę ze masz racje, Blusia biegała wszędzie i od juniora do czesia i na zmiane, wiec może się już zirytowała:) Junior też sie nie popisał, nie wiem co go w Czesiu tak denerwowało zapiszcie sie do tej grupy na fb będziecie na bieżąco ze spacerami, chociaż na razie sie nie zapowiada większy przez upały
  13. Kirinna

    LaPsy 2

    [quote name='Bobryna']Dzisiaj Blusia nie popisała się na spacerku ;P zaatakowała sukę na smyczy :shake: Oczywiście to moja wina, ale chyba muszę ograniczyć moje zaufanie do Blue...[/QUOTE] ten spacer ogólnie jakis nie do konca udany był, Junior z Czesiem średnio sie dogadali;) ale trudno czasami tak bywa:) za to szczeniaczek był sliczny:loveu:
  14. [quote name='Fauka']I tak jesteśmy 100 lat za murzynami podług Wawy czy 3miasta, ale już niedługo... :evil_lol:[/QUOTE] no grupie juz jest jakieś 96 osób z czego ok 20/25 stałych spacerowiczów więc nie jest źle :multi: chociaż Wawy nigdy nie przegonimy:)
  15. [quote name='mkultra']Dziękuję bardzo za odpowiedzi :) Niestety Szami pojechał dziś do hotelu na dwa tygodnie i nie będziemy się obaj widzieć, ale już nie mogę się doczekać kiedy wypróbuję Wasze porady! Mam takie proste, plastikowe. Podobno dla psów :) Kiedyś miałem takie gumowe, było fajne, ale nam zaginęło. Mam tylko jeszcze pytanie - czy przy nauce oddawania i aportowania stosowałyście kliker czy używałyście po prostu zwrotu "dobry pies" i dawałyście nagrodę? Druga opcja wydaje się wygodniejsza, bo ma się wolne ręce. Mój psiak jest przyzwyczajony do klikania, ale wie co oznacza "dobry pies". Mam tylko nadzieję, że będzie wiedział o które zachowanie konkretnie mi chodzi :)[/QUOTE] kup najlepiej w internecie profesjonalne frisbee dla psów, lub gumowe które słabo lata ale jest fajne do szarpania:) ja nadal pracuje nad aportem, ale pies mi już wpycha piłkę w ręcę, nagrodą jest samo szarpanie:) i to ze wygrywa piłkę:), klikier odstawiłam jakis czas temu, zamiast tego stosuje "yes" lub "tak jest":)
  16. [quote name='Bobryna']Stawy Stefańskiego, może być 8:00 ;) w niedzielę?[/QUOTE] oki;) (10znaków)
  17. [quote name='Fauka']Do zkwp lepiej osobiście się wybrać, choć panie tam pracujące niewiele różnią się o tych w dziekanatach :evil_lol:[/QUOTE] :lol: dzisiaj na spaceru łódzkim było ok ok 17 psów:) Junior [url]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/995944_488676477883210_1842822835_n.jpg[/url]
  18. mnie zdenerwowało zkwp, rozumiem że moze nie mają czasu, że im się nie chce, ale jak odczytali wiadomośc, którą im wysłałm to mogliby odpowiedzieć na te 3 banalne wydaję mi się pytania, po coś chyba maila podają na swojej stronie....
  19. [quote name='mkultra']Chciałbym go nauczyć raz a porządnie :) Czasem robię tak, że jak słyszę burknięcie to mówię "nie" i daję komendę jeszcze raz. Zauważyłem natomiast, że kiedy Szamek nie wie co powinien zrobić (czasem gdy np. chowam zabawkę za plecami, wtedy pies "ładnie prosi", robi surykatkę etc.) to po pewnym czasie zaczyna porządnie szczekać. Na razie to dobrze, bo chcę go w przyszłości nauczyć sztuczki z liczeniem :) Co do frisbee to chyba powinienem też kupić takie gumowe. Boję się, że jak Szamek zacznie rzuć plastik to zrobi sobie krzywdę i porani dziąsła. Próbowałem kilkakrotnie spróbować podobnego myku z zabawkami - bawił się piłką, a ja podnosiłem szmatę do przeciągania się i zaczynałem się z nią bawić. Efekt jednak był taki, że pies porzucał piłkę i biegł do mnie z niczym, żeby bawić się szmatą. Jak powinienem zareagować w tej sytuacji? Czy powinienem schować szmatkę i poczekać aż sam przyniesie zabawkę? Czy może rzucić mu szmatę, a gdy się nią bawi to pobiec szybko po piłkę, którą zostawił? Rzecz jasna w przyszłości chcę zrobić to samo z dwoma frisbee :)[/QUOTE] ale masz psie specjalne frisbee?? najlepiej jak bys miał identyczne zabawki no frisbee gumowe lub mozę piłki na sznurku, tak zeby nagrodą mogło być szarpanie, i masz racje jak pies porzuca jedną zabawkę, to nakłonić go żeby ją przyniósł, pokazywać mu piłke, no jakos nakłaniać:)
  20. [quote name='dog193']Kirinna, ja będę jechać z Sulejowa (koło Piotrkowa Trybunalskiego) - jeśli się dostaniesz jakoś do tego Sulejowa, to mogę was zabrać ;)[/QUOTE] dzięki wielkie, ale niestety już zrezygnowałam:)
  21. [quote name='paulaa.']Skupienie wypracujecie , jest w tym wieku, że Scoob też był wtedy najbardziej 'napalony' , i nie mówię tu tylko o sukach, ale i o podłudzaniu do zabawy przy innych psach :lol: Ale pocieszę Cię, że z czasem jest coraz lepiej i na ten moment Scoob jest w stanie normalnie biegać agility, chociaż w pobliżu jest suka z cieczką, co kiedyś było kompletnie nie realne ;) Najważniejsza jest konsekwencja, ja np. nie pozwalam na żadne zawąchiwanie się Scoobowi w siki suk, mamy na to osobną komendę i od tej pory mam spokój ;)[/QUOTE] o dzięki, czyli jest nadzieja, juniorowi też nie pozwalam się zawąchiwać bo on z kolei zlizuje....., mieliśmy semi z suką z cieczką na seminarium i junior dał rade, gorzej jest gdy się nakręci na inne psy i biega wokół nich, obwąchuje je [quote name='Bobryna']Najważniejsze to przetrwać pierwszy rok studiów, później już jakoś idzie ;) A może spacerek? W sobotę albo niedzielę? Zgodzę się nawet na 7:00 rano ;P i przyprowadziłabym kumpla ze swoim psiakiem - młodym borderem, bo chciałby się dowiedzieć jak robić te odbicia (nie wiem jak to się nazywa) z psem ;)[/QUOTE] vaulty;) jestem za, moze nie na 7 ale 8 np?:) tylko gdzie? stawy stefańskiego/jana? sobota? poza tym już "uwielbiam" łodzki oddział zwkp, napisałam im wiadomosć z kilkoma pytaniami, dostałam potwierdzenie ze przeczytali, ale odpowiedzi już nie:loveu:
  22. [quote name='Fauka']Uzieraj na kastrację i zrób to za ich plecami :eviltong: ja nie wiem w czym problem, grzeczny jest :loveu:[/QUOTE] wszyscy wyjeżdzają na urlop w następnym tygodniu wiec może:diabloti: grzeczny w miarę jest ale ma problemy ze skupieniem co mnie bardzo wnerwia:)
  23. [quote name='phase']I ode mnie gratulacje. :)[/QUOTE] dzięki:) [quote name='pcheelkaa']Co tam u Was?[/QUOTE] żyjemy jakoś ;) mamy dobre i złę chwile, dobre jest to ze Junior się trochę uspokaja, nie szczeka na inne psy już, ładnie bawi sie w grupie, ostatnio nawet nie zareagował na burczącego na niego samca, który stał nad Juniorem, który trzymał swoją ukochaną piłeczke, a nawet wysyłał piękne sygnały uspokajające :loveu: co złego junior nie moze skupić się w w grupie gdzie jest wiecej psów, na naszym ostnim łódzkim spacerze gdzie było 11 psów junior był nie do ogarnięcia, ciągnął, biegał we wszystkie strony, wiec to musimy pocwiczyć poza tym prawdopodobnie bedziemy chodzić do związkowego klubu agility, jeśli zarejestruje się w końcu w związku myślę nad kastracją chemiczną Juniora, bo na normalną nie zgadza się rodzina (patrz brat o tata;)) zobaczymy co z tego wyjdzie;)
  24. [quote name='Brezyl']A te zajęcia agility sa tylko dla członków związku ? Bo jeśli nie, a dopiero zaczynasz zabawę w agility, to jeśli do końca roku nie wystartujesz w oficjalnych zawodach, to nie ma sensu płacić składki. Składka jest roczna i jak zaptacisz ją teraz, to po 1.I.2014 trzeba będzie opłacić ja za nowy rok.[/QUOTE] nie startuje w zawodach ale jestem w grupie zaawansowanej co niby nic nie zmienia, ale nie mam gdzie biegać oprócz zwiazku są tylko dla członków niestety
  25. wydaje mi sie ze dobrze robisz, ze czekas na szczeknięcie, mój pies też czasami najpierw burczy później szczeka, zauwazyłam ze jeśli nagroda jest super to szczeka od razu, jesli mniej fajna to burczy i próbuje wymusić jeśli rudy jest podekscytowany też szybciej i poprawniej wykonuje tę komendę, moze daj mu lepszą nagrodę, poza tym dalej mozesz ćwiczyć nagradzanie tylko szczekania ( z tym ze musisz wiedzieć zę nauka psa szczekania moze jeszcze bardziej go upewnic w tym ze wolno mu szczekać, bo nawet ty tego od niego oczekujesz:)) co do frisbee, kupić drugie frisbee, jeśli pies złapie pierwsze, pokazać mu drugie i np uciekać tak zeby pies pobiegł za tobą, twoje frisbee ma byc fajniejsze niż psa, lub np jak podbiegnie ze swoim do ciebie poszarpać z nim przez chwile w nagrode mój pies też lubi zwiać z frisbee i je memłać ale jeśli nie chce się wymienić to po prostu każe mu do siebie podejsć i też dostaje za to nagorde
×
×
  • Create New...