Jump to content
Dogomania

tobciu

Members
  • Posts

    9291
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tobciu

  1. Maluszku.. jaki Ty jestes piekny. Te Twoje smutne, rozumne oczka... Czekam na wiesci z usg. Mam nadzieje, ze teraz bedzie juz wszystko dobrze. I obys swieta spedzil obok Swojego Wlasnego na Zawsze Czlowieka..
  2. Hej. jestem na zaprosznie Dagi. Zapisuje psine. skontaktujcie sie moze z Emirem od suni Tessy. Pewnie podpowiedza wiele rzeczy. Tesse uratowali. Podajcie prosze numer konta. Trzeba zbierac na leczenie Sziry.
  3. Maluszku :) jestes piekny, slodki, kochany. Zdrowiej ! Gdzies czeka dla Ciebie domek !
  4. W allegro jest, by keirowac przelewy z dopiskiem dla PLUTA. Osoby, ktore kupia na allegro da sie "zlokalizowac" nawet jesli zapomna dopisac.
  5. Teraz chyba dziala. Podlinkowany. To moj pierwszy banerek, tak na szybko, bo chlopakowi wszystkiego teraz potrzeba. Jesli ktoras doswiadczona cioteczka zrobi na spokojnie porzadniejszy banerek - to sie zamieni. Picacca nie ma polskiej czcionki dlatego jest "BLAGAM" zamiast "BŁAGAM".
  6. chyba tylko w gazecie lokalnej, czyli okolice Krakowa jak sie domyslam ? Tak ?
  7. cos podlinkowanie nie dziala :-// na ta chwile sie poddaje. Wszystko robie tak jak powinnam, a nie dziala.. moze rano.
  8. zrobilam banerek dla Pluto jak w moim podpisie. To moj pierwszy banerek.. takze prosze o wyrozumialosc. Jak sie dodaje zdjecia w watek - jeszcze nie wiem. Ale Daga mysle, ze jutro wstawi :)
  9. testuje czy banerek Pluta sie wgral w moim podpisie. edit : no i sie nie wgral. Chyba za duzy. moze teraz??
  10. [QUOTE]No własnie ! Jak Go znależć ?[/QUOTE] Teoretycznie wiemy.. tylko praktycznie nie wychodzi.. :niewiem: :-/ Pozmieniam jutro wydarzenie na fb. A bylaby jakas szansa na zdjecie nowe Nutka ?
  11. w najgorszym razie, czy jest mozliwosc zostania paru dni dluzej w lecznicy ?
  12. Na wybiegu moje psisko bawi sie z fajna suczka husky. Rozmawialam z wlascicilka suczki. Historia psa po przejsciach... Oddana przez pierwszych wlascicieli do warsztatu po wielkokrotnych wyworzeniach psa (zawsze wracala). Pies bity. Z tego warsztatu poprzez znajomego nowej wlascicielki trafila do Niej wlasnie. Pod Jej opieka psina doszla do rownowagi w ciagu 5 miesiecy :) Co wydaje mi sie bardzo krotkim czasem. A bala sie ludzi, chowala sie za meble, na wybiegu trzymala sie z dala od psow. Ect. A teraz... wulkan energii i radosci. Gdybym nie uslyszala tej historii w zyciu bym nie powiedziala, ze miala ciezka przeszlosc. Moze jej przezycia nie byly tak drastyczne jak Nutka. A moze tak. Ale pewne jest, ze przy czlowieku co ja pokochal otworzyla sie i jest szczescliwa. Eh, Nutku, gdzies chodzi czlowiek co pokocha i Ciebie.
  13. Czesc, dawno nie zagladalam i trzy strony watku do nadrobienia mialam. Hm... wiesci o wlascicielu nie nastrajaja dobrze.. Oglaszajcie Bruna z dala okolicy tego faceta.
  14. I ja tez witam chlopaka. I trzymam kciuki za znalezienie domu.
  15. [quote name='zula131']Jestem z Wami od samego początku, chociaż nic nie piszę. Ciągle myślę o Nutku, strasznie zapadł mi w serducho :( I tak mi przyszło do głowy, żeby spróbować jakoś rozgłosić jego historię, spróbować z deklaracjami, bazarkami i czym się da i - zobaczcie, proszę na tym wątku (jest niedługi, ma tylko 9 stron) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214371-Ogromny-cia%C5%82em-i-Ogromny-strachem_-BERNARDYN-Kordo-zamieszka-u-szkoleniowca_%C5%81%C3%B3d%C5%BA[/URL] Może ten pan Marek potrafiłby go otworzyć, on pomógł już niejednemu wycofanemu psu...[/QUOTE] tamb rozmawiala z Panem Jackiem z Wesolej Lapki, behawiorystą, ktory tez swoja pomoc oferowal. Doradzil, by obce osoby zachecaly go smakolykami, tak by zaczal kojarzyc ze czlowiek moze rownac sie przyjemnosc. Tylko w hoteliku za duzo obcych osob nie ma. Przeczytam watek bernardyna, moze cos nowego jest, co mozna by wykorzystac u Nutka. Tamb pewnie w miare czasu tez przejrzy. Generalnie to chlopakowi potrzebny jest jego wlasny czlowiek/dom co bedzie z nim pracowal. A tego akurat narazie jak na lekarstwo..
  16. [quote name='siekowa']Wpłaty do 04.11.2011 2.11 Rafał A. - 15 Anna W. - 50 Anna M. - 50 Katarzyna B. - 20 Ida D. - 10 Agnieszka H. -7.29 Iwona K. - 30 Joanna K. - 50 Katarzyna J. - 100 3.11 Dorota L. - 200 --- RAZEM: 532.29 Bardzo dziękujemy za pomoc w ratowaniu Pluta! :loveu::loveu::loveu: Niestety dług w lecznicy to ok. 1300zł, więc jeszcze sporo pieniędzy brakuje. :( Po wypisce z lecznicy widać, że to nie koniec wydatków. Prosimy o pomoc w spłaceniu długu, każdy grosik na leczenie Pluta jest teraz dla nas bardzo ważny. Hej, ja przelewalam na Pluto 26 zl dnia 02/11/11 A nie widze sei w rozliczeniu. Tytulem : dla Pluta czytam wlasnie na fb, ze kolejna operacja bedzie. Informujcie prosze. Cos sie jeszcze z pustych kieszeni wyskrobie. Ze te peiniadze sie nie mnoza.. :-/
  17. widze, że Maja Sablewska udostepnila Nutka na swoim profilu :) [URL]http://www.facebook.com/pages/MajaSablewskaBLOG/246610055385326[/URL]
  18. [quote name='AgaG']Zaglądnęłam do Nutka będąc wczoraj w hotelu. Uważam, że lekliwość psa jest tak duża, że tylko dom i własny człowiek sprawi zmiany. To, co mówi Marta, ze odwiedziny obcych ludzi to dla niego tylko stres jest niestety prawdą. :( przypomina mi się mój pierwszy pies sprzed 20 paru lat, wzięty od osoby psychicznie chorej, która miała całą masę psów w ogrodzie i w ogóle o nie nie dbała. Pies do końca zycia nie znosil spacerów, czołgał się na smyczy, gdy z nim wychodziłam, szybko się załatwial i wracał do domu. mój ówczesny wet radził, bym go kontaktowała z innymi ludźmi całkiem obcymi, by sąsiedzi np. go głaskali itd. Niestety pies tego nie znosił, bał się, nic to nie dawało. Bezpieczny czul się tylko z domu, chodził za mną krok w krok, na obcych szczekał cały czas, ile by nie byli u mnie w domu.. :( gdy miałam malowanie, to mało nie ogłuchłam ja i sasiedzi :) Obawiam się, że z Nutkiem moze być podobnie.. Ze zaufa tylko swojemu właścicielowi.. Dom jest pilnie pilnie potrzebny.. bo Nutek jest bezpieczny i spokojny u Marty, no ale to boks, owszem ciepły temperaturowo, ale przecież bez człowieka.. Nutek potrzebuje bezwarunkowej miłości, najlepiej takiego domu, gdzie zawsze ktoś jest i może mu poświęcić dużo dużo czasu.. Oby ktoś przeczytał ogłoszenie... myslę o Nutku.. kasiaKia zostawiła dwie torby przysmaków dla bezdomnych psiaków w hotelu. Nutuś też dostanie :)[/QUOTE] ah jej... a mialam nadzieje, ze to sie zmienia pomalutku.. To ze ufa Panu Krzyskowi z jednej strony to REWELACJA, a z drugiej... kolejny stres jak kiedys bedzie mial stamtad odejsc do DT/DS. Czuje sie bezradna... I tak daleko jeszcze jestescie.. Posiedzialabym czasem u chlopaka.. A tu o... Choc zgode na bazarek dostalam - pstrykalam dzis fanty, jutro jeszcze za dnia zrobie kolejnym. I w weekend sie mysle uporam z wystawieniem.
  19. [quote name='tamb']Otwiera się [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po-godzinach/przygarnij-zwierzaka/1190366-skrzywdzony-nutek.html[/URL] Nikt nie zadzwoni.[/QUOTE] O, teraz sie otworzyl :) Nutku, biedaczku. Piekna psino, nadejdzie dzien, ze bedziesz mial swoj dom.
  20. [quote name='MALWA']Przeczytałam. Czy był jakiś odzew, czy ktoś pytał o Nutka?[/QUOTE] A mi sie link [URL]http://www.dziennikpolski24.pl/pl/po...ony-nutek.html[/URL] nie otwiera :( Moze ktoras z Was sprawdzic, czy jest ok ? Bo moze to moj komp cos nie daje rady.
×
×
  • Create New...